Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#fizyka

Osobistość

w Nauka

28piorunów

Swetialowyy student sprzeca się z wykładowcą o to czy zero istnieje, w komentarzu fajnie wyjaśnione.

Gruba ryba12piorunów

@Saint Bardzo przejrzyscie wyjasnione.
Przypomina mi sie koles, ktorego poznalem na studiach i sie wyklocal z profesorem, ze nie ma czegos takieg jak "calka" :smiley:

Specjalista4piorunów

Liczby jak i cała matematyk są inteligibilne, dostrzegane i możliwe do poznania jedynie przez umysł, a nie przez zmysły. Warto też tutaj przyjąć podejście z teorii mnogości gdzie liczby rozumiane są jako zbiory elementów - tj. 0 to zbiór nie zawierający żadnych elementów, 1 to zbiór zawierający jeden element itd.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Ciekawostki

37piorunów

**Why It Was Almost Impossible to Make the Blue LED**

Niebieska dioda LED miała być niemożliwa do zrealizowania - dopóki młody japoński inżynier nie wpadł na genialny pomysł!

    

Fanatyk11piorunów

Było chyba ostatnio wrzucane na hejto :thinking_face:

Pokaż więcej komentarzy (16)

Osobistość

w Ciekawostki

16piorunów

„Łatwiej jest rozbić atom niż zniszczyć przesąd”. Einstein i jego droga do USA

Sześć tygodni po narodzinach syna rodzina przeniosła się do Monachium, gdzie mały Albert poszedł do podstawówki a później do Gimanazjum Luitpolda. Wbrew pozorom nie był wyróżniającym się uczniem. Interesował się naukami ścisłymi, a w szczególności matematyką, ale rygor przymusu

GURU

w Ciekawostki

9piorunów

Czemu coś się pali?
Jak w przeszłości ludzie próbowali wytłumaczyć proces spalania.

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Teoria_flogistonu

  

Gruba ryba2piorunów

@Opornik ciekawa sprawa, początki wspolczesnej nauki... Też to jest ciekawe jak rozpowszechnianie się papieru pozwoliło na wymianę myśli odległych od siebie uczonych wraz z pocztą.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Nauka

32piorunów

CERN ujawnia kolejne szczegóły na temat planowanego 100-kilometrowego akceleratora cząstek

W 2019 r. CERN opublikował wstępny raport projektowy nowego akceleratora cząstek. Future Circular Collider miałby być 4-dłuższy i 6-krotnie potężniejszy niż Wielki Zderzacz Hadronów. W ubiegłym roku rozpoczęto badania polowe w miejscu ewentualnej lokalizacji FCC. Potrwają kilka lat i

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

40piorunów


Hehe, .
Nie, to tylko silnik stirlinga w układzie rombic.
Kilka dni temu była krótka rozmowa o awaryjnym zasilaniu różnych rzeczy.
Mi głównie chodzi o awaryjne zasilenie pompek obiegowych w systemie centralnego ogrzewania. Główne moje założenie to działanie na energii cieplnej wychodzącej z kotła. Czyli albo włączam coś między kocioł a np grzejnik i część tej energii cieplnej zamieniam na energię mechaniczną i/lub elektryczną.
Pierwszy pomysł to wytwornica pary w kominie i zasilanie nią silnika parowego. Czyli układ Rankina, w obiegu zamkniętym potrzeba jeszcze pompki do wody. Tyle że ten układ wymaga zasilania ponad 100°C żeby woda mogła wrzeć. A spaliny w czasie normalnie pracy nie mają takiej temperatury. A inny czynnik niż woda raczej nie wchodzi w grę bo większość nieskowrzących jest łatwopalnych.
No to inny obieg, czyli Barytona-Joula. Czynnikiem pędnym jest gaz, więc można zastosować azot, argon, hel ostatecznie powietrze. Wodór mimo dobrych właściwości odpada ze względu na łatwopalność.
Gaz ogrzewa się w nagrzewnicy, trafia na turbinę, później na schladzalnik, i za pomocą sprężarki znów to nagrzewnicy. Wydaje się proste. Tylko problem jest z turbiną która będzie wstanie pracować w takim układzie. Zwłaszcza że czasami w kominie pojawia się 300°C+ więc jakikolwiek lubrykant ulegnie destrukcji.
Ogniwa Peltiera są fajne, ale też nie przetrwają takich temperatury. Chyba że jakiejś kosmiczne technologie za miliony PLNów.
Termopary, to jest dosyć prosty sposób, nie wrażliwy na wysokie temperatury, a wręcz lubiący takie. Stosunkowo proste do wykonania. Ale mają jedną wadę, każde gorące złącze musi być galwanicznie odseparowane od sąsiednich jednocześnie dobrze połączone termicznie z kominem/czopuchem. Ta sama sytuacja jest po stronie zimnej/chłodzenia. Sprawność elektryczna też nie jest duża, na elektrodzie jest temat gdzie ludzie budują takie termoogniwa i z kilku pakietów wychodzi im moc np 1mW. A mi potrzeba 10⁵ razy więcej.
Zostaje jeszcze silnik Stirlinga. @FeloniusGru podrzucił filmik z kanału YT Lechoslowianin, koleś połączył kominek z silnikiem Stirlinga. Jak na razie udało mu się uzyskać coś ok 11W. I to z zasilania z całej komory spalania a nie z ciepła odpadowego spalin.

