Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#historiajednejfotografii

Gruba ryba

w Hydepark

49piorunów

* Zdjęcie Księżyca wykonane podczas misji Apollo 15 w 1971 roku.

* Budowa Burdż al-Arab, 1998

* Dysk twardy o pojemności 10 MB, kosztujący 3495 dolarów. Lipiec 1980

(Dzisiejsza równowartość tej ceny to około:

13 600 USD

(W przeliczeniu na złotówki po obecnym kursie to ponad 54 000 PLN)

* Wymiana latarni ulicznych, lata 10. XX wieku.

* Unikatowe zdjęcie pilota, 1970.

Fanatyk16piorunów

@WiecNo Zwolnij, bo się wypstrykasz ze zdjęć.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

43piorunów

* Bruce McCandless podczas swojego legendarnego spaceru kosmicznego w 1984 roku. Bez linki zabezpieczającej.

* Kontrola pojazdów – pomiar emisji dwutlenku węgla, 1985

* Apollo 9, kosmos, 1969.

* Naprawa anteny na szczycie World Trade Center w Nowym Jorku, 1979.

* Automat do sprzedaży jaj kurzych, 1955

Lider5piorunów

@WiecNo Nie kradnij tagu, stwórz swój.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

25piorunów

5 interesujących, w mojej ocenie, zdjęć.

Każde z nich to inna historia i można by poświęcić im wpis, ale po co spamować? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fenomen8piorunów

Zgaduję (bazując na jakiejś tam wiedzy):

1. Umieszczenie teleskopu Hubbla na orbicie przez jeden z wahadłowców

2. Werner von Braun na tle rakiety Saturn V (program Apollo)

3. Nikola Tesla ze swoja Tesla Coil

4. Wygląda jak jakaś mutacja Buchanki.

5. Mam nadzieje, że ta kobieta miała tam klimę 😉

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

27piorunów

Charles „Chuck” Mawhinney rekordzista Korpusu Piechoty Morskiej w liczbie potwierdzonych zestrzeleń snajperskich. Ma na swoim koncie 103 potwierdzone zestrzelenia w ciągu 16 miesięcy podczas wojny w Wietnamie.

Chuck Mawhinney służył jako snajper Korpusu Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych podczas wojny w Wietnamie w latach 1967-1968, przydzielony do 1. Dywizji Piechoty Morskiej. Oficjalnie przypisuje mu się 103 potwierdzone i 216 prawdopodobnych zestrzeleń, co czyni go najskuteczniejszym snajperem piechoty morskiej w historii USA.

Mawhinney walczył głównie w prowincji Quảng Nam podczas intensywnych działań bojowych przeciwko siłom Wietnamu Północnego i Wietkongu.

W przeciwieństwie do wielu snajperów, nie szukał rozgłosu i po wojnie powrócił do cywila, pracując jako strażnik leśny, a później w budownictwie. Jego dokonania pozostały w dużej mierze nieznane aż do końca lat 90., kiedy to dokumenty Korpusu Piechoty Morskiej ujawniły jego osiągnięcia.

Zapytany, dlaczego nie wspomina o swoich osiągnięciach, odpowiedział mniej więcej tak: „Kto chce powiedzieć sąsiadom, że zabił 300 osób?”.

Po raz pierwszy jego historia została opowiedziana w książce „The Sniper” autorstwa Jima Lindsaya.

Kompan0piorunów

Zestrzelenia?

Strzelał do latających wietnamców?

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

24piorunów

Wojna w Wietnamie. Kapitan Sił Powietrznych USA Victor Vizcarra, pilot myśliwsko-bombowego F-105D Thunderchief tuż po zakończonej sukcesem akcji ratowniczej.

Wydarzenia miały miejsce podczas operacji Rolling Thunder, która seriami męczących bombardowań, miala zmusić Wietnam Północny do zaniechania wysiłków zmierzających do obalenia Wietnamu Południowego. Planiści w Departamencie Obrony szacowali, że kampania potrwa od sześciu do ośmiu tygodni. Trwała 44 miesiące i nigdy nie osiągnęła celu.

6 listopada 1966 podczas misji nad strefą zdemilitaryzowaną oddzielającą Wietnam Północny od Południowego Victor Vizcarra musiał się katapultować.

Vizcarra wylądował wśród drzew na wschód od granicy północnowietnamsko-laotańskiej, tuż na południe od przełęczy Mu Gia, skąd północnowietnamskie ciężarówki dostawcze docierały do Szlaku Ho Chi Minha .

Amerykanie natychmiast przystąpili do akcji. Od katapultowania do akcji ratunkowej Vizcarra spędził na ziemi około dwóch godzin, następnie helikopterem pod osłoną nocy został przetransportowany na okręt marynarki

Halsey. Gdy Vizcarra odkrył, że znajduje się na pokładzie lądowiska okrętu, na twarzy kapitana Sił Powietrznych pojawił się wyraz oszołomienia i zdumienia – moment uchwycony na zdjęciu fotografa Marynarki Wojennej.

