Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#hejtolineanyway

Koneser

w Hydepark

17piorunów

Chyba wygrałem, więc na początek weekendu i odskocznie od utartych schematów:

_Osiągnięcie lub dziedzina, za które przyznano Nobla, a których zupełnie się nie spodziewasz._

Edit: nie spodziewałem się że będą z tym problemy. A więc w whose line chodzi o to żeby wymyślać niestworzone rzeczy a niekoniecznie szukać prawdziwych wynalazków.

Pokaż więcej komentarzy (19)

GURU

w Hydepark

134piorunów

Coś mnie k⁎⁎wa dzisiaj pojebało i wziąłem się za uszczęśliwianie mojej matki na siłę. Ma 5 letniego samsunga, który "jeszcze działa". Taa k⁎⁎wa, działa. Tak samo jak Steven Hawking "już biegnie do drzwi". No obraz nędzy i rozpaczy, aparat nie łapie ostrości, laguje przy odblokowywaniu ekranu, a kwik przy wymianie taki jakbym jej matkę gwałcił.

Bo ona teraz będzie się musiała na nowo uczyć obsługi telefonu. "OBSŁUGI TELEFONU" czyli klepania palcem w aplikacje które są w trochę tylko innym menu niż to które ma na samsungu. Dostaje telefon, za darmo, w którym ma wszystko przeniesione, do którego ją sam pologowałem i który jej spokojne posłuży jeszcze kilka lat, który nie dość, że działa, to działa dobrze, nawet ja na niego nie wydałem pieniędzy, bo to mój stary z szuflady wyjęty, ale nie, bo ona umie w stary a nie umie w nowy i się będzie musiała uczyć w nowy.

Po prostu k⁎⁎wa "Co może powiedzieć napalony gimnazjalista dziewczynie i ty wymieniając matce telefon"

"No dotknij go chociaż... może ci się spodoba... zobacz jak reaguje..."

JA PIER DO LĘ.

Fanatyk0piorunów

Znam ten ból i to z obu stron. Po pierwsze, moi rodzice są po siedemdziesiątce i dla nich ja jestem guru komputerów i elektroniki. Po drugie, guru to ja byłem jak miałem 15 lat, brałem do ręki nowy sprzęt i po kilku minutach wiedziałem co i jak, a teraz mam prawie pięćdziesiąt i muszę czytać instrukcje obsługi, których i tak nie kumam i nie zapamiętuję.

K⁎⁎wa ich mać, komputery srery, sztuczna inteligencja i wodotryski galaktyczne, a nie mogą wymyślić czegoś żeby po prostu DZIAŁAŁO i robiło swoje. Ot, powiedzieć maszynie co się chce – masz tu na kablu stary telefon, skonfiguruj mi nowy tak samo i gówno mnie obchodzi. Albo w pracy – co i rusz Outlook mnie atakuje nowymi zmianami, o które nikt nie prosił. A odpierdolcie się ode mnie, ja nie jestem z marketingu ani IT i nie potrzebuję tych wszystkich gówien, ja chcę mieć przyciski tam gdzie wiem i rozumieć co robią, a tak mam wrażenie że jakieś zamorskie ćwoki włamują mi się do biura, podmieniają długopis i zszywacz, a na koniec na wszystko wysypują zawartość śmietnika i jeszcze każą mi się z tego cieszyć.

Fanatyk0piorunów

Jak to dobrze że moi rodzice lubili nowe sprzęty, gorzej że musiałam za każdym razem wszystko konfigurować, kopiować dane, tłumaczyć 10x jak coś zrobić i czasem brakowało cierpliwości xd

Pokaż więcej komentarzy (54)

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

przemyślałem i jednak nie będzie nic o świniobiciu

Co można powiedzieć zarówno w Urzędzie Skarbowym jak i zamawiając kebaba?

Pokaż więcej komentarzy (12)