Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#fotografiaanalogowa

Gruba ryba

w Dyskusje

13piorunów

W czasie gdy duży procent treści generowanych jest przez sztuczną inteligencję, gdy proces twórczy sprowadza się do kilku zdań wprowadzonych jako instrukcja każąca zaawansowanej maszynie wykonać za nas robotę posilając się zasobem danych i wiedzy dostępnej dzieki pracy pokoleń warto wrócić do korzeni i samodzielnie ów proces przejść od nowa. Wykonać pracę samemu, gdzie efekt zależny jest głównie od naszych umiejętności, od współpracy z drugim czlowiekiem a nie stopnia zaawansowania algorytmu. Zaczynając od naświetlenia materiału światłoczułego przez ułamek sekundy, pozwolić aby odrobina światła wpadająca przez obiektyw zareagowała z halogenkami srebra taśmy filmowej a następnie zanurzona w odpowiednio przygotowanym roztworze chemii ukazała czarno-biały negatyw którego odwrócenie da nam pożądany obraz. Obraz wykonany siłą pracy rąk ludzkich, zarówno fotografa i modelki, za pomocą procesów fizycznych i chemicznych. Czystego światła które odbiło swój obraz na emulsji. Obraz który nie jest tylko zbitkiem pikseli ale możemy potrzymać go w ręce i jest jedynym egzemplarzem nie powielonym tysiące razy danym z różnych sektorów dysku twardego. Efekt choć nie tak ostry, nie tak idealny jak z nowoczesnych matryc cyfrowych ale dający dużo więcej satysfakcji właśnie przez drogę przebytą do celu. Bo czasem właśnie ta droga sprawia, że osiągnięty efekt cieszy nas bardziej, mimo że dla innych jest czymś całkiem zwyczajnym albo nic nie znaczącym. Bo nikt za nas nie przeszedł tej drogi. Dlatego właśnie własnoręcznie namalowany obraz jest dla nas bardziej cenny niż praca zlecona komuś innemu.

I kiedy już sztuczna inteligencja w końcu powie nam co mamy dzisiaj zjeść, z czego się śmiać a na koniec podetrze nam d⁎⁎ę, nie zapomnijmy że mamy ten komfort dzięki ludziom, którzy kiedyś musieli samodzielnie przejść ten proces od początku do końca.

Zdjęcia wykonane aparatem Yashica Lynx500 na filmie kodak TMax400, wołane samodzielnie.

Mistrz2piorunów

@adam_photolive

> I kiedy już sztuczna inteligencja w końcu powie nam co mamy dzisiaj zjeść, z czego się śmiać a na koniec podetrze nam d⁎⁎ę, nie zapomnijmy że mamy ten komfort dzięki ludziom, którzy kiedyś musieli samodzielnie przejść ten proces od początku do końca.
>
Czyli jak mi sztuczna inteligencja będzie podcierala d⁎⁎ę to mam myśleć o ludziach, ok :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

26piorunów

Buona sera!

Ostatni dzień w miejscu gdzie słońce nie zachodzi nigdy a temperatura wody pozwala na gotowanie niedzielnego rosołu…, no, ale się nie zdecydowałem bo jednak trochę siara…siara biorąc pod uwagę gdzie znów dobiłem (byłem tam wczoraj , pod Monopoli, plaża z zamkiem na skalę i grota do której da się wpłynąć) - spakowani w samochód i 30 minut na południe na fancy plażę bo:
- 5 ojro za bezproblemowy parking to jak za darmo
- plaża z piaskiem (co jest rzadkością nad Adriatykiem)
- piękne widoki, woda koloru turkusowo białego, wygląda to obłędnie, krystaliczna - wypłyniesz na głębinę 10m i wincyj i widać dno z całą galanterią aka ryby, małże i cały ten południowy podwodny stuff!
- (w miarę) czysto na brzegu! (Wiadomo, stare włoskie k⁎⁎wy i stare chuje nie pójdą do śmietnika wyrzucić kiepy tylko ubijają w piasku pod sobą (niestety, to jak z naszym polskim pokoleniem przed JP2)
- ludzi jak mrufków, człowiek na człowieku, ale nikt nie burczy, nie spina się…brak parawanów to istotna zaleta, ale też sama plaża jest nie za duża. Anyway, jaksobie wyobrażacie plażę nad Bałtykiem to nie! Tam jest wyłom w skałach, naturalny bądź wyrobisko i jest niewielki (zazwyczaj) „placek i powierzchni 3-4 arów. ¯\\(ツ)
- co zdecydowało? Najlepsza plaża na południu Włoch…bez a pe la cyjnie!

