Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#podsumowanienasonety

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Chryste, jak ja nie lubię zdalnej pracy. Niby fajnie, niby w domku, niby dojeżdżać nie trzeba, ale wszystko się rozsynchro… rozsynchronizowywyuwy… no rozjeżdża się. Tak jak mnie piątkiem zaskoczył koniec tygodnia, tak samo wczoraj, niedzielą zaskoczył mnie koniec weekendu. A zaskoczył mnie przed samą północą słowami małżonki: “chodź spać, bo jutro trzeba wstać do roboty”. Jak to do roboty?! I wtedy dotarło do mnie, że nie dość, że mój sonet na bieżącą CXXXI (słownie: 131) edycję leży rozgrzebany (a teraz to już nawet pogrzebany) to jeszcze należałoby tę CXXXI (słownie: 131) edycję zakończyć. Jako że szans na sklecenie podsumowania w kilka minut, a co za tym idzie zakończenie jej w terminie, który sam sobie i Państwu narzuciłem, nie było, więc z poczuciem winy położyłem się spać aby rano podejść do tematu ze “świeżą głową”. Niestety rzeczone poczucie winy spowodowało u mnie zaburzenia snu, więc ze świeżością u mnie dzisiaj na bakier. Ale spróbujmy.

Edycja była długa, bo trwała prawie dwa tygodnie. W tym czasie swój akces zgłosiło trzech (słownie: 3) poetów, którzy napisali w sumie osiem (słownie: 8 ) wytworów. A oto one.

Nessie po Brexicie by @George_Stark :zap:️10

Utwór kolegi @George_Stark operuje bogatą metaforyką. Tytułowy Brexit w zestawieniu z ukrytym pod postacią legendarnej Nessie podmiotem, mówi nam o przekraczaniu granic. Lecz ostrzega jednocześnie, że są granice, których przekroczenie może zderzyć nas z brutalną i twardą rzeczywistością. Na przykład z rzeczywistością o konsystencji krakowskiego smogu. Wychodzi na to, że o losie mitycznych bestii decydują bardziej wskaźniki PM2.5 niż prawa natury. A to jest dla nas kiepska prognoza. Oj kiepska.

Prawie jak Dante by @George_Stark :zap:️8

Kolejny utwór kolegi stanowi interesującą reinterpretację motywu piekła, przenosząc go z obszaru metafizyki do rzeczywistości administracyjno-księgowej. Albo na odwrót - nie jestem pewien. Faktem pozostaje natomiast to, że ani tu, ani tam, na żadne negocjacje miejsca nie ma.

Anetka by @George_Stark :zap:️7

Poprzez postać Anetki autor - zaskoczę Państwa: @George_Stark - podejmuje uniwersalny problem współistnienia ludzi w przestrzeni biurowej. Wygląda na to, że cywilizacja osiągnęła etap, na którym wojny o temperaturę skutecznie wyparły spory ideologiczne. Może to i dobrze?

Anetka II by @George_Stark :zap:️8

Kolejny utwór kolegi @George_Stark, to fenomenalna, intertekstualna synteza dwóch wcześniejszych wizji – dantejskiego piekła oraz biurowej epopei o Anetce, przy czym na szczególną uwagę zasługuje inkluzywny wymiar utworu - Anetkowy „siusiak”, który subtelnie podważa niebinarne schematy interpretacyjne. It’s beautiful!

Prokrastynacja by @George_Stark :zap:️7

O! - a ten wiersz to akurat jest o mnie. 😎

Po śmierci by @splash545 :zap:️18

W swoim utworze Pan @splash545 próbuje pogodzić tradycyjną eschatologię z filozofią stoicką. Charon, piekło i niebo pełnią tu rolę rekwizytów, których znaczenie zostaje skutecznie zneutralizowane przez zdrowy brak zainteresowania: “Powiewa mi wszystko to mocno i lata. Nad życiem po śmierci nie dla mnie debata.” I trzeba przyznać, że trudno z tym dyskutować.

Mewa by @splash545 :zap:️12

Kolejny utwór kolegi @splash545 wchodzi w przewrotny dialog z piosenką „_Tupot białych mew_” Kabaretu Dudek. Tam mewy zwiastowały romantyczny nastrój, tutaj stają się akustycznym ekwiwalentem młota pneumatycznego i skutecznie dekonstruują marzenie o spokoju. A wszystko opakowane w stoickie refleksje o śmierci nad gnijącym ptasim truchłem.

Sonet o byciu zmęczonym by @Endrevoir :zap:️12

Cytując klasyka - jak kolega @Endrevoir obieca sonet, to nie ma… I to rozumiem. No to przeanalizujmy. Wygląda na to, że autor podejmuje próbę rewizji klasycznej formy sonetu, podporządkowując ją doświadczeniu skrajnego zmęczenia. Herbata oraz mata do masażu przestają pełnić funkcję zwykłych przedmiotów, urastając do rangi ostatnich filarów podtrzymujących współczesną cywilizację. Aż strach pomyśleć, jak wyglądałaby sztuka renesansu, gdyby taki Petrarka z Kochanowskim mieli taki wybór herbat i rzeczone maty masujące.

A teraz najważniejsze. Zwycięzcą obecnej edycji zostaje kolega @Endrevoir.

Moje najszczersze kon... znaczy się gratulacje 😅

GURU3piorunów

@fonfi ej! Co to ma być? Dżordzu napisał 5 (słownie PIĘĆ!!!!1111ONEONE), Pajonk 2, ja jeden malutki i ja wygrałem? Toż to skandal! Żądam ponownego przeliczenia głosów!!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Jest niedziela, 5 dzień lipca, czyli najwyższa pora na podsumowanie CXXXI edycji zabawy . Ale jak bym nie sumował, odejmował, czy różniczkował to wychodzi mi, że wszystkie pięć (słownie: 5) zgłoszonych utworów jest autorstwa kolegi współorganizatora @George_Stark.

Ja rozumiem, że sezon urlopowy, upały, krótki termin (bo od wtorku) - no jakby nie patrzeć, to pod górkę.

W związku z tym, wychodząc naprzeciw Państwa - oczywistym, choć niewypowiedzianym - oczekiwaniom, ogłaszam iż bieżąca edycja zostaje przedłużona o kolejny tydzień, czyli do 12.07.2026. A zatem do roboty!

Rzekłem 😎

i nie całkiem

GURU5piorunów

I dobrze, że zmiana terminu :smiley: za gorąco by rymować :smiley:

GURU4piorunów

@fonfi to może i mi się pióro omsknie?

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Jest niedziela, 14 dzień czerwca, za oknem zimno, mokro a nawet już ciemno. Na domiar złego jeszcze nam się CXXVIII (słownie: 128) edycja kończy. A była to edycja bardzo płodna. I ja te Państwa płody teraz muszę podsumować. No nic, biorę się do roboty.

Otwierając tę edycję, zastanawiałem się (jak zwykle zresztą) jak tu troszkę Państwa rozruszać. Uznałem, że rzucenie Wam na pożarcie kilku gotowych tematów może być całkiem dobrym pomysłem. Nie ukrywam, że wybór niektórych tematów nie był przypadkowy i miał za zadanie skusić do aktywności konkretne osoby. I muszę z dumą przyznać, że mój plan wypalił.

Utworów miało być przynajmniej siedem (słownie: 7), a zgłoszonych ich do konkursu zostało ~dwanaście~ trzynaście (słownie: ~12~ 13). Tuzin plus jeden wytworów napisanych przez pięcioro (słownie: 5) autorów. Przyjrzyjmy się zatem co też nam się uzbierało.

**Po co herbaciarzowi łyżeczka?** by @Endrevoir :zap:️11

Już na samym początku zostałem mile zaskoczony, ponieważ pierwszy do konkursu zgłosił się nie @George_Stark, tylko kolega @Endrevoir wywołany do tablicy za pomocą “łyżeczki do herbaty”. W swoim wierszu autor prowadzi nas przez meandry herbacianej filozofii - bo w jego wydaniu parzenie (herbaty, przyp. red.) nie jest już nawet sztuką, a filozofią właśnie - po czym sprytnie, za pomocą “babci”, wprowadza wątek nostalgiczny dźwięczący nam w głowie słowami “_bo sobie oko wykolesz_”. Całość kończy się subtelną refleksję nad przemijaniem, zawartą w słowach ostatniej tercyny “_Tylko gdzie się ta moja ulubiona ukryła? No tak, przecież ją już wypiłem_”. Śpieszmy się rozkoszować herbatą, tak szybko wychodzi...

**Wiersz o rozjechanym jeżu** by @splash545 :zap:️17

Zaraz po traktacie o parzeniu herbaty, dostajemy od kolegi @splash545 zaskakująco bezkompromisowe studium egzystencjalne, które zaczyna się jak raport drogówki, a kończy niczym filozoficzna groźba. Tytułowy rozjechany jeż staje się symbolem kruchości życia. Szczególnie poruszający jest kontrast między wzniosłością (duchowością?) niedzielnych dzwonów, a truchłem przechodzącym w stan kompostowy. Na końcu autor klasycznie, ze stoickim spokojem, przypomina nam, że od refleksji nad sensem istnienia do nagłego spotkania z piorunem lub kiłą, droga potrafi być zaskakująco krótka.

