Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#kolchoz

Gruba ryba

w Pracbaza

12piorunów
Drodzy Towarzysze i Towarzyszki,
Dziś stajemy przed Wami z pytaniem, które nurtuje nasze serca i umysły: "Czy przyjdzie dziś Janusz?"* To pytanie nie jest jedynie osobistym zmartwieniem, ale symbolem naszej wspólnej drogi, naszych aspiracji i nadziei na lepsze jutro.
Janusz, jako przedstawiciel naszego społeczeństwa, odzwierciedla wartości, które pielęgnujemy w sercach. To on, codziennie zmagając się z trudnościami, pokazuje nam, jak ważna jest solidarność, praca i determinacja. Jego obecność wśród nas to znak, że nie jesteśmy sami w naszych zmaganiach.
Wzywam Was, drodzy towarzysze, do jedności i wspólnego działania. Niech każdy z nas stanie się Januszem w swoim otoczeniu, niech każdy z nas podejmie wysiłek, by budować lepszą przyszłość dla naszej ojczyzny. Razem możemy pokonać wszelkie przeszkody, które stają na naszej drodze.

Niech nasze serca będą pełne nadziei, a nasze działania niech będą świadectwem naszej determinacji. Pamiętajmy, że to my, jako naród, kształtujemy naszą przyszłość.
Czy przyjdzie dziś Janusz? Odpowiedź leży w naszych rękach. Dziękuję!

'* - janusz jakiś czas temu powiedział, że nie będzie przychodził i pytał mnie czy już skończyłem. W piątek, gdy był u mnie znowu zapytać, ponowił swoje słowa: "powiadom jak skończysz". Czy może jednak dziś znowu przyjdzie? A jak przyjdzie, to co powie?

- tag do opisywania mojego januszexu

Czy janusz przyjdzie dziś zapytać jak sukcesy?

  • Jeszcze jak! Nie odpuści!82%
  • Nie no, można mu zaufać, jak mówi - tak robi!18%

22 głosów

Gruba ryba3piorunów

Jak sukcesy?

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Pracbaza

11piorunów

No i znowu odpalił się tryb burdelu.

1. To konto, co miało być założone rok temu, do logowania na dysk sieciowy komputerem produkcyjnym, a później jeszcze tydzień temu też założone... No nadal nie jest, nadal ja miałbym się logować. Sprawa wygląda tak, że konto miał założyć niania, ale obecnie przejął to ten pan co mobbing stosuje. Pan idealny, jak widać, również konta nie założył i w d⁎⁎ie to ma, choć przecież on nie popełnia błędów.
2. Niania przychodzi do pracy na 10:30, choć częściej na 11:00 - 11:30. Produkcja w tym momencie jest w najlepszym przypadku godzinę (!) od wyjścia do domu, w najgorszym niecałe 5 godzin.
3. Pan idealny wysłał tydzień temu maila do kilku osób z pytaniem czy nowy firmware został przetestowany. Jak się okazało, nie został, bo nigdzie go nie udostępnił. Dostał pytanie zwrotne czy jest nowy i po jakimś czasie gość z produkcji zauważył, że data utworzenia pliku na dysku sieciowym uległa zmianie. Nie zmieniła się za to wersja (wersjonowanie semantyczne). Mobbingowiec zatem złamał dwie swoje zasady: wersjonowanie semantyczne nie zostało zastosowane i teraz dwa różne firmware-y są w tej samej wersji (o to prułby się do mnie mocno), a także nie wstawił plików (o to też się pruje).
4. Pan idealny wciąż (a będzie ze trzy tygodnie już) nie wstawił do repozytorium swoich zmian w hardware. Żeby było łatwiej wszystko inne odnaleźć (o co do mnie się pruje), pozmieniał nazwy repozytoriów. Działamy na mercurialu i to w trybie lat 90-tych, więc jakiegoś UI poza porażkowym tortoise nie ma.

Tym razem nie będzie głupiego obrazka wygenerowanego upośledzonym ai. Tym razem jest fragment prawdziwego maila pana idealnego.

- tag do opisywania mojego januszexu

Gruba ryba1piorunów

To niech się zajmie.

