Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#diriposta

Autorytet

w Kawiarnia "Za Firewallem"

7piorunów

Uszanowanie,
taki sonecik  skleciłem w naszej zabawie  , całkiem przypadkiem widziałem dzisiaj na chodzie żuka to i od razu mi do głowy przyszła pewna historia warta uwiecznienia :smiley:

Czarny Żuk

Na ryneczku szumi fontanna,
majster kręci się przy Żuku,
pośród przekleństw, kluczy stuku
przechadza ponętna panna

ma rumiane lica zdrowe
smukłą kibić w róż ubraną
dumnie pręży pierś rozgrzaną
grzeje ją słońce marcowe

a przy Żuku z drugiej strony,
leży smoluch rozbebeszony,
ślady na nim dwa błotniste,

pewnie upadł - to oczywiste,
życie jego się skończyło
a nam białym tak ulżyło

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Siema,
Kiedy @George_Stark motywuje, to się szybko ripostuje. Jeszcze jedna  na utwór _di proposta_ w bitwie 
----------

Jesień

Za oknem plucha coranna
Dzień mija wśród burz pomruków 
Uschły wszystkie liście buku
W domu za to - kwarantanna

Gdy te chwile chorobowe 
Spędzasz w łóżku, to za ścianą 
Tam, za okna szybą szklaną 
Rzeczy dzieją się bajkowe

Bo człowiek piękna łakomy 
Wszędzie znajdzie go ogromy
I tam, gdzie drogi błotniste

On widzi liście barwiste
Ciesząc oko wszystkim wkoło
Przed Jesienią chyląc czoło

----------

Różna  , choć głównie  , w kawiarence  🔥:bricks::coffee:

Fanatyk5piorunów

Zabolało

Gdy te chwile chorobowe 
Spędzasz w łóżku, to za ścianą 
Tam, za okna szybą szklaną 
Rzeczy dzieją się bajkowe

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

25piorunów

 w XXI bitwie 

Nosz k⁎⁎wa! Z tymi powiadomieniami!

Krwi zalała mnie fontanna!
Pośród złości mej pomruku;
Przystąpiłem do zadruku;
Choć ma mowa niestaranna.

Szarpie włosy swe łonowe!
Kępkę wpycham tę wyrwaną;
Widząc żonę zatroskaną;
Pośród włosy swe na głowę!

Tarcie szkliwa słyszą trzony!
Oczy me ciskają gromy!
Myśli także porywiste!

To już będzie osobiste!
Wszystko nagle się sprzężyło!
No i spokój rozkurwiło!

Wersja audio dzięki uprzejmości [@DiscoKhan](/uzytkownik/DiscoKhan) :
https://on.soundcloud.com/zCUX3

  

Pokaż więcej komentarzy (56)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Siema,
Kolejna  na utwór _di proposta_ w bitwie 
----------

Lato

Fala ciepła nieustanna
Zieleni się liść na buku
Patrz, ile barw w tęczy łuku
Gdzie wodą tryska fontanna

Spójrz w to niebo lazurowe
Baranek tam jeden stanął
Słońce ręką pozłacaną
Obejmuje dni lipcowe

Widok z dawna utęskniony
Sercu memu tak znajomy:
Niebo jasne i przejrzyste

Krzewy i drzewa strzeliste
Wszystko się zazieleniło -
Wiwat! Lato powróciło!

----------

Różna  , choć głównie  , w kawiarence  🔥:bricks::coffee:

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

 do XXI bitwy  .

***

W dzień biegu

Myśl męczyła mnie naganna
Bieg odpuścić wśród drzew buku
Pośród wielu butów stuku
Struchleć jak zwierzyna ranna

Lecz bieganie to planowe
Było dla mnie szansą daną
By swą wadą przełamaną
Zacząć biegi też grupowe

