Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#carboners

Kompan

w Motoryzacja

16piorunów

Tego dnia w motoryzacji:

14 listopada 1914 roku bracia Horace i John Dodge wyprodukowali pierwszy samochód noszący ich nazwisko. Model nazwano "Old Betsy" (Stara Betsy) i kosztował wówczas 745 dolarów.

Napędzał go 4-cylindrowy motor o mocy 35 KM. Do końca 1914 roku powstało 249 egzemplarzy, by w kolejnym roku osiągnąć wynik 45 000 sztuk.

Obserwuj na INSTAGRAMIE lub FACEBOOKU

Osobistość0piorunów

To się nazywa skalowanie biznesu!

Kompan

w Samochody

9piorunów

Studium projektowe przedstawiające BMW Z3 na etapie kreowania jego zewnętrznego designu. Autorem projektu jest Joji Nagashima i powstał on w okolicach 1991/1992 roku.

Więcej takiego materiału: INSTAGRAM
Obserwuj nową treść: FACEBOOK

---

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kompan

w Hydepark

20piorunów

Tego dnia w motoryzacji:

31 października 1957 roku Toyota oficjalnie weszła na rynek USA, otwierając swoją siedzibę w Kalifornii. Pierwszym oferowanym w sprzedaży modelem była Toyota Crown, która nie odniosła oczekiwanego sukcesu.

W 1961 japońska marka wycofała się z USA, by po kolejnych trzech latach wrócić. Tym razem model o nazwie Corona z miejsca stał się hitem.

Obserwuj na: INSTAGRAMIE lub FACEBOOKU

Gruba ryba

w Dyskusje

28piorunów

Oh Mein Gott!

Jaki piękny Land Rover Defekter w kolorze szpitalnej latryny.

Widać że używany zgodnie z przeznaczeniem przynajmniej ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

Właściciel wie że to taka kupa że nie yjedzie daleko więc sobie stoi z wybita tylna szybą od jakiegoś drzewa ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk5piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa po tych wygiętych drzwiach, to raczej wygląda, jakby ktoś się włamywał siłowo do niego

Gruba ryba5piorunów

@zomers spójrz na narożnik, oparł się o drzewo. Jak wbiło róg to cała tylna ćwiartka się wprasowała ciągnąc za sobą zawiasy z drzwi przez co odstają, zapewne też kołem zapasowaym się opierał i doprasował sobie drzwi do wewnątrz.

Widziałem to już wiele razy w terenówkach ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kompan

w Motoryzacja

16piorunów

Tego dnia w motoryzacji:

12 września 1963 roku zaprezentowano Porsche 901, które rok później zaczęło nosić oznaczenie 911. Prezentacja odbyła się na 41 Salonie Samochodowym we Frankfurcie.

Obecnie w ofercie jest już ósma generacja tego modelu.

Więcej: INSTAGRAM

---

Fenomen1piorunów

@Rastoporte co ciekawe, 911 a nie 901 tylko dlatego, że Peugeot się do nich dowalił, bo mieli prawo do trzycyfrowych oznaczeń z zerem w środku.

Kosmonauta1piorunów

@Odczuwam_Dysonans to samo było z warszawą 203/204, po oprotestowaniu nazwy zmieniono na 223/224 xD ze skarpetą nie było tego problemu bo noo - skarpety nie eksportowano xD

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kompan

w Motoryzacja

6piorunów

Z okazji zakończenia produkcji Nissana GT-R R35 cofnijmy się do czasów sprzed rozpoczęcia produkcji. Zanim wybrano ostateczny projekt, eksperymentowano z wieloma wariantami. Oto niektóre z nich!

Więcej zdjęć: INSTAGRAM lub FACEBOOK

O co chodzi?
Razem z kilkoma zapaleńcami tworzymy jedyny w swoim rodzaju motoryzacyjny projekt - _Motorewers.pl_. Tutaj chcielibyśmy stworzyć małą społeczność poprzez publikację rozmaitych ciekawostek powiązanych z samochodami i nie tylko. Zapraszamy do wspólnej zabawy!

---

Gruba ryba

w Dyskusje

28piorunów

Złapana Toyota LJ79 z czasów kiedy można było można kupić je w Europie.
Ten egzemplarz widuje na tych blachach z 15 lat więc wiadomo że ktoś dba.

GURU1piorunów
GURU0piorunów

@Trismagist mój link jest do salonu z Gibraltaru a nie Dubaju a Gibraltar jest terytorium zamorskim GBR, więc może jednak bez dodatkowych opłat. ¯\\(ツ)

Gruba ryba1piorunów

@Lubiepatrzec ależ ja wiem ! Ale to nie ma sensu. Te z Gibraltaru są droższe niż te z Dubaju o 30%. Druga wada nowa LJ79 na afryke i kraje zatoki nie jest cynkowana. U nas żyją tak samo długo jak pierwsze Hyundaie w latach 90....
Widziałem Lj79 import z 2016 już z dziurami w kabinie.....