A ty idź do domu odpocząć (´・ᴗ・ ` )

Pokaż więcej komentarzy (15)

Mistrz

w Hydepark

39piorunów

Czy to tak zawsze jest, że wróciwszy z urlopu dowiadujesz się, że w firmie zaszły jakieś spore, niespodziewane zmiany?

Zarówno u mnie w firmie, jak i u męża są realizowane pomysły, o których wcześniej nie było mowy, i teraz nagle firmy wywracają wszystko do góry nogami. Bum, zmiana nazwy produktu. Bum, nowy dział w firmie. Bum, przenosiny z działu do działu.

Mam wrażenie, że dzieje się tak co roku, jak tylko jadę na urlop. (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻ Jak to się dzieje? Jakieś prawo Murphy'ego?

Koneser2piorunów

Nie było mnie 16 dni. Jutro wracam i trochę się boję ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Fanatyk2piorunów

@Wrzoo na poprzednim stanowisku też tak miałem, za każdym razem gdy wróciłem z dłuższego urlopu czekało na mnie jakieś "bojowe zadanie". W tym roku zmieniłem stanowisko, wróciłem po urlopie, w 1 dzień nadrobiłem maile w których nie było nic pilnego. Polecam ten stan :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (61)

Gruba ryba

w Pracbaza

16piorunów

Dzikie lata 90-te pełną gębą.

Pod koniec kwietnia załoga produkcji dowiedziała się, że "w maju", a później jednak "od maja", bo janusz zdecydować się nie mógł i zmieniał zdanie, będą pisać KARTY PRACY. Szkoły znaczy ciąg dalszy. Wszystko to w celu: "musimy monitorować koszty w firmie w związku z małymi obrotami i wzrastającymi kosztami". Wiecie, wielkość sprzedaży zależy od produkcji, nie od działu sprzedaży, marketingu i klientów...
W tych kartach pracy znajdują się takie dane jak: inicjały (bo pewnie rodo czy coś), data, wykonywane urządzenie, co robione przy tym urządzeniu, ile czasu to zajęło. Karty z założenia mają być wypełniane ręcznie, bo "nie każdy może sobie poradzić z komputerem". Komputery to w końcu taka nowość, że część osób jeszcze nie miała szansy go dotknąć, np. jeśli urodziła się w 2023 roku [złośliwy przypis przez: ja]. Karta występuje w formacie wydrukowanej i zeskanowanej tabelki w pdfie.

Przechodzimy teraz do wątku bezpośrednio mojego. Otóż zatrudniając się tutaj, kategorycznie nie chciałem iść na produkcję. Nie po to się uczyłem. Przez ponad dwa lata nie było takiego problemu, aż do momentu "kart pracy". Wtedy też dowiedziałem się, że:

* nie ma działu projektowania,
* nie tylko ja jestem w dziale projektowania,
* nie trzeba zmieniać schematu organizacyjnego zgodnego z iso 9001 bo punkt poprzedni,
* na I piętrze jest tylko produkcja i księgowa (i dział projektowania, nieistniejący z resztą i eksterytorialny dział sprzedaży [przyp. ja]),
* na aneksie do UoP zmieniło mi się stanowisko, czego wcześniej nie dojrzałem i co nie ma mocy prawnej (miałem jeszcze zaufanie do janusza).

Wszystkie te punkty w ciągu niecałych 24 godzin!
Żeby było ciekawiej, mam niepoparte papierem zapewnienie janusza, że anetka i niania (obaj w projektowaniu) też piszą karty. Za to mój mobbingujący "kolega" na pewno nie pisze i to mam potwierdzone, wprost, januszem. Łącznie na 5 osób w dziale projektowania dwie piszą, z czego jedna sama z siebie od ok. 15 lat.
Wierzgnąłem po miesiącu pisania. Skończyło się to ponadgodzinną rozmową na dywaniku, ale to już na któryś kolejny wpis.

- tag do opisywania mojego januszexu

Wirtuoz4piorunów

@macgajster prześledziłem kilka ostatnich wątków, które dodawałeś o swoim kołchoziku i zdecydowanie radzę Ci zawijać kitę czym prędzej stamtąd. Kojarzę ten rodzaj gęstej, toksycznej atmosfery w miejscu pracy i jedyny ratunek dla zdrowia psychicznego to wypowiedzenie. Życzę Ci abyś znalazł odpowiedni dla siebie sposób i przede wszystkim nigdy sobie nie wmawiaj negatywnych alternatyw, które Cię czekają po takiej decyzji. Dasz se radę byku :i_love_you_hand_sign:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Pracbaza

19piorunów

Dziś będzie bardziej na śmieszno, bo mnie to nie dotyczy. Nerwy z wczoraj jednak nadal trzymają. "Kolega" to ma umiejętności miękkie na poziomie zero, jak jakiś autystyk czy coś.

