Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#ehhhhhhhhhhhhhhhhhh

Fanatyk

w szalone wpisy zielonego żelka

5piorunów

Od rozpoczęcia odchudzania się zwężałem zegarek już jakieś 6 razy o około 7 oczek. Zostało mi tylko jedno oczko do zwężenia. :|

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w szalone wpisy zielonego żelka

10piorunów

Kontrola odwodnienia:

ja już pół monsterka po obudzeniu się o 1

Lider0piorunów

@Acrivec właśnie wchodzi 0.7 l kreatyny

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w szalone wpisy zielonego żelka

3piorunów

Ten bar na górze hejto już mnie zaczyna irytować. Zamknąłem pierwszy, zamknąłem drugi, zamknąłem trzeci. Nosz do wuja wafla ILE MOŻNA?

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w szalone wpisy zielonego żelka

18piorunów

Po drodze powrotnej do domu urwało mi się kółko w walizce i przez 30 minut romansowałem z panią policjant pod ambasandą jakąśtam czekając na ubera
no za⁎⁎⁎⁎sta 30 lol

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w szalone wpisy zielonego żelka

9piorunów

Niecałe 2 tygodnie i oficjalnie będę starym człowiekiem.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w szalone wpisy zielonego żelka

13piorunów

Spam z Nigerii jest już passe, teraz dzwonimy z Austrii?

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w szalone wpisy zielonego żelka

23piorunów

Zgodnie z zapowiedziami rządu od przyszłego roku ceny energii mają być odmrożone, czyli zgodne z taryfą widoczną na obrazku 1.
Przypominam że to sama energia, bez dystrybucji.
Na obrazku 2 jest w jednej z kolumn podana cena za kWh łącznie z dystrybucją. Już w tym momencie rachunki w moim mieszkaniu są odjaniepalone. Jak skoczy powyżej 2 zł za kWh to chyba kuźwa kupię generator diesla i tym będę zasilał mieszkanie...

Pokaż więcej komentarzy (20)

Autorytet

w Hydepark

9piorunów

Cykl życia

Młodzi ludzie dorastają i zaczynają buntować się przeciwko rodzicom. Popełniają kilka głupot nie myśląc o konsekwencjach mając jednocześnie gdzieś zdanie starszych. Z czasem dorastają i zaczynają żałować swoich błędów młodości rozmyślając jak to by było cofnąć czas. Jeśli mają dzieci to starają się je wychować na takie które nie popełnią ich własnych błędów. Ponoszą jednak w tym taką samą porażkę jak ich rodzice i na starość zamieniają się w zmęczonych życiem zgryźliwych zgredów narzekających na młode pokolenie. Jeśli są samotni to zamieniają się w cynicznych przegrywów. Z czasem cykl się powtarza.

   

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w szalone wpisy zielonego żelka

9piorunów

O 21:30 się położyłem spać.
I dalej nie zasnąłem.

Gruba ryba0piorunów

Ja sie zaraz spróbuję położyć, ale ze mialem cały tydzien wolny, wstawałem o 10-11 nie ma opcji ze zasne wcześniej niz 2 30. A o 6 30 musze wstać :face_with_rolling_eyes::expressionless:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w szalone wpisy zielonego żelka

8piorunów

Zgadnijcie który szampon jest większy.

Oba są identyczne...

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w szalone wpisy zielonego żelka

14piorunów

Starość nie radość, za niecałe półtora miesiąca 30.
W końcu przemiana materii zaczęła spowalniać, więc trzeba zrzucić parę kg.
Przez ostatnie 2 tygodnie zrzuciłem 3 kg i spadłem poniżej 70. Jeszcze ze dwa i można wrócić do wbierdalania.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

48piorunów

Sporo czasu u mnie minęło, więc czas na wpis pod tytułem "Co nas wkurwia, co nas dobija na: polskich drogach".