Szybkie zakupy przed wyjazdem w markecie Famila gdzie WRESZCIE udało się kupić Quarta Caffe czyli coś po co warto jechać do Puglii - ja jakiś smakosz nie jestem, ale każdy, kto Quarty próbował szcza na inne marki!👌

Wracamy do Bari i szybki wypad na stare miasto żeby zaliczyć ostatnią kolację…frytki tutaj to ziemniaki krojone w plasterki i smażone na chrypko/mjentko w głębokim oleju…smakuje to obłędnie i do dań głównych zdecydowałem się na 3 porcje dla bombelków też…niech mają coś od życia bidule. Ale zaraz zaraz…w sumie ja i różowa też zasłużyliśmy więc odmawiam 4 porcje „ford/fiat/fried/froyd” (jakoś tak było w tej karcie…heh).

Po 10 minutach przychodzi kelner i stawia przed nami CZTERY MICHY OWOCÓW MORZA! Wtf?! Sprawdzam zmówienie…noszkurwa, faktycznie zamówiłem zamiast frytek jakieś morskie robactwo. Kupa śmiechu, ale cebula podpowiada, że nie można tak tego zostawić! Różowa z najmłodszym synem przetrzepali sardele, ja się poświęciłem i opędzlowałem kalmary…trochę. cała reszta typu ryby, spasione krewetki została i poszło do kosza. Ups.

Ale domówiłem wreszcie kolejne porcje „frytek” tym razem z sukcesem i zamknęliśmy dzień.
A teraz robimy z różówą Primitivo…wyjątkowo nie z hejnała!🙃

Salve!




Trochę i (ale ta ostatnia misia poczekać)

Gruba ryba6piorunów

… i ziomek który przyleciał na posesję!
i insze zdzisia.

GURU6piorunów

Ryby i krewety wywaliłeś do kosza??? Że też mnie tam nie było w pobliżu...

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Fotografia analogowa

30piorunów

Byłem ostatnio na weselu i zrobiłem kilka zdjęć analogiem. Niestety miałem ze sobą swoją ulubioną Exę 1b. Niestety - bo do takich zadań jak zdjęcia weselne, Exa się nie nadaje zupełnie. Mało ustawień, słabo się ostrzy, a pełnym słońcu to już w ogóle d⁎⁎a.
Na koleją imprezę biorę niezawodnego Pentaxa (w którym mogę wszystko elegancko i szybko poustawiać no i ma działający światłomierz 😀) i kilka rolek filmu o różnej czułości. Nie cierpię wesel, więc robienie w ich trakcie zdjęć stanowi dla mnie nielada rozrywkę.
A analogowe fotki mają swój klimat.

Gruba ryba

w Fotografia analogowa

33piorunów

Może pomyślicie, że to Praga w XIX wieku. Otóż nie, to warszawski Mariensztat w wieku XXI. Tylko film czeski, znaczy klisza 😃 Fomapan.

Lider4piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Fotografia

18piorunów

Kolodion na szczycie Kilimandżaro, czyli jak powstał najwyżej wykonany ambrotyp

We wrześniu 2024 roku Jan Skwara zrobił coś kompletnie szalonego – wszedł z chemią, szkłem i ciemnią na Kilimandżaro i wykonał najwyżej na świecie fotografię mokrym kolodionem. Wyczyn Polaka został niedawno oficjalnie wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa. Droga do tego sukcesu nie

Gruba ryba

w Fotografia analogowa

34piorunów

Pułtusk analogowo. Światło podczas mojej wycieczki było koszmarne do robienia zdjęć, ale miasteczko jest całkiem ciekawe.
Idąc przez rynek napotkałem znanego mi z YouTube miłośnika analogowej fotografii. Gość prowadzi kanał "Fotografia jest fajna", sam mnie zaczepił i zagadnął o moim aparacie - Exa 1b. Pochwalił się też wspaniałą Leicą którą miał ze sobą 🤩

Lider2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Fotografia analogowa

15piorunów

Tak, to było trochę dziwne miejsce, czyli takie jak lubię.
Zdjęcie trochę nieostre, robione Exą 1B. Odkryłem, że kiedy jest zimno (a kiedy robiłem to zdjęcię było zimno) migawka potrafi się przyciąć lub spowolnić - pewnie jakiś smar po czterdziestu latach nie ma już pierwotnych właściwości, albo też od zawsze tak ten typ działał, bo to konstrukcja dość prymitywna i enerdowska. Problem nie występuje kiedy jest ciepło, ale najszybszy czas naświetlania to 1/175s, więc na słoneczne dni też się średnio nadaje 😋. Czyli nadaje się jedynie na dni niesłoneczne i ciepłe.
No ale lubie ten aparat i robienie zdjęć przez kominek.