Zdjęcie, które stało się jednym z ikon wojny, było przedmiotem humorystycznego konkursu na podpis wśród załogi statku. Zwycięzca: „Statek? Myślałem, że mnie ratują!”

Vizcarra powrócił do Wietnamu w 1970 roku jako pilot F-100D Super Sabre. Przeszedł na emeryturę w stopniu pułkownika w 1984 roku po 24 latach służby i prawie 3600 godzinach lotu – z czego 2694 w czterech różnych samolotach wojskowych .

Vizcarra dowiedział się, że był to ostatni dzień służby dywizjonu śmigłowców na Halsey. „Byłem ich ósmą akcją ratunkową w tym cyklu i pierwszą akcją ratunkową na lądzie” – powiedział. „To była dla jednostki bardzo emocjonalna akcja ratunkowa. Wciąż nie mogli się otrząsnąć po ostatniej próbie ratunku na lądzie, która zakończyła się niepowodzeniem. To nieudane doświadczenie skłoniło jednostkę do podjęcia ekstremalnych działań w mojej akcji ratunkowej, utrzymując się na stacji znacznie poniżej poziomu paliwa „Bingo Fuel”, czyli ilości potrzebnej do powrotu do bazy”.

Artykuł z https://www.historynet.com/victor-vizcarra-pilot/

GURU

w Historia

12piorunów

Historia jednej fotografii z Bazy Zdjęć PAP: Marzenia milionów Polaków o milionach złotych – Totalizator Sportowy kończy 70 lat

Nie ma w Polsce drugiej instytucji, w której kierunku płynęłoby tyle prostych marzeń klientów - od robotnika po profesora. 25 stycznia 1956 r. rozpoczął działalność Totalizator Sportowy. Przez lata dawał Polakom nadzieję na milionowe wygrane i luksusowe życie. Totalizator Sportowy

GURU

w Ciekawostki

34piorunów

W dużym skrócie. Zaczęło się od zmian kulturowych, popularyzacji sportu i dostępu kobiet do radochy z aktywności sportowej.

Na początku XX w. australijska pływaczka Anette Kellermann w wymyślonym przez siebie stroju kąpielowym, a dokładniej w obcisłym trykocie ( oczywiście bez gorsetu )– obrazila moralność i dała początek modzie plażowej.

Potem były wojny i zmiana priorytetów.

W 1946 r. paryski kreator mody Jaques Heim zaprezentował światu swój wynalazek – dwuczęściowy kostium kąpielowy. Nazwał go: „Atom” co miało symbolizować najmniejszy kostium kąpielowy świata. Po wiośnie nadeszło lato i jego kolega po fachu – Louis Reard – zaprezentował jeszcze mniejszy dwuczęściowy kostium kąpielowy. Składał się on z czterech trójkątnych kawałków materiału z nadrukiem gazetowym i swój wynalazek nawał „bikini” od atolu Bikini na Pacyfiku, gdzie testowano… amerykańską broń jądrową.

Strój uznano wówczas za tak śmiały, że projektant Louis Réard nie mógł znaleźć modelki, która by go założyła. Ostatecznie zatrudnił Micheline, tancerkę z Casino de Paris, ponieważ była przyzwyczajona do występów w mniejszej ilości materiału niż jego projekt.

Śmiałość bikini była przez niektórych nie do przyjęcia. Protesty miały siłę eksplozji. Kostium okrzyknięto „bramą do piekieł”, kościoły we Włoszech, Hiszpanii i Portugalii zakazały noszenia bikini, a w Rio De Janeiro powstało nawet Stowarzyszenie Zwalczania Bikini (1947 rok). Ale Réard niewiele tym się przejmował, opatentował swój wynalazek i… przeszedł do historii.

Co do modelki. Micheline Bernardini urodzona w 1927 roku, w grudniu skończy 99 lat.

Pierwsze zdjęcie jest z 1946, drugie z 1986.

Fenomen2piorunów

No wojny zmieniły dużo w emancypacji. Nagle się okazało, ze babki potrafią pociągnąć gospodarkę bez facetów.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

84piorunów

USA 2026

Zdjęcie wyrwane z kontekstu. Pewnie ma swoją ciekawą historię, a kadr ukrywa tylko fragment. Mimo wszystko zdjęcie bardzo ładne.

Co wiadomo? Aliya Rahman, obywatelka USA, jechała do lekarza. Napotkała na swojej drodze skupisko aut i ludzi i próbowała ten zator minąć. Wtedy agenci ICE i HSI wybili szybę i wyciągnęli Rahman z jej Forda Fusion.

Samo zdjęcie:

"Chciałam tylko dostać się do lekarza!” krzyczała Aliya Rahman, gdy czterech zamaskowanych agentów federalnych niosło ją twarzą do dołu wzdłuż Park Avenue w kierunku czekającego w pobliżu pojazdu federalnego.

Ostatecznie Aliya Rahman została zwolniona z aresztu. Potwierdzono umówiona wizytę lekarską.

