krismarcDebiutant
19piorunów#afera #grohe i nawet trochę #heheszki
Moim zdaniem nadaję się to na kręcenie Małysza. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Kupiłem całą armaturę Grohe kolor Cool Sunrise bo takie pasowało mojej różowej. Pierwszy dzień po wprowadzce i porannej toalecie przypadkiem pozostawiliśmy trochę pasty Elmex na odpływie umywalki. Wieczorem po jej zmyciu 'złotego' koloru już nie było.
Napisałem do Grohe i wkeiłem kilka zdjęć. Dla mnie sprawa prosta. Wadliwy produkt, raczej pasta nie powinna szkodzić armaturze. Jej obecność to raczej spodziewane zjawisko? Niekoniecznie dla nich.
..oczywiście wykonałem test kontrolny, używając naszych past oraz dodatkowo mydła. Po mydle ani śladu a pasta zarówno dzieci jak i nasza odbarwiła odpływ ponownie.

1. Piorun dla zasiegu.
2. Powodzenia i nie odpuszczaj, chyba, ze lazienka ma sluzyc jedynie za tlo dla lansu w soc-mediach
3. Przestroga dla wszystkich zastanawiajacych sie nad wyborem armatury. Ja z grohe sie "wyleczylem" po szybkim (moim zdaniem zbyt) baterii umywalkowej. Przeszedlem na KFA i od tego momentu spokoj. Polecam, tym bardziej ze rodzimy producent. Teraz nawet rzucilem okiem na ich stronke i widze ze nawet duzo czesci zamiennych mozna bez problemu znalezc.
@krismarc Nie wiem czy spartaczyłeś reklamację specjalnie, czy znowu mamy przykład nieznajomości praw konsumenta 😒
Są dwa rodzaje reklamacji:
* Z tytułu niezgodności towaru z umową
* z tytułu gwarancji
https://prawakonsumenta.uokik.gov.pl/reklamacja/niezgodnosc-czy-gwarancja/
Różnica jest taka że w gwarancji możesz sobie napisać cokolwiek i wyłączyć cokolwiek. Przy każdym produkcie który kupujemy dostajemy taką broszurkę którą prawie każdy wyrzuca do śmieci - nazywa się to "Warunki gwarancji". A tam producent może napisać wszystko - na przykład to że masz dbać o czystość produktu i jeżeli tego nie robisz to umywa ręce. Tutaj wypina się bo:
>Chcielibyśmy zauważyć, iż do każdego produktu Grohe Polska w zestawie dołączona jest instrukcja czyszczenia, według której do czyszczenia nie wolno używać [...] preparatów do usuwania osadów wapiennych,
Niedopatrzyłeś że zostawiłeś zaschniętą pastę, która jest zakazanym środkiem czystości -> nie utrzymywałeś produktu w czystości zgodnie z zaleceniami producenta -> gwarancja nie uznana.
Natomiast istnieje jeszcze reklamacja z tytułu niezgodności towaru z umową. Różnica jest taka że tu nie ma książeczki od producenta tylko ustawa która chroni konsumenta przed leceniem w ciula przez producentów:
https://prawakonsumenta.uokik.gov.pl/reklamacja/niezgodnosc/
W tym trybie idziesz do producenta i mówisz mu: MIałem armaturę, używałem normalnie, zgodnie z przeznaczeniem i ta zmieniła swoje parametry na podstawie normalnego użytkownania (odbarwienie) - czyli żądasz o przywrócenie towaru do zgodności z umową.
I tutaj producent nie może tak łatwo powiedzieć że według niego pozostawienie pasty na długi czas to nie jest odpowiednie użytkowanie. Tu nie ma wyłączeń, których mógł sobie pozwolić w "warunkach gwarancji"
Wk#rwia mnie nieznajomość swoich praw, bo przyjdzie taki jeden i mówi żę firma X tnie w ciula bo nie uznaje gwarancji.
A potem idzie plotka że firma X taka zła.
Każda jest zła jeżeli reklamuje się produkt z tytułu gwarancji pełnej wyłączeń
A oni napisali Ci wprost, zaraz na początku:
>W nawiązaniu do zgłoszenia, które wpłynęło do Grohe, uprzejmie informujemy, iż reklamacje rozpatrywane są na podstawie udzielonych na zakupiony produkt warunków gwarancji
Trzeba było odpisać że nie zgadzasz się z tym trybem i chcesz żeby była rozpatrywana z tytułu niezgodności towaru z umową. Pewnie odesłaliby Cię do sprzedawcy, bo to właśnie sprzedawcy reklamujesz niezgodność towaru - a nie producentowi, jak to zrobiłeś (dlatego pewnie zakwalifikowali to jako tytuł gwarancyjny). Jakbyś zareklamował sprzedawcy, wtedy pewnie miałbyś już nowy odpływ.
Zjeb*łeś to płacz, a nie oskarżasz firmę że się wypina. Ma do tego prawo bo ty pomyliłeś paragrafy. Masz nauczkę ale nie oskarżaj kogoś że Ty skopałeś. Moim zdaniem nie nadaje się to na Małysza
@Mikel mam gdzieś ten odpływ i całą ich gwarancje. Dla mnie sprzedali góno i nie może być tak, że pasta nie może znajdować się w umywalce. To absurd. To tak jakbym do kibla nie mógł robić dwójki bo rozebie porcelane i to przy pierwszym użyciu. Co mi po gwarancji? Oddadzą mi 200 zł albo podarują kolejny? Kwestia czasu jak będzie to samo, bo dzieciaki nie będą myć umywalki a ja nie mam zamiaru chodzi koło tego jak z jajkiem. Jak dla mnie to jest wada technologiczna. Teraz sobie radź człowieku, jak chcezs mieć to w jakimś komplecie. Przecież nie wymienie całej armatury z powodu jednego odpływu.
@Mikel Jesteś dobitnym dowodem że w tym kraju każdy musi być fachowcem od wszystkiego bo inaczej każdy cię wyrucha. Produkt jest zjebany i powinni z uśmiechem wymienić i przeprosić, a nie że człowieka analizować na co się powołać i czy złożyć reklamację w pełni księżyca. Żałosne
@utede to co powiedziałeś potarzałem sobie przez całą budowę :smiley: też sądziłem, że tak to się odbędzie, chociaż miałem wątpliwości, że kolejny będzie taki sam. Jak się potoczyły sprawy przerosło moje wyobrażenia.