Punkt widzenia: jesteś szefem firmy. W tym roku 3 samochody zostały uszkodzone, straty pod 200k (nie wiem jak to liczone, bo tam jeszcze oc grało rolę). Sprawcy pracują w dziale A, B i C. Co robisz?

No oczywiście, że wybierasz opcję napisania do działu D, że jak rozwalą to będą odpowiadać. Pozostałe działy pomijasz :grinning:

- tag do opisywania mojego januszexu

Osobistość2piorunów

No i miał racje. Statystycznie teraz kolej na dział D, a na pozostałe przyjedzie pora przy kolejnym okrążeniu, więc po co ich teraz stresować 😛

Gruba ryba

w Pracbaza

35piorunów

Kilka miesięcy temu zostałem "odsunięty" od projektu, bo "współpraca" z doświadczonym "kolegą" nie szła. Ogólnie, to ja byłem wpisany jako władca projektu, a w rzeczywistości byłem tylko rękami. On przejął to wszystko i miał dokończyć. Oczywiście mnie szef ciosał kołki na głowie, bo "ten projekt ma już wąsy", ale "kolega" zadeklarował się, że skończy go w dwa tygodnie (hehe).

No to dziś przyszedł mail od "kolegi", że mam poprawić projekt, bo on odgrzebał pliki sprzed 20 (serio!) miesięcy i znalazł błąd. Jeszcze treść maila dobrał tak, jakby to była jakaś szkółka, on nauczycielem (zawsze stawia się powyżej wszystkich, więc nic dziwnego), a ja uczniem.

- tag do opisywania mojego januszexu

Gruba ryba10piorunów

Szykujesz się na zjebke od kolegi że poprawiłeś nie tak jak on by sobie życzył i od szefa że nie za to ci płaci bo jesteś od projektu odsunięty?

Fanatyk4piorunów

@macgajster - i tak już przegrałeś tą małą potyczkę - jedynie co to możesz jeszcze ugrać szacunek - nie daj sobie wejść na łeb - w dłuższym okresie czasu rzeczowi ludzie co nie stronią od konfliktu mają lepiej.

Pokaż więcej komentarzy (28)

Gruba ryba

w Pracbaza

17piorunów

W nawiązaniu do tego wpisu, gdzie @maximilianan sugerował w komentarzu ustawienie zawartości pliku README jako tapeta.

Krew mnie zaleje. Dostałem od janusza maila, że kolega ma problemy i "nie jest od rozwiązywania problemów IT". Tak jakbym ja był... Jeszcze dodatkowo dowiedziałem się, że ja stanowisko z linuxem ustawiłem i ja wybrałem dystrybucję (no, to całkowite dwie nieprawdy).
Teraz mam mu wygenerować jakieś poświadczenia (WUT, przecież takich nie ma w tej firmie...), poprawić instrukcje i w ogóle przeszkolić gościa. Szkoliłem go dwukrotnie, dałem wędkę, to teraz dostanie tapetę z tekstem.

Piątek...

- tag do opisywania mojego januszexu

Osobistość1piorunów

@macgajster da się zrobić skrypt żeby to działało tak jak tu: ./skrypt.sh ?

Tytan1piorunów

Czekamy na update w następnym tygodniu \<3

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Pracbaza

21piorunów

Mam dylemat jak to wszystko opisywać. Z jednej strony już zacząłem, więc póki mogę to wypada. Z drugiej - nie chcę zdradzać za dużo żeby nie dało się wystalkować czy coś.