Główny gif to silnik w układzie rombic (rys
1).
Szukając informacji natknąłem się na wykres jak powinny poruszać się tłoki żeby zwiększyć efektywność (rys.2). Jak widać jeden i drugi powinny mieć fazę bezruchu. Można to dosyć łatwo zorganizować.
Zmieniamy jedno z kół zębatych w rombicu na dwa razy mniejsze. Czyli będzie się kręciło 2x szybciej.
Przerabiamy lekko układ orczykowo-korbowy tak by skok korbowodu małego kółka to było jakieś 20-22% tego co daje duże kółko.
Dobrze to ilustruje wykres (rys.3)
Czerwona linia to skok korbowodu z dużego kółka, żółta to z małego kółka a niebieska to suma obu.
Jeszcze muszę znaleźć jakieś konkrety na temat regeneratora. Czy robić go z metalowych kulek, czy np wkład z katalizatora się nada, czy wełna stalowa jak większość.
Z silników stirlinga to jest jeszcze opcja liquid piston (rys.4). To by było fajne, bo od razu by pompował wodę. Tylko pojawia się inny problem, sprawność. Sprawność takiego liquid piston to ok 1%, mało w ciul.

Jest jeszcze jedna koncepcja. Silnik zwany FlameLicker. Mógłby zasysać ciepłe/gorące spaliny, odzyskiwać energię cieplną, a ochłodzone gazy wypuszczać do strony ssącej kotła. Coś jak EGR w samochodzie.

Osobistość1piorunów

a ogniwa peltiera nie zasila Ci takiej pompy?

Fanatyk0piorunów

@Helikopter moc ogniwa Peltiera jest zależna od różnicy temperatur, zresztą jak każdego termicznego źródła energii.
Ale konstrukcja uniemożliwia stosowanie temperatury rzędu 300°C bo się uszkodzą, a tyle bez problemu bywa w czopuchu.

Osobistość1piorunów

@myoniwy a może odsunac się trochę z peltierem, żeby temperatury nie były aż tak wysokie? Wszystko kosztem sprawności, ale może i tak to być najprostsze rozwiązanie?

Kosmonauta1piorunów

Niestety musisz podnieść ciśnienie w całym silniku aby uzyskać lepszą sprawność cyklu carnotta. Do tego pasuje nabić układ helem a ten może uciekać. Szczelności układu też są problemem. Ja próbowałem to rozwiązać silnikiem liquid ale tak jak piszesz sprawność… Teraz zastanawiam się nad generatorem wysokotemperaturowym z emisją elektronów ale to nadal ma bardzo małą sprawność. Może lepiej generować z PV wodór/etanol i potem spalać w piecu na ciepło? Albo jakiś akumulator do pompki?

Pokaż więcej komentarzy (12)

Osobistość

w Nauka

21piorunów

Mistrz24piorunów

Pan maruda here: to nie są talerze Schroedingera, tylko talerze deterministyczne - doskonale wiemy co się wydarzy po otworzeniu kredensu. W eksperymencie myślowym z kotem w pudełku chodzi zaś o to, że dopóki nie dokonamy pomiaru to nie możemy być pewni jaki będzie jego wynik.

Mistrz0piorunów

@Felonious_Gru gdyby to był świat kwantowy to bym nie był pewny, ale to obrazek świata makroskopowego, gdzie wektor siły działa w dół, a nie do wewnątrz szafki. O ile te talerze są ze szkła/porcelany to się rozsypią.

