Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#geografia

GURU

w Hydepark

23piorunów

Rosyjska inwazja na Ukrainę zwiększyła napięcia, które narastały od kilka lat pomiędzy krajem rządzonym przez Władimira Putina a Zachodem. Pojawiają się liczne głosy o potencjalnym ataku na inne kraje. Eksperci uważają, że jednym z najbardziej zagrożonych obszarów są państwa bałtyckie, które mogą zostać odcięte od lądowej pomocy przez szybkie działania w przesmyku suwalskim, które połączą Obwój Królewiecki z Rosją przez Białoruś.

NATO, czyli Organizacja Traktatu Północnoatlantyckiego zrzesza 32 państwa Ameryki Północnej i Europy (wyjątkiem jest Turcja, która w większości położona jest w Azji), których celem jest zwiększenie bezpieczeństwa militarnego.

Choć w ogólnym zarysie mówi się o ogólnych zagrożeniach, to chyba dla nikogo nie zostaje tajemnicą, że obecnie głównym „podejrzanym” jest Rosja. Władimir Putin, który rządzi krajem, widocznie nie może się pogodzić z rozpadem potęgi, jaką było ZSRR i chce zachować wpływy w pozostałych dawnych republikach radzieckich. Białoruś jest jednym z największych sprzymierzeńców Rosji. W przypadku Ukrainy Putin za wszelką cenę chce odzyskać kontrolę nad wschodnią częścią kraju, która ma być lądowym połączeniem z Krymem, zaś zachodnia co najwyżej może stać się obszarem neutralnym. Ale są trzy państwa, które mocniej się wyłamały.

Chodzi oczywiście o Litwę, Łotwę i Estonię, trzy byłe republiki radzieckie, które po rozpadzie ZSRR zwróciły się w kierunku Zachodu i ostatecznie przystąpiły do NATO. Ten krok geopolitycznie niejako odciął rosyjską eksklawę - Obwód Kaliningradzki. Mamy więc niezwykle wąski, zaledwie 104-kilometrowy odcinek, który łączy Europejski, stosunkowo zwarty obszar NATO z krajami bałtyckimi, zwany przesmykiem suwalskim. Uważany jest za jeden z ze strategicznych punktów na mapie.

Według Amerykanów przesmyk suwalski jest jednym z punktów zapalnych w Europie. Scenariusze potencjalnego konfliktu na linii Rosja-NATO wskazują to miejsce, jako jeden z pierwszych celów, który umożliwi utworzenie lądowego połączenia z Obwodem Królewieckim, a jednocześnie odetnie Litwę, Łotwę i Estonią od lądowej pomocy innych państw członkowskich. Jedyne połączenie będzie wówczas możliwe przez Morze Bałtyckie.

Często przytacza się rosyjsko-białoruskie ćwiczenia Zapad 2017. Według oficjalnych informacji wzięło w nich udział do 13 tys. żołnierzy (ponad 10 tys. Białoruskich, pozostali to Rosjanie), nieoficjalnie mówi się o nawet 100 tys., którzy kryci scenariuszem ataku fikcyjnego państwa mieli de facto ćwiczyć z myślą o potencjalnym ataku na NATO, w tym przesmyk suwalski.

Przeglądając wikipedię, można znaleźć cel ćwiczeń Zapad 2017:
>Szkolenie praktyczne w zakresie zagadnień zabezpieczenia technicznego obiektów na wyznaczonych odcinkach dróg wojskowych, ewakuacji, naprawy i odbudowy niesprawnego sprzętu i uzbrojenia, rozwijania magistrali polowej, a także rejonów masowego tankowania sprzętu.

https://geekweek.interia.pl/bezpieczenstwo/news-przesmyk-suwalski-najslabszy-punkt-nato-tu-moze-uderzyc-rosj,nId,21320595

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Ciekawostki

75piorunów

Prawdziwy rozmiar Indonezji

Fanatyk4piorunów

Z ciekawostek można jeszcze dodać, że żyje tam najwięcej muzułmanów na świecie, a Dżakartę już tak zalewa, że budują sobie nową stolicę na Borneo. Kolejno fun fact to Bali. Mimo wszechobecnego islamu na Bali wyznaje się hinduizm.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Fotografia