**Chciałbym zarabiać w euro lub w frankach** by @George_Stark :zap:️14

Nieco zaskoczony czasem rozpoczęcia edycji, kolega @George_Stark przedstawia nam przejmującą opowieść o globalizacji marzeń. Romantyczny hymn ku chwale dochodów pasywnych, w którym podmiot liryczny z czułością chciałby oddać się gorącemu uczuciu do dewiz. Jednak ewidentnie jest to miłość platoniczna, której w dodatku na drodze stanęła konieczność wykonywania pracy. No jak pech to pech.

**Wierszyk o baloniku** by @George_Stark :zap:️7

Ten utwór to epicka opowieść o starciu człowieka z siłami natury. Podmiot liryczny, o imieniu Jerzy, przygotowuje się do zadania z godnością na miarę… no z godnością. Higiena, elegancja, perfumy. Autor mistrzowsko buduje napięcie by w finale ukazać bezlitosną mistyfikację. Tak naprawdę, balonik nie Jerzemu, a czytelnikowi "strzela gumą w ryło".

**Wierszyk o prezerwatywie** by @George_Stark :zap:️8

Utwór stanowi interesującą reinterpretację wcześniejszego „Wierszyka o baloniku”. Jednak tym razem autor postanawia porzucić subtelność na rzecz brutalnej dosłowności. Czytelnik, nauczony doświadczeniem poprzedniego tekstu, spodziewa się kolejnego balonika, tymczasem poeta zrzuca maskę alegorii i nazywa rzecz po imieniu. O ile balonik był jedynie niewinnym zwiastunem katastrofy, to prezerwatywa wnosi do utworu dodatkowy wymiar grozy… ekonomicznej? Finałowa puenta „na jakości się oszczędziło” nadaje całemu dziełu charakter społecznego komentarza na temat pozornych oszczędności. O ile w poprzednim wierszu można było powiedzieć, że balonik nie Jerzemu, a czytelnikowi strzelił gumą w ryło, to tutaj autor bez skrępowania strzela obu im naraz.

**Dioda** by @Kaligula_Minus :zap:️13

W kolejnym wytworze, koleżanka @Kaligula_Minus zmusza nas do refleksji nad upływem czasu. Podmiot liryczny spogląda w lustro, spodziewając się kolejnych oznak starzenia, lecz zamiast nich odnajduje zjawisko kojarzone raczej z okresem młodzieńczym. Na pozór obleśny pryszcz staje się niespodziewanym symbolem drugiej młodości. Fakt - nie takim, o jakim marzy większość z nas, ale jednak. Czy koleżanka chce nam powiedzieć, że jest jeszcze dla nas nadzieja? :smiley:

**Dura lex** by @Kaligula_Minus :zap:️14

A to jest, proszę Państwa, majstersztyk. Jest to zaskakująco dydaktyczne dzieło z pogranicza poezji i edukacji zdrowotnej. Już sam tytuł „Dura lex” stanowi przewrotną grę słów, sugerującą, że istnieją prawa twarde i nieubłagane, a jednym z nich jest konieczność rozsądku w sprawach miłosnych. Autorka prowadzi czytelnika przez serię obrazów balansujących między rubasznym humorem a biologicznym realizmem, w roli bohatera utworu obsadzając skromną gumową “strażniczkę porządku”. To rzadki przypadek, gdy wiersz jednocześnie bawi, uczy i mógłby dostać dofinansowanie z programu profilaktyki zdrowotnej.

**Nie tylko niższe ceny** by @George_Stark :zap:️10

W kolejnym wierszu kolega @George_Stark przedstawia nam mistrzowskie studium marketingu relacyjnego. Autor zdaje się sugerować, że bitwy o serca konsumentów niekoniecznie wygrywa się promocjami ale raczej relacjami międzyludzkimi ("_Kasjerki w Biedronce milsze od żony – z jedną bym nawet… Jak ogier z kobyłą!"_) Podmiot liryczny wprawdzie deklaruje przywiązanie do rozsądnych zakupów, lecz szybko okazuje się, że jego lojalność wobec sklepu ma podłoże znacznie bardziej emocjonalne niż ekonomiczne. Finał przypomina jednak, że nawet najlepsza obsługa może przegrać z techniką.

**Tak myślę sobie, że czas o Krakowie** :smiley: by @George_Stark :zap:️8

Tutaj rozwodził się nie będę, ponieważ jest to dla nas oczywiste, że wiersz ten jest zapowiedzią nadchodzącego, nowego cyklu Krakowskiego. Czekamy!

**Oda do prezerwatywy** by @fonfi :zap:️12

Temat prezerwatywy okazał się być najpopularniejszą propozycją. W ślad za koleżanką @Kaligula_Minus i kolegą @George_Stark , kolega @fonfi w wojej "Odzie" przedstawia nam przewrotną pochwałę niedocenianego bohatera drugiego planu. Podczas gdy główni uczestnicy wydarzeń pochłonięci są chwilą uniesienia, podmiot liryczny kieruje reflektor na tego (tę?), który (która?) wykonuje całą odpowiedzialną robotę. Autor z lekką nutą tragikomedii pokazuje, jak krótka (chociaż żona nie narzeka) bywa droga od bycia na szczycie (szczytowania?) do rynsztoka.

**Krótka historia o tym, że poznawanie ludzi może być fajne, jeśli się znajdzie odwagę, by wyjść spod kamienia** by @Kaligula_Minus :zap:️13

Wiersz autobiograficzny. Wiersz o człowieku, który "spod kamienia" postanawia sprawdzić, czy poza nim rzeczywiście istnieją inni ludzie. Podmiot liryczny rozpoczyna wyprawę, maskując nieśmiałość przy pomocy kremu, który – jak sam przyznaje – dokonał czegoś na granicy medycyny i nekromancji. Mimo początkowych trudności okazuje się, że spotkanie nie kończy się katastrofą społeczną ani niezręcznym milczeniem. Autorka dochodzi więc do zaskakującego wniosku, że ludzie nie tylko istnieją, ale potrafią być nawet sympatyczni. Odważna teza jak na introwertyka.

**Niespodziewanka** by @George_Stark :zap:️7

**Niespodziewanka II** by @George_Stark :zap:️7

Powyższe dwa wytwory pozwolę sobie bezczelnie podsumować razem - jako studium sabotażu. W pierwszym utworze autor niewinnie sugeruje, że to już chyba ostatni wiersz, by zaraz dać do zrozumienia, że absolutnie ostatni to on nie jest. W drugim porzuca już wszelkie pozory i otwarcie przyznaje się do działania z premedytacją. Mając na uwadze fakt, że autor jest w pełni świadomy, że jestem w trakcie pisania podsumowania, możemy przyjąć, że jest to rzadki przykład poezji interaktywnej, w której cierpienie adresata stanowi integralną część dzieła.

*

W ten sposób dobrnęliśmy do końca. A przynajmniej mam taką nadzieję, że zaraz jak sprawdzę, to nie znajdę kolejnych wytworów od kolegi @George_Stark.

Przejdźmy zatem do, dla większości z nas najmilszej i dla jednej/jednego z Was niezbyt miłej, części - czyli do wybrania zwycięzcy.

Szczęśliwie się stało, że otwierając edycję zapomniałem napisać jakimi kryteriami będę się w tym procesie kierował, co zostawia mi sporą dowolność. Korzystając zatem z tej dowolności i kierując się tylko i wyłącznie osobistymi przesłankami ogłaszam, że zwyciężczynią obecnej CXXVIII (słownie: 128) edycji w kawiarni zostaje koleżanka @Kaligula_Minus .

Gratulacje. I wyrazy współczucia.

Gruba ryba6piorunów

Ale piękne to podsumowanie! :smiley:

Fenomen6piorunów

Jestem wielką fanką dzikich żądzy @George_Stark na zakupach!

Pokaż więcej komentarzy (20)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

A, no tak, no tak. Te weekendowe podróże wybiły mnie z rytmu, więc nie będę już zbędnie przedłużać i szybko zakończę CXXVII edycję pojedynku , w którym to w szranki stanęło dwóch wyśmienitych poetów!

Zaraz po rozpoczęciu walki @George_Stark zadał dwa szybkie wierszowe ciosy i już wydawało się, że wygra walkowerem! Jednak w ostatniej chwili rękawicę podjął @fonfi i obalił rywala potężnym ptasim sonetem! Po tym ciosie słynny Jerzy już się nie podniósł.

Wygrywa więc [@fonfi](/uzytkownik/fonfi) ! Gratuluję!

Fanatyk4piorunów

@splash545 Coś czułem, że to się tak może dla mnie skończyć. No cóż, chyba dziękuję :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

7piorunów

Nastał 31 maja, czas więc zakończyć przedłużoną, dwutygodniową CXXVI edycję zabawy w kawiarni .