Fenomen0piorunów

@maximilianan a ja się nie zgodzę. Nie chodzi o to, że nie znamy wyniku. Chodzi o to, że przedmiot jest w stanie superpozycji - kot jest JEDNOCZEŚNIE żywy i martwy. Tak jak talerzę - są jednocześnie całe i potłuczone. Jedyna różnica, to to że znamy wynik pomiaru :smiley:

Mistrz0piorunów

@Cinkciarz zgadza się, ja jedynie zwróciłem uwagę na to, że bez pomiaru nie wiemy dokładnie w jakim stanie się znajduje - mam przez to na myśli, że nie możemy przewidzieć jak załamie się fala prawdopodobieństwa bez dokonania pomiaru.

Osobistość0piorunów

@maximilianan Moim zdaniem dałoby się je jeszcze uratować (a przynajmniej większość)- np. lekko otwierając drzwi i opuszczając je kontrolowanie lub, próbować je pchnąć drzwiami. Byłoby to ciężkie, ale nie niemożliwe.

Natomiast talerzami Schrodingera bym tego nie nazwał, bo dokładnie widzimy w jakim stanie się znajdują talerza i że są całe. A jeśli przyjąć założenie, że otwarcie kredensu będzie tym sprawdzeniem, to wciąż nie można nazwać tego talerzami Schrodingera, bo nie jest to 50/50, że będą całe lub potłuczone, bo jednak szansa, że się stłuką jest spooooro większa. Tak przynajmniej to rozumiem.

Mistrz0piorunów

@HmmJakiWybracNick zgadzam się w 90% - znamy obecny stan i możemy przewidzieć następstwa. Co do 50/50 to nie jest tak do końca, jedynie Schroedinger przywołał taki przykład 😉

Fenomen1piorunów

@maximilianan Ja się jednak będę czepiał :smiley: bo to akurt jest to, co nam ciężko pojąć.
>bez pomiaru nie wiemy dokładnie w jakim stanie się znajduje
Wiemy - w obu. To jest superpozycja. Masz pudło i wrzucasz 10 kul kwantowych. Wszystkie takie same. Losujesz i 5 wychodzi czarnych, a 5 białych. One wcześniej nie są czarne lub białe, są w obu kolorach. Dopiero losując ustalsz ich stan, na tym to polega.
Elektrony wypuszczane pojedyńczo w kierunku dwóch szczelin tworzyły na ekranie prążki interferencyjne. To znaczy że elektron interferował sam ze sobą, przechodził przez obie szczeliny naraz jeżeli nie było na nich detektorów.
Mechanika kwantowa jest pojebana :smiley:

Mistrz1piorunów

@Cinkciarz dlatego wyjaśniłem co mam na myśli "w jakim stanie się znajduje" poprzez "nie wiemy jak załamie się fala podczas pomiaru" 😉

Fizyka kwantowa nie jest trudna, wystarczy pamiętać, że może się wydarzyć wszystko i łamie zasady logiki, do których jesteśmy przyzwyczajeni.

Specjalista1piorunów

@maximilianan talerze Schroedingera byłyby gdyby zmienić szkło kredensu na drewno, jednakże wrzutka od @Saint byłaby wtedy słaba

Mistrz0piorunów

@ramzes byłyby gdyby były skwantowane i w świecie kwantowym xd

Pokaż więcej komentarzy (11)

Twórca

w Hydepark

8piorunów

Nieoficjalnie Dziki Trener ma wydrzeć jape na temat mechaniki kwantowej, oto przygotowany skrypt:

