Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#kochampolske

GURU

w Hydepark

33piorunów

Zawsze po oddaniu krwi staram się połazić dla regeneracji ;p

Miałem jechać do lasu, ale przypomniało mi się, że jeszcze w tym roku nie jechałem pociągiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wyjazd 8:37, powrót 20:00 - TYM SAMYM pociągiem, tym samym składem 😅 „Niegocin”, który rano ruszał z Olsztyna do Wrocławia, zabrał nas z Iławy i wysadził w Toruniu, a sam pojechał dalej. Jakoś po trzynastej odbił się od Wrocławia i na powrocie zabrał nas spowrotem - tu niestety 30 minut poślizg..

My w tym czasie zaliczyliśmy śniadanie, starówkę, planetarium, obiad, starówkę, Wisłę, a potem znowu starówkę, a potem już do domu pojechałem

Gruba ryba2piorunów

No pięknie. Młoda ile lat? Pytam w związku z planetarium

GURU3piorunów

@ipoqi lvl 6 - seans Kolorowy Kosmos, podobno 8+, ale fajnie budujący „napięcie” i przechodzący od pszczół, przez kolory planet, po gwiazdy - głównie konstelacje Oriona i otaczające, kończąc na widokach mgławic i „przelotach” przez nie.

Skupiona 100% cały seans, zerkałem w bok, a młoda w jednej pozycji z otwartą buzią ;p Pomyślałem, że się spodoba bo jak jest jakieś zjawisko to jej tłumaczę, ale że aż tak to sie nie spodziewałem :D

GURU1piorunów

@ipoqi Ogólnie Toruń dla kilkulatka super. Byliśmy zarówno ze starszą jak miała z 5 lat, a potem jak młodsza miała też 5 lat. Stare Miasto to miasto "15 minutowe", wszystko jest kompaktowe i na miejscu. Zostawiasz auto w jednym miejscu i potem cały dzień zwiedzasz różne atrakcje (można się wybrać na rejs statkiem po Wiśle, jest muzeum pierników, można wejść na wieżę ratuszową), a chodzić nie trzeba daleko i przedszkolaka nie bolą nóżki.

GURU1piorunów

@GazelkaFarelka No ja lubię od czasu do czasu pociągiem i generalnie stacja Toruń Miasto to jest sztos.
Spacerkiem na Stare Miasto w jakieś 10-15 minut.
A potem.. Potem można kręcić kółka kolejnymi uliczkami :stuck_out_tongue_winking_eye:
Odwiedzić rzeźby, które podobają się wszystkim dzieciom (i nie tylko) - Piernikarka, Osiołek, fontanna Flisaka czy Pies Filuś - zawszę cieszą - bardziej niż sam Kopernik 😉
Spacer pod murami z krzywą wieżą, zejście na bulwar nad Wisłę..

Zajęć też można znaleźć sporo - teatr kukiełkowy, muzeum piernika z zajęciami, legendy Toruńskie, wieża widokowa w ratuszu, planetarium właśnie, i w sumie niewiele dalej ogród zoobotaniczny i Młyn Wiedzy..
Póki co tyle zaliczyliśmy w ostatnich latach - za każdym razem pociągiem i za każdym jest co wymyślić :grinning:
A i dla starszaków można stopniować poziom - o ile ich interesują około 'Kopernikowe' klimaty.

Same kamienice też z odnowionymi i zadbanymi, a często również zdobionymi fasadami, nawet nie kojarzę żadnej z zapuszczoną elewacją i bez okien (co w innych miastach jakoś bardziej rzuca się w oczy).
Choć z samego zamku niewiele zostało to mury i bramy miejskie też w nienajgorszym stanie.

Sporo knajpek i kawiarenek, każdy znajdzie coś dla siebie - aczkolwiek brakuje mi u nich 'dobrego' browaru regionalnego - jakoś we wszystkie piwa te pierniki pchają, albo inne przekombinowane tworzą, a w restauracjach (tam gdzie byliśmy) jako regionalne podają jakieś 'ogólnodostępne' :stuck_out_tongue_winking_eye: No, ale to nie piwo było naszym celem wycieczki, może muszę poszukać bardziej :grinning:

Największy minus - nie mają pluszowych Koperników i planet - wszędzie ten sam szajs co w całym straganiarskim kraju - od kapibar i labubu aż się półki uginają, a i ciupagę gdzieś tam chyba widziałem.
Maks na co ich stać to chiński pluszowy piernik ze Shreka jako symbol miasta xD
Córka jako pamiątkę wybrała sobie.. Książkę.. Przynajmniej księgarnia fajną pieczątkę wbiła ¯\\_(ツ)_/¯

Gruba ryba3piorunów

@GazelkaFarelka haha ja tam mieszkam. Pytałem o planetarium bo moja młoda ma prawie 4 lata i byłem ciekaw jak wyglądają wrażenia

GURU0piorunów

@ipoqi we wcześniejszych latach - lvl 4 - byliśmy w Teatrze Baj Pomorski, rok później w Młynie Wiedzy.
Jak nie byliście jeszcze to tam raczej bym się wybrał - w młynie może nie wszystko 'ogarnie', ale trochę eksperymentów dla maluchów się znajdzie. No i oczywiście ogród zoobotaniczny - jakbym mieszkał to bym co miesiąc chodził :stuck_out_tongue_winking_eye:
Na ten seans bym z lvl4 nie poszedł raczej, ale jak patrzyłem to dla najmłodszych też coś jest - wszystko zależy od młodej, w pierwszych latach dzieci różnie się rozwijają :smiley:

Przy okazji zaliczyliśmy bazę Mars , ale poza 'manipulatorami' i symulatorem łazika to masa tłumaczenia i odpowiadania na trudne pytania 😅

A jak już się przyznałeś, żeś toruński piernik - to może coś od siebie polecisz mniej oczywistego dla najmłodszych? :stuck_out_tongue_winking_eye:

Gruba ryba2piorunów

@zuchtomek ogród jest pare razy w roku. W Baju byliśmy raz, ale przedstawienie nie podeszło 😉

Gruba ryba2piorunów

Czy ja polecę? Eeee Muzeum Piernika na ul. Rabianskiej bodajże. Fajne pokazy i dzieci potem dekorują pierniki, moja mała nie chciała stamtąd wyjść.

GURU1piorunów

@ipoqi W którymś już byliśmy rok temu :smiley: A generalnie wolała robić czekoladę w Poznaniu no i razem też pichcimy, a pierniki to w ogóle 'od zawsze' pomaga, czyli jak skończyła rok, więc u mojej wywołało to mniejszy entuzjazm niż zakładałem heh
Ale generalnie godna polecenia propozycja jak najbardziej!

Pokaż więcej komentarzy (11)