Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#diriposta

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Dzień dobry się z Państwem,
Pora na pierwsze, drugie a może już nawet trzecie śniadanie? Kanapeczka w pracy? Znów taka sama? Wkradła się Państwu w życie żywieniowa rutyna? No cóż, przynajmniej nie jesteście w tym odosobnieni.

Nie umiem jeść

_Kolejny dzień nastał i znów jem to samo.
Jedyne co zmieniam to pory, raz rano,
A raz wieczorem, ciągle te same dania,
Które zaś lubiłem, dziś do pożygania.

I desperacko o zmianie wciąż marzę,
Choć gdy jestem w sklepie to bez sensu łażę.
I wiem, że na półkach spożywcza plejada
Obradza, lecz ja nie wiem z czym to się zjada,

Ten ajwar, to pesto, czy te jakieś nudle
Kitajskie, liofilizowane i w pudle,
I całe dziwami wypchane regały...

Ja stoję jak baran, wybałuszam gały
I biorę znów z czym mnie zaznajamiano
Przez całe dzieciństwo, i znów jem to samo._

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

A teraz sonet dedykowany dla nowicjuszy. Jakby ktoś chciał dołączyć do naszej zabawy, ale nie bardzo wiedział czym te sonety się je, to proszę bardzo, poniżej skrócona instrukcja obsługi.

Hashtag: nasonety

Do głów wprowadzę w sposób bezwolny

Sonetów temat bardzo ogólnie

Czterowierszowo ale podwójnie

Czternastu wersów lirycznej formy

Czym jest ten sonet? mnie zapytacie

Temat ten w głowach wam się obija

Kogo to sprawka? Wina to czyja?

Żartuję przecież, w d⁎⁎ie to macie

Refleksję w końcu trzeba zaczynać

W trzech wierszach także, po te dwa razy

Lecz trochę trzeba się powyginać

Skrzętnie wpleść rymy w nowe wyrazy

Puenty już prawie nie ma co trzymać

Lecz jej tu nie ma, no bez urazy.

Gruba ryba1piorunów

To to jest @fonfi , bo nie ma u nas innego formalisty chyba, a przynajmniej nie takiego.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

46piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Już po obiedzie? Najedzeni? To dobrze - bo będzie brutalnie i obleśnie.

_Uwaga! Czytelnicy o słabszych nerwach - proszę scrollować dalej._

Ostatnie kuszenie

To było ostatnie kuszenie Pingwina

i takich rzeczy się nie zapomina...

Owcy wszedł w d⁎⁎ę, aż po sam kuper!

Gdy go wyciągli, to śmierdział jak kuter!

Lecz kto go skusił? To Entropy wina!

Siedział i knuł diabeł, aż przez dzień cały,

chciałby by były tu same pedały!

Bo czym on handluje? To wazelina!

Już nie ma świętości! Już nie ma guru!

Błękit w róż przeszedł pod znakiem gejuru!

Lecz to mu nie starczy, jest nienasycony.

O Owcy napomknę, bo został zdradzony.

Entropy Pingwina wbił w niego jak nóż,

dlatego nie będzie już, tu [#hejtonews](/tag/hejtonews)

GURU11piorunów

O proszę, jak się wyjaśniło. xD

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Dzień dobry się... a bez sensu, już się przecież witaliśmy,

A w kwestii poniższego utworu, to powiem tyle: Na nic Pilates, na nic przysiady - polub cellulit, bo nie dasz mu rady!

O dwóch słynnych filozofach greckich

Pilates, słynny grecki filozof

zmagał się długo z bolącą głową

tak mocno, że myśleć mu się nie chciało.

Więc postanowił zadbać o ciało.

Szło mu to nieźle i dawał radę,

wysłali go nawet na olimpiadę

żeby pojechał zdobyć medale.

Medali jednak nie zdobył wcale.

Na Peloponez, do świętych gajów

wyruszył wcześnie, bo jeszcze w maju,

bo miał przed sobą kawałek drogi.

Nie zdobył jednak żadnej nagrody,

bo choć Pilates sumiennie ćwiczył

i tak pokonał go Cellulitis.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

I od razu ponownie dzień dobry wieczór się z Państwem ,
I od razu kolejny wytwór. W tym wypadku powinno być łatwo zgadnąć, prawda? No przecież to oczywiste. No chyba, że jednak nie... :thinking_face:

O smaku życia

Ja też mam gar swych przyzwyczajeń.

