Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#kotyfikacja

Gruba ryba

w Hydepark

72piorunów

Hejto! mam dla Was  ! Losowanie wśród piorunujących zestawu ręcznie robionego breloka i wisiorka za 100zł spod moich rękodzielniczych rąk :smiley:

A przychodzę do Was z prośbą - znajomy stolarz wpadł na pomysł robienia firmy "CATPENTER" - robienie własnych mebli dla kotów z naciskiem na kotyfikacje całych pomieszczeń pod styl mieszkania ale też małego sklepu z gotowymi rzeczami.
Pomagam mu przez miesiąc/półtora prowadzić społecznościówki, ale zaczynam od totalnego zera - Kacper poddał się w tym temacie, bo nie zna się na socialach i nie ma na to teraz czasu więc pytanie:

Czy są na sali  i ludzie zainteresowani  ? Chciałbym mu choć trochę rozhulać ten pomysł, tym bardziej, że cała koncepcja mi się podoba, ale jak to w życiu bywa mocno nie po drodze mu z social mediami. Jedno co Kacper zaznaczył - idziemy w stronę edukacji i szukania ludzi dla których kot jest członkiem rodziny.

Póki co stworzyłem:

* Prawie 30 artykułów na różne tematy behawiorystyczne oraz kocie "problemy". Chciałby dużo pytać ludzi jakie są ich przemyślenia i co sprawia im problemy jeśli chodzi o kocie meble
* Ciekawostki i dwa cykle opowieści o kotach - szeroki pomysł stawiający na ciekawostki kocie i kocie historie.
* Rolki Q&A + memowe + rolki z najdziwniejszymi kocimi imionami podesłanymi przez ludzi - żeby mieć codzienną rolkę przez 2 miesiące a jednocześnie żeby czasem można było z niej śmiechnąć.

Generalnie myślę, że stworzyłem tyle materiału żeby zacząć po prostu docierać do szerokorozumianych "kociarzy" którzy mogliby być zainteresowani kocimi meblami. No ale start jest od 0 - i tutaj będę cholernie wdzięczny za każdą obserwacje, żeby te treści w ogóle zaczęły gdziekolwiek trafiać, bo mam świadomość że na razie będzie to strzał w pustkę

A jak wygląda sam zamysł?

* -> Masz kota albo kilka i chciałbyś zająć się kwestią kocich mebli ale bardziej w sposób indywidualny lub pod swój styl.
* -> Zgłaszasz się do Kacpra, na stronie będzie cała ikonografika na jakie pytania powinieneś/aś sobie odpowiedzieć.
* -> Jest tam też wzór umowy, bo mamy świadomość jak często stolarze robią wszystko bez umów i później znikają
* -> na podstawie opisu kotów, preferencji, stylu i budżetu robi wstępny projekt z wizualizacją do omówienia i poprawy lub akceptacji
* -> dogadanie terminów i realizacja.

Byłby ktoś zainteresowani tematem (czyli właśnie tworzeniem całych przestrzeni dla kotów?)

Sociale:
FACEBOOK
INSTAGRAM
www.catpenter.pl - jeszcze w budowie, będzie za ok póltora miesiąca :smiley:

Z góry dzięki za każdy piorun, obserwacje i lajki - dobrze wiem, jak ciężko wystartować na samym początku internetowo, mam nadzieję że jakoś uda mi się trochę go rozhulać :grinning:

Gruba ryba1piorunów

Przychodzę do Was spóźniony jak to juz mam w zwyczaju za co z góry przepraszam - przyznam bez bicia, że całkowicie zapomniałem o tym rozdajo, wyszedłem z wprawy :grinning:

wołam @Alipheese - wygrałeś! Odezwij się na PW do mnie to dogadamy wysyłkę :smiley:

Dzięki za piorunowanko i obserwowanie kotyfikacyjnych przygód!

