Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#conaklaciewariacie

Fenomen

w Perfumy

28piorunów

Olympic Orchids - Night Flyer. A cóż to za zapach... Miała być jaskinia, ziemia, jakieś powiewy egzotyki, pachy zapracowanego nietoperza...

A ja się śmieję sam do siebie, bo głównie czuję buraka prosto z sokowirówki. No i co zrobisz, nic nie zrobisz. Szemerege buroki.

A co u Szanownych Państwa dziś się roznosi w szeroko pojętym powietrzu?

Pokaż więcej komentarzy (23)

Autorytet

w Perfumy

27piorunów

Dzień dobry hejto
Dziś kolejny mentalny powrót do lat 90/2000,chcialem poczuć się dziś jak dyskotekowy casanova:rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing:.
Musiałem sobie przypomnieć króla wczesnych dyskotek czyli Joop Nightflight, dziś pewnie schede po nim przejmuje większość niebieskich zapachów, choć ten przy dzisiejszych żelowych konotacjach wypada bardziej luksusowo.
Nie jest to ta sama klasa zapachu co Heaven, otwarcie lekko syntetyczne, ale najbardziej pasuje mi późniejsza lekko ciepła faza, to taki no brainer😉ale czy to mi przeszkadza kuźwa wogóle nie samymi wybitnymi zapachami człowiek żyje a od pogoni za nimi to i czasami łeb może rozboleć:rolling_on_the_floor_laughing:
Na pewno przez sentyment oceniam go dużo lepiej, ale i tak nie jest tragicznie, komu więc ten zapach przypadł by do gustu dziś raczej wielbicielom Bleu, Ysl Y itp, kto nie wącha a no zakochani w naturalsach, oudach i fekaliach😁Chyba że lubicie powracać myślami do beztroskich czasów jak ja.
A będzie gościć u Was?

Miłej niedzieli życzę i smacznej kawusi.
A zapomniałem i spokojnych zakupów dla tych którzy zostaną na nie wyciągnięcie przez swoje panie😉.

Pokaż więcej komentarzy (30)

Autorytet

w Perfumy

31piorunów

Siemanko wzoraj zapomniałem o dniu gołębia, więc dziś się poprawiłem
Jako wpada różyczka od Rogera Roja Aoud, kolega w poście niżej pytał o ubytkowa flaszkę i na sekundę pojawiła się chęć sprzedania ale szybko minęła po uzyciu:rolling_on_the_floor_laughing:Jednak bardzo dobra to wariacja na kultowy arabski temat.
A u hejto grupy?
Pozdrawiam miłego dnia i smacznej kawusi.

Pokaż więcej komentarzy (56)

Autorytet

w Perfumy

19piorunów

Dzień dobry
Któregoś dnia jeden dobry ziomuś od nas mówi a weź go zobaczysz dobre to to i podoba się dla mnie, no i tak zrobiłem i faktycznie bardzo się polubiłem z tym lekkim kadzidłem, mowa oczywiście o dzisiejszym Carner Barcelona Botafumeiro.
A dzisiaj u towarzyszy i towarzyszek perfumowej niedoli?
Pozdrawiam i smacznej kawusi oraz miłego weekendu.
P. S
Oczywiście ten ziomuś to @saradonin_redux ktorego szczególnie pozdrawiam w oparach kadzidełka😁😉
@AdelbertVonBimberstein melduje ze dziś postaram się zakupić legancki zapach czyli Bond Whisky Tytoń 😉

Pokaż więcej komentarzy (46)

Gruba ryba

w Perfumy

21piorunów

Dzień dobry, od samego rana elegancko świeci słoneczko, więc wygrzebałem z szafki najświeższego kadzidlaka jakiego poznałem - Liquides Imaginaires Sancti. Oczywiście poszło 1,2 barcola, bo piękny to zapach, ale delikatny.

A Wy czym dziś pachniecie?

Pokaż więcej komentarzy (32)

Autorytet

w Perfumy

33piorunów

Dzień dobry
Dziś za robi taki o to cudaczek od Christiana.
Całkiem fajny solidny zapach ten Eau Sauvage Parfum 2017, może nie są to jakieś wyżyny ale solidna męska pozycja.
A dzisiaj u towarzystwa hejtowego?
Pozdrawiam i już tradycyjnie smacznej kawusi życzę.

Pokaż więcej komentarzy (29)

Tytan

w Perfumy

25piorunów

Serwus, ? U mnie kolejne podejście do osuszania odlewek co znowu mi się zaraz znudzi, dzisiaj na warsztacie solidny oprysk Molinard Patchouli. To jest niebywałe, że po 15 minutach klata dalej tłusta od olejków, nigdy nie spotkałem się z czymś takim xD

Pokaż więcej komentarzy (25)

Wirtuoz

w Perfumy

27piorunów

Już 12, a nie było pytania ?! Dlatego ja zadam to pytanie wam – u mnie wleciał Oud Maximus, bo akurat miałem końcówkę w dekanacie.

