StaryPijanyFenomen
23piorunów92 534 + 30 + 42 = 92 606
Jakieś tam rowerkowanie
#rowerowyrownik #gravel #rower
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

StaryPijanyFenomen
23piorunów92 534 + 30 + 42 = 92 606
Jakieś tam rowerkowanie
#rowerowyrownik #gravel #rower
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

GilgameshFanatyk
24piorunów92 380 + 41 + 113 = 92 534
2 przejazdy z końcówki marca. Od kwietnie trzeba się rozruszać na całego ;)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Ten sprzęcik ?
https://romet.pl/rower-gravelowy-romet-boreas-2-2023-wersja-2
Ładny rowerek :smiley: Miłego turlania! \\o/
Rower gravelowy ROMET BOREAS 2 2023 Wersja 2 zielono-grafitowy 52 cm | Romet.plPolski producent rowerów - największy wybór, duża dostępność. Sprawdź na Romet.pl!ROMET@pluszowy_zergling nie do końca, to wersja Boreas 2023 ale GRX z 2 blatami z przodu 😉
@Gilgamesh ok, też jestem posiadacza 2 blatowego grxa od ostatniego remontu, przyjemnie się jeździ :smiley:
wonszFanatyk
11piorunówDie schönste rościsławickie schuterken...bitte ein nachmal tomorrow

Das ist ładnie poturlane, szerokości ! \\o/
@pluszowy_zergling danke, chociaż tempo w sumie dziadkowie, tylko na niektórych zjazdach była śmierć w oczach :stuck_out_tongue_winking_eye:
wonszFanatyk
1piorunówWagabundowyKosmonauta
30piorunówW sobotę wystartowałem w terenowych zawodach rowerowych na dystansie 317km, zapraszam do obejrzenia relacji z zawodów.
Jedne filmy wychodzą lepiej, inne gorzej. Z tego nieskromnie przyznam, że jestem bardzo zadowolony!
https://www.youtube.com/watch?v=dxLpLQkP8YM
#rower #gravel #ultra #wagabundowy

@Wagabundowy Gratulacje wyniku i szacun trasy, szczególnie w taką pogodę! Pokazujesz mi jaki jestem leń, że mi się nie chce kręcić bez słońca i poniżej 15 stopni - a dla Ciebie taki dystans, przy takiej aurze na filmie wygląda lajtowo 😉
Co miałeś na sobie, nie było Ci zimno? Przez cały dzień jechałeś tylko na płynnych kaloriach, bez jedzenia? Sporo jeździłeś jesienią/zimą? I tak z ciekawości, ile masz lat i czym się zajmujesz na co dzień?
Było mi raczej za ciepło niż zimno.
Spodenki AM cycling
Nogawki Raso
Termo z golfem Raso
Bluza Raso
Kondomy na buty Raso
Kurtka przeciwdeszczowa bontrager.
Można na stravie zobaczyć ile jeżdżę, link w opisie filmu jest.
@Wagabundowy dzięki za motywację, którą dostaję po oglądaniu Twoich filmików :smiley: przy okazji zamówiłem błotniki których używałeś, przydadzą się :smiley:
@Gilgamesh fajne są, niby do 42 czy 43mm opony a dały radę i przy 45mm
dzangylGruba ryba
0piorunówSzukam taniego gravela który ma służyć jako rower do jazdy po asfalcie teraz wiosną i późną jesienią gdy warunki są jeszcze trudne i szkoda niszczyć droższy sprzęt a na MTB po asfalcie lata się ciężko :). Ma też służyć do możliwych dłuższych wypraw z sakwami (nigdy tego nie robiłem) latem oraz okazjonalnych wypadów na szutry do sąsiadów Słowaków.
Podoba mi się nowy Kross 5 lub 6 gen2 i nowy Romet Aspre 2 2024. O ile tego pierwszego jest w internecie pełno, wyskakuje zewsząd, tak o tym drugim nic nie mogę znaleźć, żadnych materiałów, żadnych filmów na YT a Romet chyba też zmienił ramę w tym sezonie. Może źle szukam? Ktoś coś widział?

