Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gry

GURU

w Hydepark

15piorunów

Patrzcie co dorwałem (° ͜ʖ °) Legendarna mysz Logitech MX518. Kto zaczynał przygodę z gamingiem w latach 90tych i grał na kulce, to na pewno pamięta te pierwsze myszki dla graczy, na początku lat zerowych. Najpierw MX510 a potem właśnie MX518. Co prawda, ta którą ja zdobyłem to wersja wznowiona z 2019r. Czyli z optyką HERO. Cały kształt, rozkład przycisków jest taki jak w oryginale z 2005r. Tylko bebechy lepsze, dostosowane do dzisiejszych rozgrywek. Taki gamingowy restomod. Nawet jeśli to wznowiona wersja, to i tak obecnie jest nie do zdobycia. Trzeba polować na używane. A moja jest nówka, z pudełkiem, dorwana w Finlandii, dzięki dwóm moim kumplom. (° ͜ʖ °) Widziałem na Ali te myszki, ale bankowo jest to jakieś gónwo, bo Logitech nie robi tych myszek już od dawna. Osobiście, za gnoja nigdy nie miałem 518, bo nie było mnie stać. Miałem używaną 510. A teraz po tylu latach, mam legendę. Jaram się xD

EDYP: Dorzucam zdjęcie oryginalnej myszki z roku 2005

Fanatyk1piorunów

@Klamra Mam od premiery (2013) G400S czyli 1:1 wzór MX518 i nie widzę sensu zmiany na cokolwiek innego. 2 lata temu odczuwalnie zużyły się slidery, więc dokupiłem na ali za grosze nowe i śmiga jak złoto.

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Gry

14piorunów

Chyba juz sie domysliliscie ze mam obsesje na punkcie 4tej czesci seri Silent Hill; The room.

Mimo ze fanbase dosc ostro krytykowal ta gre, bo fakt bylo widac ze bazowo to miala byc osobna historia, ale konami zdecydowalo sie poprostu przykleic na to napis silent hill ( z f bylo tak samo no ale f jest w japoni wiec j⁎⁎⁎ny weeby wylaczaja te 2 neurony co odbijaja miedzy soba pileczke).

Niebe sie rozpisywal nad kazdym punktem ktory sprawia ze uwielbiam ta produkcje bo nie dosc ze mi sie nie chce to niema to sensu bo albo was nie przekonam albo przekonam i ujmie to wtedy mojej edglordowej unikalnosci.

https://www.youtube.com/watch?v=eX6GmN4usKY

Ten kawalek byl obecny w jednej scenie, odpalal sie tez gdy gracz przyafczyl w main menu.

Room of Angel : Muzyka skomponowana byla przez pana Yamaoke, Mary Elizabeth McGlynn odpowiedzialna byla za spiew a sam tekst napisali Joe Romersa i Hiroyuki Owaku.

_" Here's a lullaby to close your eyes, goodbye
It was always you that I despised
I don't feel enough for you to cry, oh well
Here's a lullaby to close your eyes, goodbye"_

Nie chodzi tylko o sama piosenke, w tekscie jest zawarty nie tylko lore gry, ale tez meta wskazowki o tym jak pokonac ostatniego bossa gry. Jest tam wszystko, korupcja swietosci, wiez Waltera z "matka", narodziny czyli geneza jego spierdolenia, oraz "ponowne" narodziny czyli ostatnia walka.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Gry

26piorunów

W serii najbardziej lubię to, że nie masz prostego i oczywistego "czy na pewno chcesz wyjść z gry: tak nie" tylko pasujące do klimatu noir teksty o walce z bólem i stratą ^^

Specjalista6piorunów

@Loginus07 przekoks jest seria MP - za młodziaka zagrywałam się w dwójkę totalnie - uwielbiałam ten mroczny klimat wlaśnie noir, uwielbiałam segment z Moną biegającą z Dragunovem, znałam tą grę na pamieć praktycznie ❤️ nie dawno przeszłam trójkę po raz kolejny - też świetna część, historia jest nadal mroczna i mimo, że momentami można dostać epilepsji od ilości prześwietleń na ekranie to mechanicznie i gejmplejowo to dla mnie jest top ❤️

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

44piorunów



Wpadł mi do głowy pewien pomysł...

