Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#bmw

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

22piorunów

Łódzka policja robi z kurtyzane z logiki.
Panowie z formacji, która nie jest najostrzejszą reprezentacją ołówków w tym piórniku, nikt nie twierdził, ze to syn policjanta, ni policjant, ni polityk. To krewny wysokopostawionych policjantów z Łodzi, ależ to nie umiejetnie ukrywacie. HWDP

https://twitter.com/policja_lodzka/status/1708031635524812835/photo/1?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1708031635524812835%7Ctwgr%5E997191ec0ab12b00161cc752039edfe10d25928a%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fwydarzenia.interia.pl%2Flodzkie%2Fnews-wypadek-na-a1-lodzka-policja-wydala-nowe-oswiadczenienId7059268

  

Osobistość1piorunów

@binarna_mlockarnia myślę że ludzie i media zapominają że na miejscu wypadku dowodził i podejmował decyzje prokurator. Policja tylko wykonuje na miejscu wypadku drogowego co każe im prokuratur. Także ogólnie mówiąc ma gówno do gadania. Mnie osobiście dziwi czemu prokurator nie kazał zatrzymać na dołek kierowcę BMW.

Gruba ryba8piorunów

No rzeczywiście, nie ma znaczenia dla policji zajmowane stanowisko. Kij z tym, że przy okazji marszów w Warszawie pewien dom na ulicy Mickiewicza 49 był obstawiony kilkoma sukami i kilkoma dziesiątkami uzbrojonych funkcjonariuszy.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

108piorunów

   

Osobistość1piorunów

@binarna_mlockarnia Chyba z niekompetencją. Jak wszyscy normalni policjanci się pozwalniali, albo poszli na emerytury. Kierownictwo policji jest w stałym kontakcie z baronami pisowskimi, a owi baroni decydują o tym kto będzie miał awans, a kto nie. Policjanci są zmuszani do stania pod kinami i liczenia kto chodzi na zieloną granicę. To potem są takie skutki, że zatraca się podstawową funkcję, którą ta formacja ma pełnić.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

27piorunów

Jakby ktoś pomyślał, że milicja i prokuratura działa jak powinna a szeryf zero stanął na wysokości zadania (ktoś tak w ogóle pomyśli?), polecam przeczytać:

Były policjant podkreśla, że kwestia ewentualnych zarzutów jest zawsze "wielką tajemnicą". - Przynajmniej przy sprawach, przy których ja pracowałem - mówi. - Gdy jest odwrotnie i sprawca wie, że będzie miał postawiony zarzut, mamy do czynienia z zupełnie inną sytuacją. *Ogłoszenie lub publiczna zapowiedź przedstawienia zarzutów to tak, jakby ktoś zapukał do sprawcy i powiedział mu "spaj!"*. Jak człowiek się dowiaduje z mediów, że ma przedstawiony zarzut, to policja na pewno go nie zastanie pod wytypowanym wcześniej adresem. Pamiętajmy, że postanowienie o zatrzymaniu, zarzutach czy liście gończym wydaje prokurator, a nie minister. Jeśli zaś to minister sprawiedliwości mówi o tym w mediach, to jest to tylko i wyłącznie PR polityczny - komentuje.

https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,30246517,wypadek-na-a1-byly-policjant-ostro-to-jakby-ktos-zapukal-do.html

Autorytet6piorunów

@jiim No tak, bo ktoś go wpierdolił się w inne auto przy prędkości 250kmh i spowodował śmierć 3 osób nie wiedział, że zostaną mu postawione zarzuty i dopiero zero mu to uświadomił. Ta wyborcza coraz śmieszniejsza.

Fenomen8piorunów

Zero to słabeusz i kiepski prawnik, nienawidzi np. Giertycha, bo ten nie chciał go zatrudnić w swojej kancelarii. Mały człowiek na nieodpowiednim stanowisku :confused:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie.

https://www.gov.pl/web/prokuratura-krajowa/prokuratura-okregowa-w-piotrkowie-trybunalskim-poszukuje-listem-gonczym-podejrzanego-o-spowodowanie-wypadku-na-autostradzie-a1

GURU3piorunów
Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

No ku@% nie wierzę. O to zdjęcie z listu gończego za kierowcą xD Ja pi⁎⁎⁎⁎le, polska policja to jest żart XD Internet ma setkę lepszych zdjęć, wyższej rozdzielczości xD Po tej fotce jest podobny do nikogo, chyba z 1 dowodu ta fota xD

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

183piorunów

Odświeżone, spowolnione i ze zbliżeniem nagranie z wypadku 

Ten j⁎⁎⁎ny pies-k⁎⁎as, który wpadł na pomysł, że BMW raczej nie brało udziału w wypadku powinien oglądać to codziennie do swojego zasranego i smutnego końca, wszak ewidentnie widać i mruganie długimi i uderzenie w d⁎⁎ę i tylne światła BMW - znaczy po uderzeniu nim zarzuciło o 180 stopni.

