walus002Fanatyk
56piorunówChiny dają pstryczka w nos rosji, kolejnego :smiley:
Na początek informacja, że Hikvision bez zapowiedzi w nocy, dosłownie znikł z rosyjskiego rynku.
Kolejna rzecz to aliexpress, które przestało przyjmować płatności w rublach. I niby nic przecież można przewalutować na dolary/euro.
No można by gdyby nie to, że jest krajem dzikusów i najeźdźców na, który nałożono sankcje(które nie działają).
Można by też gdyby rubel nie był sztucznie pompowany i nie posiadał dwóch kursów.
#rosja #chiny #aliexpress #ciekawostki
Źródła w pierwszym komentarzu

@walus002 Taki bardziej bolesny pstryczek. Zwłaszcza że niedawno Putin był w Pekinie i robił Puchatkowi loda, a tu w odpowiedzi taki afront. Wiadomo, że dla kacapów lepiej mieć na miejscu funkcjonujące chińskie biznesy, bo to daje możliwości przykrywania dostaw dla wojska lub podwójnego zastosowania, nie mówiąc o zwykłym zaspokajaniu potrzeb konsumenckich. Ale wygląda to tak, jakby Chiny przestraszyły się ostatniego warczenia z USA i Europy. Bo choć o sile militarnej UE można dyskutować, to o sile ekonomicznej nie sposób. I utrata takich rynków będzie dla chińskiego eksportu nie do zastąpienia. A kacapskimi żalami i wołaniem o przyjaźń nikt w Pekinie nie będzie się szczególnie przejmował, wiadomo wszak że bliższa koszula (made in China) ciału.

