Ciekawe czy bardzo szkaradnie wyjdzie XD

Projekt Katana z Cyberpunka, Wpis 1

Pozdrawiam siedmiu wytrwałych obserwujących!

Fanatyk4piorunów

@Barcol Ma być funkcjonalny, czy tylko do wiszenia na ścianę? Bo jeśli funkcjonalny, to niestety te wszystkie otwory i szczeliny błyskawicznie doprowadzą do pęknięcia/złamania po uderzeniach. Miecze nie wybaczają jakichkolwiek słabych punktów konstrukcyjnych.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Osobistość

w Gry Fabularne

9piorunów

Na tropie Cthulhu przenosi was w lata 30., gdzie próbujecie dojść do tego, co właściwie wydarzyło się w tej przeklętej sprawie. Problem w tym, że im więcej odkrywacie, tym bardziej dochodzicie do wniosku, że może jednak lepiej było niczego nie wiedzieć.

Stare dokumenty, tajemnicze miejsca, kosmiczne paskudztwa i śledztwa, które bardzo szybko przestają być zwykłą zagadką.

-> https://rgfk.pl/podrecznik-glowny-na-tropie-cthulhu-rpg-pdf/46664.html

Fenomen

w Gry

25piorunów

99-1=98

Tytuł: Children of Morta

Developer: Dead Mage

Wydawca: 11 bit studios

Rok wydania: 2019

Gatunek: rogue RPG

Użyta platforma: PC

Półeczka: ALE MI TO SIADŁO

Poznajcie rodzinę Bergsonów, która od wieków strzeże górę Morta.

Rodzinę taką trochę patologiczną - babcia warzy jakieś dziwne płyny, ojciec chodzi wszędzie z młotem, dzieci rzucają nożami, sieją z łuku jak elfy, albo poruszają się jak ninja.

Poznajcie ich losy - czasami wesołe, ale zazwyczaj smutne, wręcz tragiczne.

I posłuchajcie opowieści narratora do samego końca.

Po odpaleniu gry, pomyślałem sobie "jakiś rogalik - to nie dla mnie". Ale po pierwszej sesji, była druga, potem kolejna, kolejna, aż do finału gry.

Gra mnie wciągnęła. Może przez fabułę, która naprawdę nie jest zła. Narrator bardzo fajnie opowiada całą historię, przerywniki są dobrze zrobione, tłumaczenie jest bardzo, bardzo dobre.

Niby typowy rogalik - łazimy po jakichś lokalizacjach, nawalamy co się rusza, giniemy i od nowa.

Ale tutaj mamy w sumie 7 postaci, które mają własny styl, każdą z nich możemy dopompować w specjalne zdolności. I to się czuje.

Na szczęście nie ma tutaj pierdyliarda przedmiotów, z którymi nie wiadomo, co zrobić. Nie ma ich wcale :smiley: Masz tylko rozwój postaci, która ma cały czas taki sam sprzęt do dyspozycji. I może to mnie też przekonało, bo sprawdzanie, czy "tajemniczy, sierpowaty nóż pożogi" jest lepszy niż "okrutny, wygięty sztylet nocy", to za dużo kombinowania.

Tutaj idziesz i tłuczesz te potwory, zbierasz jedynie "kasę" za którą kupujesz ulepszenia dla całej rodzinki.

Oczywiście dochodzą jakieś jednorazowe runy, błogosławieństwa itd., ale wszystko jest łatwe do ogarnięcia.

Sama gra jest wymagająca, przynajmniej dla mnie :smiley: Ale dałem radę pokonać ostatniego bossa za trzecim razem.