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Koty

17piorunów

Hej, potrzebuję Waszej pomocy - jakie macie rady dla każdego kociarza albo osoby która postanowiła, że adoptuje kota?
Piszę kilka różnych artykułów i postów dla znajomego który planuje stworzyć markę własnych kocich mebli i z doświadczenia wiem, że pytając wpadnę na dużo więcej ciekawych rzeczy niż gdybym szukał sam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Rady na które już wpadłem, a które nie są oczywiste:

* Jeśli masz kota nie planuj kupna mebli z prawdziwej skóry. W praktyce prawdopodobnie nie zastąpisz żadnym drapakiem takiego mebla. Jeśli już masz, przygotuj się na najgorsze.
* Przyzwyczajaj swojego kota od początku do dotykania kocich łapek i używania szczotki - im wcześniej tym lepiej.
* Zrób chociaż jedno miejsce dla kota przy oknie. Nieważne czy to będzie mebel, półka czy parapet.

Na podstawie tego i innych wątków napiszę podsumowanie pod  bo wątek jest cholernie ciekawy i choć mam koty od lat (już pomijając fakt, że jestem psiarzem) znalazłem masę ciekawych rad od innych ludzi które mogą pomóc w zasadzie każdemu kociarzowi :smiley:

 

Mocarz7piorunów

Moja rada dla każdego kociarza to pozbycie się kota.

Kociarze nie zauważają tego, ale zawsze od nich śmierdzi kotem i jego sikami, do tego kurzy się od nich sierścią.
Mało tego, wcale nie jest zdrowe wydchajac sierść całymi dniami.

Najlepszy mebel dla kota to karton, bo można go w niego spakować i wywieźć do lasu.

Fenomen5piorunów

@GODPL Ciebie powinni spakować w karton i wywieźć do lasu. Najlepiej do rezerwatu pełnego niedźwiedzi i wilków na noc.

Gruba ryba4piorunów

@GODPL z jednej strony śmiechłem, a z drugiej jeśli mówisz serio - Twój problem xD Ja sam jako właściciel kotów mam na nie często wkurwa igeneralnie wolę psy bo uważam, że lepiej się z nami dogadują.
Ale jednocześnie prędzej to Ciebie spakowałbym w karton i wywiózł do lasu niż jakiekolwiek zwierze :*

I żeby nie było: Jeśli ktoś ma koty (szczególnie na małej przestrzeni) a jednocześnie druga osoba ma nadwrażliwość węchową na bank można to wyczuć.
Druga sprawa o której mówisz, na szczęście zbadana - wystawianie się na sierść zwierząt, szczególnie przez dzieci powoduje mniejsze prawdopodobieństwa wystąpienia alergii i statystycznie jest właśnie ZDROWE. Oczywiście że nie zawsze i nie w każdym przypadku ale ogólnie rzecz ujmując badania to potwierdzają.
Do tego ogólnie zwierzęta w życiu ludzkim statystycznie wydłużają życie (źródło choćby z oficjalnej strony CDC , a także szereg długoletnich badań osób związanych ze współczesnym problemem alergii)

Jednocześnie jeśli ktoś ma alergię - wystawianie się na sierść prawie na pewno mu nie pomoże, więc w tym przypadku wdychanie sierści całymi dniami nie jest zdrowie. Ale dla "normalnej" osoby już tak.

A tak ogółem, mam pewną zasadę która sprawdza mi się w życiu za każdym razem: Jeśli ktoś nienawidzi zwierząt ogółem, albo jakieś toleruje ale część chce cytując "spakować i wywieźć do lasu", to zajebisty sygnał dla mnie, żeby za chuja nie ufać mu tak ogółem, bo jest jakiś grubszy problem.

Keeping Pets and People Healthy | Healthy Pets, Healthy People | CDCCdc
Gruba ryba1piorunów

>Najlepszy mebel dla kota to karton, bo można go w niego spakować i wywieźć do lasu.

