RagnarokkGURU
58piorunówA temu dajcie 900+ (ten mem też dotknęła inflacja)

900+ piorunów na tym portalu? To musisz już zacząć robić multikonta boty do robienia multikont 😉
RagnarokkGURU
58piorunówA temu dajcie 900+ (ten mem też dotknęła inflacja)

900+ piorunów na tym portalu? To musisz już zacząć robić multikonta boty do robienia multikont 😉
RagnarokkGURU
45piorunówMaczużnik nasięźrzałowy
Kolejny uroczy i rzadki grzybek o nazwie w stylu "pierdolcie się, obcokrajowcy".
Grzyb calkiem sporawy (do 10cm), maczugowaty, pasożytujący na podziemnych grzybach jeleniakach. Młode owocniki co dopiero wyszły mają żółty kolor, od ekspozycji na słońce zmieniają kolor na czarny. Bardzo rzadki w Polsce, mimo iż owe jeleniaki na których pasożytuje są dość powszechne. Prowadzi się badania w kwestii wykorzystania w medycynie.
S: Wiki i FB Grzybów znawca

@RagnarokkCordyceps ophioglossoides
O nie. Cordyceps.
nie wiedziałem że grzyb może pasożytować na grzybie .... w sumie ciekawe jaka jest w przyrodzie najdłuższa drabina pasożytnicza.
RagnarokkGURU
33piorunów
@Ragnarokk ale co to jest
every hole is a glory hole if you are brave enough xD
AirbagGruba ryba
8piorunów
Kurka 100%. Lisówka ma duzo gęstsze blaszki
@Ragnarokk szkoda, że została w lesie...
Kilurkę łatwo poznać po tym że blaszki nachodzą na trzon i niektóre rozwidlają się na dwie
CybulionLider
18piorunówWczorajsze już w słoiczku, dzisiaj dozbierałem kolejne pół kilo na sosik. #grzyby

przy pierwszym rzucie oka na zdjęcie myślałem, że to słoik na kiepy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
RagnarokkGURU
13piorunów
CybulionLider
23piorunów10 minut i sos do kurczaka uzbierany
#grzyby

No sosik już będzie, ale kto tak brudno zbiera grzyby??!
Wziąłem córkę ze sobą w tym roku (stara krowa, dorosła) i dopóki nie pokazałem to też tak wyglądało. Przecież to masa roboty w domu, której można sobie oszczędzić. Odgarniać, wyciągać tak, żeby jak najmniej ziemi zabierać, i przycinać ziemiste końcówy! Albo to, albo zgrzytanie piachu w zębach (ja osobiście, nie cierpię), bo tego się nie da doczyścić.
Polecam scyzoryk z pędzelkiem!
Sorry, nie mogłem się powstrzymać 🙂 Tak zbieram ja:
@Fly_agaric spotkalem dzika na ostatnim spocie, a moja pazernosc mnie namowila by zbierac dalej. Tak wiec pospiech :)
@Fly_agaric wrzucasz kury do miski, zasypujesz solą dość solidnie. Zalewasz wrzątkiem. Czekasz chwilę, możesz pomieszać. Kurki się "spocą" na ślisko. Śmieci opadają na dno, kurki pływają. W razie czego proces można powtórzyć. Jeśli nie będą siedzieć za długo (żeby się nie zrobiła zupa kurkowa) to nie stracą nic na smaku a będą czyściutkie.
@mortt juz ogarniete, zaraz jeszcze plukanka i do mrozenia
@mortt Próbowałem, i o ile listowie i wierzchni piasek odpada, to jednak dalej zgrzytanie w zębach, bo sporo zostaje.
Makłowicz twierdzi, że to nic jak zostanie na nich trochę lasu, ale ja jestem przeczulony - to pewnie nie jest coś co przeszkadza każdemu.
Bardzo mi pomaga taki wynalazek:
https://allegro.pl/oferta/noz-do-grzybow-scyzoryk-grzybiarza-z-miotelka-14571002435
@Fly_agaric nie wiem, ostatnio robiłem risotto z kurkami i nikomu nic nie zgrzytało a syn przewrażliwiony na punkcie takich rzeczy.
@Fly_agaric wystarczy wypłukać w wodzie z solą i nic nie zostanie
CybulionLider
15piorunów
Mam namierzone u rodziców, ale tam w dębinie tylko rosły. Jak się kawałek buczyny pokazał, to ani jednej - a u ciebie proszę! Rosły tak samo, w listowiu, gdzie się fajnie wilgoć ściółki utrzymywała.
@Fly_agaric reszte trafilem pod linia napowietrzna XD na czystym mchu
@Cybulion Właśnie, na mchu się pojawiły dopiero po porządnej burzy, jak już wszystko było wilgotne, ale ta łubianka z innego wpisu, to wszystko z listowia. Widać po nich, bo niektóre mają poprzyklejane resztki 😉
Czyli u ciebie też popadało? Kopnij się tam za 2 dni - będzie więcej i będą większe. JA bym nie odpuścił 😉
@Fly_agaric ostatnie dwa dni lało dlatego dzisiaj sie wybrałem. Ale zrobilem tylko ⅓ planu - dzik mi stanal na drodze i stwierdzilem ze nie mam ochoty z nim gadac. Biore jutro kumpla i idziemy reszte wyzbierac :)
RagnarokkGURU
16piorunówPorównanie Pieprzników - Blady, Jadalny, Ametystowy, Pomarańczowy.