Dzień dobry, witam Państwa bardzo, bardzo serdecznie. Jeszcze na początku XIX wieku mieliśmy obietnice, które skłoniły francuskiego uczonego markiza de Laplace'a do stwierdzenia, ze wszechswiat jest calkowicie zdeterminowany. No i normlanie doktryna Lapiace'a pozostala klasycznym zalozeniem nauki az do wczesnych lat dwudziestego wieku. No ale nie. Wszsytko było spoko, gdyby nie to że 1900 roku niemiecki uczony Max Pianek sformulowal teze, ze swiatlo, promienie Roentgena i inne fale elektromagnetyczne nie moga byc emitowane w dowolnym tempie, lecz jedynie w okreslonych porcjach, które nazwal kwantami. No i stąd wzięła się ta jakże popularna powtarzana przez jednego głąba z drugim ta dziedzina fizyki. Hipoteza kwantowa wyjasnila znakomicie obserwowane natezenie promieniowania goracych cial, ale z jej konsekwencji dla koncepcji deterministycznej nie zdawano sobie sprawy az do 1926 roku, kiedy inny niemiecki uczony, Werner Heisenberg, sformulowal swa slynna zasade nieoznaczonosci. Aby przewidziec przyszle polozenie i predkosc czastki, nalezy dokladnie zmierzyc jej obecna predkosc i pozycje. No i pewnie, że oczywistym sposobem pomiaru jest oswietlenie czastki. Czesc fal swietlnych rozproszy sie na czastce i wskaze jej pozycje. No bardzo proste. Widziały gały co oświetlały. Tą metoda nie mozna jednak wyznaczyc polozenie z dokladnoscia wieksza niz odleglosc miedzy dwoma kolejnymi grzbietami fali swietlnej, jesli chce sie wiec dokonac precyzyjnego pomiaru pozycji, nalezy uzyc swiatla o bardzo ma lej dlugosci fali. Czaicie, krótsza fala to taka która ma te grzbiety blisko siebie, a dluzsza to taka co ma te wygibasy bardziej rozciągnięte w poziomie. No ale to by było za dobrze, zgodnie z hipoteza Plancka, nie mozna jednak uzyc dowolnie malej ilosci swiatla — trzeba posluzyc sie co najmniej jednym kwantem. Pojedynczy kwant zmienia stan czastki i jej predkosc w sposób nie dajacy sie przewidziec. No i co wiecej, im dokladniej chcemy zmierzyc pozycje, tym krótsza musi byc dlugosc fali uzytego swiatla, tym wyzsza zatem energia pojedynczego kwantu, tym silniejsze beda zaburzenia predkosci czastki. Czyli na chłopski rozum, im dokladniej mierzymy polozenie czastki, tym mniej dokladnie mozemy zmierzyc jej predkosc, i odwrotnie. Ten typ Heisenberg wykazal, ze nieoznaczonosc pomiaru polozenia pomnozona przez niepewnosc pomiaru iloczynu predkosci i masy czastki jest zawsze wieksza niz pewna stala, zwana stala Plancka. No ijakby tego było mały to ta granica dokladnosci mozliwych pomiarów nie zalezy ani od metody pomiaru predkosci lub polozenia, ani od rodzaju czastki. Zasada nieoznaczonosci Heisenberga jest fundamentalna jak dobra dieta przy treningu, jeśli chcesz mieć efekty. No normalnie nieunikniona wlasnosc. Zasada nieoznaczonosci ma zasadnicze znaczenie dla naszego sposobu widzenia swiata. Nawet teraz jak siedzę tu sobie teraz po siłowni, jej konsekwencje nie zostaly w pelni zrozumiane przez wielu yourtuberów i sa wciaz przedmiotem dysput i gównoburz w komentarzach. Zasada nieoznaczonosci zmusza do porzucenia wizji teorii nauki stworzonej przez Lapiace'a. Jakbyś zapomniał to to jest ten typ co na początku twierdził, że świat jest deterministyczny. No bo weź sobie pomyśl, jak można z pewnoscia dokladnie przewidziec przebieg przyszlych zdarzen, jesli nie potrafimy nawet okreslic z dostateczna precyzja obecnego stanu wszechswiata! Do następnego mordeczki!

  

Pokaż więcej komentarzy (2)

Wirtuoz

w Dyskusje

2piorunów

Słońce nie koniecznie jest zbudowane z gazu, istnieją opinie że jest budowane z płynnego metalu.

This video gives an overview on the Liquid Metallic Hydrogen model of the Sun, developed by Pierre-Marie Robitaille.

https://www.youtube.com/watch?v=Jay_R36biQg

   

Osobistość0piorunów

To zabawne bo akurat w astronomii metalami nazywa się wszystko z większą liczbą atomową od helu :)

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Metaliczno%C5%9B%C4%87

Metaliczno%C5%9B%C4%87Wikipedia
Wirtuoz1piorunów

@Johnnoosh tak ale masz w tym filmie wykres w jakich warunkach hej tworzy metale (nie chce mi się szukać momentu)
on się powołuje na eksperymenty robione niedawno w 1017 roku gdzie uzyskali plazmę i metal z helu w labolatorium pod określonymi warunkami
generalnie TLDR

na zewnętrznej warstwie - gaz
niżej gotująca się ciecz
niżej metal
niżej plazma

Osobistość0piorunów

Ja wiem, jest kilka definicji metali, wykluczających się.

