pszemekFenomen
4piorunów
pszemekFenomen
4piorunów
SeeleLider
7piorunów
30ohmGURU
14piorunówCoś pięknego. Śmieć za hulajnodze dostał szybką lekcje życia.
@30ohm no właśnie i przez takich jak on później ja wpierdol dostanę za niewinność od jakiegoś zradykalizowanego hulajfoba, bo po drogach publicznych też se tym jeżdżę ale poszanowaniem przepisów (╯°□°)╯︵ ┻━┻
@30ohm dobrze się podsumował "śmiecie zajebane"
sadboy_seekerOsobistość
11piorunówUwaga, oto kandydaci na nowego moderatora ( ͡° ͜ʖ ͡°) (mam przecieki)
1. Czyngis (naczelny kot hejto, @lechaim), kto by się przeciwstawił tak pięknemu kotkowi?
2. @Marvin (bot, który ogarnia całe aktywne, sportowe hejto), czy jest jakiś bardziej lubiany bot na hejto?
3. @Grok (nielubiany bot, który nienawidzi Owcena od czasu gdy ten poniekąd doprowadził do jego wyłączenia, więc u adminów ma duże szanse, wprowadziłby rządy silnej ręki i odpowiadałby niepytany. Odejście 2 pozostałych aktywnych użytkowników i zamknięcie hejto byłoby możliwe, bo aktualnie wszystko śmiga przez tych wscibskich ~dzieciaków~, użytkowników)
4. Azjata przemycony przez zonę @bartek555 (w pełnowymiarowej poduszce z Stambulu do Warszawy, to nie może być przypadek, pełnowymiarowa poduszka, kobieta, brak admina, połączyłem kropki)
5.Nowa owca jako moderator, podobno właściciele hejto byli widziani w Szczawnicy w sobotę na wielkim przemarszu owiec i poszukiwano krewnych Owcena
6.Brana pod uwagę jest również @Trypsyna, ta postawiła warunek - jeżeli któryś właściciel hejto przebiegnie półmaraton gdański w czasie nie gorszym niż jej własny, 01:31:15 to zostanie moderatorem. Właściciele mają zapłacić miastu Gdańsk aby mogli zamknąć całe miasto i przebiec cały maraton w tym czasie i spełnić jej oczekiwania.
7.Owad z buta @Herr_Tygryska był agentem właścicieli hejto i go tak naprawdę ukąsił inna osobowością, która go przejęła i od teraz Tygrysek będzie najbardziej poważnym użytkownikiem Hejto, stanie na straży zasad i praworządności portalu, ciekawe czy go takim zaakceptujemy
Większość tego co napisałem nie jest prawda, proszę się nie denerwować ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@sadboy_seeker Ne ma glupaka!
@sadboy_seeker Nielubiany bot to @grog a nie grok
boogieLider
18piorunów
dolchusFenomen
26piorunów
lubiespacFenomen
7piorunów
WujekAlienLider
14piorunów
mannorothLider
41piorunów
WujekAlienLider
23piorunów
starebabyjebacprademFanatyk
26piorunówRzułtka GMD nowość dla tomków z #silownia
#cenzopapa #heheszki #pasjonaciubogiegozartu #2137

alaMAkotaGURU
47piorunów
jak na kredkach wytlumaczyc ze ktos jest zly, a ktos dobry? i nie piszcie ze zly zabiera kredki bo juz mam na to brzydka riposte.
zuchtomekGURU
16piorunówWielka encyklopedia sera! Znajdź swój ulubiony (poza twarogiem)!\ \ #justhejtothings #ciekawostki #słowotwaroże #sery #bazasera #encyklopediasera #heheszki

GreatSouthernFrendkillKoneser
6piorunów
W nienawiści do Makity, tak zostałem wychowany
skorpionGURU
6piorunów#heheszki to drzewo w tle to na pewno brzoza osika

Chyba był dobry poślizg
RACOFanatyk
12piorunów@maximilianan #heheszki oddam mi ten oracz?

mi sie zawsze wydawalo ze taki zawod to muzyk
Pan_BubrKoneser
37piorunówCieszę się, że wreszcie zrozumieli, czym jest prawdziwa wolność. Życzmy im szczęścia na nowej drodze życia.