Udział wzięli:

@George_Stark z wierszem **_Dzień Świra_**;

@sireplama z wierszem bez tytułu;

@splash545 z wierszem **_Tak bywa_**_;_

@George_Stark z wierszem **_Sonet dla moderatora_**;

@fonfi z wierszem **_Sielanka_**.

Nie będę ukrywał, że uważam, że najlepszy wiersz w tej edycji napisałem ja, a mam tutaj na myśli _Sonet dla moderatora_. I nie mam wcale na uwadze moich wybitnych zdolności poetyckich, to zupełnie nie o to chodzi. Istotą wybitności tego wiersza jest jego adresat. Nie przyznam jednak zwycięstwa samemu sobie – może i jestem głupi, ale nie aż tak. Zwycięzcą tej edycji zostaje więc kolega @splash545, bo bardzo spodobał mi się pomysł wplecenia tytułu w treść wiersza.

Dziękuję za udział i dziękuję za uwagę. :smiley:

Fanatyk1piorunów

@splash545 przyjmij moje najszczersze gratulacje
@George_Stark Tobie również gratuluję - cierpliwości 😉

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Kiedy otwierając tę edycję wymyśliłem sobie siedem (słownie: 7) sonetów, z których każdy miał spełniać jedną z siedmiu (słownie: 7) kategorii i do tego wszystkiego wyznaczyłem krótki termin bo tylko do 3 maja czyli, jakby nie patrzeć, do dzisiaj - byłem święcie przekonany, że zabawa zdecydowanie nam się przeciągnie. Jakież było zatem moje zdziwienie, kiedy przed chwilą siadłem do komputera i okazało się, że nie dość, że wszystkie siedem (słownie: 7) zadań zostało przez Państwa zrealizowane, to na dodatek sonetów jest więcej - bo jak kolega @George_Stark zdążył już policzyć jest ich dziewięć (słownie: 9). Muszę przyznać, że wywiązaliście się z zadania celująco. Moje gratulacje!

Niestety przez Waszą nadgorliwość i moją prokrastynację mój sonet, który planowałem sobie na spokojnie "na dniach" dokończyć nie załapie się już do konkursu. No chyba, że się wpasuje w którąś z edycji kolejnych.

No dobrze, ale żeby wyłonić zwycięzcę, musimy teraz przyjrzeć się, jak Państwo sami oceniliście się za pomocą piorunów. Poniżej lista zgłoszonych prac, w kolejności chronologicznej wraz z liczbą otrzymanych głosów:

* Combo - by @splash545 :zap:️17

* Do moderatora - by @Endrevoir :zap:️11

* Wiersz modernistyczny, wysokoartystyczny, w dodatku trzynastozgłoskowy coby punkt pierwszy mieć od razu z głowy - by @George_Stark :zap:️7

* Po której stronie Odry leży Gorzów Wielkopolski? - by @George_Stark :zap:️9

* Płomienna kita - by @George_Stark :zap:️10

* O miłości absolutnie nie romantycznej - by @Evivalarte :zap:️9

* Sonet motoryzacyjny, przynajmniej przez trzy strofy - by @George_Stark :zap:️9

* Nie ze spiżu to, a z gówna - by @Kaligula_Minus :zap:️17

* Pracownia Specjalne Troski - by @George_Stark :zap:️7

Jak widać na powyższym obrazku, najwyżej oceniani uczestnicy zdobyli tę samą liczbę piorunów. Wynik taki nazywamy remisem.

Dlatego jest mi niezmiernie miło ogłosić, że CXXIV (słownie: 124) edycję zabawy w kawiarni wygrywają ex aequo koleżanka @Kaligula_Minus wraz z kolegą @splash545.

Proszę przyjąć moje najszczersze wyrazy gratulacji!

GURU4piorunów

Ty, przecie to jest podrobka erwinkowej edycji w ktorej z tego co pamietam miales pierwsze zwyciestwo w .

Gruba ryba3piorunów

Znowu z ulgą chyba wypada pogratulować. :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

@George_Stark i **_*** (Może gdyby wtedy zakręcili gaz)_**;

@splash545 i **_O sonecie_** oraz **_Interes życia_**;

@fonfi i **_Tęsknota_**, **_@bojowonastawionaowca - Ty już wiesz co…_** oraz **_Niedzielny poranek_**;

@Marvin i **_Erotyk_**;

@Kaligula_Minus i **_Krótkie rozważania o pierwszej miłości i perturbacjach z nią związanych_** oraz **_„Pierdolety wierszoklety”_**;

@KatieWee i **sonet bez tytułu**;

@hejtoanonim (to sprytne zagranie!) i **_Nie ma już nas_**;

@Dziwen i **_Pomysł na wiersz_**;

@Statyczny_Stefek i **_Sobotni, leśny spacer_**;

*

Zanim do rzeczy, to chciał podziękować i pogratulować wszystkim uczestnikom oraz powitać debiutantów – może zostaniecie z nami na dłużej? Jak wynika z powyższego zestawienia, udział wzięło dziewięć osób, które napisały trzynaście utworów. Piękny wynik! Liczę, że będziemy takie utrzymywać.

Ponieważ trzynaście to więcej niż dziesięć, a dziewięć to więcej niż siedem, zgodnie z tym co obiecałem tydzień temu, nie mam wyboru i ogłaszam, że zwycięzcą CXXII edycji zabawy [#nasonety](/tag/nasonety) w kawiarni [#zafirewallem](/tag/zafirewallem) zostaje kolega [@bojowonastawionaowca](/uzytkownik/bojowonastawionaowca)! – gratuluję serdecznie! :grinning:

*

Wywiązawszy się ze zobowiązania i dotrzymawszy słowa, ogłaszam teraz co następuje dalej. Zwycięstwo kolegi jest zwycięstwem _honoris causa_, nie będzie się więc wiązać z nagrodą w postaci kary zobowiązania do organizacji kolejnej edycji naszej zabawy – o nagrodzie w zasadach nic nie pisałem przecież, o zwycięstwie tylko. Prosiłbym natomiast kolegę-zwycięzcę o wskazanie spośród osób uczestniczących tego szczęśliwca, który nagrodę otrzyma (wiem, mogę to być i ja, ale nie jest też wykluczone wskazanie przez zwycięzcę samego siebie).

Tym sposobem, zrzuciwszy z siebie odpowiedzialność (wilk jest, mam nadzieję, syty, a i owca – he! he! – cała) żegnam się z Państwem. Dobrej nocy i miłej kolejnej edycji!

Fanatyk7piorunów

Udupienie moderacji to nie tylko przyjemność, ale i obowiązek xD

Lider3piorunów

@bojowonastawionaowca gratuluję! 😁

@George_Stark

> oraz powitać debiutantów

Chyba nie było debiutantów, chyba że piszesz o tym anonimowym.:stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Mamy piąty dzień kwietnia, chwilę po północy, a więc najwyższa pora żeby zakończyć trwającą, CXX (słownie: 120), edycję konkursu .

Dla formalności przypomnę tylko, że rymowaliśmy do wiersza pana Adama Asnyka pod tytułem Stokrotki.

Z utworem, a konkretnie z jego rymami, zmierzyło się pięć osób. Pięć osób, które opublikowały w sumie siedem utworów. Jak nietrudno policzyć, wszyscy opublikowali po jednym, a @George_Stark - który łamiąc wszelkie zasady usilnie próbował zostać zdyskwalifikowany - opublikował utworów trzy.

Niestety pomimo moich najszczerszych chęci, chwilowo nie bardzo mam możliwość na przeprowadzenie dogłębnej analizy konkursowych utworów, ograniczę się więc do ich wylistowania i wyłonienia zwycięzcy.

Utwory w kolejności chronologicznej:

* Dziewczynka z zapałkami by @George_Stark :zap:️7

* Życie by @splash545 :zap:14

* Niedzielny poranek by @George_Stark :zap:9

* Pleśń by @Kaligula_Minus :zap:10

* Owoc chorego drzewa by @George_Stark :zap:8

* Dzień dobry, szanowny panie doktorze! Wsparcia potrzebuję, niech mi pan pomoże! by @sireplama :zap:18
Tu należy się słowo komentarza, bo autor nie dość, że próbował się prześlizgnąć niezauważony unikając tagów takich jak , i , to jeszcze próbował udowodnić, że rzeczony wytwór nie jest sonetem. Jednak przez to, że utworu nie zatytułował, nie zostawił mi innego wyboru, jak potraktować jako tytuł dwa pierwsze wersy, po odjęciu których okazało się, że pozostałych wersów jest 14. Czyli sonet jak w mordę strzelił - co kończy dowód.

* Znów nam ubyło lat by @fonfi (dyskwalifikacja -> zgłoszone po czasie)

Jako że tydzień temu zupełnie jeszcze nie wiedziałem jak wyłonię zwycięzcę, a po tygodniu dalej tego nie wiem, ale zostawiłem sobie na szczęście furtkę pisząc, że jest taka możliwość, że odbędzie się to na podstawie liczby zdobytych piorunów, to pozwolę sobie z tej furtki teraz skorzystać.