@GODPL najlepsza puenta ever (☞ ゚ ∀ ゚)☞

Mocarz5piorunów

Nie brać kota, będziesz żałował. Przygotuj się na brud, smród, chamstwo i pasożytnictwo. Nie zjesz już w spokoju żadnego posiłku przez najbliże lata. Nie ugotujesz już posiłku w spokoju przez najbliższe lata. Śmierdziel bedzie wchodził wszędzie nawet jak będziesz z nim walczył(spryskiwacz z wodą działa najlepiej, ale nie łudź się. Gdy tylko wyjdziesz z domu, śmierdziel pojawi się tam gdzie nie może wchodzic). Obszczanie kanapy/sofy/łóżka, zażyganie dywanów, zaszczanie butów, porysowane ściany od skakania śmierdziela po nich, to samo z meblami. Wspominałem, że nie ma gorszego smrodu od szczyn kota? Dodaje, że jego ekskrementy musisz sprzątać przynajmniej raz dziennie bo naszcza gdzies indziej. To jest k⁎⁎wa krzyż pański. Darcie mordy w nocy/rano bo śmierdziel coś chce, a Ty akurat śpisz... kudły są wszędzie, codzienne odkurzanie albo pogodzenie się z życiem w syfie.

Gruba ryba2piorunów

@cebulion No i tutaj jest duża różnica czy zostałeś "zmuszony" do posiadania kota, czy sam świadomie to zrobiłeś.

Jeśli traktujesz kota jak zabawkę, a zwierzęta jak kot, pies, papuga, jeż, fretka itp to dla Ciebie po prostu element wystroju a nie swego rodzaju członek rodziny - odpuść. I nic w tym absolutnie nie jest złego, przecież nie każdy musi mieć zwierze.
Tym bardziej, że to najczęściej długoletnie i grube zobowiązanie.

Nie jestem "kocim wojownikiem" bo dobrze wiem, że koty to chuje i uwierzcie mi, mam świadomość jak bardzo potrafią namieszać w życiu, szczególnie gdy tak naprawdę nie przemyślałeś tej decyzji i naglę w Twoim życiu pojawił się zwierzak a Ty się zaczynasz wkurzać, że PRZEZ NIEGO Twoje życie wygląda jak wygląda.

Jesteśmy chyba dorośli - jeśli masz żałować posiadania zwierzęta, to akurat sytuacja inna niż posiadanie dziecka: lepiej dla Ciebie, żebyś zorganizował mu dom, w którym będzie po prostu kochany, niż żebyś się z nim męczył na każdym kroku.
I nie mówię tu absolutnie o oddaniu do schroniska czy fundacji: Wziąłeś/uratowałeś kota? To nie zrzucaj własnych decyzji na innych i sam znajdź mu odpowiedni dom, no chyba że nie masz już na to siły/przestrzeni życiowej, wtedy wiadomo, rób tak żeby było dobrze.

Kurde, wychodzę na jakiegoś wojującego aktywistę xD

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Rękodzieło

115piorunów

Przyznam, że nie spodziewałem się, że aż tak wymieciecie mi sklep - ja pierdziele, nawet nie wiecie ile to dla mnie znaczy i cholerne dzięki za zaufanie do mnie i do tego co robię, dzięki Wam łatwiej złapię oddech, tym bardziej że nagle nie muszę się przejmować na chwilę zusem i mogę się skupić po prostu na tworzeniu co jest bezcenne dla kogoś takiego jak ja ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Miałem już 3 różne pracownie, ta następna, najbardziej wymarzona będzie moją 4. Ale wiem, że cokolwiek by się nie działo będzie mi towarzyszyć moja ulubiona jeżdżąca szafeczka na którą co jakiś czas doklejam różne teksty które sprawiają, że jakoś jest mi lepiej. Tak samo gdy patrzę na nią - kupioną na targach staroci za całe 25zł, rozwalająca się szafka która otrzymała kółka z fotela który wyrzucałem. Już dawno powinna być na śmietniku, a jednak żyje, służy i ma się całkiem nieźle. Ba - to była pierwsza szafka dzięki której przekonałem się, że porządne segregatory nie tylko ułatwiają życie, ale też przyspieszają pracę wielo, wielokrotnie.