K⁎⁎wa, jak ja nie znoszę jebanego mataczenia służb, które powinny nam (nomen omen) służyć!

https://streamable.com/zs49u8

Pokaż więcej komentarzy (39)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Nie chce wybielać kierowcy BMW, ale chce tylko pokazać, że chwilowa głupota, jedna sekunda i masz poskładane życie do końca życia.

Pewnie teraz Sebek przeklina na siebie, dlaczego to zrobił, dlaczego zapierdalał.... dlaczego nie jechał normalnie. Dlaczego nie skręcił w lewo.... dlaczego nie skręcił bardziej w prawo.... Pewnie miliony pytań, proszenie o cofnięcie czasu.

Ale niestety, mleko się rozlało. I teraz jego całe życie jest przekreślone poprzez jego głupi wybryk.

Wyobraźcie sobie teraz bycie nim, gdzie sprawa stała się medialna, facet ma słabe szanse, by z tego wybrnąć. Przed wami wyrok bezwzględnego więzienia. Macie biznes, ale wiecie. że raczej już uj z nim. To co zrobiliście, uj z tym. przepadło.

Żona? Żona po min. 8 latach i tak odejdzie od ciebie.

A to wszystko przez głupie zapierdalanie ile fabryka dała. Wczuj się w niego, wczuj się w jego obecne problemy i odpowiedz sobie, czy warto zapierdalać? Chciałbyś kiedyś znaleźc się na jego miejscu?

https://youtu.be/2vniTHnlAFg

Lider6piorunów

@Klopsztanga 
>całe życie jest przekreślone poprzez jego głupi wybryk.
Jego wybryk, jego życie.

A ten pięciolatek nawet nie zdążył porządnie nabroić, a przez czyjś głupi wybryk zginął jedną z najgorszych możliwych śmierci.

Autorytet3piorunów

Nie wiesz tego. Właściwie myślę, że duża szansa, że jest zupełnie odwrotnie. Może jest narcyzem, socjopatą i płacze jedynie, że mu Bemka się rozwaliła i racjonalizuje, że to ich wina bo mu drogę zajechali. Właściwie już jego ojciec starał się wybielić mówiąc, że on nie jest winny. Więc jaki ojciec pewnie też syn . Przeważnie właśnie w takie sytuacje, tacy ludzie się ładują, bo w mommencie nie myślą o innych ludziach tylko oni sa czubkiem świata.

Nie wierzę zbytnio w skruchę takich osób skierowaną w kierunku ofiar z jego strony.

Pokaż więcej komentarzy (37)

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

103piorunów

Był uczestnikiem wypadku, a nie sprawcą!
W pierwszej chwili pomyślałem, że ojciec go broni, bo nie siedział są kierownicą, ale z tekstu to nie wynika.
Siedział, ale był uczestnikiem wypadku!
Tak tatusiu, to że zapierdalał ~300 km/h tego nie zmienia, oczywiście niewinny.
Tatuś teraz będzie pozywał internautów

https://www.onet.pl/informacje/onetlodz/ojciec-mezczyzny-z-bmw-po-tragedii-syn-byl-uczestnikiem-a-nie-sprawca/0tyr47z,79cfc278

 

Tytan43piorunów

Ale to już jest postęp. Początkowo nie było bmw. Potem nie było wiadomo czyje jest bmw i czy brało udział w wypadku. Teraz już wiemy czyje i że brało, więc jeszcze 3-4 iteracje i dojdziemy do pojęcia sprawcy wypadku.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Sum

w Hydepark

2piorunów

Ostatnie wisienki na torcie - wykończenie wnętrza za pomocą pełni zastąpionych plastikowych elementów, aby było przytulnie i komfortowo. Do tego żółta metalowa pokrywa zaworów, która pasuje do samochodu!
Po filmie Mishy na The Ring i moich ostatnich dniach na torze zdecydowałem, że niestety muszę się pozbyć tego samochodu - są one teraz tak rzadkie, że rozbicie jednego byłoby dla mnie zbyt dużym ciosem. Chciałem też zakończyć ten projekt - i wierzę, że udało mi się to.
Mógłbym wybrać opcję z turbodoładowaniem, ponieważ wszystko w samochodzie jest do tego przygotowane - ale uważam, że około 270 KM bez turbodoładowania z ITBs i odpowiednim wydechem, które są zarówno fajne na co dzień, jak i na tor, to idealne miejsce, żeby powiedzieć, że to koniec.
Więc tak - samochód będzie dostępny na sprzedaż bardzo wkrótce.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

137piorunów

A tak a propo wypadku z BMW.

Przypominam, że jutro mija 2 lata od Wypadku Łódzkiego adwokata i jego skandalicznej wypowiedzi że jechali trumną na kółkach.