Jest mi zatem niezmiernie miło ogłosić, że zwycięzcą CXX (słownie: 120) edycji zostaje kolega @sireplama zdobywając najwięcej, bo 18 piorunów.

Gratulacje!

Gruba ryba4piorunów

@fonfi: zabieg ze sformalizowaniem wiersza kolegi @sireplama kapitalny! Gdybym nosił kapelusz, to bym go uchylił - w stronę obu panów! :smiley:

@sireplama - gratulacje! Pasmo sukcesów ostatnio tutaj uskuteczniasz! :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Towarzysze! Obywatele! Ludu pisujący !

Pokazaliście co potraficie, a pokazaliście to wspaniale w CXVIII edyzji zabawy i to na dodatek w kilku odsłonach:

pierwsza zgłosiła się @Kaligula_Minus z wierszem bez tytułu;

później wspaniały utwór _Tycie_ napisał kolega @sireplama;

następnie, mając pewność, że nie wygram, zgłosiłem się ja i to dwa razy pod rząd – raz z wytworem _Talent_ a później, w ramach _Cyklu Gorzowskiego_ z wytworem _Płonie katedra_;

po mnie zgłosiła się @KatieWee z wierszem bez tytułu, dając mi nim nadzieję, że po czterdziestce nawet jeśli nie będzie lepiej, to może przynajmniej nie będzie gorzej;

kolejnym, który przystąpił do zabawy był kolega @splash545, któremu również nie chciało się nadać swojemu wierszowi żadnego tytułu;

edycję zamknął, błyszcząc jak mięciutki papier toaletowy, kolega @fonfi, który udzielił marynarskiej _Dobrej rady_.


Dziękuję bardzo za liczny udział, wszystkim uczestnikom gratuluję, ale zwycięzca może być tylko jeden i jemu za chwilę pogratuluję bardziej. W tej właśnie kończącej się XVIII edycji naszej zabawy postanowiłem, że zwycięzcą zostanie osoba, która pomyli wiersz _di proposta_. Ryzykownym było ustanowienie takiego właśnie kryterium zwycięstwa, nie miałem bowiem pewności, czy w ogóle znajdzie się ktoś, komu wiersze się pomylą. Na szczęście, co bardzo mnie ucieszyło, znalazł się taki delikwent i takim oto sposobem CXVIII edycję zabawy [#nasonety](/tag/nasonety) w kawiarni [#zafirewallem](/tag/zafirewallem) wygrywa kolega [@sireplama](/uzytkownik/sireplama)! @sireplama: gratuluję Ci bardziej! :smiley:

*

EDIT: A, wiersze układaliśmy do (albo inspirowaliśmy się) utworem pana Juliana Tuwima.

No i tag

GURU3piorunów

Yyy

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Skoro zacząłem, to wypadałoby i skończyć, więc przed Państwem .

W obecnej edycji udział wzięli:

* @George_Stark

* @Kaligula_Minus

Dziękuję bardzo za chęci i Wasze wspaniałe dzieła poetyckie.

*

A zwycięzcą zostaje - @George_Stark ! Za stoicki Manifest , który trafił w me gusta. Gratuluję! 😁

*

Fanatyk3piorunów

@George_Stark gratulacje i wyrazy współczucia :smiley:

Fenomen3piorunów

Gratulacje :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Moi Drodzy!

Nikt już chyba nic więcej nie pisze, a nawet jeśli ktoś coś jeszcze pisze, to niechaj pisać skończy i opublikuje, choć już poza konkursem. Poza konkursem, no bo konkurs właśnie kończymy.

W konkursie wzięły udział trzy osoby:

@Kaligula_Minus z wierszem **Bajka o tym, że kiedy moc traci "co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie", budzą się upiory**

@George_Stark z wytworem **Stefan**

oraz @splash545 z wytworem **Historia jednego gościa**,

a wierszyki układali do utworu _di proposta_ autorstwa Patyczaka, czyli Brudnych Dzieci Sida.

Dwa z wyżej wymienionych wytworów zdeklasowały trzeci i jednoosobowa komisja konkursowa, komisja, której wytwór został zdeklasowany, miała duży problem z podjęciem decyzji w sprawie wyłonienia zwycięzcy. Komisja próbowała do wierszy przykładać różne kryteria artystyczne, nie dawało to jednak satysfakcjonujących rezultatów. Komisja nie miała pod ręką monety, co uniemożliwiło wyłonienie zwycięzcy w sposób losowy. Komisja postanowiła przyjąć więc kryterium chronologiczne i na podstawie tego kryterium ogłasza co następuje:

zwycięzcą CXVI edycji zabawy [#nasonety](/tag/nasonety) w kawiarni [#zafirewallem](/tag/zafirewallem) zostaje [@splash545](/uzytkownik/splash545), od którego ostatniego zwycięstwa upłynęło więcej czasu niż w przypadku @Kaligula_Minus.

@Kaligula_Minus – gratuluję, @splash545 – współczuję. No i dziękuję, bo w tej edycji tytułem to ode mnie byłoby na tyle. Do zobaczenia w następnej! :smiley:

Fanatyk5piorunów

Dziękuję, że nie wygrałam, to zawsze zaszczyt nic nie wygrać z takimi zawodnikami 😎 Następnym razem będę starać się mniej 😎

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Drodzy Najmilsi!

Piszę toto podsumowanie półprzysypiając, wybaczcie więc, że będzie krótko i konkretnie, ale obiecałem sobie, że tym razem dotrzymam słowa i nie pomylę dni. Jest więc piątek, 20.02.2026, jakoś wieczór na dodatek, czyli nadszedł czas na w edycji CXIV!

Bawili się (mam nadzieję, że dobrze):

@George_Stark, który napisał wytwór **Arché** stanowiący coś w rodzaju wiersza _di proposta_, wytwór **To gówno białe** oraz jeszcze jeden **Marzenie. O Marzenie**;

@splash545, któremu napisał się stoicki sonet **Marzenia**;

@Wrzoo, która napisała **Czytam sobie ostatnio książkę o owadach**;

@Kaligula_Minus, która się rozkręciła i popisała mnóstwo wytworów (choć do rekordu jeszcze daleko; nie to żebym podpuszczał, sam nie pamiętam jaki jest ten rekord): **Nie zesraj się**, smutną historię bez tytułu, wiersz o szczęściu, z gatunku tych, które nie wychodzą, a jednak wyszedł, lament po Cebuli (choć to tytuł uzurpatorsko i po bandycku nadany przeze mnie), i jeszcze jeden wytwór bez tytułu, no i jeszcze jeden;

oraz @fonfi z wytworami **Muzyka duszy** i **Marzenie** (proszę pozdrowić żonę, umywszy jednak wcześniej zęby).

Wszystkim uczestnikom dziękuję, wszystkim gratuluję, a współczuję uczestniczce [@Kaligula_Minus](/uzytkownik/Kaligula_Minus), która tę CXIV edycję zabawy [#nasonety](/tag/nasonety) w kawiarni [#zafirewallem](/tag/zafirewallem) wygrywa.

@Kaligula_Minus – jeśli wiesz, z czym wiąże się zwycięstwo (otwarcie, a później zamknięcie kolejnej edycji), to działaj. Jeśli nie wiesz, to pytaj. Niekoniecznie mnie, bo ja idę spać. Ktoś powinien Ci w razie czego pomóc, a jeśli nie, to ja zrobię to jutro, kiedy już się obudzę. (Chyba, że się nie obudzę. 😉 )

Fanatyk4piorunów

@George_Stark nie wiem, do kawiarenki zaglądałam sporadycznie i dopiero teraz zaczęłam korzystać z jej dobrodziejstw. Z racji tego, że aktualnie jestem nieco rozjechana (kto zna , ten wie, że dwie noce na czujce mają kiepski wpływ na procesy myślowe) to pozwolę sobie bezczelnie iść na łatwiznę i zapytać, co teraz powinnam uczynić? Pragnę również podziękować wszystkim tym, którzy dostrzegli w tych moich wypocinach jakąś wartość do tego stopnia, że zostałam tak wspaniale wyróżniona w Kawiarence. Jeśli tylko dacie mi instrukcje, byle jasne ( ͡° ͜ʖ ͡°) zrobię to, co należy zrobić

Lider3piorunów

@Kaligula_Minus wybierasz utwór, (klasycznie sonet, lecz może być inny wiersz lub piosenka) do którego rymów będziemy rymować. Możesz dać jakiś temat, lub nie, tak naprawdę to możesz nie dawać nawet utworu. Czyli scena jest Twoja, to Ty ustalasz zasady - w nowym poście - dla nadchodzącej edycji bitwy . Możesz ustalić edycję dissową np. 😉 Zwyczajowo edycja trwa tydzień i na jej koniec piszesz posta z podsumowaniem i wybierasz zwycięzcę podług jakichś zasad, albo własnego widzimisię.