Trochę bez smaku, więc się nie najem,

a z drugiej strony – wyrzucić szkoda,

no bo się człowiek już ukształtował.

Można próbować jak ciasto ratować:

kiedy za gęste to wody dodać,

kiedy za rzadkie, mąki dosypać,

no, tylko czego dodać do życia?

Już byłam w Rio, byłam też w Bajo,

niczego dobrego tam nie dodają;

spałam już w Pile i piłam w Spale,

przypraw tam żadnych nie mogłam znaleźć,

i tak trafiłam do Kielc na koniec,

no i w tych Kielcach odkryłam majonez.

Gruba ryba3piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,
Zdrzemnąć się nawet po pracy nie można, bo się od razu sonety kolejkują. A tylu bohaterów, co w poniższym utworze to ostatni raz w książce telefonicznej widziałem 😆

W Kawiarence za Firewallem

Może to Łosiu, może to Dżordżu

Może to Pająk pisze o stolcu

Może to Paszka z majonez-raju

Może to Piechur na szlaku w gaju

Może to Wrzoo o ludzkiej krzywdzie

Na stronach pisze o UX brzydzie

Może to Katie w miłosnych stronach

Pisze rozkosznie trochę zielona

Może Entropy złapał dziś wenę

Może też Dziwen dzisiaj szaleje

Może to Ofcen dał się przekonać

Roger też przecież mógł to wykonać

Może to Fonfi jaja se robi

Niech ten ów sonet dzień przyozdobi

Gruba ryba6piorunów

Tutaj akurat podejrzewał bym siebie, no bo zrymować "Dżordżu" i "stolcu", to aż wzruszające.

I taką niepewność we mnie ten wytwór zasiał, że aż sprawdziłem, czy ja sam go nie wysłałem bezwiednie do Kolegi-Organizatora, ale nie. Podejrzewam więc, że zrobił to @CzosnkowySmok.

Lider5piorunów

O mój losie!

Wszędzie widzę łosie!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Piękne te dzisiejsze wytwory. Wspaniałe! A ten "gar swych przyzwyczajeń"! Te "połoniny ślepych marzeń" czy "powywijane odkształcenia myśli"! No mnie zachwyca! A Państwa?

Tęsknota

Namiętność złapać wcześniej nie znaną

Zamieszać w garze swych przyzwyczajeń

Ufności nabrać, biec w zaufaniu

Na połoninach tych ślepych marzeń

Ciepła się nie bać życzliwych ludzi

Dać im kawałek też swoich zmartwień

Tętna gorąco życia pobudzi

Powywijanych myśli odkształceń

To może teraz, czas by powrócić

Czerpać przyjemność życia swojego

By znowu losu kościami rzucić

Nigdy za mało teatru tego

Ma Kawiarenko za ognia ścianą

Kochać dziś ciebie to jest za mało

GURU2piorunów

@fonfi ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem po raz... a kto by to liczył,

Tym razem wraz z autorką/autorem zapraszam Państwa na sonet miłosny. Sonet gorący, płomienny, a nawet płonący. W skrócie - miejskiej promocji ciąg dalszy!

Płoniesz

Płonę miłością i ty też płoniesz,

płonie twe serce, oczy i dłonie

i może nawet płonie ci dusza?

A gdy ty płoniesz, to ja się wzruszam.

Wzruszony płonę ogniem miłości,

ty już zaczęłaś płonąć do kości

i płoniesz teraz w tym ogniu cała,

bo skremowana być przecież chciałaś.

A gdy ceremonia dobiegnie końca,

choć możesz być jeszcze trochę gorąca,

zabiorę urnę, sam zrobię pogrzeb,

i prochy twoje rozsypię w Odrze,

bo przecież sama, kochana, powiedz

gdzie będzie ci lepiej, niźli w Gorzowie?

Gruba ryba5piorunów

Jak coś wygląda jak @George_Stark i rymuje jak @George_Stark , to to pewnie jest @George_Stark

Fanatyk4piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba4piorunów

@onpanopticon Nie powiem, sam miałem wątpliwości, ale na kogoś trzeba było wskazać, bo poza nim podejrzewam jeszcze tylko @fonfi (ma warsztat, żeby skutecznie podrobić Jurka) albo @anonymoose (ilość i jakość utworów jaka jest teraz wrzucana) :grinning:

Gruba ryba6piorunów

@Piechur Ja to nie wiem, ale jak będę szukał ghostwritera, to się do autora zgłoszę.

