AcrivecFanatyk
58piorunówDlaczego te 15, 20 lat temu jak murzyn grał w filmie, to nie widziałem w tym nic złego - gra była dobra, postać pasowała, ba - lubiłem postać!
A teraz jak włączam kolejny film albo serial, co gorsza w np. 1500 roku w Europie, to jak widzę murzyna to mi witki odpadają i mam ochotę zakończyć seans?
Oczywiście murzyn nie jest w żadnym stopniu wpasowany w film. Musi być potwornie inteligentny, wykształcony, o wysokiej elokwencji i obyciu, a białasy w około to po prostu barbarzyńcy.
Dajcie mi jeszcze z 30 minut tego filmu i pewnie będzie homo.
@Acrivec bo oglądasz filmy gownianych produkcji. Jak reżyser decyduje się naginać fakty historyczne i psuć immersje to już wiadomo, że scenariusz będzie gorszy.
Dobre produkcje nie mają tego problemu
@Acrivec nie ma przypadkiem wokół tej postaci aury voodoo, wiedzy mistycznej, doświadczenia życiowego?