@dzangyl Weź pod uwagę jeszcze Unibike geos. Tańszy od Eskera 6 o 1000pln a poziom ten sam.
W linku test obu.
https://m.youtube.com/watch?v=ngwMhhw8tHg
Geos vs. Esker gen 2.0 2024. Który Polski gravel jest najlepszy?Dzisiaj pojedynek graveli od polskich marek. 💢🫣✅ Którego gravela będzie wolał Kamil, a którego NieKmail? 🤔✅ Jak zostanie ocenione NOWE malowanie z Unibike...YouTube@pinbecker widziałem, ale nie podoba mi się.
jeśli nic się nie zmieniło, to Romet raczej nie ma zbyt wiele miejsc na torby.
W tej cenie możesz też rondo Ruut kupić, a jak możesz poczekać te 4-6 tygodnie, to bierze Canyona, bo to klasa wyżej https://www.canyon.com/pl-pl/rower-gravel/przygoda/grizl/al/
Grizl ALGrizl AL od Canyon to idealny rower gravelowy do off-roadowej eksploracji. Wytrzymały, wszechstronny i komfortowy towarzysz Twojej przygody ✅ 6 lat gwarancji!Canyon@def no właśnie na tej nowej ramie jest ich sporo. Gravel to nie ta półka cenowa, a najtańszy ma hamulce mechaniczne co go całkowicie dyskwalifikuje, a reszta blado wypada w swojej cenie. Za 8-9k można już dorwać giant revolt advanced 3 w carbonie. Co prawda na tiagrze 2x10 ale sama rama jest świetna i to dobra baza do ulepszania w przyszłości.
Ja mierzę w 5-6k, i będę liczył na obniżki ceny kross esker gen2. Na razie wszędzie ceny katalogowe, ale to się musi zmienić kiedyś :smiley:
oczywiście powyżej miałem myśli Canyon - "Gravel to nie ta półka (...)" = "Canyon to nie ta półka (...)"
wonszFanatyk
9piorunówDzisiaj zakupy wędlin w Rogożu i rozjeżdżanie się przed weekendem, po drodze piwerko na Świniarach, oby pogoda sprzyjała jak dzisiaj.

Ja w tym roku mam sezon z głowy (a przynajmniej połowę), jak patrzę na te wasze kilometry to tak serduszko boli ech...
austrionautaOsobistość
17piorunów89 734 + 30 + 19 + 105 = 89 888
Dla odmiany w AT pogoda do bani, niesłonecznie i raczej mokro i chłodno, przez co niełatwo trafić okno pogodowe. Więc jak już pykło, to od razu wykorzystałem i wyszła pierwsza w tym roku setka. Bardziej szczególna, ponieważ jakiś czas w przypływie zimowego optymizmu zapisałem się na UCI gravel series który za miesiąc odbędzie się niedaleko (28km) ode mnie. No więc najwyższa pora była na rekonesans trasy, która wyniesie 3 x owe 49km. I ten tego, hm, będzie ciężko. Skąd mi się ten optymizm przyplątał???. Tam i z powrotem + trasa wyszło właśnie 105km i było całkiem nieźle, ale jak pomyślę, że to ledwie 2/3 wyścigu…
Pozostałe dwie trasy #zwift #rower #gravel
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Zdecydowanie to drugie. Choć nawet i to wydaje mi się nadmiarem ambicji, zwłaszcza na tą część sezonu.
@austrionauta No, jak jak widzę na stravie jak koledzy trzaskają 100+ a dla mnie ciągle 50 "robi tętno git" :grinning: ... chociaż przyznaję, że już nie zdycham po każdym, także coś tam się kondycha z czasem podnosi i podnosi.
@pluszowy_zergling problem nie z dystansem, tylko tempem:face_with_peeking_eye: należy się zrobić pierwszą setkę (z 1300m przewyższeń) poniżej 4h30, bo inaczej się odpada, co jest spoko na szosie, ale niezupełnie gravelem po trawach i kamolach, i nie na początki roku. no cóż, chcącemu nie dzieje się krzywda:grimacing:
@austrionauta To prawda, co innego turlać 50+ bez żadnej przerwy praktycznie a co innego co 10 km robić chill ^^. Na dodatek może ładnie wytelepać na tych szutrach.
Masz amortyzator w gravelu ?
Mój giant revolt ma tą jedną wadę, że jednak nie ma amora (wgl brak nawet mini tłumienia w rowerach w rozsądnej cenie to mnie strasznie wkurza, nie zamierzam kupić za 20k sprzętu, tylko by mieć 20 cm skoku no litości).
Na górskie rowerki bym go nie brał, bo moje nadgarstki się ze mną pożegnają na tydzień nawet na niższym ciśnieniu oponek heh. Właśnie się zastanawiam nad lekkim góralem na wyprawy w tym roku :grinning: Teraz dobry moment na shopping, bo zaraz ceny wylecą w koszmosz.
@pluszowy_zergling nie no co Ty, nie trzeba amorka:) Od tego masz opony i odpowiednie ciśnienie. Dużą różnicę robi też carbon. A moment na zakupy dobry, to fakt
wonszFanatyk
11piorunów
StaryPijanyFenomen
17piorunów88 683 + 34 = 88 717
Pierwszy delikatny wypad w tym roku dalej niż do pracy. #gravel #rower
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