Przyznam, że jestem zajechany, ale w ten szczęśliwy sposób. Nie przygotowałem się na aż taki odbiór dlatego właśnie dojechałem do swojej pracowni, zaczynam robić wisiorki (muszę nakręcić dzisiaj ponad 100, bo tak, je też robię ręcznie :P), przygotuję wszystkie pudełka, etykiety i większe paczki no i zacznę jeszcze dzisiaj pakować zamówienia z soboty i dzisiaj. W tle będzie lecieć podcast CIEKAWYCH HISTORII bo obiecałem sobie, że jeśli wpadnie parę zamówień zapłacę Czukiewskiemu za jego za⁎⁎⁎⁎stą robotę i kupię dostęp do jego płatnych treści i generalnie... Złapię oddech, jednocześnie stresując się żeby wszystko dopiąć do poniedziałku do godziny 15 kiedy to kurier odbiera przesyłki które trafiają z paczkomatu do sortowni.

Dla mnie jest to zakończenie pewnego cholernie ważnego dla mnie etapu. Odpuszczam BIDO i mój sklep na miesiąc. Może dwa. Będę zajmować się już tylko i kocimi meblami, bo jestem z tym tematem baaardzo do tyłu no i przenoszę pracownię tak jak Wam pisałem. Ale pierwszy raz nie spiesząc się, bo nie pamiętam kiedy miałem dwa dni przerwy w których nie musiałem robić absolutnie nic. W tym okresie, pierwszy raz od 2-3 lat postaram się pracować 7-9 godzin dziennie. POSTARAM SIĘ. I pcham do znajomych pod koniec lutego już konkretne zlecenie budowy nowego sklepu.

I będę grać.  I będę sobie coś tam nagrywać na co nie miałem czasu od ponad roku.
Przyszły mi nowe struny, kupiłem DAWa, poznałem też swojego warsztatowego sąsiada który okazał się być saksofonistą (i jednocześnie fotografem któremu dosłownie parę dni temu zleciłem zrobienie zdjęć 16 gotowych trytowców). Kupuję też Baldur's Gate 3 bo od paru miesięcy nie było czasu na gry, a na tę czekałem jak na żadną. I jednocześnie sprowadzam części z USA by odnowić stary motor mojego ojca który bardzo chciałbym żeby zaczął być na chodzie, a jednocześnie który ma być moim spustem od negatywnych emocji bo choć się staram, do dnia dzisiejszego nie znalazłem takowego. Znaczy znalazłem ALE RZUCIŁEM PALENIE ROK TEMU i nie ma szansy żebym do niego wrócił. 
A jako, że jestem DDA nie ma szansy żebym stres zapijał alkoholem, więc padło na stare, piękne marzenie: Motor.

Dzieje się. Dzieje się bardzo dużo na raz, a ja muszę tylko kontrolować by się nie przebodźcować zbyt łatwo i nie narzucić sobie ponownie zbyt dużej presji do czego mam talent. Mogę śmiało powiedzieć, że pierwszy raz od dawna stoję na nogach w przeciwieństwie do stanów które miałem rok i dwa lata wcześniej gdy wydawało mi się że życie to czarna plama której już chyba nie chcę ścierać.

Będę do Was moi drodzy pisać w tym okresie, bo  stało się dla mnie swego rodzaju pamiętnikiem, sposobem na wyrzucenie z siebie części negatywnych emocji które przez większość życia we mnie tkwiły i którym pozwalałem na zbyt wiele wierząc że to co krzyczą do mnie myśli to musi być prawda.

To cholernie dziwne uczucie że choć się nie znamy, jestem w stanie do Was pisać jak do starych znajomych. To są zresztą takie chwile w których stwierdzam, że internet potrafi być cudownym miejscem, trzeba tylko trafić na odpowiednich ludzi.