Niania, czyli opiekun produkcji, przyszedł dziś z poleceniem dla mnie.
>Kąkuter do programowania ma problem z zalogowaniem się do dysku sieciowego, co tam jest zrobione, jakie tam konto jest zalogowane.
Szczerze i uczciwie odpowiedziałem, że ten komputer nie ma przypisanego dla siebie konta dostępowego, tylko ja jestem gdzieś od ponad roku zalogowany żeby ciągle nie latać i im nie naprawiać.
>Ale jak to? To trzeba wygenerować konto!
Dużo wcześniej też o tym mówił, ale widać nie było mocy urzędowej.
Wygenerował, zalogował się i... no super, pliki nowe pociągnięte,
>ale nie działajom! Zrup coś!
Dodam tylko, że niania teoretycznie od prehistorii siedzi na debianie. Zapewne on nie musiał nigdy klikać w "pozwól na uruchomienie pliku jako programu", ale chmod czy sudo to na pewno miał.
Do tego na środku pulpitu zostawiłem plik podpisany, być może za mało sugestywnie, "README". W pliku tym jest rozpisane jak krowie na rowie co należy zrobić, krok po kroku, okienkowe klikanie, wskazane konkretne pliki. Nie, nie czytamy... Od gościa z produkcji, po pokazaniu mu co przeoczył dostałem tekstem:
>a to skąd ja mam wiedzieć, że taki plik randomowy to opisuje...
Na pulpicie jest z 5 - 6 ikon.

- tag do opisywania mojego januszexu

Mistrz7piorunów

@macgajster ustaw ten opis na tapecie - robiliśmy tak w LG, nawet strzałki były do ikonek xD

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Pracbaza

69piorunów

Czy istnieje męska Anetka? Ta, wiecie, od "Anetka już kaszle" bo ktoś wyświetlacz na klimie włączył.

Z doświadczenia powiem, że tak. Mam takiego w pokoju. Przy 26 stopniach zdejmuje bluzę. Przychodzę do pracy pierwszy, na 6-7 rano, w pokoju jest 26-27 stopni, uruchamiam klimę i w najgorzej chłodzonym miejscu robi się koło południa 25 stopni. Idę jeść, wracam, klima wyłączona. Tak, kaszle.
Ma jeszcze kilka innych "ciekawych" cech, ale może nie będę każdemu obrabiał d⁎⁎y (choć byłoby za co i co opisywać) :innocent:

- tag do opisywania mojego januszexu

Zawodowiec17piorunów

Miałem takiego typa, patent jest prosty. Ustawiasz ile chcesz na klimie, później zasłaniasz diodę na pilocie i zmieniasz na 25 tak żeby klimą nie złapała, u mnie gość się pokapował po miesiącu, widział 25 na pilocie = jest 25 w biurze 😆 jak masz klimę z wyświetlaczem na jednostce to może nie zadziałać

Kompan2piorunów

w sumie się ostatnio skapnąłem, że kaszlę od klimy xD
ale to bardziej przez podmuch zimnego powietrza na szyję aniżeli temparaturę -- jak zakryłem szyję albo zmieniłem miejsce to było już git

Pokaż więcej komentarzy (27)

Gruba ryba

w Pracbaza

14piorunów

Jak to jest być tym mniej zespawanym z przeszłością?
Średnio.

Robię urządzenie, którego wcześniejsza wersja powstała gdzieś pod koniec lat 90-tych. Korzysta ono ze starej wersji protokołu komunikacyjnego, w którym nie ma sumy kontrolnej, nie wiadomo konkretnie jaki to typ urządzenia (a jest ich kilkadziesiąt/kilkaset), jest to bagaż technologiczny, w ten sposób nadaje łącznie jeszcze 5 urządzeń z całej puli.
Nie robię przy wszystkim sam, więc zaproponowałem przejście na nowy, ulepszony i aktualny protokół. Spotkałem się jednak z czynnym oporem, bo stare urządzenia i tak będą wspierane, a przejście nowy protokół "nic nie wnosi".

Trudno, mnie to nie grzeje, ale sami sobie strzelają w stopę. Kiedyś znowu ktoś będzie szukał informacji co to za protokół i pewnie będzie aj waj :six_pointed_star: jak to tak ktoś źle zrobił :onion: :bald_man:

Gruba ryba2piorunów
sami sobie strzelają w stopę

@macgajster tak, ale przy bardzo ważnym założeniu że nie ty będziesz to później supportował.

Mistrz2piorunów

@macgajster ale synek na co nowy interfejs? Po co preventive maintenance? Po co ci jakieś czyszczenie maszyn? Nowy system do analizy danych? Ściągnij piracką wtyczkę do w excela i będziesz miał.