Tytan38piorunów

Generalnie trzeba sobie uświadomić, że tak ogromne państwa jak USA, czy kacapstan mają wiele wspólnego. Np to że są państwami policyjnymi. Ciężko jest inaczej rządzić tak wielkimi tworami. Tutaj mamy tego po prostu dobitny przykład. Inna sprawa że zabrali się za imigrantów tak od d⁎⁎y strony że Morawiecki by się takiej fuszerki nie powstydził

Fenomen15piorunów

kiedys myslalem ze amerykanie maja prawo do posiadania broni wlasnie po to zeby sobie radzic w takich sytuacjach

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Hydepark

51piorunów

Yekatit 12 to data w kalendarzu Ge'ez, która odnosi się do masakry i uwięzienia Etiopczyków przez włoskie siły okupacyjne.

Od początku. Włosi pod rządami Mussoliniego chcą zdobywać nowe terytoria, więc zbierają wojsko i uderzają w Afryce. Mordują w Libii, a potem w Etiopii. Po zaciętych walkach (dzięki brutalności, obozom koncentracyjnym i obozom pracy, szubienicom i kontrolowaniu głodu wśród rdzennych mieszkańców) w 1937 powstaje nowa włoska Afryka. Jednym z bohaterów tego sukcesu jest Rodolfo Graziani (choć nadal w cieniu generała Emilio De Bono, którego sukcesy później kontynuował marszałek Włoch Pietro Badoglio).

To Badoglio 5 maja 1936 roku zdobywa Addis Abeba, mimo że Graziani dwoił się i troił, aby zdobyć stolice etiopii. Mimo to został nagrodzony za swoją rolę dowódcy frontu południowego awansem do stopnia marszałka Włoch.

I do brzegu.

Graziani nie lubił miejscowych. Ba, że nimi gardził to za mało powiedziane. Obsesyjnie im nie ufał. Mimo to, po wojnie Graziani został wicekrólem Włoskiej Afryki Wschodniej i gubernatorem generalnym Szewy/Addis Abeby.

Po nieudanej próbie targnięcia się na życie Grazianiego przez dwóch Erytrejczyków 19 lutego 1937 roku (oraz po zamordowaniu innych Włochów w okupowanej Etiopii, ale o tym rzadziej się wspomina), Graziani nakazał krwawy i bezpardonowy odwet na podbitym kraju, który Etiopczycy później zapamiętali jako Yekatit 12 .

Szacunki dotyczące liczby osób zabitych w ciągu trzech dni po zamachu na życie Grazianiego są różne. Źródła etiopskie twierdzą, że Włosi zabili 30 000 osób, podczas gdy inne szacunki zazwyczaj wahają się od 1400 do 6000 zgonów. Zaś badanie masakry z 2017 r. stwierdziło, że zginęło około 19 200 osób, co stanowi 20 procent populacji Addis Abeby!

W ciągu tygodnia Włosi zabijali Etiopczyków sztyletami i pałkami przy okrzykach „ Duce! Duce! ” i „ Civiltà Italiana! ”. Oblewali domy tubylców benzyną i podpalali je. Włamywali się do domów miejscowych Greków i Ormian i zabijali ich służbę. Niektórzy nawet pozowali na ciałach swoich ofiar, aby zrobić sobie z nimi zdjęcia.

Tysiące osób zostało aresztowanych i deportowanych bez procesu do lokalnych obozów koncentracyjnych/zagłady (Nokra i Danane), gdzie łączna liczba ofiar wynosiła 50–60%.

Dużym wysiłkiem finansowym cesarza Etiopii było wysłanie 125 Etiopczyków na naukę do zachodnich uniwersytetów, aby po powrocie stanowili oni trzon intelektualny Etiopii i wprowadzili ja w krąg Kraków cywilizowanych. Większość z nich została pojmana i zabita.

Poniżej na zdjęciu jeden ze złapanych na ulicach Etiopczyk.

Ofiara, przywiązana w niewygodnej pozycji do boku ciężarówki, ma zostać wleczona za autem.

Wielka Brytania i Francja (które były w pełni świadome masakry) próbowały ją zatuszować, obawiając się, że potępienie Włoch popchnie Mussoliniego ku nazistowskim Niemcom, co pozwoliłoby większości włoskich sprawców uniknąć procesu i zbliżyć Włochy do niechcianej koalicji z III Rzeszą.

*

Ludzie lubią robić memy o faszystowskich Włoszech jako komicznie niekompetentnych pajacach, ale tak naprawdę Włosi dopuścili się absolutnie obrzydliwego terroru w Afryce i na Bałkanach.

GURU10piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Sport

27piorunów

824 668 980 - 480 = 24 668 500

Z ostatnich 3 dni.
Ale też może dodam coś od siebie czyli...

Zakwaterowaniem się w internacie jak wielu mi podobnych w szkole średniej.