Dziękuję, pozdrawiam i zabieram się do roboty :grinning:

  

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Postanowienia

55piorunów

Z perspektywy rękodzielnika z małym internetowym sklepem z którego próbuję wyżyć ten rok to była prawdziwa jazda bez trzymanki xD Ale pierwszy raz czuję że dopiero teraz nabieram wiatru w żagle. (heh ponad 5 lat od założenia działalności!)

Hejto w tym pomaga i przyznam, że traktowałem ten portal mocno "testowo" w 2023, ale jednocześnie jakoś tak naturalnie dzięki Wam porzuciłem Wykop i przestałem w ogóle tworzyć tam jakiekolwiek treści, co najwyżej kopiowałem to, co pisałem na Hejto, więc wyszło idealnie :smiley:

W 2024 mam cel by prowadzić dwa tagi:*

 - czyli mój tag, na którym będę pisać z perspektywy rękodzielniczej. Będzie trochę historii, tego jak zaczynałem, jak tworzyłem swoją przestrzeń, przeredaguję przeszłe wpisy z wykopu i wrzucę je też tutaj bo mogą komuś pomóc no i chciałbym też zrobić co najmniej 1 spotkanie na żywo we  w mojej pracowni dla chętnych użytkowników hejto. Poznać się, pogadać i żeby szpital w którym wynajmuję przestrzeń zobaczyło jeszcze kilka osób, bo to mega ciekawe miejsce.

 - czyli tag dopiero powstającej firmy od kocich mebli. To świeży temat, ale zyskałem wspólnika, dograliśmy role wspólnie w dwie osoby powoli tworzymy blog i sklep z meblami dla kotów CATPENTER. Opowiem Wam od kuchni jak to się stało, że stolarz zgadał się z rękodzielnikiem by tworzyć razem kocie meble, będzie dużo info od kuchni czyli ile kosztowała nas strona internetowa, co spieprzyliśmy, co się udało, jakie są plany, jak wygląda proces twórczy, podrzucę Wam też rady od stolarza ale też będzie duuuużo behawiorystyki kociej. Jestem na etapie dogadywania współpracy z behawiorystą, chciałbym nagrać parę wywiadów, powoli zlecam teksty i sam zaczynam też pisać WIĘC BĘDZIE SIĘ DZIAŁO :grinning:
Będę podsyłać Wam też artykuły które będę tworzyć samemu i wraz ze specjalistami. Wstępnie mamy wyznaczone 3 działy:

* Design/stolarka
* Kocia behawiorystyka
* KOTY (Kocie posty, Kotowaci, Luźno o kotach - pomóżcie ze znalezieniem dobrej nazwy na dział w którym luźno o kotach :D)

Wiem na pewno że:

* Walić wykop.
To tutaj chcę więcej tworzyć treści jako twórca* i to z Wami chcę wzrastać.
* Doceniam klimat tego miejsca i trochę mam irracjonalną nadzieję że będzie wzrastać ale jednocześnie ten portal nie stanie się niewiadomo jak masowy - dobrze ugryziona nisza jest więcej warta niż ściek przynoszący morze łatwo uciekających pieniędzy.
* Wykop dostanie co najwyżej reposty, ale treści będą przeze mnie docelowo tworzone pod hejto - powód jest prozaiczny, ale cholernie dla mnie ważny: Pisze mi się tutaj o wiele łatwiej i przyjemniej.

 jest w chaotyczne tak samo jak i ja i prawdopodobnie dalej takie będzie. Ale chciałbym wypuścić kilka artykułów:

* Tryt czyli jedna z najdroższych substancji na ziemi
* BIDO - moja marka osobista którą kocham jednocześnie nienawidząc - początki firmy, co było moim największym problemem i co zrobiłem żeby nie oszaleć xD
* Tworzenie biżuterii z żywicy od podstaw - jak się przygotować i czego się wystrzegać?
* Lista zakupowa pod tworzenie biżuterii z żywicy - konkretne żywice godne polecenia, linki do sklepów z których korzystam, co warto kupować a co jest wyrzuceniem pieniędzy w błoto?
* Tworzenie biżuterii z żywicy - moje największe wpadki, know how o którym warto pamiętać.
* Sklep internetowy i działalność gospodarcza - co zrobiłbym inaczej gdybym zaczynał jeszcze raz?
* I kilka mniej sensownych które są zapisane jako "robocze"