GilgameshFanatyk
27piorunów88 116 + 72 + 31 = 88 219
Przejazd niedzielny i dzisiejszy na #gravel
Łącznie 205 km w lutym, całkiem przyzwoicie
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Kurdinos dużo tych łódek w tym trójmieście macie :grinning:

@bravenewworld63 przelicz ślad GPS na statshunters, może byłeś, ale źle zaokraglilo
@Zielczan to samo miałem właśnie sugerować, czasem wchodzi fartem
Niestety, trochę pomogło ale za mało. No nic, 20 km to nie tragedia.
pingWINGURU
38piorunów87 514 + 33 + 29 = 87 576
Pierwszy w tym roku post tutaj, ale dziś drugi raz na rowerze w tym roku. Pogoda dzisiaj dopisała, choć jeszcze nie wjeżdżam w teraz, raczej trzymam się asfaltów i lekkich szutrów, bo ostatnio trochę popadało.
Ogólnie wymieniłem buty, na większe i przy okazji trochę lepsze, bo z sh-xc300 na xc502 i są świetne, choć głównie zasługa rozmiaru. Już palce nie bolą, wszystko jest ok.
Dodatkowo testuje nadal koła, bo kupiłem na black friday i dziś dopiero 3 raz, ale no, w połączeniu z mlekiem (też u mnie nowość) to czuć różnicę - lżej podjeżdżać (prawie kg różnicy łącznie ze zmianą na mleko), łatwiej utrzymać wyższą prędkość, ale wiadomo, najważniejsze - bardziej cieszą oko i ładnie piastę słychać, co też dziś okazało się przydatne, bo wystarczyło przestać pedałować z piesi zchodzili ze ścieżki pieszo-rowerowej.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Pięknie, pogoda nas rozpieszcza ostatnio :smiley: Wygodny ten gravelek ?
@pluszowy_zergling Wiesz co, niestety rower kupowałem jako jeden z pierwszych, bo trzeba było na niego trochę polować. Z racji tego, że wyszedł na nowej ramie nie wiedziałem jak wypada geometria itd. tym bardziej, że to mój pierwszy gravel. Ogólnie jestem zadowolony, ale niestety jest na mnie trochę za duży (r. 56 na 182/ 87-88 przekroku), przez co jestem wyciągnięty trochę za bardzo i trochę musiałem kombinować z mostkiem, kierownicą i sztycą. Teraz jest w miarę, ale chyba prędzej czy później będę musiał zmienić ze względu na ten rozmiar. Myślę, że to nie wina roweru, bo w każdym czułbym się średnio przy za dużym rozmiarze. Esker ma bardziej wygodną geometrię mam wrażenie, ale ten też nie jest wyścigówką, mogę polecić myślę
@pingWIN ja od końca lipca 2023 jestem posiadaczem gianta revolt 1 (2023) i powiem, rower jest wycieczkowy bardziej niż wyścigowy, ale nie żałuję :grinning: Już natłuczone spokojnie 9k km na nim, zakochałem się w baranku, bo przez ostatnie 17 lat ciągle prosta kierownica 😉 Nawet mi rozmiar M/L siadł, chociaż może kiedyś zrobię fitting. Ciężko chyba się wstrzelić jak się całe życie na "góralu składaku" a później na crossie spędziło.
Teraz jak siadam na crossa to czuję się, jakbym jechał na krześle bo taka wyprostowana pozycja :grinning:
@pluszowy_zergling Wiesz co, ja nawet chciałbym bardziej wygodną geometrię myślę i karbonowy giant revolt jest w kręgu moich zainteresowań, choć Rose chyba jest na prowadzeniu, szczególnie patrząc na cenę.
Też odkryłem, że gravel to jest to, na mtb xc jednak poza lasem nie było takiej frajdy, a tutaj jest sztosik.
Nad bikefittingiem myślę do teraz, ale nie wiem czy jest już sens inwestować w niego hajs czy nie odłożyć tych pieniędzy na zakup za rok/ dwa roweru, który fabrycznie będzie bardziej pode mnie i może obejdzie się bez tego. Teraz jak już zmieniłem na własną rękę siodełko, kierownicę, mostek i sztycę to szkoda mi iść na bikefitting, gdzie pewnie się okaże, że znowu muszę coś tam wymienić 😉
GilgameshFanatyk
20piorunów86 945 + 27 + 36 + 40 = 87 048
Po zaledwie 1 jeździe w styczniu, aż 3 w ciągu 4 dni :)
W czwartek #mtb, w piątek i dziś #gravel
Aczkolwiek i tak jestem prawie 400 km do tyłu w stosunku do planu rocznego, będzie co nadrabiać wiosną ;)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Kaboom, uderzyła nagła wiosna, to koryzstać!!!
austrionautaOsobistość
17piorunów86 585 + 49+19 +35 = 86688
Rano wybrałem się na narty, w końcu środek lutego, ale powiedzmy szczerze, przy tej temperaturze nawet najlepiej przygotowane stoki w południe robią się średnio przyjemne. Na dodatek jak człowiek wie, że tam na dole czeka wiosenna pogoda na kręcenie, to nawet szusować się odechciewa. Zmiana kresek na kółka zdecydowania poprawiła mi humor, Za ostatni tydzień dwa razy trenażer i dzisiejsze plenerowe 35km. W tle piękni się Mangart, jeśli kiedyś będziecie w okolicy, to bardzo polecam tam wjechać - jedna z fajniejszych, choć wymagających tras w Słowenii. jak co, to szczegóły na moim blogu
#rower #gravel #rowerowyrownik