Lider4piorunów
Fanatyk4piorunów

@splash545 Ty to wszędzie już Łosia widzisz 😛 Pozwolę sobie złośliwie zapytać: A czy ten Łoś jest z nami teraz w pokoju? :stuck_out_tongue_winking_eye:

Lider6piorunów

@fonfi no chyba, że Ty! :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem jeszcze raz,

Widzę, że klimaty kieleckie przypadły towarzystwu do gustu. Kolejne miasto z promocją na hejto. Ciekawe kiedy zaczną nam za to w końcu płacić?

Szaletowe Szaleństwo

Szare niebo się odbija

Szkiełko hołdy chętnie zbiera

W dół ja patrzę, tłum mnie mija

Przez odmęty nas zabiera

Na ten okręt dżdżem smagany

Z majonezem szanty przędzie

Moc szaletów wychwalamy

Wiersze wiszą na kwerendzie

Towarzystwo ubawione

Scyzoryków nam nawtyka

Nasze dusze ukojone

Czas w radości tu umyka

Spotkać twarze mi znajome

W szaletowym mieście dzika

Gruba ryba3piorunów

A to jest @splash545, i nie tylko przez to w dół ja patrzę.

Lider2piorunów

@George_Stark też bym tu obstawiał siebie. :stuck_out_tongue_winking_eye: Ale myślę, że to @fonfi

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

No i widzę, że się poeci i poetki rozkręcają.

Chwali się, chwali. :grinning:

Strefa VIP

Gdy idzie marzyciel (powiedzmy: o świcie)

z swą głową w chmurach

bardzo jest łatwo wówczas o uraz.

Ciężkie ma życie taki marzyciel.

Co poradzicie? Coś wymyślicie?

A tu z odsieczą przyszła kultura

i „Niebo dla Kielc” (choć całe w chmurach);

panowie: fraki, panie: spódnice!

Lecz ludzkość rzecz jedną ma mocno do siebie:

każdą ideę szlachetną zjebie

i także tym razem nie wyszło inaczej:

miast marzycieli, są podglądacze –

dla wszystkich głodnych widoku cip

w Kielcach przy lustrze jest _Strefa VIP_.

Lider3piorunów

A to ciekawy przypadek, bo ten sonet mogły napisać tylko 4 osoby. 😉 Ja obstawiam @George_Stark

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Pierwszy anonim nie kazał długo na siebie czekać. No to zgaduj-zgadula czas zacząć.

Endorfina

Tylko zgredzi, w głowie siedzi

Ciężka miazga wkręca, zmęca

Brodzi, leży, pędzi, ględzi

Supły skręca i wykręca

Spać na jawie

Biegnąc stojąc

Zasnąć prawie

Nic nie pojąć

Czas ma swoje takty Planka

Ja też pragnę noc poranka

Zmierzchu czekam tu spragniony

W wodopoju REM wtulony

Jeszcze tylko, już godzina

Śnię i czuwam, zapominam

Fanatyk3piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fanatyk3piorunów

@onpanopticon no ba. Na tym polega zabawa. 🙃

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

34piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Ostatnio nasz portal dla starych ludzi toczy zaraza. A ludzie starzy - wiadomo, na wszelkie choróbska są zdecydowanie mniej odporni. I nie, nie mówię tu o długo wczytujących się powiadomieniach, czy innych dolegliwościach stricte technicznych. Mówię o TWAROGU. Więc nie byłem nawet specjalnie zaskoczony, kiedy okazało się, że zacząłem pisać sonet o jajecznicy, a skończyłem z... "Odą do twarogu". Przynajmniej w tematykę bieżącej edycji się wstrzeliłem.

No nic - smacznego! Chyba...

Oda do twarogu

Choć z ciebie posiłek niezbyt kaloryczny,

To białkiem wypełniasz, każde jedno danie,

Tak obiad, jak pierwsze, czy drugie śniadanie -

Twarogu kremowy! Puchu apetyczny!

Dorównać smakowi nie zdoła nic twemu,

(choć zupki Owczarka wywołują mdłości)

I wrogiem zażartym jesteś otyłości,

No chyba żeś podany z dodatkiem dżemu.

Już żona na kromkę plasterek kładzie,

Solą oprósza ziarenka półtłuste,

Nic więcej do szczęścia nie trzeba w zasadzie.

Lecz rozkosz w udrękę się wnet przepoczwarza,

Bo we mnie laktoza jest bożym dopustem,

Co ogniem piekielnym jelita rozżarza!