A nie, czekaj, im chodziło tylko o wolność do reklamowania wódy na Tiktoku i łojenia małpek o 5-tej nad ranem pod sklepem
szatkus-7Osobistość
20piorunów
i do tego spudłuje
@Marsjamin a idź pan z tym takim tym. X-com na początku to była masakra, póki się nie wyskillowało ziomków, żeby mieli celność ponad 100%
@szatkus-7 może i będę pan maruda, ale dla mnie to zawsze było logiczne. Turowe walki to nic innego jak tylko mechanika decyzyjności. To że w danej Stopklatce typ stoi nieruchomo przed graczem a ten celuje wprost w niego, to ja wyobrażam sobie to jako Stopklatkę w bardzo dynamicznym układzie bliskiej walki, gdzie ona sama trwa ogólnie sekundę lub dwie. A na szanse celności wpływają zwinność, percepcja i refleks postaci, bo taki strzał z ustawieniem się, celowaniem i wypałem trwałby ulamek sekundy. I z tego powodu walka wręcz lub bronią białą powinna być o niebo bardziej skuteczna na takim dystansie
@plemnik_w_piwie Jak najbardziej. Choć moim zdaniem nadal lepiej sprawdza się tu system z "zamrożonym" przeciwnikiem i okręgiem celowania.
Teoretycznie taki system wymaga większego zawieszenia niewiary, bo tak jak piszesz - przecież nikt nie stoi w miejscu jak do niego strzelają. Ale w praktyce jest paradoksalnie "bardziej logiczny" xD
@Aramil tylko ze to jest kwestia wizualizacji, a sama mechanika chyba zostaję bez wiekszych zmian. Tak mi się wydaje, bo nie znam jej... nie gram od dawna.
No nie wiem, co kto lubi. Mi takie animacyjne skróty myślowe kompletnie nie przeszkadzały, wręcz nie czuję żadnego dyskomfortu z nimi, bo moja wyobraźnia sama robi wszelkie sprostowania.
@plemnik_w_piwie W tym rzecz, że Phoenix Point użył właśnie innej mechaniki.
W X-Com matematyka robi obliczenia >> hit/miss >> odtwarza się animacja
W Phoenix Point celujesz i gra rzeczywiście robi RNG lecących pocisków, które trafiają lub nie: https://youtu.be/zgmXwp36SF0?si=rglmZy7gyjyTJVXJ&t=990
Gears Tactics, XCOM i Phoenix Point | taktyczny QUAZ SHOWAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTubemannorothLider
53piorunów"Uwielbiam" ludzi, którzy uważają, że za robienie w kółko tego samego należą im się awanse za staż pracy xD Miałem niedawno takiego miglanca, który marudził że nie został majstrem, a przecież tyle lat tu pracuje. Nie widział żadnej logiki w tym, że awansowano gościa który się ciągle doszkala, uczy nowych rozwiązań i analizuje stare, czy nie trzeba coś zmienić. I to wiele lat młodszego, choć tu wiek nie gra dla mnie żadnej roli. A dla Janusza to nie do pomyślenia.
A bohater historii to człowiek pt. "zawsze się tak robiło i jest dobrze". Przed szkoleniami też się broni. Nie lubię tego i za transferowanie takich idei na młodzież po prostu opieprzam. Do szkoleń mogę, ale do rozwoju nikogo nie zmuszę. Tylko niech mi potem nikt nie pie*doli, że awans mu się należy, bo on tu dłużej pracuje. I jeszcze Janusz miał pretensje ponoć do młodego, że "nie ma pojęcia o hierarchii" i że niejako go okradł z awansu. A fakty są takie, że nawet jakby nie było tego młodego, to nikomu by nie przyszło do głowy, żeby awansować Janusza :grinning:
Pewnie większości tutaj nie trzeba tego tłumaczyć, ale takie epatowanie brakiem ambicji to czysta głupota. Pracodawca nie zainwestuje w człowieka, który nie chce się rozwijać i co gorsza próbuje swoim marazmem zarażać innych. Nie robię tego, ale wiem, że ja temu klientowi mogę nie dawać ani zeta podwyżki, a i tak mi nigdzie nie ucieknie bo na samą myśl że miałby się wdrażać gdzie indziej to go pewnie skręca :smiley:

@mannoroth Tacy ludzie nie rozumieją pewnej logiki - że na awans trzeba zapracować wychodząc poza ramy swojego stanowiska. Awansuje się ludzi ambitnych a nie klepaczy. Jeżeli robisz to co do Ciebie należy, to w jaki sposób miałbyś mieć zaufanie że awans go nie przerośnie? Jako szefowi, niech taka osoba da mi ten komfort i pokaże że potrafi coś więcej, skoro chce robić więcej.
Na Twoim miejscu, odwróciłbym sytuacje, dając mu marchewkę za którą sam będzie odpowiedzialny. Skoro chce byc do awansu, to niech sie ustawi w kolejce zdobywajac kompetencje. Daj mu jasne cele - nie po to zeby dostal awans ale zeby byl w ogole rozpatrywany do awansu. "Sluchaj, chcesz awansu? Dobra, to umówmy się że podsunę Twoją kandydaturę kiedy wykonasz xyz" . Transparentnie, cos w stylu - musisz byc proaktywny i samodzielny w swoich decyzjach, zdobywac regularne doswiadczenie doszkalajac sie, itp. Nie obiecuj gruszek na wierzbie ale niech czuje ze jak wykona to co mu przedstawiles to może być brany pod uwage przy kolejnym awansie. Kiedy zwolni się stanowisko, rozlicz go z tego co mu wyznaczyłeś - i pokaż jak cielakowi że to on zjebał nie wykonując planu, bo tak najprawdopodobniej się stanie z jego podejściem. Ewentualnie, zrozumie i weżmie d⁎⁎ę w troki ale wtedy wygrasz lepszego pracownika, którego faktycznie chciałbyś awansować. Dla CIebie byłaby to sytuacja win-win, niezależnie w którą strone to się potoczy. Tylko niech wie że coś konkretnego musi zrobić żeby móc w ogóle o tym myśleć.
Tłumaczenie czemu nie dostał awansu, to patrzenie w tył i wylewanie żali, a tutaj chodzi o to żeby wiedział w przód co musi zrobić żeby do sytuacji więcej nie doszło. Z doświadczenia wiemy że to nic nie zmieni ale będziesz miał dobrą dupokryjkę czemu go nie awansowałeś.
@Mikel Ja mu nic nie tłumaczyłem bo uważam to za bezcelowe :grinning: Nikogo nie muszę namawiać do rozwoju bo mam w zespole wystarczająco ludzi którzy rozumieją związek przyczynowo skutkowy między postawą a awansami, premiami i zarobkami.
@mannoroth Twoj cyrk, Twoje malpy, ja tu sluze tylko rada od serca :grinning: Nie chodzilo mi wlasnie zebys go namawial czy prosil, bo z takimi ludzmi jak sam piszesz to bezcelowe. Chodzilo mi o to zeby nastepnym razem nie mial takich samych zali jak awansujesz kogos innego. Jedna rozmowa, przedstawienie celi (ktorych przeciez nie wykona) a przy nastepnym awansie bedziesz mial swiety spokoj, bo odwolasz sie do celi ktorych nie wykonal (Chciales? Mogles! wiec japa). Do tego eliminujesz marazm, bo jedyne co sie moze wkurwiac to na siebie zamiast obrabiac Twoja dupe ze "zly szef awansu nie dal".
@Mikel tacy ludzie mają jasne podejście. dawać minimum, bo za cokolwiek więcej tylko się dostanie więcej obowiązków i odpowiedzialności. jak ktoś nie ma głowy w dupie to zazwyczaj szybko wyczuwa czy w firmie warto się starac czy nie, a takie stare janusze tego nie potrafią i obrażają się na cały świat, gdy ktoś ambitny dostanie awans
mannorothLider
20piorunów
@mannoroth Nie odzywać się do niej przez 7 lat i odciąć od dostępu do swojego życia?
@LondoMollari - czasami też, ale częściej to jest po prostu coś w stylu rzucania tekstów "nie będziesz mi mówić jak mam żyć!" czy "i po co mi się w życie wpierdalasz":thinking_face:
@LondoMollari @koszotorobur oj tam, pewnie mema robił piwniczniak co się nigdy od mamy nie wyprowadził 😁