Gruba ryba1piorunów

@Trismagist teraz lj79 z Dubaju na gotowo 135k pod dom. Pickup 117k pln.
Ostatnio z @rhqq przerabialiśmy import Jimny 5d i wyszło 97k netto do Krakowa ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Gruba ryba1piorunów

@Lubiepatrzec u importera sobie liczą na gotowo 199 -259 k PLN
Po opłatach nawet masz auto za 130k które skoroduje w 5 lat.

Gruba ryba1piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa Ale to sami ogarnialiscie tego Jimniaka z Japonii? Do tego ciągle mnie ciekawi skąd wziąć info które auto ma ocynk a który nie?

Specjalista0piorunów

@Trismagist wszystkie jamniki 5d są tłuczone w jednej fabryce maruti u hindusów. nie różnią się niczym od 3d z japonii (poza numerami części, które są identyczne - z wyjątkiem tych konstrukcyjnie dłuższych) ale wg reddita 5d mają lakier cienki że łuszczy się od samego patrzenia XD

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Dyskusje

72piorunów

Jak co roku w mojej miescinie zjazd samochodów klasycznych i hamerykańskich.
Przy okazji reanimacja mojego starego wykopowego tagu autobudo, gdzie wrzucałem ciekawe i nietypowe samochody.

Inspirator2piorunów

@Budo Ale w jakim mieście, skąd ci biedni ludzi qrwa mają wiedzieć jak ja nie wiem???!!!

Osobistość3piorunów

@BylemSimpem No przecież napisał, że w JEGO MIEŚCIE xD

Fenomen1piorunów

@Taxidriver serio tam byłeś? xD

Osobistość7piorunów

Ten idealny do gry Grand Theft Auto z tymi kłami

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Hydepark

31piorunów

Dziś, ocierając się o blichtr i przepych, takie rodzinne autko spotkałem.

Osobistość1piorunów

@Taxidriver Też dzisiaj widziałem g klase brabus na drodze, ale pewnie jakąś starszą, bo nie robiła w ogóle wrażenia luksusowej. Albo po prostu ktoś znaczek dokleił inny do zwykłej g klasy, ale wątpię żeby ktoś na takie coś wpadł. W każdym razie nie podoba mi się to auto nic, a nic. Na szczęście zarabiam zbyt mało, wiec nie grozi mi zakup, którego bym żałował.

Gruba ryba0piorunów

Wygląda na Brabus XL800 albo coś zbliżonego:
https://www.brabus.com/en-int/cars/supercars/brabus-xl-800.html

Wg Google patrzymy na jakieś 650 tysięcy EUR.

W zamian mamy samochod uzytkowy, który wygląda jak milion dolarów... ale pali 20l na 100km i jest w klasie spalania G (zapomnij o wjeździe do centrum).

Wóz w sam raz na wypad na weekend do własnego ranczo gdzieś w puszczy na Pomorzu.

BRABUS XL 800There are off-roaders. There are supercars. And then there is the BRABUS XL 800.Home
Pokaż więcej komentarzy (19)

Osobistość

w Hydepark

14piorunów

Pewnie często widujesz Audi lub BMW w Nardo Grey, ale czy widziałeś kiedyś Ładę Samarę w tym kolorze?