Gruba ryba

w Fotografia analogowa

45piorunów

Nada się taka fotka na grupę fotografii kolejowej?
Nie wiem, czy nie za mało oddechu. Trakcję widać elegancko, tylko pociągu prawie wcale.

Tytan5piorunów

@adamszuba
Kolego - balans światła jest kiepski.
Do tego - zegar prześwietlony.
Trakcja ok - ale zrób trzy kroki do przodu i zdejmiesz z kadru słup SN - to nie forum dla elektryków - lenistwo to nie cnota.

To tak na początek.

No i ta ESA - temat oklepany już 8 razy ... .
Zamykam wątek!

Fanatyk0piorunów

Fotografia nie przedstawia pociągu, a zaledwie lokomotywę i to tylko jej przód.
I to całkiem serio piszę, przestańcie robić z grup mikoli drugiej elektrody, bo w rzeczywistości jedynym retardem był ten drugi fotograf który kręcił dramy że mu nie przyjmują zdjęć. Jak sam się przyznał, wiedział że te zdjęcia nie przejdą, ale i tak je wrzucał a lincz na Hejto poszedł

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Fotografia analogowa

54piorunów

Kilka fotek z majówki na Rugii. Niby średni format, a zdjęcie wychodzą jak robione komórką XD
Klisza Kodak Portra 100, aparat Yashicaflex. Chyba bardziej mi się podoba sam proces robienia zdjęcia niż efekt końcowy.

Fanatyk0piorunów

@adamszuba a jak to potem zamieniasz na zdjęcie cyfrowe?

Gruba ryba1piorunów

@PanNiepoprawny oddaję kliszę do wywołania w labie i tam mi od razu skanują. Można też skanować samemu, jak ma się dobry skaner. I komputer. Ja nie mam 😃

Fanatyk0piorunów

@adamszuba aha. Myślałem że to jest jakiś automagicznie od razu do formatu cyfrowego robione

Gruba ryba1piorunów

@PanNiepoprawny Nie no, moje aparaty mają po 50 lat albo więcej, więc wykorzystuje technologię jaka wówczas była stosowana czyli klisze. I dopiero po jej wywołaniu wchodzi nowoczesność czyli skan.

Fanatyk0piorunów

@adamszuba ok, nie wiedziałem. Myślałem, że dla zwykłej kliszy też coś do przodu poszło.

Gruba ryba1piorunów

@PanNiepoprawny w sumie to poszło do przodu, bo klisze są teraz bardzo wysokiej jakości. A i skaner, który wykorzystują w labie zdaje się być rewelacyjny - jestem bardzo zadowolony. Skanowane są klisze zaraz po wywołaniu, nie trzeba robić odbitek.

Fanatyk0piorunów

Wziąłeś Portre do robienia krajobrazów? Promka jakaś była? Skąd ten wybór się zastanawiam.

Gruba ryba0piorunów

@Byk Wziąłem Portrę jako pierwszą kolorową kliszę 120. Portra była najtańsza z kolorowych... Nie ma takiego wyboru jak w małym obrazku. A ponadto uczę się dopiero tego aparatu :-) A jaka kolorowa klisza 120 twoim zdaniem jest najlepsza do krajobrazu?

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Dyskusje

136piorunów

Jak prawie co rano witam wszystkich obecnych na tagu , tym razem obstawiamy- wejdzie czy nie wejdzie?
Dla odmniany zdjecie analogiem na filmie kodak Vision 50d dworzec ten sam co zwykle ale przed remontem sprzed dwóch lat. Przed chwilą dodane na grupę. Daje po podkładzie kolejowym dla kazdej drużyny i słucham państwa :slightly_smiling_face:

Osobistość1piorunów

Pociąg za krótki, a lampa zasłania wiatę. Do tego brudny pociąg i rdza na dachu wiaty psują atmosferę. Nie nadaje się.

Fenomen0piorunów

@adam_photolive cieakawostka - tory po prawej stronie mają większy rozstaw szyn.