W sposób taki to świadomy
Pokonując lęków gromy
Potem ścieżki te lesiste

Było dla mnie oczywiste,
że co dzisiaj się zdarzyło
Teraz będzie moją siłą

***

W bieganiu podoba mi się to, że jestem sam, bo w dalszym ciągu w jakimś tam stopniu coś mi z tej mojej dawnej aspołeczności pozostało. Oczywiście miałem w planach na jesieni albo w przyszłym roku startować w jakichś zawodach amatorskich, jednak jeszcze nie teraz. No ale na tagu sztafeta pojawił się post o takiej treści:
>O co chodzi w tym biegu? Raz do roku zbieramy czekolady dla dzieci z Kresów. Kolega Andrzej który nagłaśnia to medialnie I robi sobie wyzwania ogłosił, że za każda tabliczkę czekolady przebiegnie 250m. Zebraliśmy grubo ponad 3k czekolad co ostatecznie przełożyło się na 819km do przebiegnięcia :grinning: więc jako lokalna społeczność łączymy się i chcemy przebiegac razem 819km w 64h. Jak ktoś ma blisko do Grudziądza, to zapraszam!
A, że jestem z Grudziądza to postanowiłem dorzucić kilka kilometrów od siebie. 😉 No i przy okazji przebiegłem pierwszy raz w życiu 10km. 😁

 

Pokaż więcej komentarzy (8)

Autorytet

w Kawiarnia "Za Firewallem"

4piorunów

Kolejny sonecik  w naszej zabawie  , tym razem tematyka duszpasterska

Wizyta z kolędą

Po co w chatce jest ta wanna?
nic nie powiesz czarny mruku?
gadaj zaraz, ty smoluchu!
władzę daje mi sutanna

nakazują mi papiery owe
nad podłogą tą osraną
za tą zbrodnię dokonaną
życie skończyć twe bezwartościowe

grzech twój wielki jest wiadomy,
gorzej że jeszcze świadomy
stąd więc ciosy zamaszyste

na spojrzenie jego mgliste
już na duszy mi ulżyło
kończąc zakrwiawioną piłą

Autorytet

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Kawusia dopita to można się wziąć za pisanie  w odpowiedzi , wczoraj się nie mogłem doczekać  to poszedłem spać ale kto rano wstaje...

Rymy bardzo fajne, od razu mi przypadły do gustu i do mojego ograniczonego poetyckiego pola manewru :smiley:

Krytycy muzyczni

Jeszcze tylko kawusia poranna
gimnastycznego trochę ruchu
kotka cichego pomruku
i modlitwa staranna

wszystko już prawie gotowe
tylko głowę owinę bandaną
zaraz za*****my małpę wyuzdaną
oficjalnie - za fałsze jazzowe

już pracują nasze łomy
krzyk rozlega się znajomy
gaśnie wnet oblicze krwiste

blisko jest zbocze urwiste
cielsko trochę nam ciążylo
tam żywota dokończyło

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Siema,
 na utwór _di proposta_ w bitwie  . Trudne te rymy w pierwszym wersie.
----------

Wiosna

Dawno spalona Marzanna
Na nic twe lamenty kruku
Rosną już pędy na buku
Tańczy wkoło Kwietna Panna

Muska drzewa owocowe
Gładzi łąkę wydeptaną
Maluje dłonią rozgrzaną
Pąki różnokolorowe

Zrzuci czasem z nieba gromy
Podniesie wody poziomy
Spuszczając deszcze rzęsiste

Wróci wszak niebo przejrzyste
Słońce znów będzie świeciło -
Droga Wiosno, bądź nam miłą!

----------

Różna  , choć głównie  , w kawiarence  🔥:bricks::coffee:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

Wena i sraczka dopada znienacka xD
 do sonetu di proposta @UmytaPacha

Miłość

Za oknem wstaje Gwiazda Zaranna,
Leżę odurzona, w sennym pomruku,
Gdy Słońce nieśmiało wychyla się w półłuku,
Gdy ptasia na jego cześć wybrzmiewa hosanna.

Promienie pieszczą nas ażurowe,
Zachwycam się na Twej twarzy najmniejszą zmianą,
Zmarszczką na czole, krzywizną rysów znaną.
Przyciągają, jak ćmę, usta zmysłowe…

A Ty śnisz, niemal nieruchomy,
W tym spokoju prawie nieznajomy,
Poruszasz we mnie co tkliwe, nieoczywiste,

Niewypowiedziane i lekko mgliste.
Co jakimś zaklęciem tamy zburzyło,
I zalało potokiem uczuć z wielką siłą.