Co wiadomo nowego w sprawie? W sumie - c⁎⁎ja bo mamy WOLNE SĄDY!

Został tylko skazany na razie za obrazę sądu.

Ja pi⁎⁎⁎⁎le, 2 lata a sprawa nadal trwa xD A facet na wolności xD
Więc teraz będziecie czekać minimum 2 lata na decyzje sądu w sprawie BMW.

Osobistość1piorunów

Jakbym widział tego chłopa na ulicy to obstawiałbym, że za kilkanaście sekund nazwie mnie "kierownikiem" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (21)

Lider

w Hydepark

2piorunów

  

Kiedy jesteś dumnym właścicielem BMW i znaczek marki to za mało.

Kosmonauta2piorunów

@suseu takie blachy to u nich 12 euro kosztują, w polsce trzeba z tysiaka wyskoczyć żeby sobie dać F1 P3N1S

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kosmonauta

w AutaKrokieta

12piorunów

Bawarski roadster ejtisowy

czyli

BMW Z1

wpis ukazał się wcześniej na Recenzexie

Chociaż nie jestem wielkim fanem BMW, to muszę przyznać, że kilka modeli z gamy przypadło mi do gustu. Przykładowo M1 klinowe w kształcie, tylnosilnikowe coupe z chowanymi światłami, wpisujące się w stylistykę lat 70. i 80. Kolejnym był E34 Touring – dwukrotnie miałem możliwość jeździć jako pasażer i pomimo dość dyskusyjnego stanu wóz był wygodny i niegłupio zaprojektowany, chociaż mechanicznie powoli odgrywał Komm Susser Tod. Ostatni, ale nie najgorszy, czyli Z1 – dość „ejtisowy” model, hołdujący starej szkole robienia roadsterów – długa maska, mała kabina i krótki tył oraz mocny silnik i tylny napęd.

Historia Z1 rozpoczyna się w latach 80. W 1985 roku powołano BMW Technik, oddział badawczy zajmujący się testowaniem nowych rozwiązań. W ramach badań postanowiono stworzyć serię samochodów jutra o oznaczeniu Z od Zukunft – czyli przyszłość. Bawarska marka nie słynęła wówczas z mniejszych konstrukcji, toteż postanowiono skupić się na tym. W pracach nad nowym pojazdem wziął zespół pod wodzą Harm Lagaaya; nadzór sprawował Ulrich Bez, później zastąpiony przez Klausa Fausta. Gotowy pojazd, o oznaczeniu Z1 zaprezentowano w 1987 roku we Frankfurcie.

BMW Z1 zaczęto produkować w 1989 roku; pierwotnie planowano uruchomić produkcję jeszcze w ’88, jednak problemy opóźniły start produkcji. Dwuosobowy roadster zachowywał typowe dla marki cechy, to jest charakterystyczne nerki z przodu oraz przetłoczenie biegnące przez całą długość karoserii. Z wiadomych względów nie miał Hofmeister-Kinka.

Najbardziej charakterystyczną cechą Z1 były drzwi chowane w progu – przy otwieraniu zjeżdżały w dół. Możliwa była jazda z otwartymi burtami, jak i bez przykręcanych paneli. Miękki, składany dach był składany ręcznie; opcjonalnie był dostępny hardtop w kolorze nadwozia. Drugą cechą były przednie światła, wyglądające niczym oczy podkrążone z niedospania; cały przedni pas wygląda dość dziwacznie. O ile ogólny design nadwozia jest udany, to front pozostawia uczucie takiego „yyyyy?”. Całość konstrukcyjnie była monokokiem ze stali galwanizowanej, do którego przykręcano panele nadwozia. Dzięki takiej budowie, była możliwa zmiana koloru nadwozia przez wymianę poszyć – wyłącznie przy użyciu śrubokręta.

W środku samochodu, oprócz ciasnoty, znalazło się także miejsce dla dwóch osób. Przed kierowcą znajdowały się cztery wskaźniki – prędkościomierz, obrotomierz, paliwomierz oraz wskaźnik temperatury płynu chłodzącego. Konsola środkowa, choć w typowym kształcie „beemwu”, to nie była zwrócona mocno w stronę kierowcy. Na tunelu środkowym znalazły   się przyciski do otwierania szyb. Nadwozie mierzyło 3.9 metra długości, 1.69 metra szerokości oraz 1.27 metra wysokości. Z1 ważyło 1250 kilogramów; zbiornik paliwa mieścił 58 litrów.