Lider1piorunów

@Kaligula_Minus dziś, albo jutro, jak się nie wyrobisz to niedziela też będzie dobra. 😉

Fanatyk2piorunów

@splash545 spróbuję dziś. Właśnie ogarniam, ściągając z poprzedniej edycji 😅

Pokaż więcej komentarzy (10)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Drodzy,

Nadeszła pora na , a konkretnie pechowej CXIII ich edycji. Podwójnie pechowej, bo zaliczyła po drodze piątek trzynastego.

Podsumuję edycję tę sonetem ku czci zwycięzcy:

Apollo Kawiarenki

Wydawałoby się, że zadanie było dosyć proste

Napisać sonet na wzór tego z przerostem

dissu, co go stworzył nierymujący z nami Tomek

Lecz nie podjęła się kawiarnia walki z tym pogromem

Lecz cóż to? Jeden, jedyny — to on się uwinął

Stworzył sonetów nie jeden, nie dwa, lecz aż trio

Rozjaśnił twarz moją sonetem o tygodnia końcu

I o mieście, co spodobałoby się chyba tylko zaskrońcu

O Dżordżu! Sprawiłeś, że mimo tygodniowego szału

Mogłam sobie dojść do końca tygodnia, pomału

Nie mając do zsumowania wiele, ciamkając irysy,

Bo więcej sonetów nie dostarczyły te dandysy

Więc Ciebie dziś włączam w grono wiktorów

Sto trzynastej edycji sonetowych tworów

Boś jeden, jedyny godzien tego ambarasu

Ty, co górujesz dziś na szczycie Parnasu

*

@George_Stark kondolencje. :yellow_heart:

Gruba ryba6piorunów

Ech. :confused:

Mistrz5piorunów

@George_Stark bywa w żyćku i tak. :yellow_heart:

Gruba ryba3piorunów

Z Dżordżem przegrać to jak wygrać. Gratuluję Dżordż, a Dżordżowi życzę sukcesów następnym razem

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,
W przeciwieństwie do kolegi @George_Stark, który ma w zwyczaju kończyć wszelkie konkursy przed czasem, cierpliwie poczekałem do końca dnia, żeby dać szansę tym z Państwa, którzy chcieliby jeszcze ewentualnie do konkursu przystąpić.

Jednak dzień się już skończył, kolejny zaczął, więc jest najwyższa pora, żeby zamknąć CXI (słownie: 111) edycję naszej zabawy w Kawiarni . Przypomnę, że w tym tygodniu wyjątkowo nie było utworu diproposta co znaczy, że w kwestii formy i rymów obowiązywała (prawie) całkowita dowolność. Jedynym wymogiem było jakiekolwiek nawiązanie do aktywności zimowych.

Do konkursu przystąpiło czterech (słownie: 4) uczestników: @George_Stark, @Piechur, @onpanopticon i @fonfi, którzy napisali w sumie sześć (słownie: 6) utworów. A oto one:

Zima w Gorzowie by @George_Stark
Wiersz Zima w Gorzowie chociaż jest częścią Cyklu Gorzowskiego, zdecydowanie odstaje formą od pozostałych utworów autora. I poza treścią, która po raz kolejny już zrównuje z ziemią biedny Gorzów i to w samym środku zimy (na miłość boską - Jerzy miejże litość!!), to właśnie forma odgrywa tutaj zasadniczą rolę. Pierwsze co rzuca się w oczy - to nie jest to sonet. I chociaż wiem, że autor będzie temu zaprzeczał to jestem pewien, że jest to - nawet jeśli przypadkiem - skrupulatnie przemyślana i rozplanowana konstrukcja. Konstrukcja, która powala nas nietuzinkowymi wewnętrznymi rymami. Konstrukcja, której zmyślny rozkład wersów i zwrotek narzuca czytelnikowi konkretny, zmienny rytm. Konstrukcja, która z każdym kolejnym odczytem urzeka coraz bardziej. Konstrukcja, która... No ładny jest ten wiersz, no!

Niedziela handlowa, patriotyczna, biało-czerwona by @George_Stark

Kolejny wytwór kolegi @George_Stark jest utworem patriotycznym. Co więcej - patriotycznym podwójnie. Już tłumaczę. Po pierwsze utwór przesycony jest naszą Narodową (celowo z wielkiej litery) symboliką. Mamy tam orła - symbol polskości niesiony na sztandarach. Mamy motyw uszlachetniającego cierpienia - już od pierwszych klas podstawówki uczą nas, że martyrologia jest naszym eksportowym dobrem Narodowym. Mamy niedzielę - dzień święty, w który w wyjątkowych sytuacjach aparat państwowy zezwala zaopatrzeć się w różnego rodzaju dobra. Mamy męża (lub żonę) stanu. I mamy też w końcu biało-czerwone, Narodowe (i szybko krzepnące) barwy. Z drugiej jednak strony, co można wyczytać między wierszami, mamy podmiot liryczny, który reprezentuje nam - co może nie być oczywiste - wzorową postawę obywatelską. Podmiot, który w obliczu własnej tragedii nie szuka winnych, nie złorzeczy na służby odśnieżające, nie domaga się odszkodowania za uszczerbek na zdrowiu. Wstaje, otrzepuje się i z uśmiechem (i krwią) na ustach akceptuje naszą polską, Narodową rzeczywistość. To jest, proszę Państwa, wzór do naśladowania!

Ten o jeżdżeniu na nartach by @fonfi

W swoim pierwszym konkursowym utworze kolega @fonfi stara się przedstawić nam uroki sportów zimowych. A dokładnie rzecz biorąc, jednego konkretnego sportu - jazdy na nartach. Maluje przed nami skąpany w słońcu, przykryty miękką białą kołderką alpejski pejzaż. Pejzaż, którego piękne okoliczności przyrody dopełniają uśmiechnięte, barwne i ciepłe postacie. Barwne i ciepłe w znaczeniu literalnym, zważywszy na wspomniane przez autora kalesony, czy kolor gogli. A uśmiechnięte, nie tak jak by się można było spodziewać z powodu endorfin wywołanych uprawianiem sportu, lecz na skutek spożycia alkoholu...

Mors zmorzł by @Piechur
Pan @Piechur jednym utworem postanowił obskoczyć dwa konkursy - i . Nie powiem - sprytnie, sprytnie... Sprytnie, pod warunkiem, że wyzwaniem od Jaśnie Nam Panującej Moderacji w osobie @bojowonastawionaowca było napisanie "sonetu w zimowym stylu". Bo trzeba tutaj zaznaczyć, że jest to proszę Państwa jedyny sonet w obecnej edycji. Ale jeśli wyzwaniem było faktyczne morsowanie to pozostaje mi jedynie koledze współczuć. Przyznam, że w kwestii morsowania moje odczucia są całkowicie zbieżne z tymi jakie prezentuje podmiot liryczny: "_Z zimna cały jesteś siny, Zęby nie przestają szczękać..."_ oraz _"W mroźną wodę dajesz nura, Matko Bosko! To tortura!, Tak się skończy ta brawura, Że odmrozisz sobie siura"_ - a to tylko latem. W Bałtyku.

Tęsknoleta by @onpanopticon

Na wstępie zaznaczę, że bardzo mi się podoba jak kolega @onpanopticon elegancko dostosował się już w pierwszym wersie do zasady, że utwór musi traktować o zimowych atrakcjach: "_Wyglądam przez okno, nadal trwa zima_". Umówmy się, że na potrzeby tego konkursu wyglądanie przez okno uznam za atrakcję. Ale to nie jedyna rzecz, która mi się w tym utworze podoba. Wszystkie (a przynajmniej te, które miałem przyjemność czytać) utwory kolegi mają to do siebie, że są niezmiernie autentyczne. Tak jest również tym razem. Utwór traktuje o tęsknocie. O tęsknocie za minionymi czasami. Za beztroską dzieciństwa, którego alegorią jest wspomniana przez podmiot liryczny konsola Nintendo Switch (zakładam, że stąd też to zgrabne słowotwórstwo w tytule). Ale również, a może przede wszystkim, tęsknotą za ludźmi, których dzisiaj wokół nas nie ma: "_Gdzie są przyjaciele moi, śpiewał pijak_" czy "_Jeden w grobie, drugi ćpa w Neapolu_". Niesamowitej wyrazistości tej tęsknocie dodaje użyty przez autora wzniosły, literacki język: "_Rozsiało nas życie jak gówno po polu_", "_zasuwam roletę, bo wieje chem_". Cytując klasyka - robi wrażenie!

Jak Jaś i Małgosia ulepili bałwana by @fonfi

"Jak Jaś i Małgosia ulepili bałwana" opowiada prostą i szczerą (do bólu), a przez to bliską każdemu z nas (krótką) historię śnieżnego bałwanka. Sielankowa sceneria. Dwoje szczebiocących dzieci harcuje w śniegu. Lepią bałwanka. Bałwanka, którego następnie konsumuje proza życia. A precyzyjnie mówiąc konsumują go dzikie zwierzęta. W ten sposób, poprzez postacie Jasia i Małgosi, autor daje nam doskonałą lekcję na temat przemijania, kruchości istnienia i naszego miejsca we wszechświecie. I jak to bywa, na to wszystko Azor leje ciepłym moczem... Ot - proza życia.