RagnarokkGURU
74piorunówPrzyznam szczerze, że niespecjalnie lubie dodawać znane grzyby. Po pierwsze zazwyczaj wówczas robiąc ziemkiewiczowski risercz nie dowiaduje się niczego nowego, a ja to w dużej mierze robię dla siebie, po drugie Wy najczęściej też wiecie już wszystko co piszę - nikogo nie zaskoczy jak powiem jak jest duży, gdzie rośnie itp. No ale kiedyś trzeba
Pieprznik Jadalny znany wszystkim jako "Kurka" to zdecydowanie grzyb jadalny (choć trochę pierdolenia się przy czyszczeniu jest), łatwo go też znaleźć na leśnej ściółce, bo jego jednolity żółty kolor raczej wyróżnia się wśród szarości Polski. W Polsce bardzo pospolity, szczególnie że lubi piaszczyste gleby których w Polsce trochę mamy. Nie jest to duży grzyb, ale rośnie często w dużych grupach. Jak wiadomo, jest bardzo ceniony kulinarnie (moim zdaniem trochę nawet za bardzo, wielu też nie potrafi dobrze tego grzyba przygotować - choć jak raz jadłem odjebane perfekcyjnie w knajpie to do dziś po 15 latach to pamietam), problemem jest jednak udomowienie tego gagatka - póki co trzeba opierać się na leśnych zbieranych i skupowanych jak w XII wieku. Acz tu ciekawostka - w Holandii robili badania czy samo zrywanie grzybów wpływa negatywnie na ich występowanie i wyszło, że nie.
Pieprznika można pomylić z innymi pieprznikami, choć tu to nawet mykolodzy nie mają zawsze zgodności co jest a co nie jest osobnym gatunkiem - jako jednak że wszystkie są jadalne to nie ma tak większego praktycznego znaczenia. Trująca jest całkiem podobna Lisówka Pomarańczowa - różni się przede wszystkim kolorem (pomarańczowym, duh), więksża regularnością kapelusza i dużo gęstszymi blaszkami.
Z mniej oczywistych ciekawostek, o których mogliście nie wiedzieć:
* Kurki nie bywają robaczywe. Znaczy bywają, ale inaczej niż myślicie. Zawierają substancję zwaną hitinmannoza. Jest to substancja, która zwalcza pasożyty. Hamuje ona skurcze mięśni pasożyta efektywnie go paraliżując. Substancję wykorzystuje się do leków antypasożytniczych
* Są świetnym źródłem beta-karotenu i witaminy B1

@Ragnarokk Tydzień temu byłem w PL i wychodziłem do lasu 3 razy. Za każdym razem wracałem z łubianką żółtego. Były też i lisówki, w tym lesie.
Często same kurki upodobniają się do Lisówek, ale jak trafiamy na takie podobne do Lisówek rosnące w czarcim kręgu, w otoczeniu masy pewniaków, to ja nawet specjalnie nie roztrząsam i biorę to wszystko.
@Ragnarokk nigdy nie zbierałem kurek, zawsze się boje ze je z czymś pomylę.
@GrindFaterAnona
Nawet jeśli pomylisz, to z niczym strasznym. Lisówki w niewielkich ilościach są zasadniczo nieszkodliwe, zaś mimo wszystko w 90% przypadków jest to dość wyraźna różnica. Ale oczywiście lepiej nie zbierać niż na siłę :smiley:
@GrindFaterAnona Ale to właśnie jest taki pewniak, którego najłatwiej jest nie pomylić z niczym 😆
Pomylisz z Lisówką - żaden problem, bo ich co najwyżej kilka ci się uda zebrać. Ewentualnie z Pieprznikiem Pomarańczowym, ale ten jest w PL bardzo rzadki i jest równie wartościowym grzybem. Widziałem wpisy, że Pomarańczowy jest niejadalny, ale to jakaś bzdura, bo większość współczesnych atlasów bardzo go ceni - sam zbierałem, bo tu gdzie mieszkam, występują dość powszechnie.
cebulaZrosoluMistrz
18piorunówOdnośnie mojego wczorajszego wpisu, że żonie coś spleśniało w plecaku, już wiem co, to chyba ciastko jakieś.