PS. Wyszło trochę z dedykacją dla @owczareknietrzymryjski 😉

Mistrz8piorunów

@fonfi piękny sonet :D
> choć zupki Owczarka wywołują mdłości

a ja to muszę jeść xD
Wczoraj sobie tak myślałem że to bardzo inkluzywny tag. W przeciwieństwie do innych odliczań nie dyskryminuje jeśli nie możesz biegać czy nie masz roweru. Wystarczy jeść bo i tak wszyscy to robimy. No chyba, że ktoś nie toleruje laktozy wtedy płetwal nie toleruje jego xD

Mistrz4piorunów

@fonfi twaróg mu każe :P

Lider4piorunów

@fonfi Zacny sonet wąsaty Milordzie :upside_down_face:

Fanatyk3piorunów

@Yes_Man a dziękuję :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Tym jednym wpisem pozwolę sobie załatwić dwie kwestie.

Kwestia pierwsza dotyczy mojego udziału w bieżącej, CIII (słownie: 103) edycji zabawy . Pomijając oczywiście mój udział w roli organizatora. Pozwolę sobie zatem wejść na chwilę w rolę uczestnika, a zrobię to poniższym wytworem:

Oda do kanapy

Ty, co tak poduch miękkością zachęcałaś,

Do drzemek południowych w objęciach kotów,

Drzemek, na którem zawsze dla ciebie był gotów,

A z których małżonka mnie gwałtem zrywała.

Na tobie, wieczorem, w paragraf wygięty,

Z matni codzienności pragnąc się wydostać,

W literackich światów pływałem odmętach,

W niejedną, w marzeniach wcielając się postać.

I chciałbym wygody móc twoje wciąż sławić,

Chciałbym, lecz one - tak jakby ustały,

Gdy pesel rocznikiem zaczął mnie trawić.

Więc tęsknię za tobą teraz osowiały,

Gdy patrzę na ciebie, mając lat czterdzieści...

I już od patrzenia mam w krzyżu boleści.

Nacieszywszy się uczestnictwem, pozwolę sobie wrócić do powinności organizatora. A powinności te narzucają na mnie obowiązek podsumowania kończącej się właśnie edycji.

Do rywalizacji, poza moim niniejszym zgłoszeniem, przystąpiło dwóch innych poetów:

kolega [@George_Stark](/uzytkownik/George_Stark), poeta - jak udało się nam wczoraj ustalić - niespełniony, ze swoim utworem "[Współczesny Neron, spółka jawna](https://www.hejto.pl/wpis/choc-trudno-nad-wyraz-pisac-do-szekspira-to-jednak-trzeba-bo-fonfi-sie-gniewa-ws)"*

oraz dla kontrastu poeta całkiem spełniony - czyli [@splash545](/uzytkownik/splash545) z sonetem "[Twarogrzeb](https://www.hejto.pl/wpis/twarozyzm-slowotwaroze-adelbertvonbimberstein-pogrzeb-twarozy-w-ser-ktorego-barw)"*

Pierwszy z utworów jest kontynuacją drugiego już (a przynajmniej ja wiem o dwóch) cyklu makabryczno-katastroficznego - cyklu Gorzowskiego. Utwór ten przywołał u mnie wspomnienia i skojarzenia z dwoma innymi wierszami z czasów dzieciństwa. Może się mylę, może nie mam racji, ale rytm "Współczesnego Nerona" "klika" mi w głowie niczym Lokomotywa Tuwima, natomiast użycie "sikawki" momentalnie odpaliło mi neurony (nie mylić z Neronami), w których zapisane miałem "Pali się!" Brzechwy. Niesamowite, jak wiersz o puszczaniu z dymem Gorzowa pozwolił poczuć mi się znowu jak dziecko.

Z kolei "Twarogrzeb" kolegi @splash545... No cóż. Jest po prostu obrzydliwy. Jest jednak obrzydliwy w taki sposób, że po skończeniu ma się ochotę przeczytać go jeszcze raz. Jakby mózg nie do końca chciał wierzyć w to co właśnie przyswoił i potrzebował się upewnić. A jak już przyswoi, to chce po raz trzeci. Ale nie to jest najgorsze. Najgorsze jest to, że po przeczytaniu odczuwa się nieodpartą chęć zjedzenia kostki białego sera. Uważajcie, bo tak właśnie działa - najpierw patrzysz z obrzydzeniem, a za chwilę wcinasz Vifona z Piątnicą...

Podsumowanie.

