Wszyscy ostatnio obrzucili mnie błotem, bo śmiałem coś złego na #inpost powiedzieć, więc dziś część druga :grinning:
Cztery przesyłki do mnie. Wszystkie z tym samym statusem - "w doręczeniu". Co zrobił inpost? Wrzucił najpierw jedną. Potem raczej w tym samym "cyklu" wrzucania do multiskrytki oddzielnie od tej poprzedniej. Natomiast przy czwartej stwierdzili, że paczkomat jest przepełniony i zawieźli 4km dalej. Jako, że mieszkam poza miastem to musiałem po nią dymać autem. #zalesie ale niech mi k⁎⁎wa ktoś powie, że to działa jak trzeba..
Dla dociekliwych dodam, że wszystkie 4 zmieściłyby się do jednej skrytki gabaryt B. Nic dziwnego, że paczkomat przepełniony jak to tak chujowo działa. I tak, będę dalej korzystał bo alternatywą była #pocztapolska