@cebulaZrosolu Ty tu nie jesteś od myślenia, tylko od czyszczenia. Tak więc bez dochodzeń, Sherlocku.
Teraz pytanie, kto kogo zje
@Giban wygrał chlor, resztki spuściłem w kiblu
RagnarokkGURU
67piorunówPora na tego nicponia. Idziesz sobie lasem, nagle widzisz rosnąca gromadkę grzybów o pięknych brązowych kapeluszach. Schylasz się by zebrać te podgrzybki czy borowiki, a pod spodem chamskie blaszki.
Ponurnik Aksamitny jest grzybem, którego cięzko z czymkolwiek pomylić. Brązowy i aksamitny w dotyku kapelusz, gęsto jasne blaszki pod spodem. Potrafi być naprawdę duży, ale rosną też i małe egzemplarza. Nóżka pokryta jest ciemną powłoką. Występuje wg wiki od sierpnia do października, więc to że obecnie jest jego dużo pokazuje, że ktoś się myli. Albo wiki albo ludzie negujący ocieplanie klimatu. W Polsce bardzo popularny
Jest to grzyb niejadalny. I to tak niejadalny, że chyba nie ma ludzi co się tym nie przejmują. Cytuając
> ma tak okropny smak, że jeszcze nikomu nie udało się przyrządzić go tak, by był zjadliwy

@Ragnarokk A wygląda jak jakiś super zamszowy grzyb premium, jakie oszukaństwo.
@Ragnarokk Mam rozumieć że jest jadalny ale ni c⁎⁎ja smaczny i jest nie trujący? Bo o tym nie wspomniałeś.
@Alawar
Tak, tłumaczyłem na tagu już to z 7 razy, nie będę pod każdym postem powtarzać:
Trujący - spowoduje problemy zdrowotne, niekoniecznie śmiertelne. Jak dostajesz sraczki to też się liczy
Niejadalny - nie dostaniesz żadnej sraczki, ale równie dobrze mógłbyś jeść przegotowanego buta lub w restauracji Jamiego Oliviera
Jadalny - Robert Makłowicz poleca
Oczywiście bywają stany pośrednie - nie wszystkie grzyby są zbadane, czasem potrafią być trujące z powodu zewnętrznych warunków, każdy ma inne gusty, niektórzy mają sposoby inaczej przyrządzać itp itd. Ja zawsze opisuje stan wg nauki, nie słucham kolesi co mówią "a ten grzyb jest jadalny, moja babcia go przyrządzała i dożyła 90-tki".
Napisałem dobrze - jakby był trujący bym powiedział, że jest trujący. A jakbym chciał bez frytek... :smiley:
@Ragnarokk Nie złość się. Napisz mi to jeszcze raz:thinking_face:
RagnarokkGURU
24piorunówWam też mama mówiła, że jesteście przystojni, ale tylko ona? Cóż, w królestwie grzybów też tacy się znajdą.
Mleczaj Paskudnik nie dość, że jest niejadalny (choć, jak zwykle, niektórych to nie rusza), to jest wyjątkowo nieuroczym grzybem o niespecjalnie dobrej PRowo nazwie i jeszcze gorszych nazwach potocznych (paskudnik, smoluch). Jest to średniej wielkości grzyb z kapeluszem o kolorze ciemnooliwkowym (ładniejsze określenie na ciemnosraczkowaty) przechodzącym do niemal czarnego. Nóżkę i blaszkę ma jaśniejsze i po uszkodzeniu wydziela białe i wodniste mleczko o bardzo ostrym smaku (tutaj jest też zasada identyfikacji jadalności mleczajów (i gołąbków - ALE TYLKO TYCH DWÓCH GRUP) - jeśli jest piekący po polizaniu nie jemy.). W Polsce pospolity, rośnie w lasach każdego typu.