Pokaż więcej komentarzy (41)

Fanatyk

w Fotografia analogowa

17piorunów

W nawiązaniu do:
https://www.hejto.pl/wpis/fotografia-fotografiaanalogowa-czarnobiale-tworczoscwlasna-chemia-zaczynam-ten-t

Zakończyłem dziś proces wywoływania.
Powiedzieć, że jestem zły w tym temacie, to bardzo dyplomatyczne określenie mojego stanu przez ostatnie kilka tygodni.

Po pierwszym wywołaniu 4 sztuk Agfy Apx 400, leżały w lodówce i czekały na swoją kolej około 3.5 roku, wszystko wydawało się w porządku.
Wtedy zabrałem się za budżetowe Fomapan 400, cięte z puszki, ze znanego sklepu bywalcom tagu .
Zaczynam wywoływanie i efekt mam taki, jeden negatyw jest na granicy przewywołania, drugi praktycznie cały jak nie naświetlony. W jednym korexie! Kolejne korex podobnie.

Co jest? Początkowo zwaliłem winę na puszkę Minolty, w którymś momencie musiałem ją zmienić, bo posypała się elektronika. Nie, późniejsze negatywy, też były obarczone tym błędem.

Wychodzi na to, że materiał ten jest bardzo nietrwały i należy go wywołać niezwłocznie po naświetleniu.
Potwierdziły to dwa ostatnie negatywy naświetlone ostatnio, a wywołane dziś, wyszły poprawnie. Tylko jeden negatyw był po terminie, pozostałe są jeszcze ważne.
Zdarzało mi się przechowywać filmy w lodówce po 6,7 lat i nie wpływało to znacząco na jakość.

W mojej ponad 20 letniej praktyce w wywoływaniu, był to pierwszy tego typu przypadek, długo zastanawiałem się , gdzie leży błąd. Szczególnie, że jeden negatyw potrafił wyjść względnie, a drugi prawie zupełnie wypłukany z emulsji w jednym korexie.

Morał: Tanie mięso psy jedzą...

Nie wiem kiedy się z Wami podzielę efektami pracy, bo nie mam skanera, a horrendalne ceny papieru, skutecznie blokują moje chęci rozłożenia ciemni.

Osobistość0piorunów

@Byk a kupiłbyś siedmioletni film?

Fanatyk0piorunów

@pacjent44 jaki i czy przechowywany w lodówce?

Autorytet1piorunów

@Byk Kurdefaja, też mam niewywołane fomy sprzed kilku lat ( ͡° ʖ̯ ͡°) Może zrobię stand w rodinalu, chyba ciężko to sp⁎⁎⁎⁎zyć.

Fanatyk0piorunów

@6502 można, a nawet trzeba.
To nie jest też tak, że mówię: foma to dno i wodorosty. Tu masz przykład negatywu z ,,kartonika", który też jakiś czas czekał w lodówce i jest poprawny.

Autorytet0piorunów

@Byk Foma jest super, najbardziej lubię mocno hejtowaną 200 ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Po prostu nigdy nie czekałem tak długo na wywołanie negatywów. Robiłem za to zdjęcia na filmie z lat 60 i wyszły super ʕ•ᴥ•ʔ

Gruba ryba1piorunów

@6502 A ja 200 lubię najmniej. 100 lubię, 400 może być, ale jest straszne ziarno, zaś 200 jakoś mi nie podchodzi zupełnie. Uwielbiam Ilforda - jest trochę droższy, ale to inna zupełnie klasa.

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Fotografia

19piorunów

Analogowego Land Rovera w czerni i bieli jeszcze nie było (° ͜ʖ °) Zatem:

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Fotografia

31piorunów

Zderzenie gnojnika i świeżyzny w wersji analogowej. I trochę też

Autorytet6piorunów

@Klamra Ładne postapo macie w tych Katowicach.

GURU3piorunów

@Alembik no no no. Kominy, szaro i pełno dymu. Kto nie był W kato w ostatnich 5 latach, ten nadal tak twierdzi. Ugrzązł w 99r. (° ͜ʖ °)

Autorytet6piorunów

@Klamra Macie jakieś poniemieckie fajne schrony na obrzeżasz?

GURU1piorunów

@Alembik na obrzeżasz to nie

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Fotografia analogowa

29piorunów

Altana w stylu chinoiserie w Wilanowie.
Altanę Chińską wybudowano w latach 1805–12 na polecenie ówczesnego właściciela Wilanowa hrabiego Stanisława Kostki Potockiego. Pomyślana była jako miejsce spotkań i element dekoracyjny angielskiego parku krajobrazowego tworzonego wówczas przez hrabiego.
W sumie, to fajne takie miesjce spotkań nad jeziorkiem.