Pierwszy rok to docieranie sie wzajemnie i w sumie rygor taki, ze po latach ZSW uznałem za zbędne pierdolenie się z MONem "bo ja już to wszystko umiem"! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Drugi rok "gulagu" i nagle do pokoju (6 osób na kwadrat) dostajemy typa z ZSZ...Chlopak wycofany fchuj, z lękami, mający problemy z artykulacją, wymową i ogólnie gadką bo faktycznie miał jakąś delikatną wadę wymowy a z racji tego, ze pochodził z wiochy zabitej dechami to też mial z tym kompleks... zeby w ogóle odzywać sie do ludzi (bo Jareccy mieli na to pewnie wyjebane bo przecież na roli nie trzeba nic wincyj niż "krzepa").

Ode mnie dostał ksywę "Gaduła " i w sumie sie przyjęło.¯\\(ツ)

Oswoiliśmy orangutana. 💪

Zaczął się komunikować, rozmawiać, złapaliśmy kontakt, Zaczęliśmy relacje.

Jak "wystartowaliśmy z nim" to koleś był klasycznym debilem, ale szybko łapał wiatr w żagle.

Kumpel z pokoju zaczął mu tłumaczyć matmę i doszkalał w innych przedmiotach co było wyzwaniem (My elektronika, typ MiBM).

Minęły kolejne 2 lata i okazało sie, ze "Gaduła " to super gość. Pozbył sie tych piedolonych blokerów, zaczął rozmawiać po polsku (serio, tam było grubo jeśli chodzi o komunikację albo raczej jej brak), ustawiliśmy imprezę sylwestrową w opuszczonym domu na działce jego Jareckich.

"Gaduła" w pewnej chwili sie "zwarzył"

Po krótkim odpoczywajku sole szeźwiące pomogły ku dalszej zabawie!😀

Fotka z upadku (Gaduły, ja sie tzrymam)!

Pytacie co z Gadułą? Z wycofanego debila nie potrafiącego gadać po polsku (kresy prawie) i sepeniacego (wada wymowy) rozwinął się motyl w postaci magistra inżyniera.

W sumie moja ekipa z internata zasługuje na

Powiem Wam, ze to jest chyba najlepsze moje osiągnięcie socjoligiczne...i moich ziomków wtedy.

Pozdrawiam @Byk - tak to już był ten etap jak miałem kwadratową szczękę (nadal to nie działało na "różowe" heh).¯\\(ツ)








GURU2piorunów

@AndrzejZupa internat w szkole średniej? Szkoła średnia z internatem?

Chociaż, pamiętam jak raz w Nałęczowie w internacie przy szkole spałem...

Cholerna komuna..

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

37piorunów

Radziecki plakat z podpisem „Zróbcie miejsce dla kukurydzy!" z czasów Chruszczowa, lata 60.

Chruszczow zobaczył uprawy kukurydzy na farmie w Iowa i zainspirował się do zasiania tego cudownego warzywa w całym ZSRR.

Chruszczow uważał, że dzięki niej uda się rozwiązać problemy żywnościowe Związku Radzieckiego. W owym okresie szczytem patriotyzmu ludzi radzieckich było hodowanie kukurydzy w doniczkach w mieszkaniach. Budowniczowie zainspirowani nową modą budowali nawet bloki w formie kolby kukurydzy. W erze podbojów kosmicznych powszechnie funkcjonującym żartem było stwierdzenie, że jeśli Związek Radziecki skolonizuje księżyc, to Chruszczow zasieje tam kukurydzę.

Wódz nakazał, lud czyni.

Oczywiście, radzieckim zwyczajem, wybrano pola w tych w miejscach, które nie nadawały się do uprawy kukurydzy, np Syberia. Zignorowano również zalecenia dotyczące nawożenia i uprawy. Ponadto ZSRR nie dysponował sprzętem do zbioru kukurydzy w takich ilościach. Rezultatem były nieurodzaje i niedobory żywności, a ostatecznie konieczność importu zboża.

GURU5piorunów

@alaMAkota czyli ruski klasyk UUUURRRRAAAAA a potem CHUUUUJAAAA

do d⁎⁎y k⁎⁎wa, zakaly europy

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Sport

34piorunów

24 677 610 - 240 = 24 677 370

(Nie) tradycyjnie...

Zaczęliśmy studbazę...nasze relacje powoli zaczęły zanikać...ale jakimś cudem kolega z pedałówy, "Pan WAT" namówił sie na dziki wyjazd wakacyjny do Krynicy Morskiej...zabrał ze sobą młodszego brata...

Planów jako takich nie bylo, akomodacji też za bardzo (pole namiotowe i namiot), ale była chęć przygody, poznawcza i przede wszystkiem rozrywkowa.

Kluczem do sukcesu wakacyjnego bylo to, ze w jednym lokalnym sklepie kaucja za Wino marki Tur wynosila 1 PLN a w drugim prawie 2 PLN. ¯\\(ツ)

Piliśmy i kreatywnie inwestowalismy nie obciążając zanadto i tak pustych kieszeni.

