OpornikGURU
13piorunówpolećcie mi coś na krety bo już cholery dostaję, normalnie kopiec na kopcu odkąd kotów nie ma.
Matka mówiła że te ultradźwiękowe na baterie słoneczne tu nie działają, wlewanie wody też nic nie daje bo wlałem kiedyś dwa mausery, jak przeszukiwałem internet jedyne co działało to odprowadzanie gazów wydechowych do tuneli, kusi mnie podłączyć się do piły łańcuchowej albo rury wydechowej z auta.
Może jest jakiś model odstraszacza ultradźwiękowego który działa w stu procentach?

@Opornik może kota?
kret zrobi swoją robotę i sobie sam pójdzie. ziemię rozgrab lub wykorzystaj do nasadzeń.




