13piorunów

Taką fotkę ustrzeliłem 2 lata temu. Bazylea
Ludzie tam kupują specjalne worki do pływania w Renie w które można schować rzeczy osobiste i dają wyparcie nad wodę. Setki ludzi dziennie płynie tak sobie z prądem. Niedaleko od tego miejsca jest trójstyk granic Niemiec, Francji i Szwajcarii.
Młode szczury w biały dzień podchodzą pod stoliki w restauracjach na dworze i można je spotkać w grupach.
Niedaleko jest też ulica gdzie skąpo ubrane panie same zagadują turystów :smiley:
Bardzo ciekawe miasto do zwiedzania z wieloma zabytkami, ekskluzywnymi sklepami, ciekawą architekturą.
Jakość średnia bo aparat ze starego telefonu.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

22piorunów

Jeśli myśleliście, że poldery na Żuławach zrobili menonici i cyk będą działać i nic nie trzeba będzie przy nich robić, to jesteście w błędzie.

Cały czas pracują na nich pompy o wielkiej wydajności. Jako można napisać, że kiedy Niemcy wycofywali się z tego terenu przed sowietami, to wysadzili te pompy i zalali cały teren. Powstał nawet peerelowski serial, gdzie osadnicy poruszali się łodziami.

Fanatyk4piorunów

@jarezz byłem tam w 2015r, w wtedy najniższym punkcie Polski. I też w miejscowości Kajny, gdzie działa pompa o nazwie Taran Wodny. Pompuje wode bez zewnętrznego zasilania, tylko dzięki przepływającej wodzie.
https://youtu.be/nEbtC2Hqbsk

A tu wytłumaczenie jak działa ten efekt.
https://youtu.be/zFdyqTGx32A

Taran wodny. Kajny,Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Podróże

29piorunów

Dziennik pokładowy, wyprawa na Antarktydę, dzień 15

Dziś dzień na swój sposób niepowtarzalny. Po raz pierwszy w życiu udałem się za południowe koło podbiegunowe! Ale co to za miejsce jest i czemu wszystko czego nas uczą w podstawówce albo nawet w szkole średniej jest uproszczeniem, pół-prawdą, czy jak kto woli kłamstwem.

Ale zanim o tym, to wspomnę o biegunie południowym. Co to za miejsce? Albo co to za miejsca, bo okazuje się, że jest ich 5. Najpierw je wymienię, a potem trochę spróbuję powiązać i dodać nieco więcej informacji.

- geograficzny biegun południowy. to chyba najbardziej znane miejsce, w którym oś obrotu naszej planety przecina powierzchnię.

- magnetyczny biegun południowy. to miejsce, gdzie igła magnesu mogącego się obracać zarówno w pionie jak i poziomie, skierowana byłaby pionowo. gdyby ziemia była idealną kulą, a w niej siedziałby idealny magnes sztabkowy idealnie w osi, to tego miejsca by nie było, bo albo (w zależności od wielkości i "siły" magnesu linie magnetyczne przecinałyby powierzchnię ziemię w wielu miejscach tworząc "okrąg magnetyczny". Miało być więcej info, a ja już się rozpisałem...nie nic, lecimy dalej

- geomagnetyczny biegun południowy. gdyby w naszą nieidalną kulę wsadzić modelowy magnes, to jego oś przekonałaby powierzchnię ziemi w tym właśnie miejscu. innymi słowy, gdyby usunąć to co powoduje pole magnetyczne ziemi i wsadzić tam ten magnes, to zwierzęta nawigujace zgodnie z polem geomagnetycznym nic by nie zauważyły, a my mielibyśmy oś, która po przedłużeniu wyszłaby na ziemię właśnie w punkcie zwanym biegun geomagnetyczny.

- południowy biegun niedostępności. Rosjanie wymyślili sobie, że chcą coś zdobyć pierwsi. wyznaczyli więc miejsce, gdzie najtrudniej się dostać, czyli innymi słowy środek ciężkości kontynentu, poleźli tam i postawili popiersie Lenina xD

- południowy biegun ceremonialny - miejsce, gdzie podpisano pakt antarktyczny w 1959. ktoś może zapytać czemu zrobili sobie jakiś dodatkowy biegun zamiast skorzystać z już istniejących. po prostu w 1959 był tam biegun geograficzny południowy.