Ale kultura przede wszystkiem...pite było wieczorami.
To jest temat rozwojowy, może coś kiedyś dodam.( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Fotka z samozadowalacza, po tym jak chyba chłopaki zgona zaliczyli a ja wymyśliłem sobie to ujęcie i poszedłem na zachod słońca. 🙃





Fanatyk6piorunów

,,namówił sie na dziki..." To były, te dziki, czy nie? Bo kolega pyta.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

50piorunów

Arnold Schwarzenegger reklamuje studio kulturystyki na ulicach Monachium w chłodny dzień, 1967 rok.

Kontekst zdjęcia:

We wrześniu 1967 roku Arnold Schwarzenegger w końcu osiągnął swój cel i zdobył tytuł Mister Universe w Londynie. Po chwili wytchnienia nowy mistrz powrócił do Monachium z ambicją, by wykorzystać swój nowy status w popularyzacji kulturystyki.

Początkowy punkt improwizowanej trasy znajdował się na dworcu głównym w Monachium. Arnold wykonał kilka mistrzowskich póz tuż przed kasą biletową. Ludzie zaczęli gromadzić się wokół młodej gwiazdy, zaskoczeni tak niespotykanym widowiskiem.

Źródło i więcej zdjęć:

https://rarehistoricalphotos.com/young-arnold-schwarzenegger-photos/

Gruba ryba0piorunów

Teraz już wiem od kogo @bartek555 się uczył nogi robić

Fenomen1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Sport

47piorunów

24 680 460 - 280 = 24 680 180

Ale też...

Tak, to jedno z niewielu zachowanych zdjeć mojego pierwszego własnego samochodu.

Historia o "bolidzie" kiedy inszej bo skupiamy się na kontekście fotki...

Kiedyś były różnorakie konkursy jak sie kupowało jakieś produkty spozywcze i można było w tych konkursach coś wygrać (teraz już sie nie dzieje, ciekawe..hmmm).

Dzwoni do mnie kumpel ze szkoły, moj serdeczny ziom i pyta "czy nie masz ochoty na tydzień do Wilkasów za free bo matka wygrała wyjazd z margaryny na tydzień dla 4 osób i jadę z żoną i jest miejsce"?

No k⁎⁎wa...co za pytanie?!

Podbijam do szefa, ze "mam fchuj zaległego urlopu i łaskawie tylko tydzień wybiorę" i juz mam zielone światło i szykuję sie na trip.

Akurat obsługiwałem od strony IT pewną hurtownie alko to dostałem ofkoz po cenie zakupu Kapera

Ależ to było dobre piwo z browaru Gdańsk!

Najebałem tego 20 albo 30 butelek do bagażnika i tak dojechałem na wypoczyn.

Właśnie rozładowujemy dostawę.

To był fchuj dobry wyjazd (konsekwencje były dla mnie "niedobre" ale to dopiero kilka lat potem).





Inspirator2piorunów

To butelki były? Się nie pobiły się na ówczesnych drogach? :-)

Gruba ryba1piorunów

@Jarosuaf tak. Pierwszy Kaper byl w butelkach tylko. Potem ktoś kupił Heweliusza i zmienili recepture i pojawiły sie puszki (to byl początek konca). Nie znalazłem ori etykiety z butelki stad jakas marna grafika "puszkowa".

Lider3piorunów

@AndrzejZupa Kaper :heart_eyes:

To było naprawdę dobre piwo. W Lublinie dostępne m.in. e Pubie u Szewca. Często tam biesiadowaliśmy ze znajomymi za czasów studenckich. A maluchami nienawidziłem jeździć. Żeby wrzucić jedynkę musiałem prawą nogę podnosić xD

Gruba ryba2piorunów

@Yes_Man uwielbiałem ten wóz. Żadnego samochodu "nie czułem" tak jak malucha, potem. A że Ty mutant jesteś to sie nie mieściłeś do tej puszki po sardynkach 🙃.

Lider3piorunów

@AndrzejZupa a tam od razu puszka po sardynkach 😛

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Hydepark

99piorunów

Adolf Hitler na nabożeństwie żałobnym Pierwszego Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego w Berlinie, 18 maja 1935 r.

Naczelnik Polski Józef Piłsudski zmarł 12 maja 1935 roku. Jego pogrzeb odbył się kilka dni później w Warszawie. W Berlinie odbyła się jednak msza za Piłsudskiego, którą zlecił Adolf Hitler.

Na zdjęciu widać Adolfa Hitlera podczas nabożeństwa w berlińskiej katedrze św. Jadwigi za Piłsudskiego oraz symboliczną trumnę z polską flagą i orłem.

Był to jedyny raz, kiedy Führer uczestniczył we mszy świętej jako przywódca Trzeciej Rzeszy i prawdopodobnie jeden z ostatnich razy, kiedy był w kościele.

Choć Hitler darzył Piłsudskiego szczególną sympatią, nie poszedł na jego pogrzeb i wysłał w jego miejsce Ribbentropa. W 1939 roku, gdy Niemcy zajęli Kraków, Hitler nakazał Wehrmachtowi ustawić przy grobie Piłsudskiego wartę honorową.