1. Pedały. Wyprzedzasz sobie tira na spokojnie, to ci idiota usiądzie na d⁎⁎ie i będzie siedział. Niech się cokolwiek stanie, że muszę zahamować albo auto mi przestanie trzymać prędkość to mam jego nos w mojej rurze wydechowej. Wyprzedzam - siedzi. Odjeżdżam, żeby tirowi nie wjeżdżać przed nos - siedzi. Zjeżdżam spokojnie na prawy pas, nie szarpię kierownicą tylko łagodnie skręcam - ten już przyspiesza, że mi lusterko prawie trąci, bo musi usiąść kolejnemu na d⁎⁎ie. Za daleko nie zajedzie, bo A4 zapchana jak jego synapsy.
2. Garby/hopki. Sam ich fakt występowania mnie nie mierzi. Ale matko kochana, czy one musza być tak chujowo wykonane? W życiu spotkałem fajne hopki w dwóch miejscach. Fajne, czyli takie, że łagodnie sobie wjeżdżasz, łagodnie zjeżdżasz, musisz zwolnić, ale jak zwolnisz to ledwo tę hopkę czujesz. To nie, większość musi być taka, że nawet jak zwolnisz do 20 to telepie tobą, samochodem i od samego patrzenia autem za tobą. Najlepsze są te w seriach. Na pierwszym jestem zaskoczony, na drugim przyzwyczajony, na trzecim poirytowany, a na czwartym już przeklinam.
3. Studzienki. Tu to się nawet nie uruchamiam. Dwie rzeczy mnie tylko ciekawią. Po pierwsze - w Niemczech też tak robią. Niedawno byłem i zaskoczyli mnie tym. Po drugie - przecież ci drogowcy też jeżdżą tymi drogami. Ale w sumie czego oczekuję od ludzi (nie stricte drogowców, tylko ogólnie ludzi), którzy śmiecą sobie pod nogi w miejscu, w którym żyją.
4. Pedalarze. Ale nie rowerzyści, tylko te kutwy pedalarze. Te ich światełka migające rzeczywiście irytujące. No ale może nie wiedzą, bo nie widzą, nie mają kontaktu z kierowcą. Cholera wie. Ale jak jadę za takim, wyprzedzam go w terenie zabudowanym na prostej, więc wiadomo, że chcę wyprzedzić, ale nie będę jechał zbyt szybko, a ten idiota się ze mną ściga, to co mam zrobić? Przyspieszyć i złamać prawo, czy dojechać do prawej i złamać mu nogę? Nie ma tu dobrych odpowiedzi, chyba trzeba wyprzedzić, wysiąść z auta i wsadzić młotek w szprychy.
5. Dziury. Hehe, jest taka jedna droga, gdzie nie odróżnisz pierwotnej drogi od łaty od dziury. Serio, założę się, że jakby był konkurs na najgorszą drogę, to tamta by wygrała. Może nie o stuwę, ale o dychę to bym!
6. Kostomłoty. Co to? Węzeł pod Wrocławiem. Wiadomo, że niedziela, że długi weekend był, że będzie pełno aut itp. To i tak się znajdzie idiota, co będzie siedział mi na d⁎⁎ie, a potem na Kostomłotach się rozwali czy coś. Koniec końców, nie wiem, co tam się wczoraj działo, ale na szczęście zjechałem zanim stanąłem w tym korku.
7. Żółwie. Sam jeżdżę powoli i pewnie czasem się na mnie ktoś wkurwia, jak jadę 80 poza zabudowanym albo jak blokuje prawy pas jadąc 100, bo tak (chyba od tego k⁎⁎wa jest), ale jak nawet ja się irytuję na czyjąś powolną jazdę, to chyba znak. No ale lepiej tak niż w drugą stronę, więc staram się nie wywierać na nich presji, niech se jadą sk⁎⁎⁎⁎syny.
Nie wiem, co jeszcze, ale pewnie coś jeszcze.

Osobistość2piorunów

@RogerThat dosłownie wczoraj jebałem na te studzienki, które nie mogą być na środku pasa, tylko k⁎⁎wa idealnie, żeby kołami się w nie wpierdalać, lub trzeba slalomem jechać, albo wpierdalać się w nie, niczym w dziurę.
Hopki, w sensie progi zwalniające XD? Fakt, większość jest ch⁎⁎⁎wa i ja przed nimi zwalniam do 8km/h i na pierwszym biegu je pokonuję.

Fanatyk8piorunów

@RogerThat dodałbym jeszcze środkowy pas - czyli pułapka na Polaka. Jak już w nią wpadniesz, to nigdy nie da się wyjechać. Nawet jak cała droga będzie wolna, to ludzie bedą cisnąć środkiem, jakby od tego zależało ich życie

Pokaż więcej komentarzy (22)