Co się uda a czego nie - czas pokaże. Pierwszy raz w życiu zapisuje wszystkie takie rzeczy a nie tylko piszę o nich i zapominam, więc jest jakiś progres. Mam nadzieję, że dostarczę Wam kilka tekstów, filmów i artykułów które Was realnie zaciekawią, więc zapraszam do obserwowania/czarnolistowania  i  a ja wracam do tworzenia :smiley:

 

Aaaaa, wołam @VonTrupka - bo to on zainspirował mnie do napisania tego tekstu :smiley:

Fanatyk1piorunów

@Krzakowiec czekam z niecierpliwością! Sam się trochę rękodziełem zajmuję, ale tylko w ramach hobby i na własny użytek (no, ew czasem prezenty ;)) więc tym bardziej dla mnie ciekawy temat.

Gruba ryba0piorunów

@emdet Jak masz jakieś konkretne pytania albo tematy które Cię ciekawią - pisz śmiało, dopiszę sobie do listy i będę Cię wołać jak pociągnę dany temat :smiley:

Fanatyk1piorunów

@Krzakowiec hmm to z takich bardziej mnie nurtujących:

1. Jakich dokładnie używasz narzędzi, czy masz jakieś samoróbki, czy któreś z nich było ciężko dostać lub znaleźć właściwe?
2. Jak sobie radzisz z bólem karku od schylania się nad stołem i męczenia małych detali?
3. Nie czujesz monotonni robiąc ciągle -/+ to samo?
4. Jakim cudem sprzedając breloczki od 5 lat już opłacasz ZUS i jeszcze coś ci z tego zostaje? xD bo jak tylko myślę o robieniu czegoś za pieniądze to łapię się za głowę że to nie może się spiąć

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Hydepark

312piorunów

HEJ!to Mam dla Was - tym razem dla dwóch osób Jedna osoba zgarnia drewnianą skrzyneczkę z rzeczami wartymi 250zł, druga dostaje kupon na 100zł do zrealizowania w moim rękodzielniczym sklepie https://bido.com.pl/shop
Kod na -20% "Wszystkiego Świecącego" nadal aktualny, a wszystkie zamówienia złożone do środy do godziny 23.59 mają gwarancję, że dojdą przed świętami (ahh, jak ja kocham Inpost!)

TAK, WRÓCIŁ TRYT! -> https://bido.com.pl/product-category/trytowe/
Uzupełniłem drzewka -> https://bido.com.pl/product-category/drzewa/
Wpadły nowe świecące kwiatki -> https://bido.com.pl/product-category/swiecace-kwiaty/
Nowa sekcja w której mam zestawy kostek do gitary i inne dziwnostki -> https://bido.com.pl/product-category/unikaty/
Zrobiłem też parę świecących mechanizmów których dawno nie było -> https://bido.com.pl/product-category/mechanicznie

Wspaniały to był rok, nie zapomnę go nigdy. A czego sobie życzę w 2024? Na pewno nie tego samego co w 23, bo nie wiem czy bym to przeżył drogie Tomeczki xD
Konkretniej? Nie za dużo pieniędzy miałem, nawet etatu szukałem ale finalnie wyszedłem na swoje robiąc na dwa baty. Mało też piłem wódki - nie za bardzo ją lubię, ogólnie alko dla mnie może nie istnieć, ale mój ojciec od zawsze pił za nas dwóch więc średnia krajowa zachowana. 
Dużo spałem - ale klinicznie było to uzasadnione i na szczęście posłuchałem swojego ciała idąc do lekarza.

