KonioNTInspirator
42piorunówKociarze i kociary, jest temat. Dowiedziałem się dziś, że od roku żyłem w kłamstwie. Moja Freya (ragdoll) ostatnimi czasy zaczęła być aktywna mocno, jak widziała inne koty, pomyśleliśmy - ruja się odpaliła, czas na sterylizację, bo i czas odpowiedni. Umówiłem, zawiozłem do weterynarza i czekam. za parę godzin zadzwoniłem zapytać grzecznościowo co i jak no i się okazało, że Freya musi mieć .... kastrację. I ..uj, mam Ragnara na to wychodzi, trzeba będzie przywyczajać kota do nowego imienia xD
@KonioNT po ucięciu jajek to może Farinelli?
@KonioNT dla kotów to obojętne jakie imię ignorują :-P