 

Lider1piorunów

@moll kurde no, fajny ten sonet, taki poetycki. Podoba mi się, trzy razy przeczytałem. 😉

>Wena i sraczka dopada znienacka xD
xd trafne i zdecydowanie wolę to pierwsze :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

Jak wszyscy, to i ja się dorzucę (bo potem znowu zapomnę, a termin tuż) 😉

 do wiersza di proposta bieżące edycji bitwy 

Prośby nadmierne
lub jak kto woli: Prośby namolne

Czasami wszystkiego się człowiekowi odechciewa…
Mimo że innych oczy nagląco popatrzą,
Mimo że ktoś się na cię ze złości przegrzewa,
Kiwnięcia palcem nawet nie zobaczą.

Każden dla się ważny jak baronet,
O swoje dba tylko bambetle,
Żądając, byś już brał jego stronę,
Natarczywym wzrokiem rażąc jak wiertłem.

Czegóż ode mnie on nie odstąpi?
Łudzi się, że mą wolę, swoją – zastąpi.
A tak po prawdzie, ręka mi pierwej owrzodzieje

Niż znowu na darmo kogo zostanę osłoną,
Bo się dla kogoś - znów - upodleje,
By zostać odrzuconą, gdy emocje ochłoną.

Pokaż więcej komentarzy (26)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

19piorunów

 konkursowa do XX edycji bitwy  . Sonet zainspirowany dzisiejszą rozmową, napisany w celu dalszej motywacji kolegi w walce z nałogiem. :stuck_out_tongue_winking_eye:

***

11 dni bez papierosa

Patrząc na niego jeść się odechciewa.
Smród fajek i ubiór na modłę żebraczą.
Ryj taki jak świni wyjętej ze chlewa.
Wąsiska te rude przy mowie mu skaczą.

Lecz teraz a cóż to za jakiś baronet?
Że teraz tu nagle wygląda tak świetnie?
Wąsy te rude zmieniły się w słomę;
Bo fajki on rzucił - ja tego dociekłem.

Buzia cherubina ryj świński zastąpi.
A przebarwienie z tych wąsów ustąpi.
Chuć w jego kroczu znowu rozgorzeje.

Poznamy się z całkiem nową personą.
Niech otchłań zabierze dawniejszą tą fleje.
A kiepy na zawsze niech diabły pochłoną.

***

  

GURU6piorunów

Komentarz usunięty

Gruba ryba4piorunów

I to jest kolega prawdziwy :hugging_face:

Gruba ryba4piorunów

@UmytaPacha 
>@DiscoKhan trzymał już żarzącego się papierosa między szczupłymi palcami, a rudy wąs drżał mu z podniecenia na myśl o nadchodzącej niebawem dawce nikotyny, gdy w jakiś niewytłumaczalny sposób jego wola stężała w jednym momencie jak hartowana stal, stając się twarda niczym diament. Nonszalanckim ruchem odrzucił od siebie tę komiczną zwitkę pełną suchego tytoniu, która do tej pory rządziła jego każdą wolną chwilą i dyktowała, kiedy ma poczuć się dobrze. Nie wiedział, czemu zawdzięcza ten nagły przypływ siły. Nie wiedział, skąd znalazł w sobie moc, by znów zająć miejsce kierowcy w tym bolidzie zwanym swoim życiem. Nie wiedział i nie mógł wiedzieć, że w tym samym czasie pewien miłośnik pająków zamieścił z myślą o nim krótki sonet na portalu ze śmiesznymi obrazkami...