@austrionauta Ale widoczki!
wonszFanatyk
4piorunówChodź na rower, będzie zabawa, mówili. No to poszedłem...w sumie może i byla zabawa, ale taka specyficzna. Do tego zakupy wędlin w Rogożu i wyjazd można zaliczyć do udanych w sumie.

StaryPijanyFenomen
32piorunówOpowiem wam historyjke, która przydarzyła mi się z rok czy 2 temu. Stwierdziłem, że zrobię sobie kółko wokół wyspy, jakieś 70km, wbiłem trasę w komputerek i sobie jadę solo, nagle słyszę z tyłu "siema", patrzę, a podjeżdża do mnie ziomek też na rowerze i pyta czy jadę wokół wyspy, bo on za fajna traske, mówię mu, że tak, to mówi dawaj ze mną, pokaże ci te traske, no i pojechalismy sobie, z 2h spędziliśmy na gadaniu o pierdolach nawet nie znając swoich imion xd pod koniec trasy się pożegnaliśmy i tyle żeśmy się widzieli, po powroce wrzucam trasę na stravke i git, a tu nagle ktoś mnie dodaje na stravie, patrzę, a to ten ziomek xd na początku się zdziwiłem, że jak on mnie wystalkowal, ale potem skumałem, że to pokazuje ludzi, którzy jechali te sama trasę, w tym samym czasie. Takie o niespodziewane zdarzenie, nigdy nic podobnego mi się nie przytrafiło. #gravel #rower pic rel z tego wypadu