A tak serio, ten rok jest dla mnie przełomowy. NIE PODDAŁEM SIĘ. - choć jak zawsze chciałem. Gdyby nie splot szczęścia i przypadku prawdopodobnie znowu jeździłbym ciężarowym, ale marzenie o własnym warsztacie i swoim ManCave przetrwało na szczęście. 
Pierwszy raz od dawna jestem z siebie naprawdę dumny i choć od kiedy pamiętam miałem w sobie niesamowitą nienawiść do własnej postaci, tak od kiedy chodzę na terapię rękodzieło ponownie stało się czymś co mnie uspokaja i powoduje uśmiech na twarzy. A byłem bliski żeby skończyć z tym wszystkim.
Bido powoli kończy się - sklep cały czas będzie działać, ale w coraz bardziej okrojonej formie, a ja swoje siły przekieruję w stronę drugiej firmy z kocimi meblami (na tagu będzie się działo!) a także ruszam już dobitnie z drugim sklepem na ETSY o nazwie HALNY. Pora zakończyć pewien etap w życiu, pora też zacząć cenić samego siebie. Bido z biegiem czasu stanie się galaktycznym miejscem i to tam będę sprzedawać swoje galaktyki w różnych formach.

Stworzyłem w tym roku prawie 700 różnych rzeczy (prawdopodobnie 695 jeśli dobrze liczyłem xD)
Część to zamówienia hurtowe (swoją drogą jeśli ktoś ma pomysł jak sprzedać moje rzeczy i zarobić dzięki temu - odzywajcie się, jestem otwarty na biznesy :)) inna część poszła w śmietnik przez własne błędy, a 220 z nich sprzedałem przez sklep internetowy. We własnych oczach nadal sam sobie ciągle umniejszam i wielokrotnie jestem dla siebie samego workiem treningowym który okładam z okrzykiem JESTEŚ PIERDOLONYM DNEM CZŁOWIEKU, ale z tej perspektywy to naprawdę niesamowite, że już 5 rok ciągnę ten sklep i moją pracownię jednocześnie będąc swoim największym wrogiem. Co więcej chyba zaczynam wygrywać z samym sobą pierwszy raz w życiu, choć nadal mam uczucie "kurde idzie za dobrze, coś musi zaraz walnąć", ale nie mam zamiaru się nim przejmować.

Tak czy tak dziękuję za Wasze ogromne wsparcie - serio. Moim wieloletnim marzeniem było stworzyć swoją pracownię rękodzielniczą i w przyszłym roku zaczynam przenosiny do większej przestrzeni. Jaram się jak dziecko, szczególnie że przenoszę się z małej klitki 10mkw do 21mkw, a to dla mnie niesamowita zmiana. Samego blatu roboczego będę mieć 5x więcej niż dotychczas, już nie mówiąc o magazynku który nie będzie mi przeszkadzać w codziennej pracy. Będę informować na hejto i pokazywać całe przenosiny więc będzie ciekawie, szczególnie że miejscówka ma miejsce w starym szpitalu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ale póki co - odpoczynek i reset. Ten rok mnie sponiewierał i pora na pierwszy od półtora miesiąca urlop. 5 dni musi mi wystarczyć, reszta przyjdzie sama.

Wszystkiego świecącego!

Jak zawsze zachęcam do obserwowania/czarnolistowania 

PS: na koniec jeszcze masa filmów które podrzucam w komentarzach.

 

Gruba ryba3piorunów

Hej, wołam @San jako pierwszego zwycięzcę i @Atexor - wygraliście! Odezwijcie się proszę do mnie na PW :)

Fanatyk4piorunów

@Krzakowiec pierwsza wygrana na Hejto :smiley:

Brelok sprzed 4 lat co kupiłem u Ciebie (jeszcze z czasów wypoka) nadal wisi przy kluczach ^^

Może nie pora na wymianę, ale coś fajnego dołączy. Dzięki :smiley:

Gruba ryba1piorunów

@Atexor o kurczaki - ale stare czasy : D Cholernie lubiłem tą formę, nawet w sumie nie wiem czemu z niej zrezygnowałem, ale pamiętam że ze 100 kryształków poszło do kosza zanim rozkminiłem w jaki sensowny sposób go zrobić by pigment w środku "zastygł" w odpowiednim momencie.

