pokojowonastawionaowcaOsobistość
31piorunów#rowery #rower #centrumrowerowe
Ale się wkurwiłem. Przyszedł do mnie rower. Mimo, że spóźniony o 48h. Mam zaplanowany wyjazd w las, z rowerem, wszystko jest gotowe.
Dzień montażu, wszystko złożone, zostały tylko pedały.
Patrzę sobie w gwint do pedałów, a tam taki widok.
K⁎⁎wy chyba sobie zrobiły ze mnie jaja. Zgłoszona reklamacja:
>Yyyy no bo pan wie, bo teraz duży ruch yyy miesiąc czekania może być.
No c⁎⁎j mnie strzeli zaraz. Co ja mam teraz zrobić?! Muszę mieć na jutro rower...

Centrum rowerowe to jest takie k⁎⁎wa dno - jak kupujesz rower to wszystko jest na już, przegląd "zerowy" w 15 minut bylebyś kasę zostawił. Jak za dwa miesiące przyjeżdżasz na wymagany do gwarancji pierwszy przegląd to c⁎⁎j ci w d⁎⁎ę, rower będzie do odbioru za tydzień. Nigdy więcej i komu mogę to odradzam. Przyjść do salonu, pojeździć, kupić taniej w internecie.
Nauczka na przyszłość, żeby nie kupować rowery na ostatnią chwilę:)