Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#krakow

Fanatyk

w Wiadomości Polska

66piorunów

Wypadek w Krakowie - kierowca był pijany!

Kierowca sportowego renault megane 24-letni Patryk P. był pijany - wynika z ustaleń śledczych, do których dotarły media. Jak czytamy, zawartość alkoholu we krwi Patryka P. miała wynieść 2,3 promila. Do tragicznego wypadku, w którym zginęło czterech mężczyzn, doszło w Krakowie 15

Fenomen

w Hydepark

26piorunów

strasznie wczoraj zachlałem, paliłem blanty do 5 rano, film mi się urwał jak leżałem w żółtej renówce, teraz mnie krzyż napierdala. Trochę się przespałem, ale musiałem wstać rano bo mam obowiązki - mam trzech martwych duchów obok siebie. Niektórzy mówią że nie można chlać jak się ma renówkę, ale to nieprawda, można tylko trzeba zmartwychwstawać rano, na tym polega odpowiedzialność.”


Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

168piorunów

Okazuje się, że Patryk Peretti nie tylko jechał przez centrum Krakowa z predkoscia ok. 145km/h czyli nieprzepisowa na zadnej trasie w Polsce, ale był również... pijany.
Myślę, że to ostatecznie zamyka wszystkie dyskusje odnośnie tego wypadku. Ten człowiek nie powinien był wsiadać do auta za kierownicę. Szkoda, że temu chłopakowi, który był trzeźwy zabrakło jaj, żeby go powstrzymać od prowadzenia. Tragiczna pomyłka, której już nigdy nie naprawi... Smutne.


    

GURU25piorunów

Pijana patologia to pijana patologia.
Jeden bedzie pedzil maksa starym autem za 10-15 kola,a inny autem z moca 300+km za setki tysiecy.
Zamiast sluchac dzbana Holowczyca( ktora nota bene sam odpierdala na drodze publicznej) warto posluchac Kajetana Kajetanowicza- prawdziwego mistrza kierownicy.
https://przegladsportowy.onet.pl/ofsajd/kajetanowicz-po-wypadku-w-krakowie-prawo-jazdy-jest-pozwoleniem-na-bron/116czsk

Kajetanowicz po wypadku w Krakowie. "Prawo jazdy jest pozwoleniem na broń"Kajetan Kajetanowicz po wypadku, do którego doszło w miniony weekend w Krakowie, zauważa, że "prawo jazdy jest pozwoleniem na broń". Rajdowy wicemistrz świata uważa, że trzeba bardziej edukować kierowców i mówić głośno o ryzyku, które podejmują, szukając adrenaliny za kierownicą.Przegląd Sportowy Onet
Pokaż więcej komentarzy (63)

Mocarz

w Hydepark

388piorunów

Mam coś bardzo ważnego do powiedzenia.
W weekend 2-3 września na Pustyni Błędowskiej odbywa się rakietowy Festiwal Meteora 2023.
Oficjalna strona: https://rakiety.org.pl/festiwal-meteora/

Zawsze jak wrzucałam na wykop pofestiwalowe zdjęcie z rakietą, to prosili, żeby następnym razem poinformować wcześniej. Co to za wydarzenie? Festiwal modelarstwa rakietowego organizowany przez Polskie Towarzystwo Rakietowe. Zarezerwowana przestrzeń powietrzna to okazja do wystrzelenia swojej konstrukcji na kilka kilometrów (do 2300 m). Mniej zaawansowani modelarze mogą oczywiście puszczać na mniejsze wysokości, brać udział w konkursach (w tym na najbardziej pechowy start czy najładniejszą rakietę), a także porozmawiać i dostać rady. Przez cały event dzieciaki w namiocie warsztatowym mogą składać swoje własne małe modele z materiałów przygotowanych przez organizatorów i zaraz potem wystrzelić je w powietrze, z czego zawsze mają mega frajdę. Krótko mówiąc - wielkie święto rakieciarstwa.