*

Jak już zdążyliście Państwo zauważyć, w żadnym miejscu nie wspomniałem o liczbie piorunów, którymi nagrodzone zostały powyższe dzieła. A to z tej prostej przyczyny, że tym razem pioruny nie będą brane pod uwagę przy wyłanianiu zwycięzcy. To powiedziawszy, pomimo że bardzo chciałbym zwycięstwem w CXI (słownie: 111) edycji nagrodzić wspaniałą, patriotyczną postawę kolegi @George_Stark, która wywołała w naszej małej społeczności niemałe wzruszenie i poruszenie, to jednak dam mu chwilę odpocząć od obowiązków organizacyjnych, a laur pozwolę sobie przekazać koledze, który nie miał jeszcze "przyjemności" bycia gospodarzem konkursu - czyli Panu @onpanopticon.

Wszystkim uczestnikom gratuluję, a zwycięzcy @onpanopticon (to żeby nie było wątpliwości) serdecznie współczuję.

Dobranoc.

Gruba ryba4piorunów

Zasłużone zwycięstwo i zasłużony odpoczynek, gratulacje dla obydwu Panów 😁

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Drodzy Najmilsi!

Dobrze, że wstrzymałem się z tym podsumowaniem i postanowiłem się zdrzemnąć (drzemka, jak się kolejny raz okazuje, to jest wspaniała sprawa, która rozwiązuje wiele problemów!), bo jeszcze do 18.08 byłem sam. Ale od 18.08 jest nas dwóch, dwóch autorów wytworów w CX edycji zabawy . Nie będę trzymał Państwa w niepewności, od razu obwieszczę, że zwycięzcą CX edycji zabawy #nasonety w kawiarni zostaje kolega @fonfi – gratulacje!

Uzasadnieniem werdyktu (czy tam wyroku), jest to, że kolega nie jest mną (co nie jest w zasadzie takie trudne), ale też nie umniejsza to jego zasługom na niwie poetyckiej i muszę przyznać, że napisał najlepszy wytwór tej kończącej się właśnie edycji, wygrana zasłużona jest więc podwójnie.

I jeszcze formalności:

- rymowaliśmy do fragmentu tekstu _Leszuk, synu Kazimierza_ autorstwa pana Artura Andrusa;

- ja napisałem wierszydła takie: **_W kinie w Gorzowie, a nawet jeszcze przed kinem_**, **_Butcher punisher_** i **_Po koncercie czyli Jak zdobyć autograf pana Andrzeja Poniedzielskiego_**;

- kolega zwycięzca za to napisał tylko raz, ale za to porządnie, a napisał wiersz **_Spóźniony Fonfi_**.

I to by było na tyle. Do następnego (mam nadzieję)!

Gruba ryba2piorunów

Cholibka, to już dzisiaj podsumowanie? :grimacing: Gratulacje dla zwycięzcy!

Fanatyk1piorunów

@Piechur dziękuję. No dzisiaj. Też się rano zdziwiłem, że to już piątek 😉

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Chciałem napisać, że godzina jest późna ale to nie jest już piątek a sobota. A to diametralnie zmienia optykę, w związku z czym pozwolę sobie jednak napisać, że godzina jest wczesna. Nie zmienia to jednak faktu, że pomimo tej wczesnej godziny i tak jestem spóźniony. Ale otwierając kończącą się właśnie CIX (słownie: 109) edycję zabawy i wyznaczając jej koniec na piątek, w ogóle nie wziąłem pod uwagę faktu, że ja tego (i następnego) dnia będę cały dzień w trasie. No więc korzystając z krótkiej chwili przerwy postaram się szybko i zwięźle podsumować wydarzenia z ostatniego 1,5 tygodnia.

Przypomnę, że chociaż rymowaliśmy do Sonetu CIX Williama Shakespeare’a, to do wyboru mieliśmy aż dwa zestawy rymów, wynikające wprost z dwóch tego sonetu tłumaczeń.

I tak, do konkursu przystąpiła zawrotna liczba czterech (słownie: 4) poetów, którzy w sumie napisali sześć (słownie: 6) utworów. A to dlatego, że kolega @georgestark jak zwykle napisał ich mnóstwo. Czyli trzy. Słownie 3.

A prezentują się one następująco, w kolejności chronologicznej:

* Sonet 66-400 (tłumaczenie George Stark) by @george_stark_ :zap:️9

* Sonet 66-400 (tłumaczenie Jerzy Ostrowski) by @george_stark_ :zap:️9

* Lokomotywa z ogłoszenia – ciąg dalszy by @george_stark_ :zap:️9

* To nie jest majonez dla starych ludzi by @Atexor :zap:️34

* Bramka numer 1½ by @Piechur :zap:️10

* Zima w (wielkim) mieście by @fonfi :zap:️6

Chociaż bardzo chciałbym rozpisać się na temat każdego z tych utworów, to resztki zdrowego rozsądku podpowiadają mi jednak, że powinienem chociaż spróbować trochę się wyspać przed kolejnym dniem za kierownicą. Dlatego wybaczcie mi drodzy Państwo, ale dzisiaj przejdziemy od razu do wyłonienia zwycięzcy, którym zgodnie z tym co napisałem otwierając edycję, zostanie autor sonetu z najmniejszą liczbą głosów.

Tak się stało, że w momencie pisania tego podsumowania najmniej piorunów widnieje przy moim wytworze (i fakt, że opublikowałem go chwilę wcześniej na pewno nie ma żadnego znaczenia), ale jako że już raz zrobiłem ten numer przyznając laur zwycięstwa samemu sobie, to nie będę się powtarzał, bo to mało oryginalne by było.

Dlatego zwycięzcą ogłoszę tym razem kolegę @George_Stark, którego każdy z sonetów dostał piorunów dziewięć (słownie: 9).

Tym sposobem nie pozostaje mi już nic innego jak wszystkim uczestnikom pogratulować wspaniałych utworów (naprawdę żałuję, że nie mogę ich sobie dzisiaj poddać głębokiej analizie), koledze zwycięzcy złożyć wyrazy współczucia a wszystkim życzyć dobrej nocy.

Gruba ryba5piorunów

Brawo dla zwycięzcy! Niech nam pisze Sztywny Grzesiu! (O jesu, jak to brzmi!) Brawa!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Hejka rymujące świry.

Zamykam obecną edycję

Miałem to zrobić wcześniej, ale chcialem to zrobić ładnie (mój debiut, w końcu), a potem życie środkowym palcem wskazało mi inne zajęcia, and here we are...

Już nową tradycją staje się niska frekwencja pod tagiem konkursowym, więc mało jest do podsumowywania.

W walce udział wzięło ok.4 utworów:

1. @George_Stark

Nic nie uczy tak jak życie

2. @RogerThat

Tajemnica Schneekoppe Mountain

3. @fonfi

Podziękowanie dla Atexora

Bonusowe, po 0,25 utworu, bo nie w formie sonetu, ale bardzo ładne i nastarane:

@Atexor np. tu:

https://www.hejto.pl/wpis/dzien-dobry-wieczor-sie-z-panstwem-kolega-plemnik-w-piwie-otwierajac-biezaca-edy?commentId=2669935d-18f8-47ef-ad15-e18f464c16b6

@Sweet_acc_pr0sa

all i can do

@fonfi

Powitanie Atexora

Celem tej edycji było sprowokowanie hejtowiczów spoza kawiarni do interakcji w jej obrębie.

@RogerThat ślicznie podjął tekawicę, ale to

@fonfi odjebał perfekcyjnie, tak, że obudził uśpionego demona w zewnętrzniaku, gdy @Atexor przebił wszelkie oczekiwania. Aż mi się mokro zrobiło. Pod oczami.

I moim obiektywnym zdaniem to @fonfi jest zwycięzcą i może mianować do rozpoczęcia kolejnej (CIX) edycji kogo tylko chce. I c⁎⁎j, tako rzecze plemnik.

Bardzo dziękuję wszystkim za uwagę. Z fartem!

Fanatyk11piorunów

@plemnik_w_piwie

> Bonusowe, po 0,25 utworu

Ćwiartka też dobra (╯°□°)╯︵ ┻━┻

> Aż mi się mokro zrobiło.

Miło mi się zrobiło, choć jakby to napisała dziewczyna to byłoby jeszcze milej xDDD. Dziękuję mocno za docenienie, choć z tym pobijaniem oczekiwań to kto to widział, dajcie spokój 😛

A, i też gratulacje @fonfi! Ładnie wyjaśnione :smiley:

Gruba ryba6piorunów

Zwycięzcy gratuluję :grinning: A ja mam nadzieję być aktywniejszy jak wrócę do roboty, 2 tygodnie z dzieciakami na głowie nie sprzyja pracy twórczej :face_with_spiral_eyes:

Lider5piorunów

@Piechur no ja chciałem dziś poszukać do jakiego nowego sonetu rymujemy i coś sklecić, ale w końcu nie poszukałem. A tu się okazuje, że dalej stara edycja była. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

22piorunów

Siema,

Zapraszam na [#podsumowanienasonety](/tag/podsumowanienasonety) w CVII edycji konkursu [#nasonety](/tag/nasonety) w Kawiarni :coffee:🔥:bricks:

W tej edycji, pomimo intensywnego okresu świątecznego, nadesłane zostały aż 3 (trzy) utwory, które rymowane były do kolędy zaproponowanej jako _di proposta_. Z tego miejsca chciałbym serdecznie podziękować, pogratulować, a także wyrazić podziw wobec autorów, którzy poświęcając swój czas oraz kilka pozostałych szarych komórek zdołali uraczyć nas poniższymi dziełami.