Do napędu Z1 zastosowano montowany wzdłużnie sześciocylindrowy, rzędowy silnik o pojemności 2.5 litra, czerpiący prąd z akumulatora 65 Ah. Motor nosił oznaczenie M20B25, pochodził z E30 325ix i był zasilany wtryskiem elektronicznym Bosch Motronic. Jednostka generowała 170 koni mechanicznych mocy. W mocniejszej wersji Alpina silnik miał 2.7 litra i 200 KM. Napęd na tył był przenoszony poprzez pięciobiegową skrzynię manualną. Z1 z silnikiem 2.5 mógł osiągnąć vmax 225 km/h, przy przyspieszeniu 0-100 km//h w 7.9 sekund; mocniejsza jednostka „kręciła” vmax 231 km/h i przyspieszenie 7.1 sekund do „setki”. Średnie spalanie wynosiło 8-9 litrów, chociaż w mieście rosło do 13 litrów na „setkę”.

W zawieszeniu przednim zastosowano układ z modelu 325ix, to jest wahacze ze sprężynami i amortyzatorami teleskopowymi; z tyłu użyto osi wzdłużnej z wahaczami poprzecznymi. Za zatrzymanie Z1 służyły hamulce tarczowe na obu osiach, wentylowane z przodu. Na kołach zastosowano opony 225/45 16-calowe.

BMW Z1 produkowano od 1989 do 1991 roku. Pomimo początkowych zachwytów klientów – „zetjeden” była posłuszna i przyjemna w prowadzeniu – wyprodukowano jedynie 8 tysięcy egzemplarzy, większość w sześciu kolorach, głównie czarnym lub czerwonym. Ówczesna cena samochodu wynosiła 80 tysięcy marek, jednak po rozpoczęciu produkcji wzrosła do 83 tysięcy. Obecnie ceny wahają się w okolicach 50-80 tysięcy euro, chociaż egzemplarze w rzadszych konfiguracjach i z niskim przebiegiem są warte więcej. Jeden z egzemplarzy trafił też do Polski – został kupiony w 1991 roku w warszawskim salonie marki; obecnie znajduje się w Krakowie.

Chociaż Z1 nie imponowało wolumenem produkcyjnym, to BMW uznało serię „Z” za nomen-omen przyszłościową; w ramach jej wypuszczono potem następcę, roadstera Z3, bardziej zachowawczego w formie. Całościowo jednak Z1 był udanym autem, który – choć nie przystawał do ówczesnej gamy marki - to jednak był ciekawą odskocznią i modelem, godnym zainteresowania nie tylko fanów biało-niebieskiego śmigła, co ogólnej motoryzacji.

    
Źródła: BMWZ1.co.uk Auta5p Smartage TopGear Ultimatespecs Trends.com

Lider1piorunów

Drzwi byly bardzo awaryjne bo nie przewidziano, ze maja wytrzymywac obciazenie siadajacych na ich rancie osob, a niestety wielu ludzi tak robilo.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

1piorunów

Jakim softem można edytować mapę do silnika do BMW e90? Jaki soft mają tuningowcy?
Softu widzę że jest od groma...

Fenomen5piorunów

@Klopsztanga jak w gnoju, to tam siedzi EDC od Boscha. Najpopularniejszy chyba program do edycji takich map to WinOLS. Sprawa nie jest prosta, bo jak już masz wsad to albo dorywasz skądś "mapę mapy" (nie pamiętam jak to fachowo się nazywa po angielsku) z opisówką programu, albo, jeśli masz skilla to sam szukasz, poniekąd na czuja. Chodzi o to, że w takim wsadzie masz sporo map, mapa doładowania, mapa dawki, torque limitery, nawet rzeczy typu mapy EGRa. Wprawne oko wychwyci po kształcie co to za mapka. Ale są też opisówki do WinOLS z oznaczonymi mapami. Najlepiej szukać na chyba największym tunerskim forum, mhhauto.com, ale nawet tak po prostu na necie czasem się daje znaleźć - kiedyś z ziomkiem ściągaliśmy całego FTPa, parę giga wsadów itp. Ale to dawno temu i nie prawda, ja nigdy programów nie robiłem 😛
Potem liczysz sumę kontrolną, jak suma się nie będzie zgadzać to sterownik w ogóle nie ruszy. Też to chyba WinOLS robił.
Inna opcja to zdobycie gotowca i wtedy masz możliwość porównania dwóch wsadów, na tej samej zasadzie co w dowolnym edytorze hexów, no tylko OLS rysuje wykresiki 😛
Do benzyn wiem że są jakieś programy co można seryjne sterowniki Beemki stroić nawet real-time, ale nie znam - w benzynach to zazwyczaj wrzucaliśmy DETa w trybie fuel implant i nara. Albo używaliśmy dedykowanych rozwiązań typu COBB Accessport - super gadżet.
Te EDCki programuje się już z reguły przez OBD jak się ma sensowny interfejs, bez wyciągania na stół. W starych sterownikach pokroju EDC15 np. w pierwszych 1.9TDI wylutowywało się EEPROMy i ładowało w programator. Oczywiście to też nie jest takie proste, często fachowcy i tak muszą brać sterownik na stół, jedna generacja ma wiele specyficznych wersji. Im nowsze tym bardziej skomplikowane.
Do e90 jak poszperasz to powinieneś znaleźć co i jak. Przy czym tam przedlift i polift to już chyba różnica typu EDC16 vs 17, do tego stopnia że nawet zwykle interfejsy do INPY różnią się protokołami.

