Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#czytajzhejto

Fanatyk

w Książki

15piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Drugi news / 21.04.2026

Wydawnictwo MAG przygotowuje wznowienie pierwszego tomu Kronik Riyrii. "Wieża Koronna" Michaela J. Sullivana w sprzedaży od 29 maja 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 384 strony, w cenie detalicznej 55 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Dwóch mężczyzn, którzy się nienawidzą.
Jedna niewykonalna misja.
Narodziny legendy.

Hadrian Blackwater, wojownik, który nie ma o co walczyć, zostaje zmuszony do współpracy z Royce’em Melbornem, złodziejem i zabójcą, który nie ma nic do stracenia. Wynajęci przez starego czarodzieja wspólnie muszą ukraść skarb, którego nikt inny nie zdoła dosięgnąć. Wieża Koronna to niezdobyta budowla, pozostałość z największej fortecy, jaką kiedykolwiek wzniesiono i skarbiec najcenniejszych przedmiotów w królestwie. Jednak nie o złoto czy klejnoty chodzi czarodziejowi i jeśli tylko sprawi, że dwaj bohaterowie nie pozabijają się, to być może zdołają zdobyć dla niego upragniony skarb.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

    

Kompan1piorunów

Oj będę musiał wymienić Kroniki na nowe 😅

Fanatyk

w Książki

15piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo MAG zapowiada pierwszy tom trylogii Powstanie i upadek. "Nolyn" Michaela J. Sullivana ma ustaloną premierę na 29 maja 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmuje 416 stron, w cenie detalicznej 55 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Po ponad pięciuset latach wygnania dziedzic imperium nagle zostaje przywrócony do czynnej służby na froncie Wojny Goblinów.

Misja ocalenia jednego z posterunków prowadzi go do ślepego kanionu głęboko na terytorium wroga, gdzie jego podejrzenia zmieniają się w grozę, gdy odkrywa, że warownia nie istnieje. Ale ten, kto zadał sobie trud, by zaplanować jego śmierć i zrzucić ją na karb wojennej zawieruchy, nie wiedział, że mężczyzna zostanie przydzielony do siódmego rezerwowego szwadronu Sikarii.

W głębi bezlitosnej dżungli narodzi się legenda, a świat Elan zmieni się na zawsze.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

    

Inspirator0piorunów

@Whoresbane przeczytałam wszystkie książki zatytułowane Epoka... Czy wg chronologii ta seria powinna być moją następną książką?

Fanatyk2piorunów

@Schecterro Tak

Chronologia Elanu:

Legendy Pierwszego Imperium

Powstanie i upadek

Kroniki Riyrii

Odkrycia Riyrii

Kompan0piorunów

@Schecterro no właśnie wg. chronologii zdarzeń czy powstawania. Autor wspominał, że dobrze jest czytać według kolejności ukazywania się kolejnych powieści, ale nie jest to obowiązkowe.

Osobistość1piorunów

@robert-jemielity bardzo często sugerowana jest kolejność wydawania, a nie chronologiczna, bo w prequelach wiedza oczywista może być w pierwszej serii elementem dużego twistu. Tak jest przecież z Fundacją.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

18piorunów

698 + 1 = 699

Tytuł: Dwunastu gniewnych ludzi. Najgroźniejsi polscy gangsterzy. Część 1

Autor: Przemysław Słowinski

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Gyldendal Astra

Format: audiobook/synchrobook

ISBN: 9789180765312

Liczba stron: 239

Ocena: 6/10

No bawili się panowie przednio. Jak można być wybranym biznesmenem roku, a potem brać klamkę i strzelać do ludzi? Kwoty którymi operowali też robią wrażenie. Reportaż całkiem dobry, widać napracowanko. To pora na kolejnych z tomu drugiego.

Licznik prywatny: 21/52

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobistość

w Książki

20piorunów

696 + 1 = 697

Tytuł: Ozyrys

Autor: Remigiusz Mróz

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Format: audiobook/synchrobook

ISBN: 9788368370355

Liczba stron: 416

Ocena: 6/10

Trzecia książka z serii Langer, a na moje teraz już bardziej Ozyrys. Mróz jak to Mróz, jest kluczenie, krążenie i prawie wszystko (z twistem) wyjaśnia się na końcu. Czyta i słucha się lekko, ot nie arcydzieło, ale dobra rozrywka.

