@cebulion No i tutaj jest duża różnica czy zostałeś "zmuszony" do posiadania kota, czy sam świadomie to zrobiłeś.
Jeśli traktujesz kota jak zabawkę, a zwierzęta jak kot, pies, papuga, jeż, fretka itp to dla Ciebie po prostu element wystroju a nie swego rodzaju członek rodziny - odpuść. I nic w tym absolutnie nie jest złego, przecież nie każdy musi mieć zwierze.
Tym bardziej, że to najczęściej długoletnie i grube zobowiązanie.
Nie jestem "kocim wojownikiem" bo dobrze wiem, że koty to chuje i uwierzcie mi, mam świadomość jak bardzo potrafią namieszać w życiu, szczególnie gdy tak naprawdę nie przemyślałeś tej decyzji i naglę w Twoim życiu pojawił się zwierzak a Ty się zaczynasz wkurzać, że PRZEZ NIEGO Twoje życie wygląda jak wygląda.
Jesteśmy chyba dorośli - jeśli masz żałować posiadania zwierzęta, to akurat sytuacja inna niż posiadanie dziecka: lepiej dla Ciebie, żebyś zorganizował mu dom, w którym będzie po prostu kochany, niż żebyś się z nim męczył na każdym kroku.
I nie mówię tu absolutnie o oddaniu do schroniska czy fundacji: Wziąłeś/uratowałeś kota? To nie zrzucaj własnych decyzji na innych i sam znajdź mu odpowiedni dom, no chyba że nie masz już na to siły/przestrzeni życiowej, wtedy wiadomo, rób tak żeby było dobrze.
Kurde, wychodzę na jakiegoś wojującego aktywistę xD