Zdjęcie dla zasięgu, nie wiem czy to tak działa na hejto ale zaryzykuję.  

     


Osobistość2piorunów

@rakieciara a gdy rakieta pękła, a Polskie Towarzystwo Rakietowe zabroniło wzywać karetkę tylko kazało nagrywać dalej rakieciara zwariowała i grasuje na hejto po dziś dzień. A film z rakietą dostępny jest w sieci. Koniec

Pokaż więcej komentarzy (55)

Gruba ryba

w Kraków

233piorunów

Kamil Bąbel jako pierwszy przeszedł wszystkie ulice w Krakowie!

Przeszedł każdą z 3 000 krakowskich ulic. Zajęło mu to 3 lata, 10 miesięcy i 16 dni.

Podczas ostatniego spaceru – ulicą Ostatnią, towarzyszyli mu znajomi, przyjaciele i mieszkańcy Krakowa.

W zamian otrzymał za darmo od piłkarskiego klubu Cracovii Kraków karnet na rozpoczynający się nowy sezon Ekstraklasy.

Źródło:
https://www.krakow.pl/aktualnosci/273412,26,komunikat,kamil_babel_jako_pierwszy_przeszedl_wszystkie_ulice_w_krakowie.html

https://www.facebook.com/groups/277362736085803/permalink/1643086802846716/

Statysta0piorunów

To moze ten pieszy, winowajca slynnego wypadku, ktorego policja szuka? Pewnie po nocach nawet chodził, zeby szybciej ogarnac temat!

Pokaż więcej komentarzy (29)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Czy matka Oskara z Bananów z Krakowa, powinna pozwać kanały YT które promują supercary i wciskają kit goowniarzom. A niczym się nie różnią od filmu Duchovnego gdzie wciskali kit sąsiadom? Czy amatorskie kanały o zaphyerdalaniu po ulicach powinny być zbanowane?
       

Osobistość0piorunów

Co? XD
W wieku 18 lat miałem kilka jak na tamte czasy mocnych samochodów Opel omega, BMW 5 wszystko powyżej 2.0 benzyna więc i zapierdalać można.
Robiłem tak na autostradzie jeżdżąc do 180km
Dzisiaj mam 300 kucy pod maską i nadal jeżdżę normalnie a czasem w nocy gdy autostrady puste przepale wydechy.

J⁎⁎ać oskarków i tak długo jak a giną debile ( nie żal mi również ludzi którzy wiedząc wsiadają z kimś po alko, narko czy braku mózgu) do samochodu.

Ginąć!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

89piorunów

Jeden z rajdów tego debila co się rozjeb... na moście w Krakowie zabijając 4 pasażerów. No ja się dziwie, że on nikogo wcześniej nie zabił. Szczęście w nieszczęściu już nie bezie stwarzał zagrożenia na drogach.
Dziwię się też tym osobom co z nim jeździli, ale to pewnie taka sama patola.

Mamusia też dobra: "mój synek ma problem, bo za szybko jeździ". No to już nie pojeździ

https://streamable.com/jsdqpx

 

