Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#desktop

Inspirator

w Hydepark

8piorunów

Nie mogę się pozbyć tej tapety.
Znaczy nie mogę nic innego znaleźć. Już "wypłowiała" w moich oczach, ale nadal nic innego nie wpadło mi w oko na tyle, żebym ją zastąpił.

A drugą mam na telefonie.

Gruba ryba0piorunów

@fewtoast zamień na evil Cthulhu

Gruba ryba

w Technologia

12piorunów

Chiny wprowadzają UBIOS. Nowy standard oprogramowania sprzętowego, który może zastąpić UEFI/BIOS

UBIOS, czyli Unified Basic Input/Output System, to nowy standard oprogramowania sprzętowego, który ma zastąpić BIOS i UEFI. Został opracowany przez 13 chińskich firm technologicznych, w tym m.in. Huawei, CESI (China Electronics Standardization Institute), Byosoft i Kunlun Tech. Standard ten

Mocarz

w Windows

0piorunów

Jeśli ufasz Microsoftowi, możesz już używać funkcji Recall. Nie jest jednak dostępna dla każdego

Od momentu swojego ogłoszenia funkcja Recall wzbudza kontrowersje. Przypomnę, że to automatyczne wykonywanie zrzutów ekranu i zapisywania stanu systemu. W założeniu ma pomóc w odzyskaniu danych w przypadku awarii lub innych kłopotów. Na terenie Unii Europejskiej była ona jak dotąd

Fanatyk

w LINUX

33piorunów

W związku z osiągnięciem pułapu 4% przez Linuksa na Desktopach (źródło) zapragnąłem podzielić się moimi przemyśleniami na temat dlaczego udział systemu Linux na Desktopach będzie najpewniej tylko rósł przez kolejne kilka następnych lat.

Granie na Linuksie jest prostsze niż kiedykolwiek

Dzięki platformie Steam, konsoli Steam Deck oraz systemowi operacyjnemu SteamOS* - granie na Linuksie nigdy nie było tak proste!
Do tego sklepy jak gog.com oferujące natywne wersje gier na Linuksa czy projekty jak Lutris oraz PlayOnLinux* sprowadzające do minimum konfigurację komputera pod uruchomienie windowsowych wersji gier - tylko przyczyniają się do tego, że Linux rozważany jest coraz częściej jako platforma gamingowa.

Aplikacje desktopowe przenoszą się do chmury

Niektóre programy są już dostępne w chmurze przez przeglądarkę (jak Microsoft 365 czy Adobe Creative Cloud*) - oznacza to, że Windows nie jet już potrzebny do uruchamiania tego specjalistycznego softu - a wymagany jest jedynie system z zainstalowaną przeglądarką internetową.
Ba! Nawet Windows jest już dostępny przez przeglądarkę (Windows 365 czy VDI*).
* Przyszłość pokaże czy firmom od specjalistycznego oprogramowania, do tej pory tylko dostępnego na Windowsa, nie będzie się opłacało zrobić w końcu wersji na Linuksa - zwłaszcza gdy ilość użytkowników desktopowego Linuksa wzrośnie.

Gospodarki najszybciej rozwijających się technologicznie krajów (jak Indie) stawiają na Linuksa

* Programiści, analitycy danych, administratorzy serwerów i sieci, itp. używający Windowsa coraz częściej muszą budować, testować i uruchamiać aplikacje na serwerach z Linuksem.
* Oczywiście Windows Subsystem for Linux (WSL) pozwala wirtualizować Linuksa na Windowsie - niemniej ta opcja ma swoje ograniczenia co do liczby dostępnych od ręki dystrybucji (chociaż na upartego można zaimportować każde distro), szybkości (zwłaszcza kopiowania plików) czy architektury (coraz częściej aplikacje budowane są pod architekturę ARM - bo na serwerach z taką architekturą będą uruchamiane - no chyba, że masz kompa/laptopa z procesorem ARM i taką wersję Windowsa sobie zainstaluje).
* Zamiast substytutu w postaci WSL ludzie zaczynają preferować niewirtualizowanego Linuksa i liczba takich osób będzie tylko rosła (dane pokazują, że już rośnie) - nie ma oczywiście możliwości przewidzenia jaki udział w rynku Linux Desktop ostatecznie osiągnie - niemniej ja się skłaniam, że urośnie jeszcze o kilka punktów procentowych w przeciągu najbliższych 3 lat.
* Wschodzące technologiczne gospodarki zanotowały wzrost użytkowników Linuksa na desktopach - takie Indie na przykład z około 4% w 2022 do 15% obecnie - ale trend wzrostowy jest też zauważalny w Ameryce Północnej i Azji.

