Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#edibles

GURU

w Hydepark

3piorunów

"My mother was in the last week of her life in hospice. She was absolutely miserable and nothing adequate was being done to spare her her misery. As a nurse myself, and a concerned daughter who uses weed for pain issues, I decided screw this and gave her a gummy while no one was looking. That afternoon was the last time I saw her before she passed and all I can say is how glorious those few hours were of her laughing hysterically and pulling memories to the forefront that she had forgotten for years. She wanted to eat and talk Non-Stop and reminisce like there was no tomorrow. Things she hadn't done in months. My last moments with her were awesome because of that gummy!"

https://streamable.com/bqdbkr

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w NarkotykiZawszeSpoko

8piorunów

Zainspirowany bullshitem jaki się pojawia w internecie odnośnie legalnych zamienników trawy, postanowiłem zrobić małe kompendium wiedzy. Oparte po części o moje doświadczenia, doświadczenia znajomych i delikatną znajomość chemii. Nawet przy małym odzewie będę miał materiał, do którego mogę odsyłać w momencie jak ktoś będzie rozpowszechniał mity. Lecimy.

* Czy można kupić legalne produkty z THC, które klepią?

Tak, jak najbardziej. Można kupić olej konopny (nie mylić z olejem CBD, to inna para kaloszy), żelki, czekoladki, shoty z sokiem owocowym.

* Jak to może działać, skoro tam jest 0,2% THC, a susz ma od 8 do 22%?

Bardzo prosto. Stężenie jest tylko jednym z parametrów. Jeszcze jest coś takiego jak zawartość wagowa. Można to obliczyć:

Kupujemy 20 ml oleju konopnego, o stężeniu THC 0,2%. Przyjmijmy, że 1ml = 1g, choć w rzeczywistości jest to trochę więcej. Ale pozwoli nam to skompensować niższe stężenie THC (zazwyczaj na poziomie ok 0,16%). Proste działanie:

20 g * 0,002 = 40 mg THC.

Powiecie, że to mała ilość. No nie bardzo. Przy otrzymaniu recepty na MM 20% THC, dawkowanie to 0,2g dziennie. To liczymy:

0,2g * 0,2 = 40 mg THC.

Czyli mamy taką samą ilość THC w obydwu produktach, mimo skrajnie innego stężenia. Ale to nie wszystko. Mianowicie THC przyjmowane drogą wziewną wchłania się inaczej niż drogą pokarmową. Trafia do krwioobiegu szybciej, stąd "faza" pojawia się szybciej, ale też szybciej znika. Dodatkowo, drogą wziewną tylko część THC zostanie przyswojone. W przypadku edibles ilość przyswojonego THC z tej samej ilość jest kilkukrotnie większa. No i faza trwa dłużej, często też jest silniejsza w szczycie.

* Czy to oznacza, że mogę kupić susz, który ma 0,2% THC i poczuć fazę?

Nie, właśnie z powodów wymienionych w punkcie wyżej. Teoretycznie możesz to spalić i poczuć fazę, ale w praktyce musiałbyś spalić tego tyle, że prędzej się przekręcisz od substancji smolistych. Ale jak masz tego dużo i zrobisz edibles w domu, to już inna para kaloszy.

* Gdzie i co kupić, żeby coś poczuć? Jak dawkować?

Nie zależy mi na jakimkolwiek promowaniu, jakiejkolwiek firmy (chociaż mam faworyta), dlatego jeśli ktoś chce rekomendacje konkretnych produktów, niech pisze na priv. Jeżeli chodzi o dawkowanie - pokaż mi swój produkt, a wykorzystam swoją wiedzę, żeby Ci pomóc.

Na razie to tyle. Jeżeli ktoś ma jakieś inne pytania (poza: kto Ci płaci za te kłamstwa; te można sobie darować), pytajcie w komentarzach. Służę wiedzą

    

Gruba ryba1piorunów

@Jarem a jest takie żeby nie klepało, albo jak najmniej, a żeby miało działanie przeciwbólowe i rozluźniające mięśnie? Pytam bo jest tego poprostu multum a nie chce eksperymentować:D

Gruba ryba0piorunów

@LaMo.zord
Hmm, może być ciężko. Moja lekarz twierdzi, że można przebić THC za pomocą CBD. Możesz spróbować. Zarzucasz shota konopnego i dobijasz olejkiem z CBD. Powinno zneutralizować fazę. Ale z dawkowanie nie pomogę, bo tego nie testowałem.

