Dzisiaj odpuszczam wszystko. Cały dzień w pracy czułem się jak po 100 km na rowerze bez jedzenia- jakbym zbombił. Zero energii, oczy przymykały mi się tak jakby były zawiane (a nie są) albo nadwrażliwe na światło. Z nosa mi leciało.
Wjeżdża teraz 1000 paracetamolu i gorąca herbata i muszę odespać bo jutro chciałbym być już sprawny. Mocna wiara w lecznicze właściwości Twarogu.
* Zjedzone: 4 500 kcal
* Spalone: 4 050 kcal
* Kroki: 13 600
* Rower: 14 km po zakładzie w pracy
* Norweski: słuchanie i ćwiczenie
Dołożyłem lekko kalorii dzisiaj (ale z wczorajszym bilansem pewnie jest zero) aby organizm miał z czego- bez dodatkowego stresu metabolicznego- walczyć z przeziębieniem.
Jest poczucie... Parcie na trening ale to byłoby niemądre. Tym razem to nie lenistwo.
@AdelbertVonBimberstein Albert nie autyzmuj, nie można codziennie zapierdalać, nie trzeba być ekspertem od fitnesu by to wiedzieć. Odpocznij mordo, ja wiem że #galaretkanomore itd ale chill out.
Ja od 7 miesięcy wszystko robię lewą ręką i mam łapę jak Bartek po miesiącu sam na morzu, ale wiem że to nie zdrowe, ciągle coś jest nadwyrężone, aż na przeglądzie w poniedziałek poprosiłem bo chirurg i lewą mi USG obmacał czy aby czego nie uszkodziłem.
❤️