Ja wiem kolego @George_Stark, że bardzo chciałeś tę edycję wygrać. Wierz mi, że ja też chciałem. To znaczy chciałem, żebyś Ty wygrał. Jednak wobec niemalże dwukrotnej przewagi piorunów zasilanych wyznawcami u muszę z największą odrazą, ale bez urazy, uznać zwycięstwo kolegi @splash545.

No cóż kolego @splash545 - gratulacje! Chyba...

Lider3piorunów

@fonfi dziemkuje bardzo niechętnie 😛

Gruba ryba2piorunów

Kurde, ale fart! Tylko niepotrzebnie już nażałowałem się na zapas swojego niewyparzonego języka.

Niemniej koledze @splash545 gratuluję serdecznie, koledze @fonfi dziękuję za edycję, no i idę. Na łóżko, bo kanapy nie mam. 😉

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Jak dobrze, że termin bieżącej edycji jest do dzisiaj, bo jeszcze mógłbym się nie wyrobić. Ale jednak się wyrobiłem. A skoro się wyrobiłem, to zapraszam.

Tematem wytworu miała być "wojna, którą wiedziemy z... (bla, bla, bla) ...i ciałem (albo ryżem), to mój będzie o walce z samym sobą.

Prokrastynacja

W kącie ubrania czekają na pranie,

Kurz się na półkach na dobre rozgościł,

Weźże to sprzątnij i miej ciut godności!

– Posprzątam jutro, przecież nic się nie stanie...

Poćwicz choć trochę, na przykład bieganie,

Żresz ciągle i tylko w fotelu się mościsz,

Aż pierwsze oznaki masz otyłości!

– To jutro, bo dzisiaj mnie kłuje w kolanie...

I chociaż do pracy dziś nie mam nastroju,

To jutro już przecież na pewno coś zrobię,

By teraz móc cieszyć się chwilą spokoju.

A prokrastynację - choć miłą samą w sobie,

Z masturbacją porównać można bezsprzecznie,

Bo gdy pracę odwlekasz -

.................................................... sam siebie dymasz ostatecznie.

Gruba ryba3piorunów

Zestawienie prokastynacji z masturbacją wywołało we mnie ciąg myślowy, który pozwolę sobie przedstawić w wersji skróconej do fraszki, bo, co prawda, mógłbym napisać więcej, ale to może kiedy indziej?

Bo choć mi się chce,

to mi się nie chce.

Fanatyk1piorunów

@George_Stark Raczej:

Bo jak JEJ się nie chce,

To sam się połechcę

:man-shrugging:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

I po co tak?

Z szatanem wojna? Czasu marnowanie

Szatana nie wpuszczam w kanał, ale w gości

Nie ma sprytniejszego, a że ja mądrości

Hołduję - stąd moje k'niemu umiłowanie

By wojować ze światem, to trzeba być draniem

Prawdziwym z krwi i kości i tak pełnym złości

Mi jednak czasami serce zboczy ku radości

I zwyczajnie nie mam sił - więc się nie nadaję

Z ciałem lepiej żyć w zgodzie, pokoju i spokoju

Z ciała ciężko uciec, dopóki nie jesteś w grobie

Ciało ci "podziękuje", gdy utopisz je w znoju

Tej walki nie wygrasz - ciało ci dokopie

Ale ten k⁎⁎wa ryż, choćby przyrządzony bajecznie

Jebanego nienawidzę! ZIEMNIACZKI NA ZAWSZE BEZSPRZECZNIE.

Poeto, litości - pamiętaj o społeczności.

Gruba ryba1piorunów

Nie spodziewałem się, że temat zostanie potraktowany tak dosłownie. Auroe to widać wspólczesny Sęp 😁

GURU2piorunów

@adamszuba szatanoziemniaczki... wszyscy wiedzieliśmy, że to do tego zmierza 😛

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

edycja CII

Miałem wcześniej wrzucić dawcę, ale poszedłem biegać (toczyłem walkę ze swym ciałem), później robiłem onigiri (toczyłem walkę z ryżem) a na koniec grałem w planszowe Dead by Daylight (toczyłem walkę z szatanem wcielonym).

Dziś na tapet bierzemy Sępa. Tematem edycji niech będzie: wojna, którą wiedziemy z szatanem, światem i ciałem (albo ryżem).

Terminem nadsyłania prac niech będzie sobotni wieczór (22 listopada 2025), zwyciężyć zaś może sonet z największą liczbą piorunów, albo najlepszy (ja zadecyduję któren wedle mnie najlepszy). Zwycięzcę ogłoszę w niedzielę wieczorem. Powodzenia!