Nie ma to jak boomerzy w robocie :face_holding_back_tears:

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gruba ryba

w Pracbaza

24piorunów

Mikrowpis.
We czwartek miałem rozmowę z januszem na temat mojego niemogącego się wyjaić projektu nauki za jego kasę. Oczywiście dalsze mikrozarządzanie przez nakazy znalezienia powiązań z profesjonalnymi pomiarami, szukanie wyceny itd.
AAAALLLLEEEEEEEE....
Powiedział też, że nie będzie do mnie tak przychodził pytać co rusz "jak sukcesy" tylko mam powiedzieć jak skończę pisać kod albo któreś urządzenie.
No nie zgadniecie ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Przyszedł przed chwilą i pytał jak suckcesy :melting_face:

Lider7piorunów

@macgajster Dba o Ciebie, nie zasługujesz na takiego Janusza xDDD

Gruba ryba4piorunów

@Yes_Man
>za dobrze wam tutaj, rozbestwiliście się
~wszechjanusz

Zawodowiec2piorunów

Przypomniales mi moja prace inzynierska, robiona przy wsparciu firmy JanuszTech.
Obietnice: inzynier 15k (tak na start), najlepszy sprzet, najpierw maloskalowa produkcja lokalnie, pozniej lecimy do Chin, robimy to w skali i podbijamy Europe
Rzeczywistosc: karton z kilkoma plytkami arduino i modulami, mikrozarzadzanie w stylu szwagra co sie zna (ale nie ma pojecia o czym gada). Dobrze, ze oddali mi chociaz kase za sprzet, ktory musialem sam kupic i dodali troche ekstra na piwo xD

Wiedzialem, ze to lipa, ale tu nawet Janusz mnie zaskoczyl. Co prawda wynik pozytywny. Wyszla mi z tego swietna inzynierka, nie musialem zaplacic ok 1k pln za sprzet, co dla studenta w tych czasach bylo czyms. No i na starcie kariery dowiedzialem sie, ze "gentelmen agreement" w biznesie nie istnieje

Gruba ryba1piorunów

@fitter22 no i właśnie. Niby oni tacy przewidujący, a nie widzą kręconego wąsa, pejsów i mycki na własnej głowie.
Ja tu miałem projektować urządzenia, a przez ponad dwa lata byłem podnóżkiem od wykonywania niechcianej roboty 😉 Miałem być nauczany, a "mentor" zachowuje się jak moderator elektrody. Mikrozarządzanie jest od kiedy przyszedłem, choć apogeum osiągnęło kilka miesięcy temu, kiedy miałem już prawie wydany rozkaz zaorania całego urządzenia w celu zmiany obudowy 😉
Janusz po tygodniu od rozmowy pod koniec 2022 roku dogadywał mi, bo wynegocjowałem podwyżkę z niecałych 5k na 7k i to "największa podwyżka jaką kiedykolwiek mieliśmy w firmie, 42%!". Za miesiąc idę znowu negocjować, bo stawki odjechały srogo. Jak da kasę to spoko, jak nie da to będę ucinał dni pracy. Jak to nie wypali to tryb 30% i yolo, nie znajdzie w takiej cenie specjalisty.
Nigdy więcej januszexu, bo to szkoda życia na styl zarządzania lat 90-tych.

Zawodowiec1piorunów

@macgajster
Zgadzam sie. Nie wazne ile energii w to wlozysz, Janusz i tak wezmie wszystko i nawet nie podziekuje, a na pewno nie wynagrodzi. Jesli komunikujesz te problemy szefowi, a on odmawia ludzkiej dyskusji to pora samemu decydowac ile czasu w to wkladac dla sprawiedliwego stosunku koszt/efekt, no i myslec nad zmiana pracy w dluzszej perspektywie.
Tzw quiet quitting. Dyskusyjna sprawa, ale wg mnie w wiekszosci przypadkow sluszna

Gruba ryba1piorunów

@fitter22 już mu w czerwcu napisałem, że morale załogi są słabe. Efekt - wezwanie na dywanik i maczanie w błocie tak długo aż zacznę mu potakiwać 😉
O zmianie pracy myślę od początku maja. Mam jednak problem znaleźć coś sensownego w kierunku. Nie zamierzam też afiszować się z tym przed januszem, bo może mi zrobić szach-mat.
Ta dyskusyjna sprawa cichego odchodzenia miałaby znaczenie, gdyby janusz traktował ludzi jak ludzi. Nie jest w porządku, więc nic nie zobowiązuje żeby być wobec niego ¯\\(ツ)