Po ataku na Polskę mawiał, że gdyby stary Piłsudski żył, sprawy potoczyłyby się inaczej. Był też bardzo podekscytowany, gdy Piłsudski pogratulował mu wygranej w wyborach w 1933 roku.

Po dojściu Adolfa Hitlera do władzy w styczniu 1933 r. Piłsudski miał zaproponować Francji wojnę prewencyjną przeciwko Niemcom.

Istnieją twierdzenia, że Piłsudski mógł sondować Francję w sprawie możliwej wspólnej akcji militarnej przeciwko Niemcom.

Brak zainteresowania ze strony Francji mógł być powodem podpisania przez Polskę polsko-niemieckiego paktu o nieagresji w styczniu 1934 r.

Niewiele jednak znaleziono dowodów w archiwach dyplomatycznych Francji i Polski, że taka propozycja wojny prewencyjnej została kiedykolwiek faktycznie wysunięta.

Hitler wielokrotnie proponował sojusz Niemiec i Polski przeciwko Związkowi Radzieckiemu, ale Piłsudski odmówił, zamiast wykorzystać cenny czas na przygotowanie się do potencjalnej wojny z Niemcami lub Związkiem Radzieckim.

Tuż przed śmiercią Piłsudski powiedział Józefowi Beckowi, że polityką Polski musi być utrzymanie neutralnych stosunków z Niemcami, podtrzymanie sojuszu Polski z Francją oraz poprawa stosunków ze Zjednoczonym Królestwem.

Tytan19piorunów

@alaMAkota po wizycie w muzeum Piłsudskiego mam wrażenie że historia, którą nieudolnie próbuje się nauczać w szkole, a ta która się wydarzyła to dwie różne sprawy.

Piłsudski obawiał się wojny. W momencie podpisania paktu o nieagresji z Rzeszą powiedział swoim współpracownikom że mamy jakieś 4 lata spokoju (choć pakt był zdaje się na 10). Nie miał złudzeń co do postawy i Rzeszy i ruskich.

Tymbardziej ciekawa jest postawa Hitlera. Ciekaw jestem czemu tak bardzo wielbił Piłsudskiego.

GURU3piorunów

@radoslaw-m podobno Piłsudski miał w sobie taką wewnętrzna moc, charyzmę. Przynajmniej tak pisał król rumuński o nim

GURU10piorunów

@radoslaw-m Za to samo co Mussoliniego. Gość stworzył prężnie działającą dyktaturę i kult jednostki, czyli dokładnie to, do czego sam dążył.

Tytan1piorunów

@Fly_agaric ale innych mu współczesnych dyktatorów czy dyktatorków aż tak nie wielbił

GURU3piorunów

@radoslaw-m Inni nie mieli tak bezpośredniego przełożenia, na jego ówczesne poglądy. No i Marszałek bił czerwonego.

GURU6piorunów

@Fly_agaric pomijając wszystko to co się stało po 1921 roku, to kampania wschodnia 1919-1920, bitwa warszawska i bitwa pod Komarowem to był prawdziwy majstersztyk. Nie k...a cud nad Wisłą, ale pięknie rozegrany nokaut ( wliczam w to plany bitew, agenturę, kryptografów, umiejętność porwania zabiedzonych po i wojnie ludzi do walki, itp). Brakowało, jak to u nas bywa, politycznej kropki nad i, żeby militarne zwycięstwo przekształcić w trwały sukces

Tytan0piorunów

@radoslaw-m dlaczego? Bo Piłsudski miał ten sam model władzy co Hitler, a nawet gorszy bo Hitler sam wygrał wybory, bez zamachu stanu.

GURU4piorunów

@alaMAkota

że taka propozycja wojny prewencyjnej została kiedykolwiek faktycznie wysunięta.

Było coś na rzeczy, podobno bombowce były projektowane w Polsce właśnie z myślą o lotach wahadłowych między polską a Francją, tak naprawdę nie było nam do niczego potrzebne, i we wrześniu 39 łosie gówno zrobiły.

Dzisiaj w to ciężko uwierzyć ale Niemcy naprawdę obawiały się inwazji ze strony Polski, bardzo długo Polska miała dużo silniejszą armię i zmieniło się dopiero gdy naziści rozkręcili spiralę zbrojeń.

Między innymi dlatego Polska prawie do końca, nie miała planów wojny obronnej przeciwko Niemcom, te wszystkie na szybko budowane bunkry i umocnienia, magazyniy z uzbrojeniem blisko granicy z Niemcami, błyskawicznie przez nich zdobyte..

Może kiedyś znajdę odcinki "technika wojskowa historia" które temat poruszały.

GURU4piorunów

@Opornik w wojennych historiach padła teza, że Polska miała dobrze broniony zachód, problem pojawił się dopiero po zajęciu Czech przez 3 rzesze, bo jak pokazała historia, tedy poszło natarcię, które nie było oparte o żadne poważniejsze punkty obrony.