Gruba ryba1piorunów

@Odczuwam_Dysonans Szukałem miedzi, a znalazłem złoto 0_o ja pierdziu, takiej profesjonalnej odpowiedzi się nie spodziewałem tutaj.

Z ciekawości od paru dni badam temat, bo z zawodu programista... to myślałem że to łatwe jest. Ale jak bardziej się wgłębiam, to tym bardziej widzę jaki zajebisty szajs odwalają tunerzy. Kosmos

Fenomen1piorunów

@Klopsztanga kurcze, ja to bym Ci chętnie odpisał fajnie i rozwięźle, tylko czasu brak, szczególnie że dzisiaj wróciłem po urlopie do roboty i mam masę zaległych fuch (właśnie m.in elektryka samochodowa :P). Ale jeśli chodzi o wgrywanie to wszystko zależy nie tylko od ECU, tylko często od jego danej aplikacji - np ten sam sterownik w Beemce flashujesz z OBD, a teoretycznie ten sam hardware w Oplu już nie idzie :D. Z interfejsami różnie bywa, na przykład my jak kupowaliśmy sprzęty 10-11 lat temu to mieliśmy jeden interfejs, oczywiście mówimy o chińskich klonach, który kosztował tam, powiedzmy, ponad tysiaka, taki ładny, w puszce z jakiegoś anodowanego alu, w ogóle super. I nic nie chciał ruszyć. Ale kumpel kupił też za parę stów, tutaj tak na 99% bo mogę mylić, MPPSa za parę stówek. Takie dziadostwo co wygląda jak najtańszy interfejs do zczytania błędów w Golfie xD i do dzisiaj działa i robiliśmy nim m.in właśnie przedliftowe e90. Jak tak teraz patrzę to taki MPPS kosztuje ze 100-150zł i ma proste, ale przystępne oprogramowanie - np DPFa można wywalić odznaczając jednego ptaszka i sobie usuwa co tam trzeba, przelicza checksumę, wgrywasz i nara, zawsze jest 0% nasycenia. Co ciekawe, jak wywalasz DPFy to zostawiasz podłączone sondy bo inaczej sterownik się pluje, ale jak wiszą sobie w atmosferze to problemu nie ma. No i mieliśmy też taki programator z przystawkami z goldpinami na sprężynkach, tzn dalej gdzieś jest, jak Ci nie czyta to normalnie rozbierasz i masz na płytce z reguły testpointy, i tak się łączysz z pamięcią. Ale to już rzeźbienie, po OBD powinno pójść. Co to w ogóle masz za e90? Jak to jest jeszcze silnik M, w sensie nie M-Power xD tylko M47/M57 to tam szły właśnie EDC16, i z tym z reguły problemu nie ma. Do EDC17, przy silnikach N (ale nie chwytaj mnie za słowa jak coś, trochę się tego przetoczyło 😉 ), może już być potrzebny inny sprzęt, aczkolwiek jakbyś się do mnie odezwał koło weekendu to mogę ziomka podpytać, bo już trochę nie myślę, a to też jego działka była. Przy czym on się bawił na swoich samochodach, ale klientom wgrywaliśmy, jako stage 1 czyli popularnego "gotowca", czyli do silnika bez większych modyfikacji, programy które kupowaliśmy od tunera z mhhauto - gość był bodajże z Portugalii, miał własną hamownie, miał to w małym palcu i robił nam za niewielkie pieniądze modyfikacje softu. Ludzie mówią że nie nie, nigdy gotowca itp., ale prawda jest taka, że jak masz seryjny silnik i chcesz po prostu dmuchnąć 0,2 bara więcej i do tego trochę dawki dołożyć, to to finalnie nie różni się niczym od programu który jest już w ECU - dalej przecież czujniki działają, korekcje komputer wprowadza, ta seria nie różni się niczym innym od 50000 innych wyprodukowanych silników o tym oznaczeniu. Przy czym zawsze wysyłaliśmy zczytany soft i na nim były zmieniane te wartości które trzeba ruszyć, reszta softu zostawała - wbrew pozorom fury też mają aktualizacje i różne wersje oprogramowania, i to nie tylko w jednym sterowniku :grinning:
Co innego jeśli były mody. Inne turbo, wtryski, etc. Wtedy mieliśmy zaprzyjaźnioną hamownię z magikiem który robił soft od zera i do nich odsyłaliśmy. Mówię o dieslach, bo z benzyną to jest zupełnie inna bajka. Choć oczywiście też nie jest to super proste, na pewno nieco łatwiejsze.
Ogólnie w benzynie mieszanka powinna być stechiometryczna - czyli dążymy do stosunku powietrza do paliwa 14,7:1, czy mamy 1000 czy 10000 obrotów. W dieslu nie ma tak łatwo. W dieslu dmuchamy ile chcemy i dorzucamy paliwa do momentu aż nie zacznie dymić. To tak w uproszczeniu, i o ile w benzynie długo wszystko sprowadzało się do takiej mieszanki (bo "dzisiaj" mamy choćby silniki lean-burn, ale nie będę mieszać, to by trzeba było porządnie jakoś opisać), tak w dieslu z nastawnikiem i pompą rozdzielaczową to było takie proste, a kiedy mamy już pompy wysokiego ciśnienia, układy common rail czy pompowtryskiwaczowe i to wszystko sterowane elektroniką, no to nie podciągniemy sobie po prostu dawki na pompie, jak w Ursusie. Żeby ucywilizować diesle, trzeba było dużo więcej sterowania do nich wprowadzić. I tak mamy np. torque limitery (oczywiście w turbobenzynach też są, no ale załóżmy że bazowy diesel którym da się jeździć to turbodiesel a benzyna niekoniecznie - tak jak onegdaj bywało), tj. silnik nie wykręci pełnej mocy na pierwszym, czy drugim biegu, przy określonych warunkach itp, bo bez sensu byłoby przekazywać np. 300Nm na niskim przełożeniu pierwszego biegu - ciężko byłoby ruszyć. Inną kwestią pozostaje to, że turbina potrzebuje obciążenia żeby się nadmuchać, dlatego i tak na niskich biegach nie mielibyśmy pełnej mocy. No, ale ogólnie chodzi o to żeby się tym normalnie jeździło.