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Pracbaza

16piorunów

W maju wprowadzono nam, znienacka i na siłę, karty pracy. Uzasadnienie brzmiało "bo spada sprzedaż i źle się dzieje! Produkcja winna*!"
Jest kilka niesfornych dusz, które podważają, a przynajmniej dyskutują na tematy związane z firmą. Wysnuliśmy tezę, że to jednak nie produkcja jest odpowiedzialna za sprzedaż, bo przecież produkcja nie sprzedaje <murzyn-stukający-się-w-głowę.jpg>.

No to dziś był pokaz dlaczego spada sprzedaż. Pan kierownik handlowego, mimo posiadania dwóch (!) pokoi w budynku, popyla kilometry podczas rozmowy po korytarzu i stąpa na piętach tupiąc niemiłosiernie. Rozmawia z klientem aż tu nagle... wrzask z jego strony się dobywa. Wydziera się do telefonu i kończy rozmowę. Później tłumaczył, że klient na niego krzyczał.
Ja to jednak jestem zdania, że klient nie musiał krzyczeć 😉 kolega ma też tendencję do rzucania głupawymi żartami. Czy to odstrasza klientów? Nie wiem, choć się domyślam 😉

'* - nie jestem na produkcji, ale taka była potrzeba, więc degradacja szybko poszła, choć tylko nieoficjalnie

Gruba ryba

w Pracbaza

24piorunów

Parafrazując (już) klasyka: "Taką mamy firmę, jaką potrafimy zrobić". Ewentualnie jaką janusz potrafi zrobić.
Napomknę też, że podobne przyciąga podobne 😉

Obiecany wpis o Grubym.
Na pierwszy rzut oka spec, zrobi co trzeba, zna się. Na drugi... no już nie do końca. Swoim motto "dobrze albo wcale" dość często rzucał, zanim zaczęliśmy się chichrać, że najczęściej wychodzi mu wcale, a jak już podejmie się, to bynajmniej nie jest dobrze ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Z przykładów:

* potrzebuje jednej drobnej rzeczy — zamawia 20 szt.
* nie liczy się z kosztami nawet jeśli coś jest droższe (>1k cbl), zamawia w ciemno coś, co jest mu "potrzebne", ale żeby nie było, bierze również drugi zestaw na zapas.
* nie stwierdzam u niego występowania samokrytyki. Zupełnie zero, totalna susza. Po dyskusji o tym jak działa ANC w słuchawkach, zmieniłem o nim zdanie. Według niego w każdej słuchawce znajduje się para głośników, jeden do wewnątrz, drugi na zewnątrz. Ten drugi ma zagłuszać otoczenie, jakoś 😂
* ledwo usłyszy, że coś będzie zamawiane i, choć go to nie dotyczy, składa zamówienie, nie wiedząc nawet na co (ale jak się za to wykazuje!).
* potrafi antyreklamować klientowi sprzedawany towar i nie widzi w tym problemu. Zresztą, ofertę z sześcioma zerami wysłał nawet bez wyceny, ot jedno zdanie z kwotą z palca i stopka w mailu :grinning:
* potrafi również obrabiać komuś d⁎⁎ę przed szefem i to w tematach, gdzie też nie jest w porządku.

Jakie zdanie o nim ma janusz? Spaniały, bardzo dobrze sprawdza się z klientem po stronie wsparcia, jeździ po klyentach i załatwia. Generalnie tylko czasem coś mu się źle powie, ale jest zadowolony z pracownika.

A mnie dziś temat wydania tych 7000 zł na sprzęt raczej upadł. Ja zapytałem się o możliwość wydania takiej kwoty i, jak widać, nie przeszło.

Inspirator1piorunów

@macgajster Gruby ty debilu. Ale cóż- nie twój cyrk i nie twoje małpy na szczęście xD

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Pracbaza

18piorunów

Widzę, żę dobrze się przyjął :smiley:

To taki tizer, wieczorem coś grubszego naskrobię.
Jest fakap z kosztem baterii do urządzenia, które kosztuje ok. 1300 pln. Bateria ta kupowana może być za pi razy oko 1 zł, ale (tak się domyślam) bardziej dostępne źródło sprzedaje po 2 zł. Sprzedaż roczna w najlepszym roku tego urządzenia to niecałe 900 szt. Matematykę pozostawiam wam 😉
FAKAP SROGI! TRYB PANIKI!