*

**Wiersz na temat prymatu w województwie Lubuskim, _co w zasadzie jest sprawą oczywistą, ale przypomnieć warto (tfu! – Odro!)_**, @George_Stark

Utwór nie pozostawiający złudzeń co do wyższości Gorzowa nad inną śmieszną miejscowością znajdującą się w tym samym województwie, oraz przykrymi konsekwencjami czekającymi tych, którzy chcieliby to kwestionować.

**Bóg wzioł umarł i temu szyny czenson**, @RogerThat

Tytuł mówi wszystko - jak w świecie bez Boga szyny mają być dobre?

**Trzech mędrców i Jerzy**, @splash545

Nieznana, ale jakże prawdopodobna wersja powitania nowonarodzonego Jezusa w stajence przez grupę mędrców (i Jerzego).

*

Dobrze, czas przejść do wyłonienia zwycięzcy. Na mocy punktu 2. z przedstawionych zasad _nie_ będzie nim żaden z autorów obecnej edycji, czyli @George_Stark , @RogerThat oraz @splash545 . Ponieważ warunki przedstawione w punkcie 3. nie zostały spełnione, automatycznie nie zostanie nim również @bojowonastawionaowca .

W losowaniu, w ramach którego wyłoniony zostanie zwycięzca, wezmą udział następujące osoby, które w edycjach od 100. do 106. przesłały przynajmniej jeden utwór: @KatieWee , @bojowonastawionaowca , @fonfi , @entropy_ , @Piechur , @pingWIN , @anonymoose , @adamszuba , @CzosnkowySmok , @plemnik_w_piwie oraz @onpanopticon .

Zdjęcie numer 1: Losy przygotowane.

Zdjęcie numer 2: Bęben maszyny losującej jest pusty, następuje zwolnienie blokady.

Zdjęcie numer 3: Szczęśliwy zwycięzca, którym jest...

:trophy: [@plemnik_w_piwie](/uzytkownik/plemnik_w_piwie) :trophy:

W imieniu komisji losującej gratuluję wygranej i życzę samych sukcesów w trakcie prowadzenia CVIII (108) edycji konkursu !

Gruba ryba9piorunów

@Piechur co k⁎⁎wa?

Wszyscy tyle tego wiersza naruchali a ja tylko jeden od niechcenia po powrocie że sklepu i już?

Kurde, dziecki też od pierwszego strzała robiłem tylko w totka jakoś mi nie wychodzi...

Gruba ryba5piorunów

Ja chciałem tylko dodać, że wspaniała to była edycja.

Koledze @splash545 zazdroszczę tak trafnego zestawienia mędrców z Jerzym, a koledze @RogerThat wciąż i nieustająco zazdroszczę umiejętności nieoczywistego zestawiania myśli pozornie nie mających ze sobą nic wspólnego i nadawaniu temu pozorów jakiegoś sensu. :smiley:

No a koledze @plemnik_w_piwie serdecznie gratuluję złotego strzału. 😉

Fanatyk5piorunów

@George_Stark dzięki. Tę umiejętność wyniosłem z życia, dzięki temu jeszcze jakoś płynę, choć kra nade mną zamarza xd

Lider2piorunów

@RogerThat ale żeś to poetycko ujął. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Dzień dobry drodzy Kawiarenkowicze!

Oto dobiegła końca CVI - 1101010 - 6A - 106 - sto szósta edycja pod tytułem: "na krzywy ryj".

Trochę spóźnione podsumowanie, ale całkiem z mojej winy. Nie słyszałem natomiast narzekań czy gróźb w moją stronę, za co jestem niezmiernie zaskoczony. No może nie do końca zaskoczony ale cieszę się, że nikt nie wyciągną scyzoryka, nie podpalił mi domu i ciała nie wrzucił do Wisły.

W tej edycji wzięło udział aż czterech uczestników, którzy stworzyli pięć wspaniałych dzieł. Za co serdecznie dziękuję.

Chronologicznie:

Freaky slang fr fr - by @Piechur
Wspaniały sonet o nowomowie młodzieżowej, której jak twierdzi autor nie rozumie i ostro krytykuje. Uniwersalne jest niezrozumienie między pokoleniami. Stąd często nasza pogarda i niechęć do aktualnej młodzieży. Samo się ciśnie na usta: Kiedyś to były czasy, teraz już nie ma czasów. Najgorsze co można powiedzieć o młodzieży to to, że już do niej nie należymy.

Obsrał mnie ptak - by @splash545
Jak to klasyk mawiał: wena i sraczka przychodzą z nienacka. Nasz naczelny duchowny, tym razem sięgnął po wenę z dnia codziennego. Tyle się w okuł nas dzieje i nie zauważamy piękna otaczającego nas świata. Wena spadła z nieba na naszego Pajonka, dosłownie i w przenośni.

Turecka klątwa - by @Piechur
Cytując komentarze pod tym utworem: "Piękny kawiarenkowy klasyk!", "Ale wielgachny", "Takim to zabić można..."
Także tutaj wena przyszła nagle, tym razem od strony przewodu pokarmowego. Trochę figlarnie, trochę dosadnie autor opisuje nam piękno dnia codziennego. Jak to wiemy jakie będą konsekwencje naszych działań na które jesteśmy gotowi.

Gorzowska piętka - by @George_Stark
Autor wraca ze swoim ulubionym tematem Gorzowskim. Ale tym razem widać, że ogień jest już tematem trochę znużony, więc zaprasza swoich odbiorców do podróży przez połączenie dwóch plag bożych. Może następnym razem dostarczy nam utworu z trzema plagami?

Ballada o nocnych kochankach - by @fonfi
W tym utworze nasz wierszokleta wypłyną do równoległego świata, gdzie przewrotnie pogardą cieszy się czosnek. Skąd taki wybór tematu? Chciał nas zaskoczyć? Chciał nam pokazać wywrotowy świat niechęci do czosnku i kebaba? Prawdopodobnie nigdy się nie dowiemy. Natomiast na pewno zaszokował publiczność.

Z tych pięciu utworów, jeden musi wygrać. Jako, że nie zrozumiałem nawet połowy treści tego utworu to najprawdopodobniej jest najmądrzejszy i dlatego to Freaky slang fr fr autorstwa @Piechur wygrał tę edycję.
Jury gratuluje serdecznie zwycięzcy, życzy smacznych kebabów i wesołych świąt.

Gruba ryba4piorunów

Serdecznie gratuluję!

.

.

.

.

.

.

.

.

koledze @CzosnkowySmok pięknej edycji i równie pięknego podsumowania. Koledze @Piechur po prostu współczuję.

Kolego @Piechur! Gdzie jest mem z okazji zwycięstwa?!

Gruba ryba3piorunów

@George_Stark Gdzieś już straciłem rachubę z tym memimkem 😛

Gruba ryba4piorunów

@Piechur Rozumiem. Natomiast my wszyscy mamy tutaj kłopot z liczeniem, więc nie jest to żadne wytłumaczenie. 😉

Fanatyk2piorunów

@George_Stark Dziekuję za docenienie podsumowania i udział w tej edycji ❤️

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

22piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Dzisiaj jest niedziela, 14 dzień grudnia roku 2025 a to jest podsumowanie kończącej się właśnie CV (słownie: 105) edycji zabawy w Kawiarnii . Zabawy przypomnę - ANONIMOWEJ.

Z tego miejsca pragnę serdecznie Państwu podziękować, bo to co się w ubiegłym tygodniu wydarzyło przeszło najśmielsze moje oczekiwania. I to tak kilkukrotnie. Napisaliśmy wspólnie 23 - powtórzę DWADZIEŚCIA TRZY - sonety konkursowe, jeden, który autor postanowił opublikować sam, oraz jeden nadesłany już po regulaminowym czasie. Nie pamiętam już kiedy mieliśmy taką frekwencję w kawiarnii (nie licząc oczywiście jubileuszowej, setnej edycji). DZIĘKUJĘ!

To teraz troszkę statystyk.