Fenomen1piorunów

@Klopsztanga Żeby turbina nie przeładowywała, żeby nie ukręcało półosi przy starcie, etc. Ale o tym może innym razem, szkoda że już jestem po urlopie bo jestem strasznym grafomanem i bym to chętnie rozwinął XD ale jak będziesz chciał to może kiedyś coś skrobnę, żebyś miał solidne podstawy. Bo, na przykład, innym przykładowym przykładem różnicy pomiędzy benzyną a dieslem, jest to że benzynę chłodzisz paliwem, jak się EGT (exhaust gas temperature, temperatura spalin) robi za wysoka, czyli w cylindrze jest za gorąco, to dolewasz paliwa i jest gitara, jak jest ubogo to tłok spłynie. W dieslu jest na odwrót. W dieslu jak przywalisz za dużą dawkę, to będzie coraz goręcej. Jak przesadzisz, to wypali dziurę w tłoku. A z drugiej strony przecież musisz dolać, żeby była moc, bo jak nie ma spalin, to nie ma mocy :grinning: jak wszędzie trzeba mieć wyczucie. Ale wierzę że da się do tego dojść niekoniecznie rozwalając kilka silników. Chociaż na błędach się człowiek najlepiej uczy ( ͡° ͜ʖ ͡°) żartuję, przy małych modach jest raczej bezpiecznie, wszystko zależy od danej konstrukcji.

W ogóle teraz poszperałem tak na szybko, i producent WinOLS na Polskę jako przykładowy program podaje właśnie taki do e90 320d xD
https://ms-group.pl/plik_do_nauki_winols/
I myślę że sam sobie chętnie przypomnę o co tam chodziło. BTW zajebiście wyglądają te nowsze wersje, moja ostatnia styczność wyglądała trochę inaczej 😉 i właśnie, najgorsze jest opisywanie map, ale do Twojej fury to opisówki, te mappacki, powinny być dostępne. Super że mają coś takiego, teraz z głupa sprawdziłem no i spoko :grinning: to sobie zassaj demko i obczaj, będziesz miał mniej-więcej pogląd. Jak programujesz, to to nie będzie wcale aż takie złe - koniec końców to jest bardziej rozwinięty edytor heksów jak wspomniałem. Oczywiście jak będziesz chciał się pobawić to program trzeba ukraść xD no ale umówmy się że jak zostaniesz tunerem to kupisz licencję.
Najlepiej też do nauki poszperać za wsadem ori i zmodyfikowanym i sobie patrzeć co gość ruszał. U ziomka powinien gdzieś być program na stage 1 do e90 m47b20 163KM ziomka, zrobiliśmy mu go z 4-5 lat temu i śmiga. Tzn już na drugim silniku, ale to dłuższa opowieść i biorąc pod uwagę że gość potrafił w 2,5h zajechać z Krakowa do Poznania to nie program bym winił 😛