Grafika.... Nazwałem ją "pixelart HD", bo przy zbliżeniach masz pikselozę, ale jak się kamera oddala, to masz całkiem ładną grafikę. Animacje postaci zasługują na pochwałę, są dopracowane.

Muzyka - klimatyczna, nie przeszkadza w grze.

Ukończnenie zajęło mi w sumie kilkanaście godzin, więc nie jest źle. Do tego po ukończeniu odblokowuje się dodatkowy poziom trudności dla chętnych.

Na uwagę zasługuje też tryb co-op gdzie w dwie osoby penetrujemy lochy i inne miejsca 😉

Mnie się podobała. Zakończenie też jest satysfakcjonujące.

https://www.youtube.com/watch?v=XfnuSzwk6_4

Pokaż więcej komentarzy (4)

Wirtuoz

w Hydepark

15piorunów

121 + 1 = 122

Tytuł: Baldur's Gate 3
Developer: Larian Studios
Wydawca: Larian Studios
Rok wydania: 2023
Gatunek: fantasy, RPG
Użyta platforma: PlayStation 5
Czas do ukończenia: ukońcona w około 200 godzin
Ocena: 8/10

Długo czekałem, żeby za uczciwe pieniądze kupić Baldura, ale tego pieroństwa nie idzie kupić na płycie, w budżecie który uważam za rozsądny przy zakupie gier. Zapisałem się do newslettera na stronie Lariana i magicznym trafem, koło 10 czerwca, dostałem informację, że mogę sobie kupić ze sklepu Lariana wersję deluxe w cenie 100 ojro z dostawą - taka sama cena jest za zwykłe pudełko na lokalnych portalach z grami i innymi dobrodziejstwami. Uznałem to za okazję, zamknąłem oczy i kupiłem.

Nie jestem rozczarowany.
Na początku miałem mieszane uczucia. Odrzuca mnie taka cukierkowa grafika, wszyscy są piękni i czyściutcy, bardzo mi to przypominało ostatni Dragon Age i bałem się, czy charaktery postaci nie będą podobnie bezosobowe - na szczęście nie.
Kolejnym przytłoczeniem było stworzenie bohatera i jego rozwój, zawsze w takich grach mam z tym problem, jaka klasa? Czy dwuklasowość? Jakie będą bonusy tego czy tamtego? Wyborów aż nadto, ale to dla większości pewnie plus. W grze podobnych dylematów jest mnóstwo, gra jest długa i rozbudowana chyba do maksimum. W pewnym momencie miałem takie 'niech to idzie do przodu, ilu jeszcze gości trzeba zamordować?!'.

Trafiło mi się kilka bugów blokujących questy, co ciekawe, wszystkie problemy miałem z zadaniami w których maczał palce druid Halsin.
Dopełnieniem szczęścia z nim związanym była końcowa scena, gdzie mnie ewidentnie wydymał, mimo że nie miałem z nim żadnego romansu w grze ಠ_ಠ

Ogólnie sam gameplay bardzo przyjemny, dziwne że nie ma zwykłej pauzy, ani w grze, ani w przerywnikach filmowych - przecież to nie jest gra online - no ale idzie się do tego przyzwyczaić. Żona musiała wysłuchiwać "mame tego nie da się zapauzować, poczekaj aż się skończy dialog".

8/10 głównie właśnie za brak pauzy i zostanie zgwałconym przez wielkiego owłosionego typa zmieniającego się w niedźwiedzia.

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

20piorunów

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

32piorunów

Poniedziałek! Grzmotnij młyn wodny, a w nadchodzącym tygodniu otrzymasz 1000 sztuk złota.:moneybag:

GURU5piorunów

@suseu Nie wiem po co mi drugi benis ale lepsze dwa niż jeden.

Co nie?