Fanatyk1piorunów

@macgajster Bateria litowa 3V do PLC, zgadza się? Znam ten problem.

Gruba ryba1piorunów

@myoniwy nie wiem konkretnie, bo jestem na bocznym torze z wyboru i z powodu mojego "niezadowolenia" i niepatatajania po "wspólnej" tęczy.
Prawdopodobnie zwykła R6, 1,5 V, alkaliczna. PLC nie robimy.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Pracbaza

87piorunów

W januszexie, w którym pracuję często odbywają się różne śmieszne lub żałosne dramy. Zanim uda mi się znaleźć inną robotę będę pod tagiem wstawiał różne opowiastki.
Zaczynę od świeżynki :smiley:

Po długim weekendzie jeden komputer na produkcji siadł. Nie jakiś nowy, ot desktop mający pewnie z 10 lat lub więcej. Jego użytkownik może nie jest jakoś bardzo zaawansowany w obsłudze komputera, ale radzi sobie.
Strapiony, wziął był zawołał Grubego, czyli zarządcę rozdzielania sprzętu AjTi. Gościu pi razy oko 27-28 lat, 50 kg nadwagi, zupełny brak autokrytyki.
Przyszedł ten jegomość, popatrzył i na objaw zupełnego braku sygnału z BIOSa poradził: nowy komputer trzeba kupić. Jak rzekł tak zrobił, nawet chyba wczoraj widziałem pudło sklepu. Żeby nie było - komputer poleasingowy!
W międzyczasie jednak, biedny użytkownik podumał, popytał, pogrzebał. Wymienił baterię BIOSu, komputer ożył, a dane na dysku (czyli dużo dokumentacji, bo po co robić kopie zapasowe) jednak są nietknięte ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lider4piorunów

@macgajster Czyżby komp na windzie 7 i do tego quasilegal?!

Gruba ryba4piorunów

@Yes_Man stary chyba winda 7, ale legal, ten nowy pewnie już w11 na licencji resellera 😉

Gruba ryba18piorunów

Gruby chciał przytulić sprzęt do siebie, bo się przyda. Albo opchnie

Gruba ryba5piorunów

@serel jest tym mniej ostrym nożem w szufladzie 😉

Pokaż więcej komentarzy (8)

Autorytet

w Przegryw

10piorunów

Weekendowy zumpka free. Wstrzemięźliwość od pokarmów zumpkowych dla jego, choć chuop jest kuszon w jakiś sposób. Trzy energetyki już poszli i teraz kawuczina je, jescze jeden energol jest w zanadrzu i tu ten. Dziś przez te upały mordercze w ogóle nie było pospane dla jego, źle się czuje się i wgl. Chuop umenczon i nic tylko pogrzebion…

Autorytet3piorunów

@cebulaZrosolu @vredo @SuperSzturmowiec Przyjmuję zakłady i słucham Państwa.
I bardzo dobrze, że pierdolnę xD Czego sobie i Wam życzę - jeśli tak obstawialiscie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Osobistość3piorunów

@bartlomiej_rakowski kubek z urwanym uchem i najtańszy energol z biedry dopełniają obrazu nędzy i porażki ehh

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Przegryw

5piorunów

W drodze do w te upały bandyckie… jak przyjdę rano to w przechowalni będzie ze 30’C, przecież dzisiaj pracownicy handlu to wygrali złoto tą niedzielą handlową, siedząc sobie w klimatyzowanym Owadzie czy innym Lidlu.

GURU3piorunów

@Lubiepatrzec
Wszystko kwestia dogadania sie z szefostwem,ale generalnie to tez nie jest tak,ze praca w niedziele w sklepie to wyzysk- wrecz przeciwnie,bylem na szybkich zakupach w stokrotce to byl luzik,bluzik( w tygodniu pelno ludzi i sajgon prawie jak w biedzie)- bo po prostu klientow jest mniej- i uwaga- zawsze bylo mniej,nawet przed tym zakazem.