Licznik prywatny: 20/52

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Specjalista

w Książki

35piorunów

695 + 1 = 696

Tytuł: Instytut

Autor: Stephen King

Kategoria: horror, science fiction

Wydawnictwo: Albatros

Format: audiobook

Liczba stron: 672

Ocena: 5/10

Mam wrażenie, że to King na autopilocie. Warsztatowo wszystko się zgadza - dialogi, postacie, konstrukcja scen - ale brakuje świeżości. Historia dzieci więzionych w tajnej placówce ma potencjał na coś naprawdę mocnego, a tutaj dostajemy raczej bezpieczną, momentami przewidywalną opowieść. Brakuje tylko zagubionego i uzależnionego pisarza, który uciekając przed przeszłością zmienia miejsce zamieszkania na małe miasteczko w Maine. Słuchając audiobooka zacząłem mieć problemy z koncentracją, kiedy fabuła zaczęła robić się przewidywalna i zbyt rozwleczona. Taka książka do przeczytania i odłożenia, bez większego ciężaru.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Książki

23piorunów

694 + 1 = 695

Tytuł: Mitologia nordycka

Autor: Neil Gaiman

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

Format: audiobook

Ocena: 5/10

Czas trwania: 7h 15m

Czytał: Zbigniew Zamachowski

“[...] kiedy coś idzie nie tak, najpierw zawsze myślę, że to wina Lokiego. Oszczędza mi to mnóstwo czasu.” Thor

Mitologia nordycka opisana na tyle prosto i zrozumiale na ile się dało. Jak to w mitologii, historie są pełne podstępu i zdrady oraz w tym przypadku licznych zakładów, ale bywały również momenty zabawne. Całkiem przyjemnie się tego słuchało, chociaż czasami przynudzało i język był trochę suchy, ale tego należało się spodziewać w tej kategorii.

Całość mogłaby równie dobrze być zatytułowana “Intrygi Lokiego”, bo gdyby nie on, to nic ciekawego by się nie wydarzyło.

Lider0piorunów

@saradonin_redux Amerykańscy Bogowie tego autora mi jakoś bardziej siadła 😉

Fanatyk

w Książki

19piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Drugi news / 20.04.2026

Wydawnictwo MAG przedstawia szatę graficzną następnej reedycji. "Kroniki Marsjańskie" Raya Bradbury'ego ukażą się w lipcu 2026 roku.


 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

     

Fanatyk

w Książki

16piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Dom Wydawniczy REBIS ogłasza dodruk książki Philipa K. Dicka i Raya Nelsona. "Inwazja z Ganimedesa" wróci na sklepowe półki 28 kwietnia 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie z obwolutą liczy 248 stron, w cenie detalicznej 69,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Ziemię podbili przybysze z Ganimedesa, obdarzeni zdolnościami telepatycznymi kosmici, którzy wyglądem przypominają wielkie robaki. Ludzkość bez szczególnego oporu ogłosiła kapitulację i jedynie nieliczne grupy partyzanckie podjęły walkę z okupantem. Doktor Rudolph Balkani, szef Biura Badań Psychodelicznych, odkrył sposób na pokonanie Ganimedejczyków. Stworzył urządzenie zniekształcające rzeczywistość, dzięki któremu ludzie mogą się wyrwać spod ich telepatycznej władzy. Niestety, Balkani jest wiernym sługą najeźdźców i nie zamierza pozwolić na to, żeby wynalazek został użyty przeciwko nim.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

     

Lider

w Książki

29piorunów

687 + 1 = 688

Tytuł: Ostatnie rozdanie

Autor: Wiesław Myśliwski

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Znak

Format: ebook

Liczba stron: 448

Ocena: 10/10

"Ostatnie rozdanie" to dla mnie przykład literatury pięknej kompletnej. Takiej, w której nie ma ani jednego elementu zbędnego, a forma, temat, język i sens tworzą spójną całość. Punkt wyjścia jest pozornie prosty: bezimienny narrator przegląda stary notes z nazwiskami i adresami, próbując go uporządkować. Nie jest to też pierwsza próba ogarnięcia tego chaosu, złapanego kilkoma gumkami, żeby się nie rozleciał (nie wybuchł). Każde nazwisko otwiera jednak nie tylko wspomnienie konkretnej osoby, ale całe warstwy pamięci, zaniechań, utraconych możliwości, dawnych miłości i pytań o to, czym właściwie było dotychczasowe życie. I nagle okazuje się, że ten notes jest nie tylko rejestrem kontaktów, pamiętanych dobrze, źle lub wcale, ale metaforą egzystencji.

Najbardziej fascynuje mnie to, że Myśliwski z czegoś tak skromnego buduje powieść o wszystkim. O pamięci, przemijaniu, przypadku, miłości, szczęściu, samotności, wolności, niespełnieniu. To książka, która nie ma klasycznej fabuły w zwykłym rozumieniu (jest tu kilka wątków, które w obliczu przesłania nie mają dużego znaczenia), a mimo to niesie czytelnika swoim rytmem. U Myśliwskiego opowieść jest jak myśl, ona nie płynie - ona meandruje, znika, wraca, zatacza kręgi. I właśnie dlatego działa tak mocno.