Bariera instalacji oraz użytkowania Linuksa na Desktopie została prawie zniesiona

* Jeszcze nigdy nie było tak łatwo znaleźć bezproblemową dystrybucję Linuksa z przyjaznym interfejsem użytkownika, którą można zainstalować z graficznego instalatora prosto z pendrajwa (tak samo jak Windowsa).
* Wzrost bazy użytkowników przekłada się na bardziej dopracowane dystrybucje, lepsze sterowniki wspierające więcej sprzętu oraz więcej przydatnych programów działający natywnie na Linuksie.
* Części profesjonalistów przechodzi na (lub używa równolegle) Linuksa na Desktopie - w tym niektórzy całkowicie nowi użytkownicy komputerów od razu zaczynają naukę i pracę z Linuksem (a nie Windowsem jak mogło to być do tej pory).
* Linux wspiera stare konfiguracje sprzętowe o wiele dłużej niż Windows - pomaga to dłużej używać stary, ale działający jeszcze komputer, nie martwiąc się o to, że OS na nim jest przestarzały, niewspierany i dziurawy.

Microsoftowi już nie zależy na sprzedaży Windowsa na Desktopy

* Zamiast wersji desktopowych, M$ celuje w sprzedaż subskrypcji na Windows oraz Office w chmurze
* Chmura Azure stała się podstawą ich biznesu - potwierdza to rozkład ich przychodów: https://www.kamilfranek.com/microsoft-revenue-breakdown/

#technologia #linux #desktop #przemyslenia #rozkminy

Gruba ryba2piorunów

~300 dystrybucji wcale nie pomaga w zdobywaniu użytkowników tego ogólnie rzecz nazywając systemu
Na dodatek połowa tych większych dystrybucji to też pole minowe, co się nie wy⁎⁎⁎ie ... to nas wzmocni.
Nie ma szans dla typowego zjadacza chleba, który ledwo coś w windowsie potrafi przeklikać.
Jeśli nie ma wieloetapowego wsparcia to i windows będzie za trudny. Począwszy od producenta sprzętu, przez sprzedawcę, serwis komputerowy a skończywszy na somsiedzie czy szczylu z rodziny.

Tu musiałby się wyłamać jakiś producent sprzętu komputerowego i pójść mocno w kampanię i wsparcie pod tym kątem. Nikt nie wpompuje takich pieniędzy żeby tylko sobie problemów narobić. Bo i jak miałby promować swoje nowe produkty z linuksem by sprzedaż pokrywała koszty?

---
jeśli doczytałeś to końca tego nudnego wywodu to gratuluję, zasłużyłeś na 3 pioruny :zap: :zap: :zap: 😁

Inspirator2piorunów

>natywne wersje gier na Linuksa czy projekty jak Lutris oraz PlayOnLinux sprowadza

Playonlinux jest już chyba od dawna nie wspierane, chociaż do niektórych programów skrypty nadal działają i są dobre. Ale warto też rozważyć bottles

Pokaż więcej komentarzy (35)

Fanatyk

w Komputery

9piorunów

Indie liderem Linuksa na Desktopie - Polska daleko w tyle!

Indie: 15%

Polska: 3%

Świat: 4%

Źródło: https://gs.statcounter.com/os-market-share/desktop

#technologia #komputery #linux #desktop #systemyoperacyjne

Fanatyk4piorunów

@koszotorobur bo nas stać na windowsa

Fanatyk2piorunów

@MostlyRenegade - szkoda, że na wiedzę jak używać Linuksa nas nie stać :slightly_smiling_face:

Fanatyk2piorunów

@koszotorobur ale po co komu wiedza na temat rozwiązywania problemów, które nigdzie indziej nie występują? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk3piorunów

@MostlyRenegade - a po co dzieci w szkole uczą się 80% niepotrzebnych rzeczy (szacuję według zasady Pareto)?
Oczywiście jak ktoś nie che Linuksa na Desktopie - to nie ma przymusu - niemniej moje (i nie tylko moje) predykcje są takie, że Linux na Desktopie będzie tylko rósł w siłę z kilku powodów:

1. Granie na Linuksie zaczyna być trendy
2. Gospodarki najszybciej rozwijających się technologicznie krajów (jak Indie) stawiają na Linuksa - nie tylko ze względu na koszty zakupu licencji ale także ze względu na to że programiści, analitycy danych, administratorzy serwerów i sieci, itp. muszą uruchamiać aplikacje na serwerach z Linuksem
3. Bariera instalacji oraz używania Linuksa na Desktopie została prawie zniesiona przez ostanie lata i wraz ze wzrostem bazy użytkowników będzie tylko lepiej (co oznacza bardziej dopracowane dystrybucje, lepsze sterowniki wspierające więcej sprzętu, więcej przydatnych programów, itp.)
4. Microsoftowi nie zależy już tak bardzo na sprzedaży Windowsa na Desktopy a jedynie na sprzedaży subskrypcji na OS i Office w chmurze - do tego zarabiają coraz więcej kasy na swojej chmurze Azure, która staje się podstawą ich biznesu - potwierdza to rozkład ich przychodów (patrz załączony obrazek)