Łezka w oku, fajnie że te rzeczy jeszcze komuś służą :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (47)

Gruba ryba

w Hydepark

43piorunów

Kontynuacja wczorajszego wpisu:

Słyszę pukanie do moich warsztatowych drzwi i rzucone pytanie: "Wiesz może co to jest kotyfikacja?"

Wbito mi kołka - no nie wiedziałem.
Pukającym był mój warsztatowy sąsiad który pracuje dosłownie drzwi obok. Kacper jest stolarzem, typem człowieka który ogarnia sobie wszystko sam: wszystko projektuje, tworzy i montuje więc człowiek orkiestra jak wielu w miejscu w którym wynajmuję warsztat :grinning:

Możliwe że macie tak jak ja i uwielbiacie obserwować warsztaty innych ludzi. Mam to szczęście, że w "Pod Ciśnieniem" we Wrocławiu jest masa pprzestrzeni ludzi których chyba najłatwiej opisać jako "pasjonaci" .
A ich przestrzenie? Uwierzcie, każda z duszą, każda inna i wciągająca na swój własny sposób. Zresztą to jeden z powodów przez których tak uwielbiam to miejsce.

Zaczęliśmy rozmawiać o pomyśle Kacpra a mi dość szybko oczy zaczęły się świecić, na myśl o realizacji.
Wiecie - co dwie doby to nie jedna, a wspólne działanie potrafi nieźle napędzać.

I tak się składa, że mogę Wam już oficjalnie ogłosić:
Razem z Kacprem będziemy tworzyć meble dla kotów! Dostosowywanie przestrzeni dla kotów, robienie catio, indywidualne projekty wnętrz z uwzględnieniem kotów jako stałych domowników i wiele wiele innych pomysłów które chcemy razem realizować. Na pewno też mały sklepik z gotowymi już zestawami półek, leżanek i drapaków.

Pomysłów dużo, doba jak zawsze zbyt krótka ale po paru wspólnych projektach już wiemy, że chcemy działać wspólnie.

Czy znam się na tym? Absolutnie nie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ale właśnie dlatego to jest tak cholernie ekscytujące.
Na szczęście mam obok osobę która ma w sobie cierpliwość i chęć żeby mnie nauczyć czegoś nowego, a jednocześnie ja mam gigantyczną chęć żeby wszystko nagrywać, montować i tworzyć treści i filmy, które pokażą Wam sedno naszego działania.
Ciekawi efektów? Chcielibyście poczytać lub posłuchać o kotyfikacji?

Zakładam tag - będę tu dodawać treści "od kuchni", będę podpytywać Kacpra gdyby pojawiały się jakieś pytania od Was, więc pytajcie śmiało :smiley:

Nasza strona jest prawie skończona, umowy między nami już dogadane więc jeśli ktoś chciałby posłuchać o meblach dla kotów i adaptacji wnętrz czy poczytać trochę faktów od behawiorystów, albo zobaczyć ciekawostki odnośnie kocich ścieżek i co zrobić, żeby kot czuł się u siebie rzeczywiście jak w domu - obserwujcie a ja będę też podsyłać artykuły i wpisy które będziemy wspólnie tworzyć.

A na zdjęciu nasze wydzielone testowe miejsce w pracowni i esperymentalna ścianka w której testujemy nowy układ.

PS: tak, pokażę Wam też w swoim czasie jak wygląda warsztat Kacpra :smiley:

  

Kosmonauta2piorunów

@Krzakowiec pytanie do statystyki, masz dzieci?

Gruba ryba1piorunów

Świadomie nie.

W aktualnych czasach patrząc w mojej bańce autentycznie jest tak, że zwierzęta nowymi dziećmi, a rośliny nowymi zwierzętami ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A tak z ciekawości - co za statystyki?

Pokaż więcej komentarzy (10)