Jak już wspomniałem utworów było 23+2, a do zabawy przyłączyło się 10 osób. Najwięcej utworów przygotował jak zawsze, niezawodnie kolega @George_Stark (w tym jeden pozakonkursowo bo całkiem oficjalnie), ale zaraz za nim uplasował się @CzosnkowySmok. Poniżej przedstawiam listę uczestników z informacją w ilu utworach udało się Państwu trafnie zdemaskować autora

* @George_Stark - utworów: 7+1, w tym zdemaskowanych: 4, niezdemaskowanych: 3, pozakonkursowy: 1

* @CzosnkowySmok - utworów: 5, w tym zdemaskowanych: 1, niezdemaskowanych: 4

* @fonfi - utworów: 3, w tym zdemaskowanych: 0, niezdemaskowanych: 3

* @KatieWee - utworów: 2, w tym zdemaskowanych: 1, niezdemaskowanych: 1

* @Piechur - utworów: 2, w tym zdemaskowanych: 0, niezdemaskowanych: 2

* @splash545 - utworów: 1, w tym zdemaskowanych: 0, niezdemaskowanych: 1

* @plemnik_w_piwie - utworów: 1, w tym zdemaskowanych: 0, niezdemaskowanych: 1

* @onpanopticon - utworów: 1, w tym zdemaskowanych: 0, niezdemaskowanych: 1

* @pingWIN - utworów: 1, w tym zdemaskowanych: 0, niezdemaskowanych: 1

* @RogerThat - utworów: 1 poza regulaminowym czasem

Teraz czas na - jak to ładnie kolega @plemnik_w_piwie nazwał, a ja postanowiłem tę ładną nazwę bezczelnie ukraść - lustrację sonetową. Jak widać poniżej początek zabawy - jakieś pierwsze dwa dni - został całkowicie zdominowany przez kolegów @George_Stark i @CzosnkowySmok, którzy swoje utwory wysyłali mi niemalże na wyścigi. Dopiero dziewiąty z kolei sonet został przysłany przez kolegę @splash545 i okazał się hitem obecnej edycji zdobywając 42 (wiadomo - odpowiedź na wielkie pytanie o życie, wszechświat i całą resztę ) pioruny. A dalej postanowiliście się Państwo rozkręcić na całego, a do zabawy - ku mojej ogromnej radości i wzruszeniu - dołączyły nawet osoby, które sonety publikują bardzo rzadko. Jako, że nikt nie prosił o zachowanie tajemnicy, poniżej prezentuję listę utworów ułożoną chronologicznie według kolejności nadsyłania, z prawdziwymi ich autorami oraz informacją jakie były dla każdego z tych utworów Państw typy. (EDIT: Legenda: zielone zdemaskowane, czerwone niezdemaskowane, EDIT2: jak gdzieś na autora było tyle samo typów, co na inne osoby to zakładałem, że jednak został zdemaskowany)

:octagonal_sign: Endorfina by @CzosnkowySmok :zap:11 (typy: @fonfi - 3, @Piechur - 3, @splash545 - 3, @anonymoose - 3, @RogerThat - 2)

:white_check_mark: Strefa VIP by @George_Stark :zap:11 (typy: @George_Stark - 3, @Patkapsychopatka - 2)

:octagonal_sign: Szaletowe Szaleństwo by @CzosnkowySmok :zap:11 (typy: @splash545 - 3, @fonfi - 2)

:white_check_mark: Płoniesz by @George_Stark :zap:13 (typy: @George_Stark - 5, @anonymoose - 4, @KatieWee - 4)

:octagonal_sign: Tęsknota by @CzosnkowySmok :zap:11 (typy: @anonymoose - 4, @fonfi - 2)

:white_check_mark: W Kawiarence za Firewallem by @CzosnkowySmok :zap:12 (typy: @CzosnkowySmok - 5, @anonymoose - 4, @splash545 - 2)

:octagonal_sign: O smaku życia by @George_Stark :zap:14 (typy: @Umypaszka - 5, @George_Stark - 3)

:white_check_mark: O dwóch słynnych filozofach greckich by @George_Stark :zap:14 (typy: @George_Stark - 4)

:octagonal_sign: **Ostatnie kuszenie** by @splash545 :zap:42 (typy: @bojowonastawionaowca - 9, @Rozpierpapierduchacz - 😎

:octagonal_sign: Hashtag: nasonety by @CzosnkowySmok :zap:13 (typy: @George_Stark - 2, @fonfi - 1)

:octagonal_sign: Nie umiem jeść by @plemnik_w_piwie :zap:15 (typy: @RogerThat - 4, @CzosnkowySmok - 2)

:octagonal_sign: Zgaduj zgadula by @fonfi :zap:10 (typy: @anonymoose - 4, @fonfi - 3)

:octagonal_sign: Bo trudno jest kochać w Gorzowie by @fonfi :zap:13 (typy: @anonymoose - 5, @Piechur - 3, @onpanopticon - 3)

:white_check_mark: Wiersz jak donos by @George_Stark :zap:15 (typy: @KatieWee - 4, @George_Stark - 4, @pingWIN - 4, @Wrzoo - 3, @Umypaszka - 3, @anonymoose - 3)

:octagonal_sign: Gdzie jest Bóg? by @onpanopticon :zap:15 (typy: @bojowonastawionaowca - 2)

:octagonal_sign: Legenda o tym co straszy nad Wisłą by @George_Stark :zap:16 (typy: @Piechur - 2)

:octagonal_sign: Powstałom by @KatieWee :zap:13 (typy: @ErwinoRommelo - 2)

:octagonal_sign: Twarog(l)owe by @pingWIN :zap:14 (typy: @Wrzoo - 4)

:octagonal_sign: Budzikom śmierć by @George_Stark :zap:17 (typy: @sireplama - 2)

:octagonal_sign: Historia miłości by @Piechur :zap:8 (typy: @KatieWee - 3)

:octagonal_sign: Rapsonet by @fonfi :zap:8 (typy: @anonymoose - 2)

:octagonal_sign: Mars napada by @Piechur :zap:13 (typy: @Mr.Mars - 1, @George_Stark - 2)

:white_check_mark: Spojrzyj czasem w górę by @KatieWee :zap:11 (typy: @CzosnkowySmok - 1, @KatieWee - 1)

* Rzutem na taśmę by @RogerThat - podesłany na 5 minut przed publikacją tego podsumowania :smiley:

No dobrze - teraz najważniejsze, czyli ogłoszenie zwycięzcy.

Chyba zgodzicie się Państwo ze mną, że ze względu na liczbę przygotowanych sonetów, oraz na skuteczność w unikaniu zdemaskowania, niekwestionowanym zwycięzcą CV (słownie: 105) edycji w Kawiarnii powinien zostać @CzosnkowySmok.

I on też zwycięzcą tym zostaje.

Dla @CzosnkowySmok gratulacje i wyrazy współczucia, a reszcie Państwa życzę miłej końcówki weekendu i jeszcze raz dziękuję za wspaniałą wspólną zabawę. Niech mi ktoś pokaże inne "stowarzyszenie niespełnionych (w tym jednego spełnionego) poetów", gdzie w ciągu tygodnia aktywnych jest 10 osób, które publikuje 25 utworów. Jesteście wielcy! 😁

Gruba ryba6piorunów

To kawiarenkowe uniwersum robi się coraz bardziej po⁎⁎⁎⁎ne xD Gratulacje i turbo szacun @CzosnkowySmok :grinning:

Fanatyk5piorunów

@Piechur bardzo dziękuję, miło mi było jak mój wiersz był podejrzany o twoje sprawstwo :grinning:

Fanatyk11piorunów

Skoro nikt nie pytał i nikt nie chciał, to jeszcze wrzucę taką listę (posortowaną od największej liczby typów):
kawiarenkowicz - łączna liczba głosów w typach - liczba sonetów w których na niego typowano

* @anonymoose - 29 - 8

* @George_Stark - 23 - 7

* @KatieWee - 12 - 4

* @bojowonastawionaowca - 12 - 2

* @fonfi - 11 - 5

* @Rozpierpapierduchacz - 9 - 1

* @Piechur - 8 - 3

* @splash545 - 8 - 3

* @CzosnkowySmok - 8 - 3

* @Umypaszka - 8 - 2

* @Wrzoo - 7 - 2

* @RogerThat - 6 - 2

* @pingWIN - 4 - 1

* @onpanopticon - 3 - 1

* @Patkapsychopatka - 2 - 1

* @ErwinoRommelo - 2 - 1

* @sireplama - 2 - 1

* @Mr.Mars - 1 - 1

Zadziwiające są dwie rzeczy. Po pierwsze, że faktycznie nagrodę publiczności zdobywa @anonymoose, który tak na prawdę nie napisał ani jednego sonetu (no chyba, że przez kogoś i o tym nie wiem). A po drugie - @Rozpierpapierduchacz. Kolego to znak, że najwyższa pora dołączyć do Kawiarenkowej społeczności xD

Fanatyk7piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fanatyk6piorunów

@onpanopticon Tak samo dobry pomysł jak ten z ankietami pod sonetami. Jak będę robił kolejną anonimową edycję to skorzystam. No chyba, że ktoś przede mną :smiley:

Fanatyk4piorunów

@Rozpierpapierduchacz zostałeś posądzony o napisanie sonetu. Przez 9 osób :grinning:

Fanatyk5piorunów

@Rozpierpapierduchacz zaraz tam debile. Tyle osób nie może się mylić. Przyznaj się, że byłeś ghostwriterem. To nie byłby pierwszy przypadek w Kawiarni 😛

Pokaż więcej komentarzy (21)