i to jest słabe na stravie,że widzisz kto dzisiaj biegał,jeździł tą samą trasę co Ty. W endomondo tego nie było. Mało tego jak ktoś ma ustawiony publiczny bez wycinania początku i końca trasy można sprawdzić,kto gdzie biega,jeździ i jakich godzinach rozpoczyna trening.
A to nie jest tak, że pokazuje ci tylko jak ktoś pokonał te sama trasę w tym samym czasie, zeby dodac znajomego latwiej? Ja tam w sumie jakoś bardzo nie korzystam, więc nie wiem. Ja mam poczatek i koniec ucięty.
@StaryPijany wystarczy wystartować w zawodach,to z automatu stajesz się częścią grupy,która również startuje. Możesz te osoby na stravie dodać. wszystko zależy od ustawień prywatności.
@Rmbajlo no nie do końca, bo flybys jest domyślnie wyłączone, a początek i koniec trasy są ukryte dla innych. Kiedyś tak, wszystkich można było podglądać, teraz mocno to ograniczono.
@Gilgamesh to dziwne bo ostatnie zawody z grudnia z łatwością można było innych podejrzeć,tak samo bieg niepodległości.
@Rmbajlo hmm, nigdy nie biegłem w zawodach, więc mogą się rządzić swoimi prawami. Miałoby to sens, trasa jest powszechnie znana, także po co ukrywać cokolwiek. Szczególnie gdy sam zaznaczysz w apce, że to zawody a nie prywatny trening.
@Gilgamesh @Rmbajlo Można się bez problemu poukrywać i wówczas nie jest się automatycznie częścią grupy (inna sprawa, że jeśli wrzucasz trasę publicznie, to ktoś chcący ustalić kim jesteś może np. sprawdzić po dzisiejszych czasach na jakimś segmencie). W ogóle z grupą jest tak, że jeśli aktywność jest dla znajomych, to pojawisz się w ramach grupy w aktywnościach swoich znajomych, ale obcy nie będą widzieli, że jechałeś.
austrionautaOsobistość
18piorunówW tym roku już nic nie dokręcę, bo d⁎⁎a zbita (na nartach) i trzeba chwilę odpocząć.
To trochę podsumowań:
Dużo więcej w górę (w '22 35km przewyższeń)
Zaliczony Glossglockner
Najfajniejsze trasy rowerowe wypadły w Słowenii: wjazd na Mangart i doliną Soczy na Vrsic. Jak ktoś chce detale to są na blogu austrionauta.com, bardzo te trasy polecam
Trenażer jest ok, godzinne treningi nie nudzą, a zawsze są pod ręką.
W przyszłym roku chciałbym zrobić Sellarondę albo Stelvio, no i zapisałem się na wyścig gravelowy w kwietniu (jeszcze nigdy nie próbowałem)
Życzę wszystkim równikowcom i rowerowcom wszelkich proweniencji wielu sił i chęci na nowe kilometry w trasie. Zrobimy 100k w przyszłym roku?
#rower #szosa #gravel #mtb #rowerowyrownik

@austrionauta dobry wynik! Wytrwałości na 2024
GilgameshFanatyk
16piorunów83 839 + 26 + 36 = 83 901
Zaległe 2 grudniowe przejazdy, jeden na #mtb po lesie i drugi na #gravel w Wigilię po Warmińskich drogach, częściowo oblodzonych.
Licznik w tym roku na #rower stanął na 3 730 km.
Kolejny rok wydłużyłem dystans pokonanych kilometrów ale 4 k nie udało się przebić.
Był to roku kilku naj.
Najdłuższy dystans pokonany na rowerze - 175 km (na MTB)
Największy podjazd w Górach Świętokrzyskich - 277 m w pionie, na Święty Krzyż (Łysą Górę).
We wrześniu mój park maszyn, rozrósł się o gravela. Póki co spokojne 433 km na nim przejechane. Pierwszy kontakt z barankiem 😉 W przyszłym roku planuję zmienić pedały z platformowych na wpinane. Całe życie na platformach, pewnie nie obędzie się bez paru gleb 😉
Cel na 2024 to przekroczyć granicę 200 km podczas jednej wycieczki, wstępny plan na trasę już jest: Bydgosz-Gdańsk. Ale to pewnie gdzieś w 2 kwartale gdy zrobi się już cieplej i jaśniej.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Pięknie, moja pierwsza przygoda z SPD, podjeżdżam pod wjazd na Aleję Waszyngtona (W górę do Kopca Kościuszki, Kraków), 3 auta hamują przede mną, nie wypiąłem pedałów, dup gleba :grinning: W 24h wtedy wywaliłem się 2 razy, później wyrobił się nawyk i gitara jest :smiley: W SPD zrobione w tym roku kilka tysięcy kaemów, faktycznie stopa może odpocząć, powodzenia, baranek fajny :smiley:
austrionautaOsobistość
19piorunów83 439 + 12+10+8+35+36+10+47=83599
Zaległe trenażerowe kilometry + dzisiejszy ciasto-wypalacz na dworze, gdyż pogoda łaskawa. I powiem wam, że te trenażerowe kilometry robię różnicę, noga zdecydowanie mocniejsza, prawie jak w szczycie sezonu. Ale nie ma to jak słońce i świeże powietrze, nawet jeśli jest to wmordewind. Najważniejsze, że 1000kcal poszło, to mogę znów podpiąć się do lodówki:)
