Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#szaujmysiewzajemnie

Gruba ryba

w Hydepark

181piorunów

Z tego miejsca chciałbym zaapelować do pieszych przed zbliżającą się jesienią. Rozejrzyjcie się przed wejściem na pasy. Jeśli wam na tym bardzo zależy to nie musicie się zatrzymywać, po prostu obróćcie twarz w stronę nadjeżdżającego samochodu. Często mamy na sobie ubrania które są maskujące (szare, ciemne barwy). Kierowcy nie chcą was rozjeżdżać, po prostu was nie widzą. Obrócenie twarzy - powoduje wystawienie dużego jasnego, widocznego obszaru który jest dużo łatwiej dostrzec.

PS. Odblaski też mile widziane.

   

Fanatyk11piorunów

To jest tak durny przepis (to pierwszeństwo dla pieszych na przejściach), że w głowie mi się nie mieści, iż to wprowadzono. Miałem chyba coś 4 lata, gdy mnie matka nauczyła „patrz w lewo, w prawo i znowu w lewo". I patrzę. Nawet jak są światła i mam zielone to patrzę.
Po prostu w głowie mi się nie mieści jak dorosły, myślący człowiek może wejść na drogę bez rozejrzenia się. Żyję na planecie wypełnionej debilami. Po prostu.
To jest dla mnie jakaś abstrakcja by dorosły człowiek apelował do innych dorosłych o coś tak logicznego i rozsądnego...

GURU0piorunów

@conradowl A jednak statystyki mówią coś innego.

Fanatyk1piorunów

@Ragnarokk co tylko potwierdza, że ludzie to debile. By mieć prawo jazdy i prowadzić samochód wymagana jest odrobina skupienia i poniesienie jakiegoś kosztu: pojazd, paliwo, ubezpieczenie... pieszy ma tylko (i aż) życie na szali, więc zamiast wymagać od pieszych uwagi wymaga się podwójnej uwagi od kierowców.
Nie oznacza to, że przestanę to uważać za idiotyzm. Niestety - ludzie to debile. I jak się ich tak traktuje to wszystko lepiej działa.

GURU0piorunów

@conradowl 
Zmiana poprawiła sytuację, więc wnioskujesz, że ludzie to debile i to wciąż zła zmiana. Nie wiem, czy to autorefleksja czy coś w tym stylu.

Fanatyk0piorunów

@Ragnarokk zmiana poprawiła sytuację w statystykach wypadków.
A w czasie dojazdu, średniej prędkości w danej miejscowości, płynności ruchu i wielu innych aspektach? Tak tylko zwracam uwagę.
Zresztą wcześniej piesi powinni się rozglądać, ale się nie rozglądali, stąd multum wypadków. Teraz się nie rozglądają, ale całkowita odpowiedzialność spadła na kierowców. Nadal uważam, że piesi powinni się rozglądać.

Gruba ryba0piorunów

@conradowl przecież ten przepis nie mówić, ze masz się nie rozglądać.

Fanatyk0piorunów

@GrindFaterAnona a co robią ludzie? W dupie mają rozglądanie się. Odpowiedzialność zrzucono na kierowców i jak widać to działa - w statystykach zgonów. Ale nadal uważam, że potraktowano po prostu debili jak debili i stąd efekty. Niestety ciężko mi przyjąć do wiadomości, że tak po prostu trzeba z ludźmi (w tym przypadku pieszymi).

Gruba ryba0piorunów

@conradowl odpowiedzialnosc za potracenie pieszego na pasach byla i wczesniej na kierowcach ale racja, zmienilo się zachowanie pieszych. Widzę po sobie :grinning: ale w duzej mierze wynika to z czegos innego. Czuję się zobligowany wejsc na przejscie przed samochodem, bo mam pierwszenstwo. Samochod bedzie czekal az to zrobię zanim będzie mogl kontynuowac jazdę. Nie ma wiec co przedluzac.

Masz jakies statystyki jak się liczba wypadkow na pasach zmienila? Duzo o tym piszesz, a chetnie bym zobaczyl

Fanatyk0piorunów

@GrindFaterAnona ja o tym nie piszę, kolega Ragnarok wspomniał, sprawdziłem w google. Statystyki się poprawiły. Ale ja tylko zwracam uwagę na to, o czym napisał OP - odblaski, nie uważać się za świętą krowę i się rozglądać. Serio uważasz, że 2 sekundy to przedłużenie? W lewo, w prawo i znowu w lewo. Na znakomitej większości przejść wszystko widać i rozglądać się możesz już te dwa kroki przed przejściem więc w zasadzie się nie zatrzymujesz. O to mi chodzi. Do tego odblaski plus zwyczajnie ustąpić - widzisz, że ktoś jedzie, jest zima, ślisko - pomachać dłonią, wskazać „jedź" i tyle. Pierwszeństwo to nie wszystko...

Gruba ryba0piorunów

>Serio uważasz, że 2 sekundy to przedłużenie? 
@conradowl normalnie wydaje się to nic ale w warunkach presji wydaje się, ze trzeba jak najszybciej bo samochody czekają. I myślę, ze wiele osób tak ma. Z perspektywy kierowcy widzę jacy niektórzy ludzie są zakłopotani na przejściach, ze im ustępuję.

>W lewo, w prawo i znowu w lewo. 
>
Rozglądam się, piszę o tym, że i tak wchodzę pod koła bo czuję presję.

Gruba ryba6piorunów

Prawda jest też taka, że wiele przejść dla pieszych jest po prostu tragicznie - jeśli nie w ogóle - oświetlona. Mimo, że nie jestem zwolennikiem ustalania przez państwo zbyt wielu przepisów, w tym przypadku sądzę, że przydałby się taki, który nakazywałby instalację odpowiedniego systemu oświetlenia każdego przejścia i kawałka przed nim (aby pieszy nie pojawił się "z nikąd").
Jedyne, czego się obawiam, to masy wałków i zakładanych przez rodziny i znajomych urzędników firm specjalizujących się w tego typu rozwiązaniach po wejściu przepisu w życie...

Gruba ryba1piorunów

@Piechur u mnie jest tak, ze przejscie juz doswietlili na maksa: wielkie błyskające znaki, odbaski na drodze, oświetlenie pasów z gory, barierki spowalniające pieszych. I co z tego, skoro pieszy wychodzi na pasy zza krzaka, więc zanim nie dojedziesz na odległość 5 metrow to nie wiesz czy ktos tam stoi

Gruba ryba0piorunów

@GrindFaterAnona Może wystarczyło wyciąć krzaki ? U mnie na najbardziej ruchliwym przejściu dla pieszych zasadzili trawę, co rośnie tak wysoko, żeby kierowcy nie widzieli pieszych co się do pasów zbliżają, żeby nie musieli się zatrzymywać. Na szczęście od roku tną odpowiedni rąb dla widoczności...

Pokaż więcej komentarzy (52)