Pokaż więcej komentarzy (61)

Autorytet

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Się obudziło towarzystwo sonetowe  i zgrabne wierszyki zmajstrowało. Więc i ja coś skleciłem naprędce 

Aria do radości

Krew mnie już zalewa,
pod samą moją daczą
głośno cygan śpiewa
może kule go wystraszą?

już szykuję falkonet,
wygrażam pięścią wściekle,
a ten nadyma przeponę,
robię co właśnie przyrzekłem

koniec jego zaraz nastąpi,
lont wnet do prochu przystąpi
prosto w czerep mu strzelę

huk głośny jak pod Nawaroną,
już dymu obłok rzednieje,
cel leży pod gruzu zasłoną

@splash545 chciałeś - masz, tak wygląda mój sonet w innym temacie przewodnim :smiley:

Gruba ryba2piorunów

@moderacja_sie_nie_myje jakiś taki wymuszony...
Ciemiężenie smoluchów płynie wprost z Twojego serduszka i to czuć wyraźnie.
Bądź sobą! Wyraź siebie!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Kawiarnia "Za Firewallem"

7piorunów

Trzeba rozruszać leniów, nic się nie dzieje tutaj  , więc dla zachęty sonecik 

W pierwszym rzędzie

kat już portki swe przywdziewa,
wszyscy gapie tu zobaczą,
jak murzyna mistrz nadziewa,
i upuszcza krew sobaczą,

za te kilka marnych monet,
ciosa czubek pala wściekle,
obraca na każdą stronę
i smaruje smołą ze szkłem

egzekucji czas nastąpi
w los smolucha nikt nie wątpi
a ja głośno się zaśmieję

piekła jego winy wchłoną
widok kaźni spowszednieje
nowe stosy wnet zapłoną

Autorytet

w Kawiarnia "Za Firewallem"

6piorunów

To jest silniejsze ode mnie. I tak wytrzymałem dość długo, protest  został odwołany i skleciłem taki sonecik  + diss w jednym

Już nie chcę pioruna

Nad smoluchem krąży mewa,
piasek wnet nasiąknie krwią,
czarnych krzywdy mi potrzeba,
rymy me do siebie lgną

nie za milion złotych monet
walę w te murzyńskie dekle
sam sobie przybiję pionę
moim fanom to przyrzekłem

we mnie się nie wątpi
jedna * grzmotów skąpi
wątpliwości więc rozwieję

za krwawą zasłoną
skończą się murzyńskie dzieje
nakarmioną nimi wroną

Autorytet

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Zwycięzca XIX edycji  się nie odzywa a czas leci. Tego nigdy nie ma za wiele, kto wie, może dzisiejszy dzień jest naszym ostatnim i nie dożyjemy godziny 18?

Dlatego postanowiono, że bawimy się dalej i nie czekamy. Drugie miejsce zajęła @KatieWee , trzecie miejsce @moll , czwarte @splash545 , piąte @Piechur, szóste @Moose a siódmego nie ma gdyż @moderacja_sie_nie_myje został zdyskwalifikowany za użycie słowa które debil użył jako rymu w  i  , mianowicie 'wdzięki', gratulacje!

Noo, teraz Twoja kolej @KatieWee , prosimy o sonecik :smiley: Masz czas do kolacji, potem następna osoba będzie miała czas do śniadania i tak dalej.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

W drugiej kawiarnianej zabawie padł fajny temacik, Sabat więc coś mi zaświatło lub raczej zaczerniało :smiley: i pozwoliłem sobie na mały sonecik  

Sabat

Myśli moje o ofierze,
grube drwa zaraz rozpalę,
i czarnucha tak osmalę,
że ze skóry się obierze,

jego życie dam na szalę,
dobrze tak czarnej cholerze
tej przeklętej sknerze
dobroć we mnie ponad skalę

kiedy zdechnie? Się okaże,
płomień liże drewna sęki
i tak jego winy zmaże

cichną śmierci błogie dzwięki
kończy jak Prawo przykaże
piękny widok takie męki

Osobistość1piorunów

W erze ai
Coraz mniej wierzę w poetów dar 😆

Gruba ryba3piorunów

@SunSenMeo ejaje w polskim języku się nie odnajdują za dobrze i mało kto porządnie w to inwestuje, bo ciężko o zwrot hajsu przy takim, względnie małym w porównaniu do języka angielskiego, rynku.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Jeszcze 22 godziny trwa nasza XIX edycja sonetowej zabawy  Dla zachęty wrzucę taki sonecik  żeby się poetom przypomnieć. Proszę się nie wstydzić tworzyć, przemoc mile widziana :smiley:

Randka w ciemno

Grzebie smoluch przy motorze,
pewnie cudzym, więc go obalę,
walki technikę udoskonalę,
którą widziałem w Gladiatorze

i zachwycę moją Lalę,
będę alfą w gwiazdozbiorze,
trochę przygwiazdorzę
i po mordzie mu przywalę,

tak się moc moja ukaże,
już czarnucha słychać stęki,
pokonałem siły wraże,

a to wszystko dla podzięki
w nocy panna mi pokaże
słodkie swoje wdzięki

Lider3piorunów

Ciekawi mnie jakby wyglądał Twój sonet w jakimś innym temacie :stuck_out_tongue_winking_eye:

Gruba ryba3piorunów

@splash545 właśnie tak się wzbudza zainteresowanie u odbiorców, donry twórca bardzo ostrożnie zarządza cudzym zainteresowaniem - raczej podtrzymuje napięcie w miarę możliwości 😉

Autorytet2piorunów

@splash545 Nie wiem czy sprawiłoby mi to taką radość a zmiana tematu zawiodłaby sporo osób, które piorunkami mnie dopingują i wskazują, że obrany kierunek twórczości jest słuszny :smiley:

@DiscoKhan Aż taki wyrafinowany nie jestem w zarządzaniu popularnością :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Zerkam na kursy walut, do głowy mi przychodzi kantor a co można w kantorze zrobić? Oczywiście można za&%^ać wiadomo kogo :smiley: Więc jeszcze jeden sonecik  

Promocja w lombardzie

O czym będzie w tym utworze?
czym zaskoczyć kawiarnianą salę?
lekkim piórem swym utrwalę,
śmierć smolucha w mym kantorze

trochę deską mu przywalę,
i zanurzę go w roztworze,
waląc wcześniej łbem w nadproże,
czarne dupsko mu przypalę

jęczy coś w smoluszej gwarze,
szybko skracam jego męki
teraz w piekle sobie radźże

złote zęby hyc do ręki,
migiem chowam je w zanadrze
mam już wszystkich ich na pęki

Autorytet

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Kolejny sonet  w naszej niewinnej  zabawie, pozdrawiam fanów i przypominam, że obecna edycja trwa jeszcze do piątkowego wieczora a więc całe dwa dni wypełnione poezją najwyższego sortu :smiley:

Kamienie na asfalcie

Pędzi smoluch na rowerze,
to mój własny, wszak poznaję
zaraz ceglą mu przywalę,
wszystko w dobrej wierze

ależ cicho, czas ustaje,
leci skała ku ofierze,
dopingują mi dwa jeże,
czarny w cymbał wnet dostaje,

żreć dostawał wszakże
tok myślenia niepojęty
nawet pospać mógł a jakże

pod niebiosa ślę podzięki,
żaden ze mną już nie zadrze,
ucieczką jestem dotknięty

Gruba ryba1piorunów

@moderacja_sie_nie_myje coś muszę przysiąść i pokombinować jutro.

Nie każdemu tak łatwo przychodzą tematu do sonetów niestety, masz talent pod tym względem, co tu dużo gadać (° ͜ʖ °)

Autorytet2piorunów

@DiscoKhan Trzeba wybrać sobie jeden temat przewodni i do niego kształtować rzeczywistość. Np cyganie są bardzo wdzięcznym obiektem przemocy wszelakiej, a i murzynami też się mogę podzielić :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Zupełnie przypadkiem przejeżdzając dzis obok Domu Wędkarza przyszły mi do głowy te rwy z PZW co nie zarybiajo więc postanowiłem poetycko  połączyć przyjemne z pożytecznym i nawiązać do tej wspaniałej instytucji w soneciku 

Czarna karma

Na prześwięym PZW soborze,
nie kłamię wcale,
podjęto uchwałę,
dokarmiania ryb w jeziorze

pruję łodzią więc pod falę
bo smolucha mam w tym worze
przydasz na coś się potworze
masę ryb tutaj ocalę

jeszcze słychać z wora jęki
księżyc świeci w trzeciej kwadrze,
widzę już szczupaków szczęki,

wiosłem wór okładam szczodrze,
idzie na dno, bogu dzięki,
śmierci się smoluch nie wydrze

Pokaż więcej komentarzy (7)