Felonious_GruLider
1piorunówDo @taxidriver wsiada miejski urzędnik i każe zawieźć sie na drugi koniec miasta. Londyn, jak to Londyn - wszyscy stoją w potwornym, wielkim korku. Czas ucieka, a auto niemal się nie porusza. Pasażer denerwuje się i krzyczy na taksówkarza:– No jedź pan coś szybciej! Przecież znasz pan to miasto!– Panie, ale jak mam jechać, jak wszędzie korki i blokady? – broni się kierowca.– Mnie to nie obchodzi! – wrzeszczey urzędnik. – Masz mi tu zawiązać oczy, żebym nie widział trasy, i masz mnie dowieźć na miejsce w dziesięć minut! Taksówkarz w końcu ulega, wiąże pasażerowi oczy opaską, rusza z piskiem opon, lawiruje, wjeżdża w jakieś dziwne zaułki, pod prąd, przez podwórka i po dziesięciu minutach hamuje z piskiem. Urzędnik zdejmuje opaskę z oczu, patrzy z zachwytem wokół i pyta:
– Niesamowite! Jak pan to zrobił?! Którędy pan jechał w tych korkach?!
Taksówkarz kręci głową i odpowiada:
– Nie powiem panu, bo to też zaraz rozkopiecie!
