Pokaż więcej komentarzy (38)

Fenomen

w Perfumy

33piorunów

No to kontynuujemy serię
Dziś też kontynuuję z Ensar Oud i wleciała animalna wersja ensarowego klasyka Iris Ghalia, czyli Trifecta, na której flakon się ostatnio zdecydowałem.

Pokaż więcej komentarzy (43)

Fenomen

w Perfumy

14piorunów

Do dzisiejszego wpisu zainspirował mnie ten post @Earl_Grey_Blue dotyczący serii "Les Vanites" od Sylhouette Parfums:

https://www.hejto.pl/wpis/quot-vanitas-vanitatum-et-omnia-vanitas-marnosc-nad-marnosciami-i-wszystko-marno

Jako że ostatnio moim ulubionym gatunkiem są właśnie "perfumy nie dla ludzi", to testy serii "Les Vanites", dokonywane przez @Earl_Grey_Blue w cyklu bacznie obserwowałem (właśnie z nadzieją na recenzję), w międzyczasie czytając co się da (czyli niewiele) o "Les Vanites". Okazuje się, że seria ta jest opowieścią o człowieku, który straciwszy to, co w jego mniemaniu było najważniejsze - czyli miłość - stopniowo degraduje się jako istota. Seria ma być swego rodzaju ostatnim pamiętnikiem tego upadku. Przemawia za tym kolejność wpisów dotyczących serii, publikowana na Instagramie twórcy, a wygląda ona tak:

Romance Noir - utrata miłości. Blaknąca plama wina na ubraniu, więdnąca róża. Wietrzejące, starzejące się uczucie.

Desir Noir - utrata pożądania. Pożegnanie ze zmysłowością. Ostatnie wspomnienia zapachów fizycznej bliskości, stopniowo przykrywane przez papierosowy dym.

Bible Noire - utrata wiary. Wiara jako święte miejsce w każdym z nas. Proces degradacji, pożaru świątyni/duszy, która najpierw staje w płomieniach, po czym stopniowo zamienia się w popiół.

Chanson Noire - tracenie pamięci. Istota pozbawiona miłości, cielesności oraz wiary, błąkająca się po świecie w poszukiwaniu resztek siebie samej, być może w nadziei odbudowania tego, co utraciła, lecz bardziej chyba znalezienia dla siebie nowego miejsca, by całkowicie już zapomnieć to, co bylo.

Poeme Noir - utrata wzroku. Postępujące zatracanie się w upojeniu alkoholowym. Otępianie samego siebie do granic możliwości. Zatracanie się w poematach pisanych przez ciemność, skutkujące całkowitą utratą możliwości prawidlowego postrzegania rzeczywistości, a co za tym idzie ostateczną utratą kontroli nad własnym życiem.

Soleil Noir - utrata nadziei. To już ostatni rozdział szamotaniny. Słońce, tak jak było przed nami, tak samo będzie, gdy nie będzie już nas. Słońce, łąka, morela... niezależnie od tego, ile brudu się wydarzyło, cały utwór znowu powraca do natury.

Może ch... z tym, jak to wszystko pachnie. Może chodzi o to, czym to pachnie? Gdzie się zaczyna a gdzie kończy. Nie wiem, czy poza kolejnością postów na Instagramie twórca podał, jak konsumować tę serię. I pomyślałem, że jak najbardziej powinno się coś takiego znaleźć wewnątrz setu sampli, zwłaszcza w takiej cenie. Wszak kupując książkę, strony mamy nie tylko ponumerowane, ale również posklejane ze sobą w odpowiedniej kolejności...

Mimo, że nie powąchałem żadnego z zapachów, wpis @Earl_Grey_Blue pokazał czytelne fragmenty historii. Wiemy, że czasami autorskie opisy są po prostu dorabianiem idei do kolejnego nieciekawego zapachu. Tutaj mam wrażenie, że ktoś naprawdę napisał utwór. @Earl_Grey_Blue - ciekawe, czy będzie to miało jakiś sens...

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Perfumy

44piorunów

Dzień dobry w poniedziałek,
wracam dziś do Tybetu z Ensar Oud Tibetan Musk, mimo, że kiedyś nie przekonałem się do niego to ciągle mnie coś tam ciągnęło.
To świetne, bardzo gęste i soczyste owocowe otwarcie z grejpfruta i porzeczki. Robi się ziołowo i spokojnie wchodzi lawenda z przyprawami i nutami drzewnymi. Głębi dodaje pikantne, choć bardzo stonowane i o jakby cytrusowym wydźwięku kadzidło, jest żywiczne i daje tylko lekką smużkę dymu, więc podejrzewam, że to olibanum. Tytułowe piżmo jest tu czyste i bardzo miękkie.

Tradycyjnie życzę smacznej kawusi i pytam ?

Pokaż więcej komentarzy (48)