Wiem że piszę trochę chaotycznie, ale powinienem już lecieć spać. Oczywiście ani ze mnie jakiś guru, chociaż swoje się w życiu zdłubało, ani nie twierdzę że to jest jedyna słuszna droga żeby robić programy w dieslach, szczególnie że diesle dla nas były poniekąd przy okazji, my głównie dłubaliśmy benzyny. Być może dzisiaj co innego jest standardem, ale ziomek jak od czasu do czasu coś sobie modyfikuje to dalej w ten sposób. Na pewno duże warsztaty tuningowe mają różne sprzęty i oprogramowanie na różne okazje, chociaż nie zdziwiłbym się jakby, koniec końców, mapy do EDCków dalej rzeźbili w OLSie. Pamiętam jak gadałem z jednym z okolicznych guru podpytując o jakieś auto co miało wtedy, nie wiem, z 10 lat jak nie mniej, i doradzał konkretnie i z głowy, w biegu, po czym stwierdził że on już nie za bardzo pamięta, bo on wie jak zdłubać najnowszą Beemkę, gdzie wsadzić łapy. Nie pamiętam który to był rok i która generacja, ale mówił coś w stylu że jak pierwsze zamówione egzemplarze przychodziły do polski, to on już miał rozpracowane zabezpieczenia w nowych sterownikach xD są łby, nie powiem. Ale też z drugiej strony to jest po prostu oprogramowanie, ma dużo zmiennych i masę map, ale mają odpowiednie oprogramowanie można się bawić. Przy czym no, tak jak pisałem, dobrze byłoby sobie poszperać za jakimiś modowanymi wsadami i poza teorią, empirycznie sprawdzać które wartości tuner ruszał, a które nie. Inna kwestia że te gotowce co latają po necie to są często tak spierdolone że koniec, tylko tablice błędów wycięte żeby checka nie wywalało przy każdym odpaleniu xD

Przypomnij mi się proszę za parę dni, to może coś jeszcze doradzę. Ale tak na szybko to odpal sobie to demko i wrzuć ten program z opisami, myślę że nie jest źle. Ja pamiętam jak na jakiejś starej wersji rozkminialiśmy program do którego nigdzie nie było opisów, a jak były to tylko dla dawki, a trzymały limitery. No ale to właśnie też jest kwestia tego że niby ten sam sterownik, a oprogramowanie może być mocno inne, mapy w zupełnie innych miejscach itp. Albo widzisz 4x tą samą mapę w różnych miejscach. Ale wszystko do ogarnięcia. Szczególnie dzisiaj.

Lecę, bo już dawno powinienem spać.

[:pl]Przykładowe pliki do obróbki w programie WinOLS wraz z mappackiem[:] - M.S. GroupPoniżej zamieszczono przykładowy plik z BMW e90 320d 163km sterownik Bosch EDC16C35) umożliwiający zapoznanie się z oprogramowaniem WinOLS, a także mappack.M.S. Group
Fenomen1piorunów

@Klopsztanga nie, nie do końca. Długo by gadać, ale złożyło się na to wiele czynników, perspektywa że żeby ruszyć warsztat, który do dzisiaj pozostał jedynie blaszakiem z podnośnikiem, trzeba by inwestować z połowę przychodów przez kolejny rok, dwa, trzy, podczas kiedy sąsiedzi nasyłali na mnie policję, a ziomek miał małe dziecko gdzie w normalnej robocie w turystyce zarabiał bardzo dobrze, nie była super kusząca. To nie tak że podjeżdżają tylko fury na tuning bo do takiej pozycji długo by trzeba dochodzić, klepiesz standardową mechanikę a czasem się trafi jakiś fajny projekt. Do tego ja byłem tak głęboko w depresji, że samemu to bym najchętniej nie wyłaził z łóżka, ale zmuszałem się do życia żeby nie zawodzić innych :P. Z resztą, wcześniejszy biznes też położyłem. I tak skończyłem bez interesów za to z długami xD. Ale potem dalej dłubaliśmy z doskoku, ja przez lata robiłem fuchy, pracowałem z resztą na warsztatach w kraju i za granicą, równolegle zawsze działałem w IT. A mam na przykład stację lutującą BGA po pierwszym biznesie xD ogólnie długa historia, ale nie wiem czy ciekawa. Z perspektywy lat wspominam to tak słodko-kwaśno, były fajne momenty. Kasa nie była zła jak na tamte czasy, ale mechanika to dosyć niewdzięczny zawód. No i co innego jak przychodzisz do roboty na osiem godzin, masz wszystkie narzędzia i pomoc w razie czego, a co innego jak masz do ogarnięcia własną działalność i raczej kiepskie życie 😛 a no i trzeba pamiętać o odpowiedzialności. Mimo wszystko stroisz komuś auto gdzie w mechanikę władował często dziesiątki tysięcy, jak coś pójdzie nie tak to zazwyczaj zwala się na tunera. Mimo to opinię mieliśmy u klientów raczej dobrą, niemniej trafiały się miny.
Ale do dzisiaj mam w sumie paru wiernych klientów, paru znajomych z warsztatami gdzie pomagam czasem rozwiązać ciężkie przypadki. Zjadałem na mechanice zęby od czasu jak tylko zrobiłem prawko, jako jedyny ze znajomych miałem kanał i tak się zaczęło, to też długa, ale tym razem fajna historia. Do dzisiaj robiłem tyle różnych rzeczy w życiu, że mam, wydaje mi się, spory skillset, wymienię Ci dwumas, naprawię wiązkę, a potem estetycznie osznuruję serwerownię i postawię serwer z domeną na luzie XD. Ale na kasę jakoś nigdy się to nie przekładało, nie żebym narzekał, ale raczej nie o hajs, a na pewno nie tylko, tu chodziło.