Aczkolwiek znajomi mi donoszą, że przy jednej, dwóch żelkach nie ma typowej fazy, tylko właśnie czuć rozluźnienie i lekkie podbicie humoru. I to już jestem w stanie potwierdzić.

Co do pierwszego sposobu - pamiętaj, że czysty olej wchłania się dłużej niż "przetwory", dlatego zarzuciłbym CBD a po godzinie właściwy produkt. Jednak zastrzegam, że teraz teoretyzuje i może się okazać, że bredzę. Ale w teorii powinno działać

Gruba ryba0piorunów

@LaMo.zord

Teraz sobie tak myślę, że bym spróbował 2:1. 5 ml shota strong + do tego 2.5 ml CBD. Do tego bym zaczął

Gruba ryba0piorunów

@Jarem dzięki za jakieś naprowadzenie. Poszukam coś w takim kierunku. Ja potrzebuje jednak mieć w miarę trzeźwy umysł, a MM dość przeszkadzała tak na codzień:/

Gruba ryba0piorunów

@Jarem czy mógłbyś jeszcze "wskazać palcem" o jakie to żelki chodzi? Może być prv żeby nie było że reklama jak coś:)

Gruba ryba0piorunów

@LaMo.zord
https://dutchtherapy.pl/zelki-green-out/
Nie polecam coli osobiście. Droższe, efekt ten sam, a w smaku tania cola z biedry. Słodkie moje ulubione

Znajdziesz je też na allegro pod tą nazwą, jeśli nie ma na stronie

Żelki konopne Green Out® - wyjątkowy olej w małych owocowych misiachŻelki Green Out® Bears Produkty Green Out® Sweet Bears oraz Sour Bears, to nasz najsmaczniejszy i najłatwiejszy w dawkowaniu wariant Green Out®. Ponad 30 pysznych żelek wzbogaconych naturalnymi profilami terpenowymi oraz unikalną mieszanką związków konopnych oleju Green Out®. Suplementy diety Green Out® Sweet Bears, to żelki, bogate w wysoko przyswajalne związki i wyciągi konopne, skrupulatnie skomponowane, a następnie zawarte w pysznych owocowych przekąskach. Produkty konopne Green Out® są legalną, działającą alternatywą dla klasycznych produktów z konopi. Stworzone z myślą nie tylko o skuteczności, ale także o przyjemności stosowania. Dla wielu osób stanowią bardzo dobrą alternatywę, dla palenia czy waporyzacji. Najważniejsze pozostaje niezmienne – Green Out® to nie CBD. Rozwiń tekstPokaż mniejDutch Therapy
Gruba ryba0piorunów

@LaMo.zord
Zacznij od dwóch żelków. Procesów poznawczych prawie w ogóle nie zaburza, szczególnie jak masz doświadczenie, ale mi język rozwiązywało przy rozmowie z klientem. Najlepsze deale przyklepałem po tym, bo trochę zabija lęk

Gruba ryba0piorunów

@Jarem dzięki, będę testował bo 50 zł nie majątek:)

Twórca0piorunów

@Jarem  Ja próbowałem Irie Water i Miami Hize. Po 10 ml irie water weszła lekka faza i spowolniona reakcja. Byłem zadowolony z efektu. Co do Miami Haze to po 10 ml nie poczułem nic. Zamierzam zwiększyć dawkę ale na razie rozczarowuje. Byłem sceptyczny co do tych wynalazków ale coś w tym jest…

Gruba ryba1piorunów

@Modnar
Wielu moich znajomych było sceptycznych, ale przekonałem ich żelkami.

Z szotami niestety tak jest, że jednego 10 ml Cię klepnie, a drugiego musisz przyjąć 50 ml.

PS. Te nasze edibles jeszcze lepiej synergizują z piwerkiem niż zwykle palenie. Polecam jak coś. Fajnie urozmaica fazę

Twórca1piorunów

@Jarem spróbuje zelek. Może to być fajna opcja. Dzieki

Pokaż więcej komentarzy (30)