Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#kioski

Zawodowiec

w Hydepark

5piorunów

Informacyjno-rozrywkowe ofiary internetu. Od gazet do telewizji

Dzięki internetowi mamy niemal całkowicie darmowy dostęp do informacji, muzyki czy filmów. Jednak jeszcze kilkanaście lat temu, było pod tym względem zgoła na odwrót. W tym tekście przedstawię zaś na co i gdzie Polacy „szastali pieniądze”, żeby mieć dostęp do dóbr

Fanatyk

w Hydepark

194piorunów

Taka fotka wyświetliła mi się na fb (nie moja), prawdopodobnie styczeń 2006

Ale mnie feelsy złapały

Ten ciepło świecący kiosk w środku zimy przywrócił wspomnienia z tamtego czasu, kończącego się liceum, studniówki, przygotowania do matury i wiele więcej

Postanowiłam skorzystać z oferty kiosku i przewertowałam swój pamętnik, który prowadzę od 2001 roku, do czasu, w którym powstało to zdjęcie. Czy może być lepszy wehikuł czasu od fotek i pamiętnika?

A wy co robiliście tamtej zimy?

Fenomen3piorunów

@Shivaa Styczeń 2006, to środek studiów. Pewnie zastanawiałem się kiedy eksmisja i jak popełnić samobója i czemu jest jak jest.

Fanatyk1piorunów

@Budo ojj 😟 czy życie finalnie potoczyło się lepiej?

Fenomen2piorunów

@Shivaa tak, ale ile mnie to kosztowało to tylko ja wiem. Ślady zostaną ze mną do końca.

Tytan2piorunów

@Budo Niestety, nie da się tak po prostu zrzucić z siebie traumy. Da się sprawnie funkcjonować, nie dawać po sobie poznać, ale gdzieś tam zawsze zostaje ślad po przeżyciach, które zaprowadziły nas w ten czy inny sposób w pobliże przedwczesnego końca.

Osobistość1piorunów

2006 to se byłam w 3 klasie podstawówki. Czyli o tej porze ciemnej pewnie byłam w domu, babcia zrobiła herbatę i oglądali z dziadkiem jakieś wiadomości, ja biernie też je pewnie oglądałam. Chociaż może już przy komputerze siedziałam.

Na pewno było cieplusio w mieszkaniu.

Fanatyk1piorunów

@Rysia wspomnienia ciepłe jak ten kiosk 😊

Osobistość2piorunów

@Shivaa Jak nienawidzę smrodu fajek w mieszkaniu, remontowałam je żeby się tego pozbyć, to same wspomnienia, nawet jak czasami mają dym gęsty, że maczetę można powiesić, są naprawdę ciepłe.

Pokaż więcej komentarzy (69)

Autorytet

w Hydepark

69piorunów

ponoć ostatni kiosk przeszedł do historii,
więc może to odpowiedni moment na chwilę nostalgii?
gdzie teraz nabyć lufę do nabicia?

uczcijmy to minutą ciszy albo utworem Hioba

mój tag:

Gruba ryba6piorunów

@w8jek to przejście w ten ciepły kolor, na samym początku teledysku jak się cofają kartki w zeszycie i typek stoi na balkonie, robi robotę. aż mnie samego przeniosło jak to oglądałem pierwszy raz, z Twojego zresztą polecenie na hejto.

edit: u nas w miasteczkowym sklepie normalnie lufke kupisz. chleba czasem nie ma, ale lufek nigdy nie brakło :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (20)

Mocarz

w Dead Poets Society

14piorunów

Ale żeby nie było, że jestem wsiurem który potrafi tylko targać penis z głupim uśmiechem, mam też duszę romantyka. Konkretnie Roman Tyka i Doruch Ania. Doceńcie żart niskich lotów.

Uznajmy, że tego wyżej nie było. Tutaj następuje właściwa część postu.

Swojego czasu jak jeszcze moja żona nie była moją żoną, chodząc do niej na herbatkie po pracy mijałem kiosk. Właściciel tego kiosku zatrudniał ZAWSZE ładne młode dziewczyny. Ja przechodząc obok tego kiosku zawsze zwalniałem i w odpowiednim momencie rzucałem okiem przez ten kioskowy lufcik, żeby zobaczyć tą dziewczynę. Tak powstała piosenka "Piękna pani z kiosku"

Jeszcze po głowie mi się kołacze trzecia zwrotka, jako że w kiosku przestały pracować ładne panie, zaczęła się szara proza życia i ogólnie jakoś tak smutno. I o tym ma być ta trzecia zwrotka, ale jakoś się jeszcze nie złożyło. No to zapraszam do lektury.

1.
Idę sobie ulica, kiosk natomiast stoi,
Wszyscy gdzieś zmierzają, nikt się życia nie boi
Spokój jest i cisza, ptaszki ćwierkają sobie
A ja nie mogę przestać, przyglądać się Tobie

Siedzisz w zielonej budce, niczym te dobre lody
Na szczęście nie wyglądasz, jakbyś rzucała kłody,
Uśmiech twój i lico, przyprawiają o drżenie rak
Kiedy wydajesz bilet, doznaje piekielnych mak

Ref.
O piękna Pani z kiosku, piękna niczym baranek
Piękna pani z kiosku, chce spędzić z Toba poranek
Piękna dziewczyno, poproszę bilet ulgowy
Zapłacę dzisiaj kartą, podsuwa terminal kartowy/kasowy

2.
I patrzę tak mocno, patrzę aż się czerwieni
Na sama myśl o niej, buzia mi się rumieni
Piękność jej jest wielka, wieksza niż cały świat
Myślę, ze w szachach, szybko zdobyła by mat,

Ref.
O piękna z kiosku pani, piękna niczym noc
Chce panią całować, wsunąć się z panią pod koc
Bo Pani do snu utuli, szepcząc mi z okienka
Bo bardzo uważam, ze z Pani frywolna panienka

[pusty takt]

Ref. Koncowy
O piękna Pani z kiosku, piękna niczym baranek
Piękna pani z kiosku, chce spędzić z Toba poranek
Piękna dziewczyno, poproszę bilet ulgowy
Zapłacę dzisiaj kartą, podsuwa terminal kartowy/kasowy

Mocarz3piorunów

@tymszafa Czytając to, pomyślałem, że już dawno (kilka lat) nie kupowałem niczego w kiosku. Wiadomości czytam w internecie i nie kupuję prasy papierowej. Bilety komunikacji miejskiej kupuję w automatach. Telefon mam na abonament. Poza tym nie palę, więc zakup fajek też odpada. W związku z powyższym nie mam po co chodzić do kiosku i właśnie teraz sobie to uzmysłowiłem.

Pokaż więcej komentarzy (4)