Wirtuoz1piorunów

aha i no i to co ja na studiach już miałem prawie 20 lat temu czyli spektrum ciała idealnie czarnego jest bardzo podobne do spektrum słońca

dla ciała czyi cieczy bo gaz to generalnie upraszczając nie jest ciało stałe nie ma takiego spektrum promieniowania gdyby słońce było gazowe miało by inne spektrum niż obserwowalne

Osobistość0piorunów

@Ugulem_to_troche_wygryw_troche_przegryw Trochę myślałem o studiach astronomicznych bo mnie ten temat od zawsze interesował ale szybko sobie dałem spokój, za trudne studia i w ogóle mi się odechciało.

Osobistość0piorunów

@Ugulem_to_troche_wygryw_troche_przegryw Akurat mi nie zależy bardzo na tym żeby dokładnie zrozumieć od podstaw wszystko, tej wiedzy jest za dużo. Czekam tylko na gotową kompletną wiedzę, np. czy ciemna energia naprawdę istnieje czy jest tylko hipoterycznym uzupełnieniem braków w obserwacjach, itp.

Osobistość0piorunów

@Ugulem_to_troche_wygryw_troche_przegryw Fakt że zaskoczyło mnie jak dużo jest odkryć w kosmologii, wtedy wydawało się że wiedza jest już prawie kompletna (w dawnych czasach). Gdybym wiedział że jednak mógłbym coś odkryć przełomowego to może bym w to poszedł.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Autorytet

w Nauka

2piorunów

Jak głęboko może zanurkować człowiek?

Rekord nurkowania z akwalungiem wynosi 332 m, bez butli – ponad 200 m. 300 metrów pod wodą ciśnienie wynosi 3000 kPa i jest trzydziestokrotnie wyższe od ciśnienia atmosferycznego Zapomniany eksperyment Atlantis przesuwa tę granicę jeszcze głębiej. Jakie są granice ludzkiego ciała?

Osobistość

w Technologia

17piorunów

Taka  w postaci wody z kranu, ciepłej oraz zimnej w oku kamery termowizyjnej

https://youtu.be/qBCVGzFkfks

Macie jakieś rzeczy/zachowania, które chcielibyście zobaczyć w "termowizji"?
Ja sam muszę ogarnąć czy widać będzie pierdy 😉

  

Osobistość0piorunów

Pokaż kota

Osobistość0piorunów

@szukajek nie mam kota :confused:

Osobistość4piorunów

Woda to lawa

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

0piorunów

Mam taki problem, mam nadzieję ze pomozecie.
Obaj wazymy tyle samo
Jesli w kosmosie, w stanie niewazkosci stukne wysoka piatke z kolega, to  
:

?

  • obaj odlecimy w przeciwne strony68%
  • nie ruszymy sie11%
  • poleci do tylu ten ktory przybil slabiej21%

47 głosów

Autorytet0piorunów

Fizyka newtonowska działa tak samo i na ziemi, i nad ziemią

Osobistość5piorunów

@NatenczasWojski Ale to to samo co zderzenie sprężyste - jak macie chude łapy a jak tłuste to chyba bardziej niesprężyste. Reszta w podręczniku fizyki klasa chyba 6 podbazy, swoją droga moglibyście lepiej wykorzystać pobyt w kosmosie, zamykam temat.
Ciekawsze pytanie jest takie: czy jeśli każdy z Was przybił piątkę to macie razem dychę?

Gx

Pokaż więcej komentarzy (5)

Kosmonauta

w Hydepark

65piorunów

Proszę państwa oto dlaczego ułaskawienie polityków Wąsika i Kamińskiego jest dowodem na podróż w czasie prezydenta Andrzeja Dudy ( ͡° ͜ʖ ͡°) .