@Ragnarokk
> Wam też mama mówiła, że jesteście przystojni, ale tylko ona?
Nie, nie tylko mama.
Jeszcze babcia:)
@cebulaZrosolu Mi to nawet mama nie mówiła. xD
RagnarokkGURU
27piorunówKrasnoborowik Czerwonożółty - dużo rzadszy bliski krewny Krasnoborowika Ceglastoporego. Jest zazwyczaj od niego mniejszy, różni się też kolorami na nóżce. Nie wiem jak z jadalnością, ale zakładam że taka jak u Ceglastoporych, szczególnie że zapewne wiele ląduje na talerzu jako ten grzyb :smiley:

@Ragnarokk SpongeBob Ceglastoporty?
RagnarokkGURU
56piorunówDziś coś nowego. Były już grzyby, były porosty, były śluzowce. Dziś jednak coś innego - choć jest częstym gościem na grupie identyfikacji - dziś będziemy mieć roślinę.
Korzeniówka pospolita nie wygląda dla wielu jak roślina, bo nie jest zielona. Nie jest zaś zielona, bo nie zawiera chlorofilu. A jako że nie zawierają chlorofilu, to nie potrafią w fotosyntezę, więc mają inny sposób na pozyskiwanie energii. I robią to w sposób podobny do grzybów. Cytując wiki:
Jest myko-heterotrofem – odżywia się dzięki związkom z tkankami grzybów. Ich strzępki obrastają bardzo dokładnie korzenie rośliny, które wnikają za pomocą ssawek do komórek skórki. Ssawka dochodzi do jądra komórkowego, później jej koniec pęka, a roślina trawi zawartość. W ten sposób korzeniówka pospolita zaopatruje się w potrzebne do rozwoju związki organiczne. Nie do końca rozwiązanym problemem jest, czy grzyb pobiera je z gleby, czy od innych roślin
Rośnie w mokrych i cienistych miejscach (nie potrzebuje słońca, duh). Jest dość popularna w Polsce, kwitnie w okresie letnim. Osiąga wysokość do 30cm.

@Ragnarokk Cuś jak Łuskiewnik z tego co mi się kojarzy?
@zuchtomek
Tak, to drugi z tego typu. Ale jego z grzbami jakoś nie mylą :smiley:
dziękuję panie @Ragnarokk za rozwianie wątpliwości bo samemu mi się nie chciało nigdy szukać rzetelnych informacji, a na każdym wypadzie na grzyby się zastanawiam co to jest. ostatnio przedwczoraj miałem z ziomalą dyskusję, twierdziła że to młode paprotki, a ja że to jakiś pasożyt na korzeniach jodły. byłem bliżej 😊
no i ta bladość tego bytu również wyjaśniona. ot brak chlorofilu. na następny wypad wezmę buteleczkę i będę podlewał biedne korzeniówki 😊
RagnarokkGURU
27piorunów
RagnarokkGURU
15piorunówJeśli ktoś chce zobaczyć instalację artystyczną z rosnącymi boczniakami - jest ona w samym centrum Warszawy. Nie pytajcie mnie o sens i przesłanie, tylko informuje, bo grzyby

Lokalizacja: https://maps.app.goo.gl/DkjeQQEtYTkuG31u6
Instalacja ROZKOSZT ma zwrócić uwagę, że ludzie nie są jedynymi użytkownikami przestrzeni miejskiej i że często zapominamy, a nawet celowo pomijamy ważne części ekosystemu.
@moll boczniak bardzo ważny element. Mniam mniam.
@AdelbertVonBimberstein też lubię :smiley:
RagnarokkGURU
32piorunówA tak wyglądają kable w #grzyby

RagnarokkGURU
15piorunówWydaje mi się, że tego tematu nie poruszałem. Możliwe, że mi się wydaje :smiley: #grzyby

RagnarokkGURU
27piorunówChlorówka drobna to taki mały i piękny grzybek z bardzo krótkim trzonem i miseczką wielkości do połowy centymetra. Rośnie na martwym drewnie, powodując także na nim zielone przebarwienia. Grzyb rzadki, podobny do częstszej w Polsce Chlorówki grynszpanowej. Niejadalna i obecnie bez praktycznego znaczenia.

@Ragnarokk jak byłem mały to takiego widziałem a po latach jak sobie przypomniałem to długo myślałem że to mi się śniło a to była prawda i ten grzybek faktycznie był taki zielony świecący.
@Rimfire Mi kiedyś łeb rozwaliło jak zobaczyłem świecący kawałek kory.
Bo była tam grzybnia opieńki miodowej
@myoniwy w zasadzie to byłem wtedy małym dzieckiem i myślałem, że tak słynne grzybki haluny wyglądają. Później mi się przypomniał ten grzybek i zastanawiałem się czy faktycznie go widziałem wtedy czy mi się ubzdurało. Założyłem, że ubzdurało. Dzisiaj dzięki OPowi wreszcie udało mi się zweryfikować, że taki grzybek faktycznie był i go wtedy zobaczyłem.