Fenomen2piorunów

@vredo daj spokój, już ją się chciałam pozbyć mojego, a jeszcze chłopy będą wymyślać takie rzeczy? Idźcie się zająć czymś pożytecznym

Pokaż więcej komentarzy (5)

Specjalista

w Dyskusje

32piorunów

Zapomniałam jak WYBITNĄ grą jest GTA IV - serio.

Grałam do tej pory raz, jakoś 10 lat temu i skończyłam i w sumie nie wiele pamiętałam.

Teraz wróciłam i wciągnęło mnie na maksa. Mroczny klimat Liberty City + fabuła, która moim zdaniem zdecydowanie góruje nad poprzednimi częściami - a nie dawno zrobiłam GTA SA DE oraz GTA V. Ale to co mnie uderzyło (pozytywnie oczywiście) to fizyka gry i to jak żyje ten cały świat, jak zachowują się NPC. Gra wyszła w 2008!!! i naprawdę można stwierdzić, że mechanikami wyprzedziła swoje czasy co najmniej o kilkanaście lat (Max Payne 2 vibe). Ba, powiedziałabym nawet, że niektóre dzisiejsze gry wyglądają przy GTA IV, hmm.... dość mizernie pod tym względem. Widać, że twórcy włożyli mnóstwo pracy i serca w to, aby dało się czerpać maksymalną imersję z poruszania się po tym świecie.

Fabularnie moim zdaniem jest bardzo dobrze, choć wiadomo, że 99% misji jest w stylu - weź tam pojedź, kogoś zabij i coś tam weź i Nam przywieź, ale twórcy i tak starali się to urozmaicić moim zdaniem - chociażby motyw, że niektóre misje możemy wystartować tylko z policyjnego komputera albo poszukać info w internecie, zadzwonić pod dany numer - dodaje to mocno imersji przebywania w tym świecie. Sama fabuła jest zdecydowanie mroczniejsza niż w poprzednich częściach, mam wrażenie, że dostajemy bohatera za pomocą którego twórcy chcą Nam coś przekazać i dla mnie jest to zdecydowanie najpoważniejsza fabularnie historia z całego uniwersum GTA :smiley:

Samo przejście gry zajęło mi 27h wg licznika ze statystyk (trochę przyśpieszyłam końcówkę aby wbić osiągnęcie przejścia fabuły w 30h - zamierzam przejść grę na 100% na Steam), choć jak pomyślę o tych 200 gołębiach to ja pi⁎⁎⁎⁎lę xD

Procent ukończenia gry na chwilę obecną to coś około 79%.

Jak ktoś nie grał albo obawia się problemów technicznych - polecam z całego serca, u mnie nie wyskoczył żaden błąd, żadnego wyjścia do pulpitu, a problem z błędem w ostatniej misji można rozwiązać zmniejszając ilość Hz w ustawieniach gry - optymalizacyjnie też okej, grałam na 1440p, wszystko ustawione na maksa, nie zaobserwowałam spadku klatek czy czegoś podobnego :smiley:

No to co Roman, choćmy pograć w kręgle xD

Gruba ryba3piorunów

Mam dokładnie odwrotne zdanie na ten temat. Dodatkowo tekst o niby niezłej optymalizacji która jest już legendarnie zjebaną każe sądzić, że OP nie wie o czym pisze.

Gruba ryba3piorunów

@Jim_Morrison optymalizacja jak była chujowa tak jest dalej. Tylko współczesne sprzęty sobie radzą, bo gra wyszła szesnaście lat temu.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Gry

49piorunów

Kupiłem dziewczynie grę z jej dzieciństwa i teraz słyszę co chwilę, jak kurwi pod nosem, bo jej owieczka zginęła czy coś.

GURU3piorunów
Autorytet1piorunów

Może to ta co się chodziło po pastwisku czarnym barankiem i ruchało owieczki tak żeby pies pasterski i pasterz wpierdolu nie spuścili?

Nie pamiętam jak się to nazywało, ale uwielbiałem tą gierkę 🙂

Pokaż więcej komentarzy (10)