W fizyce występuje takie określenie jak stożek światła. Oznaczający dostępną czasoprzestrzeń dla danego zdarzenia w tejże czasoprzestrzeni.
Wedle aktualnej wiedzy stożek ten jest dostępny tylko i wyłącznie po wystąpieniu zdarzenia oraz rozchodzi się (co oczywiste) z prędkością światła która także aktualnie raczej się nie zmieni.
Określmy również sobie czym jest zdarzenie: jest to akcja w czasoprzestrzenia która określa wygenerowania bądź odebranie promienia świetlnego.
Jeżeli narysujemy sobie czasprzestrzeń na płaszczyźnie, gdzie linie pionowa opisuje mijający czas, a linia pozioma przebytą odległość w czasoprzestrzeni. To zdarzenie A stworzy stożek światła który porusza się w przestrzeni pod kątem 45 stopni (może kiedyś opisze dlaczego właśnie taka wartość a nie inna).
Zdarzenie B jest to akcja na tejże płaszczyźnie która ma odebrać światło wygenerowane przez zdarzenie A.
Teraz podstawmy pod zdarzenie A zapadnięcie wyroku sądowego względem wymienionych polityków w pierwszym zdaniu, a pod zdarzenie B ułaskawienie ich przez prezydenta Andrzeja Dudę.
Jak widać na podstawie stożków które opisałem wcześniej, to wg fizyki (przynajmniej tej którą znamy) to aby nastąpiło ułaskawienie, musi nastąpić wyrok. Natomiast PAD dokonał ułaskawiania przed nastąpieniem wyroku.
Co prowadzi do konkluzji że PAD potrafi poruszać się w czasie, ponieważ jeżeli zamienimy miejscami zdarzenia A i B, to widać doskonale iż ułaskawienie nastąpiło przed zapadnięciem wyroku z prędkością znacznie wyprzedzającą prędkość stożka światła PAD.



GURU11piorunów

O takie hejto nic nie rozumiem

Gruba ryba3piorunów

@m_h ale se porysowałeś stożki z d⁎⁎y i zadowolony :smiley: jeżeli zdarzenie A (wyrok) miało miejsce przed zdarzeniem B (ułaskawienie) to zdarzenie B powinno znajdować się w stożku zdarzenia A, chyba że znajduje się w odległości większej niż informacja jest w stanie pokonać w czasie t. Ale nie jest, bo oba zdarzenia miały miejsce w Warszawie :smiley:

Kosmonauta0piorunów

@GrindFaterAnona właśnie jak już opublikowałem to się skapnąłem.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Fizyka

1piorunów

  

Czy zgadzacie się z tą odpowiedzią?

https://zapytajfizyka.fuw.edu.pl/pytania/czy-fotony-sa-nosnikami-pola-elektromagnetycznego/

"Pola elektryczne i magnetyczne są tylko szczególnymi konfiguracjami pola elektromagnetycznego w pewnym konkretnym układzie odniesienia. Obserwator poruszający się względem magnesu trwałego zaobserwuje, że wytwarza on nie tylko pole magnetyczne, ale również elektryczne. Fotony są nośnikami pola elektromagnetycznego niezależnie od jego konfiguracji. W przypadkach makroskopowych pól elektromagnetycznych opis falowy jest prosty, natomiast interpretacja korpuskularna (choć możliwa) byłaby niewygodna i nieprzystosowana do naszej intuicji opartej na makroskopowych zjawiskach dnia codziennego."

Czyli w teorii ruch magnesu stałego może generować fotony w praktyce tak niskoenergetyczne, że niezauważalne.

Zawodowiec1piorunów

Nie jestem fizykiem, ale problem jaki mam z powyższym jest taki, że foton o danej długości fali ma że sobą skojarzoną stałą energię, która przenosi. Ta wartość jest stała, niepodzielną. Dla dłuższych długości fali - np . Fale radiowe, nie mamy takiego ograniczenia. Możemy emitować taką fale w trybie ciągłym, albo o w zasadzie dowolnej liczbie okresów. To sprawia, że podejście korpuskolarne jest trochę nieodpowiednie dla tego zakresu. Ale, może w jakichś problemach być może jest dobrym modelem opisu, który ułatwia rozwiązanie.

Pamiętaj, że to wszystko co jest w opisie fizycznym to tylko modele. Przy spełnionych założeniach bardzo precyzyjne modele, ale zawsze obłożone jakimiś założeniami.

Gruba ryba0piorunów

@Obersturmbannfuhrer To prawda. Ciężko także jest w drugą stronę. Jak mówić o falowej naturze dajmy na to.. kuli bilardowej mimo tego, że teoretycznie można ją opisać falowo.

Pokaż więcej komentarzy (7)