Doszliśmy więc do bardzo ważnej obserwacji. Wszystkie bieguny wędrują! pewnie wymienię zaledwie garstkę przyczyn, ale:

- biegun geograficzny poprzez zmianę rozkładu masy na ziemi (topnienie lodowców, dryf kontynentów oraz oddziaływania słońca i księżyca)

- biegun magnetyczny poprzez ruchy ferromagnetyków w płaszczu ziemi. chyba ten biegun jest najbardziej ruchliwy i czasem prxemieszcza się poza kontynent, na ocean.

- biegun geomagnetyczny, bo jest nierozerwalnie związany z magnetycznym

- biegun niedostępności - linia brzegowa się zmienia

- biegun ceremonialny. I on się przemieszcza. po prostu lodowiec który leży na Antarktydzie powoli sobie sunie po skalę. No i należy w sumie zdefiniować względem czego mierzyć przemieszczenie słupka wbitego kiedyś w lód.

No i teraz w końcu mogę wspomnieć co to znaczy, że przekroczyłem koło podbiegunowe. to umowne koło (równoleżnik) wyznaczający granicę zjawiska dnia i nocy polarnej. tylko jak w przypadku biegunów nie jest to stałe miejsce, bo zależy od nachylenia ziemi względem ekliptyki, a to się zmienia wraz ze zjawiskami precesji i nutacji. Jakaś pani doktor (nie medycyny) wyliczyła, że teraz koło podbiegunowe południowe jest na szerokości jak poniżej.

To tylko zajawka. Nie będę przeklajał jego wpisów. Także jeśli chcesz więcej (szczególnie zdjęć) odsyłam do: https://wykop.pl/tag/henkwpodrozy

///

Co jakiś czas przeklejam z wykopu (najciekawsze moim zdaniem) wpisy z Mirko.
Będą się pojawiać pod tagiem z początku tego wpisu - możecie go obserwować lub nawet teraz dodać na czarnolisto. Nie będzie w nim oczywiście polityki ani treści spod tagów które uważam za spam czy patologie typu: famemma, przegryw, mlm, glupichzabaw itp oraz heheszków (bo te maja własny tag) ale nie spodziewajcie się poezji bo tej na Mirko nie ma.
Wielu z was już nie zagląda na Wykop więc pomyślałem że te ciut "ciekawsze" treści warto dodać na Hejto które ilością contentu nie grzeszy.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Korea

16piorunów

W ogóle Trump śmieszny nazwę zatoki chce zmienić, w sumie śmieszne, ale duperel i w sumie Zatoka Amerykańska nie brzmi jakoś hiper źle, bo od kontynentu, a nie żadnego USA. Donald Trump ma masę głupszych i niebezpieczniejszych pomysłów - z tego się możemy pośmiać. Ameryka może zmienić nazwę tej zatoki, reszta świata morze używać jakiej chce.

Ale to tam. Weźmy ciekawostkę o morzu japońskim. Google tak je nazywa na Polskim IP, a jak zmienimy IP na koreańskie to nawet w Polskiej mapie zobaczymy Morze Wschodnie.

Aktualnie toczy się spór dotyczący nazwy tego morza używanej na forum międzynarodowym. Władze obu państw Korei chcą doprowadzić do zastąpienia angielskiej nazwy Sea of Japan, stosowanej oficjalnie m.in. przez ONZ i IHO, nazwą Sea of Korea lub East Sea.

Władze Korei Południowej naciskają również na Polskę, aby stosować po polsku nazwę Morze Wschodnie dla tego akwenu zamiast tradycyjnej polskiej nazwy Morze Japońskie. Jednak zgodnie z ustaleniami Komisji Standaryzacji Nazw Geograficznych i Ministerstwa Spraw Zagranicznych w języku polskim należy używać wyłącznie nazwy Morze Japońskie, a wywieranie nacisku przez Koreę Południową w celu zmiany nazwy jest niestosowne, gdyż żaden kraj nie ma prawa ingerować w tradycyjne sposoby nazywania terytoriów nieposiadających atrybucji, takich jak wody międzynarodowe, a polskie nazewnictwo wynika z prawa do używania nazw przyjętych przez tradycję[2].

https://pl.wikipedia.org/wiki/Morze_Japo%C5%84skie

Japonia definiuje to morze swoim położeniem więc rozumiem obecną nazwę, ale w sumie rozumiem też dlaczego Korea (nawet obie) chciałaby mniej narodowej nazwy.