Jest w tej książce coś z wciąż żywej korespondencji. Nie tylko dosłownie, przez listy i ślady po ludziach, ale przez samą ideę, że relacje nigdy nie znikają całkiem, tylko przechodzą w pamięć, w język, w sposób, w jaki opowiadamy siebie samym sobie. To piękna myśl, i Myśliwski potrafi ją unieść bez cienia pretensjonalności.

I jest jeszcze język. To jest właśnie ta "kompletność". U Myśliwskiego nie ma rozdziałów zbędnych. Wszystko jest zawarte między tym, co opowiedziane i jak opowiedziane. Ta kompletność objawia się też w połączeniu najlepszych cech z innych jego dzieł: gawędziarstwa znanego z "Traktatu o Łuskaniu fasoli", melancholii z "Widnokręgu", filozoficzności z "Ucha igielnego" i ironii z "Drzewa". W mojej ulubionej książce Pana Wiesława ("Traktacie o łuskaniu fasoli") już te elementy były na miarę arcydzieła, ale mam wrażenie, że tu nie wypada to gorzej.

To jedna z tych rzadkich książek, które nie tylko opowiadają o życiu, ale zdają się działać według jego logiki - fragmentarycznej, nieuporządkowanej, złożonej, a jednak ostatecznie sensownej. Książka, która nie tyle daje się przeczytać, co pyta: A jak wygląda Twój notes teleadresowy? Ile z zapisanych w nim osób dalej pamiętasz, ile z nich odegrało jakąś rolę w Twoim życiu (pozytywną lub negatywną)? a ile na przestrzeni lat stało się tylko nic nie znaczącym wpisem, który możesz bez konsekwencji wyrzucić. I wreszcie, czy piszesz jeszcze odręczne listy? kiedy napisałeś ostatni i do kogo?

Słowo pisane ręcznie jest bowiem innym słowem niż na maszynie czy komputerze. To jakby krwi własnej pieczęć.

Szkoda, że miałem przyjemność widzieć autora tylko raz na żywo i przed jego śmiercią nie udało mi się otrzymać choć 1 autografu.

Okładka z mojego ulubionego wydania, Znak zrobił rewelacyjną robotę wydając te książki w tak pięknej i zarazem prostej oprawie, która świetnie współgra z treścią książek i twórczością Pana Wiesława.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fanatyk4piorunów

@WujekAlien Właśnie przed sekundą skończyłem ją czytać. Dla mnie to jest zdecydowanie najlepsza książka Myśliwskiego jaką miałem okazję przeczytać. Śmiem nawet twierdzić, że jest lepsza niż Traktat o łuskaniu fasoli. W Traktacie było kilka fragmentów, które mnie... zmęczyły? Ostatnie rozdanie natomiast, dotyka jakichś takich obszarów we mnie, że im dłużej ją czytałem, tym bardziej chciałem, żeby ona w ogóle nie miała końca. Ale książki Myśliwskiego są o życiu i tak jak życie - mają swój koniec. I tak samo jak życie zostawiają czytelnika z głębokim poczuciem niedosytu. A "relacja" z Marią - zarówno w idei, formie i języku - to jest po prostu majstersztyk!

Lider3piorunów

@fonfi dla mnie te 2 książki plus “Widnokrąg” to najlepsze, co Myśliwski napisał i trudno mi wybrać, która jest lepsza. Fakt “Ostatnie rozdanie” jest bardziej kompletne i porusza ważniejsze wątki, niż Traktat, do tego ma odrobinę wątków fabularnych, które też są na plus. Ale Traktat to mistrzostwo gawedziarstwa, które u autora uwielbiam.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Książki

26piorunów

684 + 1 = 685

Tytuł: I nie poznają, co to strach

Autor: Dan Abnett

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Copernicus Corporation

Format: książka papierowa

Liczba stron: 432

Ocena: 10/10

“Wszyscy na Calth otrzymali taki wyrok (śmierci) [...] Możemy jedynie wybrać jak zachowamy się w jego obliczu.”

XIX część cyklu Herezja Horusa

Fabularnie jest to kontynuacja wątków zapoczątkowanych w Bitwie o Otchłań i Pierwszym Heretyku, więc jak zwykle nie da się o wydarzeniach za dużo powiedzieć bez spalenia poprzednich tomów, ale podtytuł na okładce mówi sam za siebie.

Jedno jest pewne: tą książką Dan Abnett utwierdził swoją pozycję lidera wśród autorów piszących dla Black Library i pokazał, że doskonale potrafi operować formą.