A jak zmienia przepisy,ze dwa dni wolne w zamian za niedziele- ciekawe ile osob z tego zrezygnuje,zeby spedzac czas z "rodzina"( najwazniejszy argument xD)

GURU0piorunów

@jajkosadzone nie każda firma jest otwarta w weekendy, więc nie zawsze się da.
Jest też tak, że ludzie pracuję dużo przez 6 dni i serio potrzebuje niedzieli handlowej. Przy odpowiedniej gratyfikacji niedziele mogłyby być pracujące.

GURU2piorunów

@Lubiepatrzec
W kazdy dzien powinna byc mozliwosc prowadzenia biznesu-niech sobie szef ustala dni pracujace,a nie kapitan panstwo.

Gruba ryba1piorunów

@bartlomiej_rakowski
Górne masz za niskie
Dolne masz za niskie
Cud że jeszcze piszesz
Jedź do szpitala

Pokaż więcej komentarzy (10)

Autorytet

w Przegryw

9piorunów

Ucho w kubku potłukli się dla jego, gdy chuop otwierał szafkę całe te wszytko i upod na ziemię, ehh… ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Gruba ryba1piorunów

To weź inny

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Pracbaza

5piorunów

Próbuję za pomocą czatu znaleźć humor w beznadziei

Za biurkiem w januszexie, wśród papierów gór,
Codzienność się toczy, jak w fabryce sznur.
Szef Janusz na czele, z krzywym uśmiechem,
Wciąż obiecuje podwyżki, ale tylko echem.

Pracujemy jak mrówki, choć płaca licha,
Za marne grosze, by starczyło na oddech z ledwością.
Klimatyzacja działa tylko u szefa w biurze,
A my w duchocie, pocimy się w surze.

Za oknem świat lepszy, choć daleko, hen,
W januszexie praca, jak sen na jawie, sen.
Marzymy o zmianie, choć niełatwo jest,
Każdy dzień to walka, każdy krok to test.

Ale mamy siebie, wśród zgrzytów i trudów,
Wsparcie kolegów jest jak latarnia wśród nudów.
Razem stawiamy czoła, codziennym wyzwaniom,
W januszexie z wiarą, że nadejdzie zmiana.

I próba na siedmiozgłoskowca

>W januszexie praca trwa,
>Dzień za dniem się wlecze nam.
>Szef obiecał złote góry,
>Lecz to były tylko chmury.
>
>Za groszami pędzi czas,
>Pracownicy idą w las.
>W biurze znoje, w biurze trud,
>Nadziei brak na lepszy cud.
>
>Klimatyzacja nie działa,
>Szef na urlop wybywała.
>My w pocie, zgięci w pół,
>Za marzenia w walce ról.
>
>Każdy dzień to ciężki los,
>Praca marna, śmiech przez nos.
>Lecz wśród nas, kolegów siła,
>Wspólna walka, wspólna chwila.
>
>Za biurkami w szarość dni,
>Szukamy wciąż lepszych dni.
>W januszexie praca trwa,
>Może zmieni się nasz świat.

Gruba ryba1piorunów

Słowa już masz, teraz możesz wklepać je jako tekst piosenki w Suno. Polecam, fajna zabawa :slightly_smiling_face:

Gruba ryba0piorunów

@PaczamTylko nie mam żadnego z wymaganych kont do założenia u nich konta -,- Aż tak ambitny nie jestem żeby spełnić łańcuszek zależności.

Gruba ryba1piorunów

@macgajster Będę dziś i jutro siedział w robocie i jest 80% szans, że będzie mi się nudzić na tyle że mogę popróbować coś z tym zrobić. Ale bez presji :smiley:

Gruba ryba0piorunów

@PaczamTylko liczę na zawołanie do adekwatnej do januszexu nuty 😉

Gruba ryba0piorunów

@PaczamTylko (=^ ◡ ^=)
Imo drugie lepsze. Da radę zrobić bardziej melancholijne?

Gruba ryba1piorunów

@macgajster Będę kombinował i wołał :smiley: Ale tak. myślę że się da.

Gruba ryba0piorunów

@PaczamTylko matko bosko, ale to jest dobre! Da się pobrać bez logowania czy muszę perfidnie nagrać ze stereo mix jakimś programem?

Pokaż więcej komentarzy (10)