Kosmonauta1piorunów

@Deykun Dla nas wszystkich Bałtyk to Bałtyk, a w Finlandii nazywają je Morzem Zachodnim.
Niektórzy nawet nie zrozumieją jak im powiesz Bałtyk, że chodzi o morze.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Ciekawostki

125piorunów

Edynburg

Sum0piorunów

Przereklamowane. Byłam w zeszłym tygodniu. Do zobaczenia katedra, zamek, old town i jakieś uliczki ewentualnie. Park z pomnikiem misia Wojtka ale zimą słabo to wygląda. Wolę Cambridge

Pokaż więcej komentarzy (27)

Osobistość

w Hydepark

1piorunów

Co to jest za rodzaj mapy?

Lider2piorunów

@burt nie wszystkie mapy to standardowe projekcie, to jest pewnie po prostu mapa narysowana przez kogoś i zdygitalizowana. W książkach się zdarza, bo służy jako ilustracja żeby ktoś wiedział mniej więcej i ma pokazywać to co autor chce.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

18piorunów

Ukradzione z FB ale tylko głupi by nie ukradł.

GURU22piorunów

Teutonia nigdy nie była oficjalną nazwą. To określenie w ogóle nie istniało do okolic Romantyzmu. Dlatego Niemcy mnie najbardziej zdziwiły, bo najwcześniejszym luźno zjednoczonym królestwem było Sacrum Imperium Romanum, czyli Święte Cesarstwo Rzymskie, choć i tak w tamtym okresie większość regionów stosowała własne nazwy, jak Bawaria, a nie Sacrum Imperium Romanum. Pierwszym faktycznym słowem opisującym tę krainę przez jej mieszkańców, jako całość, to było Deutschland, czyli to samo słowo, którego używają teraz. W starych tekstach pojawiało się czasem Regnum Teutonicorum, ale to była nazwa nadana temu regionowi przez obcych, najprawdopodobniej Włochów, a nie samą ludność, która tam żyła i istnieje podejrzenie, że miało to znaczenie pejoratywne.

Z ciekawości sprawdziłem więcej terminów i ktoś naprawdę mocno popłynął. Mamy tu mix nazw Rzymskich, nazw regionów, a nie krajów, czy określeń, które w ogóle nie istniały, a przynajmniej nie w takim sensie. Szwecja to Sverige, a nie Svea, które chyba nawet nie istnieje. Jeżeli używamy rzymskiego regionu Lusitania dla Portugalii, a nie Portus Cale, to czemu Hiszpania to Iberia [nazwa regionu, a nie kraju], a nie Hispania? Danubia - Austria oesusie. To jak nazwać Polskę Nadwiślem [Danubia - region w okolicy Dunaju, nigdy bezpośrednio nie powiązany jako określenie Austrii]. Ostarrîchi, czyli kraina wschodnia podporządkowana władcy to poprawna nazwa.

TLDR @UmytaPacha ma rację.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Mapy

22piorunów

Jak ludzie w europejskich krajach mówią na Konstantynopol :thinking_face:

GURU9piorunów

@0jciecPijo Po słowiańsku to Carogród, wspominany już w "Powieści Lat Mininych" z ok. 1113 roku. Kij, założyciel Kijowa, "chodził na Carogród", czyli brał udział w wyprawach na Konstantynopol tudzież służył mu zbrojnie, ewentualnie i jedno i drugie.

Inni zaś, nieświadomi, mówią, że Kij był przewoźnikiem; był bowiem u Kijowa wtedy przewóz z tamtej strony Dniepru, stąd mówiono: „na przewóz na Kijowy". Lecz gdyby Kij był przewoźnikiem, to nie chodziłby do Carogrodu. Ale Kij ten władał w rodzie swoim i chodził do cara — nie wiemy do którego, powiadają tylko, że dostąpił wielkiej czci od owego cara, za którego przychodził.
Pokaż więcej komentarzy (7)