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Motoryzacja

25piorunów

W 1936 roku bracia František i Mojmír Stránscy, prowadzący warsztat rowerowy, postanowili zbudować tani, trójkołowy samochód dla osób z niepełnosprawnościami, inspirowany brytyjskimi pojazdami Morgan. Ich pierwszy prototyp z 1943 roku nazwano „Oskar” – od czeskiego wyrażenia kára na ose („wózek na osi”) – i wykonano go z części rowerowych oraz motocyklowych. Konstrukcja opierała się na stalowej ramie z poszyciem z duralu.
Po wojnie, gdy przemysł motoryzacyjny Czechosłowacji nie nadążał za popytem, bracia rozpoczęli niewielką produkcję swoich pojazdów, tym razem z karoserią pokrytą skóropodobnym materiałem. Cena Oskara wynosiła około jednej czwartej wartości zwykłego samochodu, co czyniło go niezwykle atrakcyjnym – także poza jego pierwotną grupą docelową.
W 1950 roku warsztat został znacjonalizowany i podporządkowany firmie Velo w Hradcu Králové, później przemianowanej na Velorex i przeniesionej do nowego zakładu w Solnicy. W 1954 roku František zginął podczas testu prototypu, a Mojmír został zwolniony z pracy za odmowę wstąpienia do partii komunistycznej. Mimo to produkcja rozwijała się – w najlepszym okresie powstawało 120 pojazdów miesięcznie.
Największym sukcesem okazał się model Velorex 16/350 z silnikiem Jawa 350 – wyprodukowano 12 tysięcy egzemplarzy. W sumie, między 1950 a 1971 rokiem powstało około 15 300 trójkołowych Velorexów (modele 16/175, 16/250, 16/350) oraz 1380 czterokołowych (model 435-0), które nie zdobyły większego uznania. Pojazdy wyróżniały się lekką konstrukcją, niskim zużyciem paliwa, silnikami motocyklowymi (Jawa lub ČZ) i prędkością do 85 km/h. Karoseria była przymocowana do ramy na zatrzaski, a masa rzadko przekraczała 300 kg. Jeszcze do końca lat 90. do prowadzenia Velorexa wystarczało prawo jazdy kategorii A (na motocykl).
Velorexy były również eksportowane – trafiały m.in. do Polski, NRD, Bułgarii, a nawet do Azji, USA i Australii. W Czechach zyskały status pojazdu kultowego. Do dziś organizowane są zloty właścicieli (największy odbywa się w Boskovicach), działają kluby miłośników, a same pojazdy pojawiły się w filmach i serialach – m.in. Vrchní, prchni! z Josefem Abrhámem oraz Dobrá voda z Jiřiną Bohdalovą. Co ciekawe, w 1996 roku aż 62,5% wyprodukowanych trójkołowców nadal było zarejestrowanych.
Wielu właścicieli modyfikowało swoje egzemplarze – niektóre otrzymały karoserię z laminatu lub blachy, co z jednej strony obniżało ich autentyczność, z drugiej – czyniło je unikatami. Najbardziej znaną przeróbką był projekt Hoba, stworzony przez Františka Honca – Velorex z laminatowym nadwoziem w stylu mikrosamochodu.
W latach 70. i 80. Velorex produkował również boczne wózki do motocykli (modele 560, 562, 710), współpracując z firmą Jawa. Łącznie powstało ich niemal 300 tysięcy. Po upadku komunizmu spółdzielnia Velorex została rozwiązana, ale produkcja wózków została wznowiona przez prywatną firmę Velorexport.
W 2010 roku zapowiedziano projekt nowoczesnego trójkołowego sportowego auta o nazwie Velor-X-Trike, jednak nie ma on nic wspólnego z oryginalnymi projektami braci Stránskich.
Velorex dorobił się wielu prześmiewczych przydomków – hadraplán, pytel na mrzáky, splašené trubky czy uciekający namiot – ale dziś uchodzi za symbol czeskiej inwencji i epoki niedoboru, z nostalgią wspominany i wciąż obecny na drogach.

Gruba ryba9piorunów

o, akurat dzisiaj widziałem na żywo na zlocie w Ładnej k.Tarnowa

Gruba ryba2piorunów

@trixx.420 super :smiley: To polski egzemplarz? Nie widać niestety tablicy rejestracyjnej.

Gruba ryba3piorunów

@rain rejestracje ma naszą :)

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Motoryzacja

30piorunów

"Bestia"

Początki tego projektu sięgają lat 70., kiedy to brytyjski inżynier John Dodd postanowił wsadzić do seryjnego auta 27‑litrowy silnik V12 Rolls‑Royce–Merlin, znany z samolotów Spitfire i Hurricane, tworząc maszynę nazwaną po prostu „The Beast”. Ten kolos o mocy szacowanej na 750–950 KM i momentem prawie 1030Nm był przez dekady najsilniejszym autem drogowym świata. Dodd oparł zabudowę na ramie z lat 60., dodał automatyczną skrzynię GM TH400 z autorskim konwerterem momentu – i voilà, powstała bestia, która budziła respekt i kontrowersje.
Pierwszy prototyp spłonął po prezentacji królowi Szwecji, więc twórca odbudował auto z nowym silnikiem Merlin Mk35 z bombardiera, wyposażył je w dragsterską karoserię typu shooting‑brake, z atrapą Rolls‑Royce’a i słynną statuą Spirit of Ecstasy – aż do momentu, gdy firma pozwała go za naruszenie praw do znaków towarowych. Dodd przegrał proces, zdemontował oznaczenia i… zakasał rękawy dalej.
Beast mierzy ~5,8 m, waży ~2 tony, pali ok. 1.2l paliwa na kilometr i potrafi osiągnąć prędkość rzędu 300 km/h – choć część mówi o ~420 km/h. Bez wspomagania kierownicy, bez luksusów – tylko siła, metal i hart ducha.
Auto było jeżdżące do końca życia twórcy – Dodd przeprowadził się do Hiszpanii, a Beast towarzyszył mu na zlotach i imprezach motoryzacyjnych aż do jego śmierci w grudniu 2022 roku . W 2023 rodzina wystawiła maszynę na aukcji – i choć zmienił właściciela za cenę ponad 350 000 PLN legenda Beast’a wciąż żyje.

Sum0piorunów

Weź tym zaparkuj

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Motoryzacja

12piorunów

Miejski elektryk za 700 tys. zł. Można zamawiać Renault 5 Turbo 3E. Nawet cena rezerwacji zwala z nóg

Mini supersamochód w maksi cenie — tak można w kilku słowach zapowiedzieć start rezerwacji na Renault 5 Turbo 3E. Elektryczny model jest nowoczesną interpretacją legendarnych modeli Renault 5 Turbo. Już teraz można złożyć zamówienie na jeden z 1980 numerowanych egzemplarzy.