FulleksGruba ryba
181piorunówZ tego miejsca chciałbym zaapelować do pieszych przed zbliżającą się jesienią. Rozejrzyjcie się przed wejściem na pasy. Jeśli wam na tym bardzo zależy to nie musicie się zatrzymywać, po prostu obróćcie twarz w stronę nadjeżdżającego samochodu. Często mamy na sobie ubrania które są maskujące (szare, ciemne barwy). Kierowcy nie chcą was rozjeżdżać, po prostu was nie widzą. Obrócenie twarzy - powoduje wystawienie dużego jasnego, widocznego obszaru który jest dużo łatwiej dostrzec.
PS. Odblaski też mile widziane.
#szaujmysiewzajemnie #prawodrogowe #piesi #kierowcy #polskiedrogi
To jest tak durny przepis (to pierwszeństwo dla pieszych na przejściach), że w głowie mi się nie mieści, iż to wprowadzono. Miałem chyba coś 4 lata, gdy mnie matka nauczyła „patrz w lewo, w prawo i znowu w lewo". I patrzę. Nawet jak są światła i mam zielone to patrzę.
Po prostu w głowie mi się nie mieści jak dorosły, myślący człowiek może wejść na drogę bez rozejrzenia się. Żyję na planecie wypełnionej debilami. Po prostu.
To jest dla mnie jakaś abstrakcja by dorosły człowiek apelował do innych dorosłych o coś tak logicznego i rozsądnego...
Prawda jest też taka, że wiele przejść dla pieszych jest po prostu tragicznie - jeśli nie w ogóle - oświetlona. Mimo, że nie jestem zwolennikiem ustalania przez państwo zbyt wielu przepisów, w tym przypadku sądzę, że przydałby się taki, który nakazywałby instalację odpowiedniego systemu oświetlenia każdego przejścia i kawałka przed nim (aby pieszy nie pojawił się "z nikąd").
Jedyne, czego się obawiam, to masy wałków i zakładanych przez rodziny i znajomych urzędników firm specjalizujących się w tego typu rozwiązaniach po wejściu przepisu w życie...