Ponadto Polska za bardzo dbała o wzmocnienie waluty, w konsekwencji czego brakowało jej pieniędzy na rozwinięcie sektora obronnego (poborowi często nie mieli butów - w sensie przyszli boso).
Dla przykładu Czesi stworzyli zakłady, które ciągnęły gospodarkę do przodu kosztem deficytu budżetowego. Stworzyli i wyposażyli świetna armię, która nie oddała strzału w obronie swojej niepodległości :)

Zawodowiec1piorunów

@alaMAkota w wojennych historiach pada, że Niemcy nad Polską mieli przewagę absolutna właściwie we wszystkim.

GURU1piorunów

@Adonix od pewnego momentu tak. Wcześniej nie, dlatego mieli całkiem niezłe umocnienia na granicy.

@alaMAkota wedle mojej wiedzy nie, była nędza. Poskanuję kiedyś te artykuły bo są ciekawe i bardzo szczegółowe.

Zawodowiec0piorunów

@Opornik w którym momencie wg ciebie Niemcy nie mieli przewagi absolutnej w gospodarce?

GURU0piorunów

@Adonix mówimy o siłach zbrojnych nie gospodarce

Zawodowiec0piorunów

@Opornik no to przy siłach zbrojnych polska armia dobrze wyglądała na papierze. W czasie pokoju mieliśmy tyle bagnet bo Francuzi tego wymagali. Jako państwo biedne mieliśmy lipę. Francuzi myśleli poprzednią wojną. Poza tym przed anshlussem Niemcy mieli 62mln ludzi a my z połowę tego. Do tego skrajnie nieekonomocznie masowo pchali wszystko co sie da w armię. Francja miala niby lotnictwo ale przestarzałe. Taktykę okopową.

Pokaż więcej komentarzy (40)

Gruba ryba

w Sport

25piorunów

24 688 460 - 120 = 24 688 340

I


A właściwie dwóch.
Jarecki pracował w CPN więc biedy w rodzinie nie było...więc w tamtych czasach znajomość z likorzem albo z tym kto ma dostęp do benzyny była (pewnie) bezcenna.

Osobny wpis na to jak CePeeNiarze "dawali radę " 🙃...no ale nie dziś.

Bycie w firmie strategicznej to profity dla rodziny...kazde wakacje to był wyjazd na kolonie/obóz z CPN.

Jakoś już dogorywałem z wiekiem kolonijnym (15 lat) ale zakład pracy Jareckiego nadal sponsorował wyjazdy.

Tym razem wyjazd na zimowisko do Krościenka...

Dziura zabita dechami, jeden spozywczak, młodzi ludzie nabuzowani testosteronem i 2 studentki do zapanowania na tą grupą. Brzmi jak sen! I tak było!😀

Tak byliśmy z różnych rodzin, ludzie mieli problemy finansowe, tak robione były kradzieże (głównie alko), tak zcementowaliśmy się fenomenalnie jako załoga w krótkim czasie.

Spaliśmy w pokojach po cirka 10 luda więc de facto spania nie bylo.( ͡° ͜ʖ ͡°) Różne dziwne pomysły się rodziły!

WTEM!

Końcówka wyjazdu to alko z naszymi opiekunkami i bitwa na poduszki (druga fotka) gdzie żadna poduszka żywa nie wyszla...sprzątania po nocy było na cały kolejny dzień.🙃

Tutaj było "po bandzie "

O dziwo nie było konsekfluksji...nikt nas nie był rozliczony z tego rozpierdolu...dziwne ciut.

Tak, poznałem wtedy Public Enemy...i kolejny raz utknąłem w muzyce! 🙃

Szpej to ewidentnie FED 5W i ruska rolka.




Fanatyk1piorunów

Bawiłeś się koreksem, czy oddawałeś do labu?

Gruba ryba1piorunów

@Byk wtedy sam - miałem dosyęp do ciemni i chemii.

Lider2piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

29piorunów

24 691 660 - 290 = 24 691 370

Za wczorej i dzisiej.

W sumarum korelacja tagów poprzednio wyszła chyba wszystkim na zdrowie i sie podobalo więc nie zamulam skorzystam z

To był czas jak poznałem i sie wkręciłem w punk rock. A że załogańci czerpali z życia pełnymi garściami (a raczej pełnymi prytami) a ja zachłystałem się życiem to było to dobre dla mnie połączenie - wszedłem w to bo było nowe i całkiem wesołe!🙃.

Fotka z tej imprezy obejmowała gospodarzy (w sumie normiki), lokalnych panczurów (dobre świry w tym mój dawny kolega z klasy podstawówki, który zawsze miał pod górę z MENem - Urko) i "metale" jak ja. ¯\\(ツ)

Dzięki tym gigom miałem okazję poznać Darka Grelę aka "Mały Koben" (mega świr i niesamowity człowiek w społeczności panczurów).

Ugułem już wtedy subkultury zaczęły mieć wyrąbane na te własne "religie" i zaczynał się powoli okres "tolerki" i dobrej zabawy dla wszystkich! Nie ważne było jakie masz poglądy, czego słuchasz, ważne, że czujesz muzykę.