Fanatyk2piorunów

@koszotorobur

1. Windows to nie tylko granie. Jest cała masa specjalistycznego softu, który nigdzie się nie wybiera.
2. Podsystemy linuksowe są dostępne dla devów pod windowsem.
3. Od 20 lat słyszę, co to ma nie być na tych linuksach, ale udział w rynku dekstopowym jest dalej mniejszy niż poparcie dla konfederacji. Jeśli ktoś przez lata używał czegoś innego to nie przesiądzie się na linuksa tylko dlatego, że jest. A wielu użytkowników próbowało i podziękowało (w tym ja).
4. Więc wcale bym się nie zdziwił, gdyby któregoś dnia powiedzieli, że windows jest za free, szczególnie dla użytkowników domowych.

I skąd pomysł, że dzieci uczą się w szkole niepotrzebnych rzeczy?

Fanatyk1piorunów

@MostlyRenegade

1. Przyszłość pokaże czy firmom od specjalistycznego softu nie będzie się opłacało zrobić w końcu wersji na Linuksa - do tego niektóry soft jest już dostępny w chmurze przez przeglądarkę (jak Microsoft 365 czy Adobe Creative Cloud) - oznacza to, że Windows nie jet już potrzebny do uruchamiania tego specjalistycznego softu - a jedynie system z przeglądarką - ba! nawet Windows jest już dostępny przez przeglądarkę (VDI).
2. Sam używam WSL w pracy bo tak chce firma - jest to jakaś nawet działająca opcja, która niemniej ma swoje ograniczenia co do liczby dostępnych od ręki dystrybucji (chociaż na upartego można zaimportować każde distro), szybkości (zwłaszcza kopiowania plików - ale kontener już zbudujesz :stuck_out_tongue_winking_eye:) czy architektury (coraz częściej aplikacje budowane są pod architekturę ARM - bo na serwerach z taką architekturą będą uruchamiane - no chyba, że masz kompa/laptopa z procesorem ARM i taką wersję Windowsa zainstalujesz)- niemniej preferuję niewirtualizowanego Linuksa (którego w wersji Desktop mam zainstalowanego na prawie każdym komputerze w domu - a mam tych kompów sporo). Podejrzewam, że liczba takich osób jak ja będzie tylko rosła (dane pokazują, że rośnie) - nie ma oczywiście możliwości przewidzieć jaki udział w rynku Linux Desktop ostatecznie osiągnie - niemniej ja się skłaniam, że urośnie jeszcze o kilka punktów procentowych w przeciągu najbliższych 3 lat 🤷
3. Przykład Indii pokazuje, że jednak części ludzi przechodzi (lub używa równolegle) Linuksa na Desktopie - w tym może całkowicie nowi użytkownicy komputerów od razu zaczynają z Linuksem (a nie Windowsem jak mogło to być do tej pory). Ty może już nigdy systemu nie zmienisz... oni przyzwyczajeni do Linuksa od małego też pewnie nie :smiley:
4. Micro$oft jest zdolny do wszystkiego by do czasu jak mu się to opłaca być najpopularniejszym OSem na Desktopie - więc nie zdziwiłbym się gdyby przy rosnącym udziale innych systemów operacyjnych Micro$oft zdecydował się na zrobienie Windowsa darmowym OSem (by zarabiać choćby na reklamach czy subskrypcjach swoich usług).

A pomysł, że w szkołach dzieci uczą się niepotrzebnych rzeczy wziął się z następujących rzeczy:

* Sam kiedyś pobierałem edukację w szkołach 😉
* W społeczeństwie panuje przekonanie, że szkoły nie uczą potrzebnych rzeczy - nie spotkałem jeszcze osoby, która byłaby zadowolona z Polskiego szkolnictwa i wiedzy w szkołach przekazywanej
* Zasada Pareto się nie myli
* Z Instytutu Danych z Dupy :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Kompan

w Technologia

16piorunów

Zachęcony wczorajszym postem @371t3 wrzucam zrzut ze swojego desktopa.

#pokazpulpit #linux

Kompan0piorunów

Hilfe! Jak to wgrać w pełnym rozmiarze? Powinno być 3440x1440, a zmniejszyło do 1200x502 :confused:

Pokaż więcej komentarzy (3)