Po pierwsze samo dramatis personae zajmuje 4 strony (najczęściej mieści się na 1-2 stronach), co odzwierciedla ogrom najliczniejszego spośród wszystkich legionów - Ultramarines, ale także podkreśla wagę opisywanych wydarzeń.

Po drugie język. Nie jest to już wzniosły, melodramatyczny styl będący odbiciem chwały Horusa czy pasji Lorgara, tylko język precyzyjny i bardziej techniczny oddający opanowanie i zmysł taktyczny Guillimana oraz militarną dyscyplinę XIII Legionu. Poszczególne podrozdziały oznaczone zostały wojskowym znacznikiem czasu, odliczającym czas do umownego początku bitwy o Calth. Wraz ze zmniejszeniem wartości licznika napięcie czytającego wzrasta. W pewnym momencie powieść przeradza się w porażającą rozmachem narrację katastroficzną, by przerodzić się w zapis epickiej kampanii wojennej.

Niebiescy pokazali, że też mogą być fajni, szczególnie Ventanus, Selaton oraz ich sztandar.

Kor Phaeron umocnił się na pozycji najpodlejszej mendy uniwersum.

Intrygujący wątek z Ollem Perssonem i jego wizją łysego mordercy pdk.

Przy okazji dowiedziałem się, że kilkadziesiąt tomów Herezji to pikuś, ponieważ:

“Księga Lorgara [...] została spisana ręcznie w dziewięciu tysiącach siedmiuset pięćdziesięciu dwóch tomach. Ich ilość regularnie wzrasta.”

Zdecydowanie jedna z najlepszych części Herezji Horusa, na pewno najbardziej emocjonująca.

Gruba ryba1piorunów

Dembski-Bowden lepszy. Abnett na dobre pióro, a ww pozycja jest świetna, ale takie szmiry jak wciskanie Gramaticusa i jego zgrai w niemal każdej pozycji, czy problemy z zakończeniem, gdzie najpierw historia się ciągnie niemiłosiernie, a potem wszystkie wątki są kończone w ekspresowym tempie(vide Duchy Gaunta, czy Eisenhorn) irytują mnie u niego. No i to jak zrobił z babola, jakim była pomylenie płci jednej trzecioplanowej postaci, a następnie zrobienie z tego plot twista w zakończeniu Duchów Gaunta, to jest jedno z największych partactw, jakie czytałem w książkach Black Library.

Gruba ryba1piorunów

@saradonin_redux raczej się nie rozczarujesz: bromance Argell Tala i Kharna, skomplikowane uczucia Pożeraczy Światów w stosunku do ich prymarchy, Lothara Sarinn, Legion Vulpa, tytan klasy Imperator i Erebus to huj, a to wszystko w ramach jednej książki ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Sum1piorunów

@saradonin_redux te książki z HH są mega nierówne. Niektóre to arcydzieła, a niektóre to czysta grafomania. Teraz czytam cykl o Eisenhornie, bo ukazało się wznowienie przetłumaczonego wydania od Copernicusa. Na razie bardzo polecam!

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Książki

19piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Znak znów wychodzi poza ramy Czarnej Serii, poświęconej historii II Wojny Światowej. "Zachodni front. Historia pierwszej wojny światowej" Nicka Lloyda w księgarniach od 3 czerwca 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie z obwolutą liczy 672 strony, w cenie detalicznej 139,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Wojna, która zburzyła stary porządek i zmieniła oblicze świata

Linia frontu ciągnąca się od Belgii po Szwajcarię, przeszło 600 kilometrów, 4 lata i ponad 3 miliony żołnierzy – to robiąca wrażenie statystyka. Karabiny maszynowe, moździerze, granaty, haubice – to lista broni udoskonalonych do nowego rodzaju walk. Czołgi, samoloty, gaz trujący – to lista wynalazków i odkryć, które miały zmienić oblicze wojny na zawsze.

Za statystykami i listami kryją się ludzie. Żołnierze tkwiący w błotnistych okopach, którzy chowają twarze w maskach przeciwgazowych i czekają na śmierć. Generałowie, którzy w sztabach za linią frontu decydują o losach krwawych bitew, odnoszący sukcesy i ponoszący bolesne porażki. A skutki odczuwa cały świat.

Uznany historyk wojskowości Nick Lloyd w pierwszym tomie epickiej trylogii Wielkiej Wojny opisuje działania na froncie zachodnim: od niemieckiej inwazji na Belgię w 1914 roku aż do zawieszenia broni w roku 1918. Ukazuje krwawy konflikt ze wszystkich perspektyw, dzięki czemu możemy zobaczyć I wojnę światową w nowym świetle. Świetle, które nigdy nie przyćmi ogromu cierpienia, jakim konflikt zapisał się na kartach historii.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

      

GURU2piorunów