Gruba ryba1piorunów

@Odczuwam_Dysonans bardzo ciekawie piszesz. Spore ściany tekstu na pierwszy rzut oka, ale ten tekst to nie pierdololo co przynudza, lecz same smaczki - więc ostatecznie wychodzi że chce się go wincyj i wincyj :smiley:

Chętnie bym poczytał twoje historię, gdzie z mięsem i konkretnie opowiadasz o historiach warsztatowych - bo pewnie masz ich sporo. Może wlasny tag na hejto? Bo mądrego to i fajnie posłuchać/poczytać

Fenomen0piorunów

@Klopsztanga coośtam tutaj próbowałem, ale przyznam, że przez ostatni rok często to wyglądało tak, że po robocie od razu jechałem gdzieś na fuchę i wracałem o północy, a jak już jestem to staram się posiedzieć z samotnym ojcem. A teraz na przykład siedzę za laptopem i mikserem i obsługuję kino letnie które organizujemy xD
Nie ukrywam też że, jak to z moim słomianym zapałem bywa, mimo wszystko liczba odbiorców tutaj nie motywuje jakoś bardzo, ale też dobrze mi się tutaj siedzi. Najbardziej mimo wszystko brakuje mi jednak ilości feedu, na wykopie jak miałem przerwę na fajkę to wchodziłem na mój wykop i zawsze komuś starałem się podsunąć jakąś wskazówkę na czy , bo na tym się znam ¯\\(ツ)/¯ no ale też nie ukrywam, że jestem po prostu leniem xD np. mój podcast skończył się na skrypcie na 40 stron :V. W sumie na wypoku trochę ciekawych treści na pewno po sobie zostawiłem, ale kto by to odkopał 😛 konta nie kasowałem, może kiedyś się tam jeszcze udzielę. Koniec końców wszystko jest w necie. Ale może coś skrobnę w temacie. To jaką masz tą Beemkę? 😛
https://www.hejto.pl/wpis/siemanko-mototomaszki-zeby-nie-bylo-ze-sam-sobie-tylko-lurkuje-a-nie-dodaje-wart
https://www.hejto.pl/wpis/wrzucam-w-formie-wpisu-bo-wyszedl-mi-dlugi-komentarz-w-watku-suodka-monia-i-kier

Siemanko mototomaszki! Żeby nie było że sam sobie tylko lurkuje a nie dodaję wartości do portalu, to stwierdziłem - Odczuwam_Dysonans - Hejto.plSiemanko mototomaszki! Żeby nie było że sam sobie tylko lurkuje a nie dodaję wartości do portalu, to stwierdziłem że przedstawię wam dzisiaj narzędzie, którego prawdopodobnie na polskim przeglądzie jeszcze nie widzieliście - a powinniście. Oczywiście co bardziej wtajemniczeni znają toHejto.pl
Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Heheszki

116piorunów

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Motoryzacja

20piorunów

Samozaoranie idioty w BMW.

Z opisu pod filmikiem:

Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego komendy miejskiej we Wrocławiu podczas pełnionej służby zauważyli kierującego autem marki BMW, który swoim stylem jazdy stworzył wiele niebezpiecznych sytuacji w ruchu.

Mężczyzna popełnił szereg wykroczeń m. in. przekroczenia prędkości, wyprzedzania przed i na przejściu dla pieszych, niestosowania się do znaków poziomych. Ostatecznie jadący autem otrzymał łącznie 50 punktów karnych, grzywnę w wysokości 3,2 tys. zł a funkcjonariusze sporządzili do sądu wniosek za kierowanie autem bez uprawnień.

Cała interwencja została nagrana przez policyjną kamerę i rejestrator zamontowany w radiowozie.

    

https://youtu.be/wERXczGNqN0

Fanatyk0piorunów

@Armo11 po co punkty jak on uprawnień nie ma?

edit: na wypoku już dwa wpisy że to ukr-hai sobie wyścigi urządza

Gruba ryba0piorunów

@wonsz
Właśnie też się zastanawiałem. Może dlatego że najpierw 24 punkty zabrały mu prawko, a że dostał jeszcze 26 to tak jakby jechał bez uprawnień?

I sorry, ale mandat 3k przy 50 punktach? To jakiś żart

Pokaż więcej komentarzy (12)