"Jebaliśmy system" a jednym z tych elementów była nowofalowa Siekiera - wchodziły tylko tematy "starej siekiery" I klasyki UK.

Tak, od tego okresu punk rock wszedł na dobre w moje życie...

Co do samego zdjęcia - te noże na sztorc to inscenizacja (miało nie być "kwasu" (?) , bo my som twarde zawodniki), cała reszta obiektów jak najbardziej rzeczywista.

Nie jestem 100% pewien jaki szpej był użyty - ale wtedy raczej juz Zenit 12 XP (długo katowałem ten ruski szajs).
Klisza to prawdopodobnie ruska rolka z bazaru. Ktoś pamięta nazwę (w sumie były za⁎⁎⁎⁎ste jak tanie wino - tanie i dobre)?

CDN...




Lider0piorunów

@AndrzejZupa poza wódą i nożami nie wiem na co pacze. Co to za butle itp?

Gruba ryba2piorunów

@splash545 butle=kieliszki, jakieś snaki najtansze, jakiś pasztet (albo konserwa) było grane z chlebem i z tego co widze to Cats. :upside_down_face:

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

45piorunów

„Dziewczynka z katastrofy gazowej w Bhopalu”, zdjęcie zrobione 4 grudnia 1984 r., dzień po katastrofie, która zabiła tysiące ludzi.

Wyciek gazu z 1984 roku, który miał miejsce 2 i 3 grudnia w Bhopalu w środkowych Indiach, pozostaje najpoważniejszą katastrofą przemysłową na świecie. Późnym wieczorem 2 grudnia zbiornik w fabryce pestycydów Union Carbide uwolnił gęstą chmurę izocyjanianu metylu (MIC), substancji chemicznej, która gwałtownie reaguje z wodą i niszczy tkankę płucną. Gaz unosił się nad uśpionymi dzielnicami, które wyrosły wokół zakładu, gdzie systemy bezpieczeństwa zostały zdemontowane po latach cięć kosztów. Ponad 500 000 osób zostało narażonych na działanie gazu; szacunkowe liczby ofiar śmiertelnych wahają się od 3787 do ponad 16 000. Do ofiar katastrofy należy wyliczyć też tych, którzy w wyniku wycieku zapali na ciężkie choroby.

To zdjęcie przedstawia ciało małego dziecka podczas pogrzebu. Stało się jednym z obrazów definiujących tę katastrofę. Fotografie takie jak to zmusiły świat do zmierzenia się z tym, czego nigdy nie były w stanie w pełni wyrazić pisemne relacje: skalą cierpienia i ludzkim kosztem zaniedbań korporacji oraz brakiem ochrony ze strony rządu. Mimo to sprawiedliwości nigdy nie stało się zadość.

Prawie czterdzieści lat później Union Carbide, obecnie należący do Dow, nadal utrzymuje, że katastrofa była wynikiem sabotażu, co zostało odrzucone przez większość śledczych. Żaden z członków kadry kierowniczej wyższego szczebla nie trafił do więzienia. Odszkodowania były minimalne. Ocaleni musieli walczyć o każdą pomoc medyczną i oczyszczenie środowiska. Dla wielu osób spoza Indii Bhopal pozostaje jedynie zapomnianym przypisem w historii.

Zainteresowanych odsyłam do szczegółowego opisu katastrofy tutaj: https://open.substack.com/pub/aid2000/p/hare-brained -history-volume-48-the?r=4mmzre&utm_medium=ios

Mistrz12piorunów

@alaMAkota czytałem o tym kiedyś. Ogólnie kiedyś dużo czytałem o wypadkach w przemyśle chemicznym. Warto dodać, że fabryka należała do Amerykanów gdzie u nich też taka była tylko, że tak musieli dbać o bezpieczeństwo a nie jak w Indiach mieć ludzi za gówno...

Ogólnie dosyć dobrze opisany wypadek jest na Wiki

https://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_w_Bhopalu

Katastrofa w BhopaluKatastrofa w Bhopalu – katastrofa, która wydarzyła się w godzinach nocnych 3 grudnia 1984 w centrum miasta Bhopal w Indiach, w stanie Madhya Pradesh. Wskutek wypadku doszło do uwolnienia 40 ton izocyjanianu metylu w postaci gazu z fabryki pestycydów firmy Union Carbide. Według władz rządowych stanu Madhya Pradesh, w momencie katastrofy zmarło 3787 osób, a kilka tysięcy doznało trwałego uszczerbku na zdrowiu. Dane BBC mówią o około 3 tysiącach osób zmarłych w kilka godzin lub natychmiast i 15 tysiącach w wyniku powikłań po kontakcie z uwolnioną substancją. Według ocen organizacji Greenpeace zmarło 20 tysięcy osób. Katastrofa w Bhopalu jest uważana za najtragiczniejszą w skutkach awarię przemysłową. Mimo że odbiła się mniejszym echem na świecie niż katastrofa w Czarnobylu, miała dużo tragiczniejsze skutki. Katastrofa, skutki i następstwa…Wikipedia
Pokaż więcej komentarzy (4)