Mikołaj Sęp-Szarzyński - Sonet IV. O wojnie naszej, którą wiedziemy z szatanem, światem i ciałem

Pokój – szczęśliwość, ale bojowanie

Byt nasz podniebny. On srogi ciemności

Hetman i świata łakome marności

O nasze pilno czynią zepsowanie.

Nie dosyć na tym, o nasz możny Panie!

Ten nasz dom – ciało, dla zbiegłych lubości

Niebacznie zajźrząc duchowi zwierzchności,

Upaść na wieki żądać nie przestanie.

Cóż będę czynił w tak straszliwym boju,

Wątły, niebaczny, rozdwojony w sobie?

Królu powszechny, prawdziwy pokoju,

Zbawienia mego jest nadzieja w Tobie!

Ty mnie przy sobie postaw, a przezpiecznie

Będę wojował i wygram statecznie!

Ps. Jeśli nie zachowałem jakichś sonetowych formalizmów zwiazanych z tagowaniem, numeracją albo innymi regułami dajcie mi znać.

Lider3piorunów

@adamszuba lubię edycje z narzuconym tematem. 😁

Gruba ryba1piorunów

@splash545 no jestem ciekaw, czy takie narzucenie nie zaskutkuje zmniejszeniem ilości sonetów.

Lider2piorunów

@adamszuba przecież i tak można to olać, znaczy się nie doczytać. xd

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Sam ustawiasz poprzeczkę

Wkurwia mnie Wasze pierdolenie
Sonetów nie piszą lenie
Nie ma zakazu sonetowania
Tylko dla świeżaków zachęty do pisania

Pisać nawet haiku możecie
O niejasnościach coś tam łżecie
Tworzyć można nawet trzynastosgłoskowcem
Pokaż jakim jesteś światowcem!

Marudząc i idąc na skróty
Nie dostaniesz odpustu i pokuty
Więc pisz sonet jeśli jesteś w sile
Bo zroastuję Cię niemile

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

28piorunów

Nie bądź łosiem - taguj

Brak rymów i zasad, to lubię najbardziej!

Bo one są po to by je giąć i łamać

Palić, pić i pluć, a do tego kłamać

Wejść głęboko w zadek jak rasowy twardziel.

Jest pewien osobnik - jemu ciągle mało

Wziąłby pewnie Byka a potem Geparda

Na deser PingWina, choć sztuka to twarda.

Wziąłby wszystkich na raz aż by się jarało.

Choć pisanie rymów za kogoś innego

Nie jest przecież dużym zasad pogwałceniem

Coś mogło się zdarzyć stokrotnie gorszego:

Tagujcie swe wpisy wy parszywe lenie!

I tego pilnować przepisu jednego

Bo zad wyląduje w głębokim basenie.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Edycja z wieńcem sonetów dobiega nam końca. Powszechnie wiadomo że wieniec powinien być okrągły - czyli nie mieć ani początku ani końca, więc złośliwie pozwolę sobie ten wieniec domknąć pewnym wyznaniem, spinając całość w "koło".

Wyznanie

Gdy stęki łosia widzę tam, gdzie ma być beczenie,

Gdy różowe sonety @entropy_ nawet tworzy,

(z rymem okrągłym co jest oczu mydleniem,

miast za psucie GURU się po prostu ukorzyć)

Gdy George niczym Neron znowu wznieca płomienie,

A Katie kojącym nas głosem uspokaja,

To ja tym spektaklem poezji na scenie,

Z sercem rosnącym się rozkosznie upajam.

Lecz jestem przy tym rozdarty niestety,

I cierpi moja natura formalisty,

Bo rozkwitają jedynie nam

Gdy żadna reguła nie krępuje artysty.

Więc przyznam, choć przejść mi to nie chce przez gardziel:

Brak rymów i zasad, to lubię najbardziej!

Gruba ryba7piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba8piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba8piorunów

@Umypaszka No nie, do takiej edycji to trzeba

Fanatyk7piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fanatyk6piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

GURU5piorunów

@onpanopticon czyli trzeba zmodyfikować zasady żeby nie było kto pierwszy ten lepszy

Fanatyk3piorunów

@entropy_ Możemy zawsze drzewko zrobić, a nie wieniec xD

GURU5piorunów

@fonfi no właśnie fajniej jest bez rymów, ogólna reguła i ogień.

Fanatyk6piorunów

@entropy_ wszyscy wiedzą po co są reguły w kawiarni 😛

Pokaż więcej komentarzy (16)