AndrzejZupaGruba ryba
23piorunów24 653 824 - 480 = 24 653 344
Z ostatnich 3 dni. Dziś pierwszy raz "lece ze skrypta".¯\\(ツ)/¯
I #historiajednegozdjecia vel #fotografiaanalogowa
To było chyba jakos w 16 roku żyćku...nie było co robić w czasie ferii zimowych to podczepiłem się pod zimowisko młodziezy organizowane przez CPN z adresacją w Krościenku (jakieś góry i jakaś rzeka)_
Wyjazd był zorganizowany w wynajętej willi i nie wiem jak to sie stało, ale załoga w calości była męska (przedział wiekowy 15-19 lat) z róznych rodzin z róznymi problemami (nawet jeden gośc się ostro rozkleił jak dostał telefon z domu, że mu starego wsadzili do ciupy), o róznych zainteresowaniach i gustach muzycznych.
Wtedy chyba zacząłem dostrzegać piękno róznorodności wsród ludzi i zafacynowałem się róznicami charakterów.
Mieszkalismy chyba cos koło 14 chłopa w jednym pokoju więc życie stadne.
Do takiej wybuchowej mieszanki dali nam 3 studentki z łapanki jakiejś, które miały to całe towarzystwo trzymać w ryzach. xD
No nie musze pisac jak to sie skończyło - dziewczyny probowały nam organizować czas (żeby było "kreatywnie"), ale wszystko sie sprowadzało do głosnej muzyki, codziennych imprez do poźna, i ogólnej balandze przeplatanej spacerami do monpolowego po alkohol (drobne kradzieże się tez zdarzały bo nie każdy z nas miał kasę zwyczajnie).
Poza tymi niezdrowymi praktykami mielismy jedna wycieczkę gdzieś w góry i nawet dobrze to wspominam jako przerywnik od "szybkiego zycia". ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jakoś blizej końca wyjazdu nastąpiło apogeum dobrego humoru i szaleństwa i któryś z chłopaków rzucił poduszką i się zaczeło - poduszkowa bitwa na smierć całej bandy co skończyło się głownie śmiercią poduszek i wielkim sprzątaniem pokoju z pierza "day after".
I to jest fotka gdzie udało mi sie uchwycić emocje jakie towarzyszły tej wygranej bitwie! :upside_down_face:
Koniec końców załoga się zcementowała na amen, byliśmy jedną druzyna, gdzie każdy stanąłby murem za innym. Obiecywaliśmy sobie po całości kontakt regularny, ale wyszło jak zwykle (nie było jeszcze komórek a i zwykły "line phone" w domu był luksusem)...wszystko odeszło, zostały tylko dobre wspomnienia...
Aparat Fed 5W, rolka od ruskich z bazaru.
Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl. @Marvin certified!

Biedne studentki? Imprezowały z Wami, czy się izolowały?
@Byk imprezowały z nami...presja była duża.
