Fenomen2piorunów

@binarna_mlockarnia jak patrzę na to jak prowadzi, jakby grał na strzałkach w NFSa, to przypomina mi się jeden kretyn którego kiedyś znałem. Gość specyficzny, ale jako ziomek za małolata taki normalny chłopak. My z ziomkami od samego początku jak się pojawiły dłubaliśmy sami swoje fury, ustawialiśmy sobie niby-tory na placach, oglądaliśmy filmy od rajdowców o technikach jazdy itp. Kumple mieli kaszlaki do KJSów i w ogóle, zajawka, jeździliśmy na różne zawody po kraju, jeździliśmy na niesławne rybitwy na ćwiartkę itp. Przyznaję, nieraz się łamało przepisy, ale nie w tak debilny sposób i nie stresując innych uczestników ruchu - co z tego że ty nie popełnisz błędu jak ktoś inny spanikuje. Ale to trzeba mieć minimum wyobraźni i jakiejś odpowiedzialności. Jest ruch, nie robimy dziadostwa.
Ale był ten jeden typek spoza naszego grona, który lubił zapierdalać i chyba uważał się za świetnego kierowcę, gdzie my zawsze staraliśmy się szkolić i jeździć coraz lepiej zdając sobie sprawę że do zawodowców jeszcze nam brakuje. Budując swoje graty uczyliśmy jak działa mechanika, bo jeśli zdajesz sobie sprawę jak twoje działanie przekłada się na mechanikę, to nie pozwolisz sobie choćby zgrzać hamulca.
A tamten typ zapierdalał zupełnie bezrefleksyjnie. Póki robił to starą Astrą 1.4, to jeszcze pół biedy. Kiedyś pożyczył od brata świeżą wtedy e90, odwiózł go gdzieś na wesele, zajeżdża na centrum wsi xD i mówi że ch⁎⁎⁎we ma hamulce, że mu przestała hamować pod koniec. Patrzę, tam zestaw EBC więc do cywilnego auta raczej więcej nie potrzeba. Jakiś czas później odezwał się do mnie i ziomka jakoś wieczorem, że skoczymy sobie może gdzieśtam nad zalew. Jadę z nim jego Alfą, i jakieś trzy skrzyżowania dalej spierdoliłem go, że albo będzie jechał spokojnie, albo k⁎⁎wa zacznie hamować silnikiem bo ja tego nie wytrzymam i wysiadam, ja po prostu cierpiałem razem z tymi hamulcami. No i już wiedziałem czemu zagotował dobry hamulec w Becie, typ w ogóle nie hamował silnikiem xD
Nie wiem co się stało z tamtym autem, bo na tym etapie już miałem z nim sporadyczny kontakt, ale później starzy kupili mu Merca bodajże MLK chyba zakładając że taką furą w automacie może nie odjebie nic głupiego. Wydachował nim dwa razy XDD dobrze że nikogo tam nie uszkodził. Na koniec dostał Astrę 1.4, tym razem nową, żeby już nie miał czym cisnąć. Nie wiem co było później, ale tacy ludzie bez wyobraźni to największe zagrożenie na ulicy, i samemu nie będąc świętym, nigdy nie miałem szacunku do takich typów. Chcesz się nauczyć pokonywać zakręty to rób to na torze, odludnym placu, zamkniętej drodze, etc. Sam dopiero po paru latach sam przed sobą przyznałem że jeżdżę w miarę dobrze, szczególnie jak patrzyłem na pierwszy rok czy dwa posiadania prawka. Samochód to nie zabawka, skosić człowieka na chodniku to jest sekunda.

Do tego to poniekąd pokazuje jak zmienił się streetracing w Krakowie. Dekadę temu to byli głównie entuzjaści modyfikujący swoje fury, spotujący się gdzieś na odludziach. Później jak zaczęły się spotkania pod Krokusem, to zrobił się taki trochę lans bardziej niż performance, ale dalej można było spotkać fajnych ludzi. A parę lat później to już same "bananowe" drogie zabawki się ścigały, z przeciętnym, ale fajnie zdłubanym autem, nie było co się pokazywać. Ludzie się zgadywali ekipami np. fanów danego modelu, żeby nie być kojarzonymi z tymi "oficjalnymi" zlotami gdzie ludzie bez pardonu zapierdalali autami po pół bańki w tę i z powrotem. Liczyło się kto ma więcej kasy. I to zabiło ten stary klimat miłośników krzesania mocy, którzy nierzadko przecierali ścieżki i opisywali to na racingforum czy na forach swoich marek, aczkolwiek też nie jestem w pełni obiektywny bo w którymś momencie po prostu sobie odpuściłem - możliwe że z czasem wyklarowała się jakaś fajna grupa pasjonatów, ale mnie to już ominęło. Niemniej nieraz spotkałem się z podobnymi opiniami co moje.

Pokaż więcej komentarzy (35)

Autorytet

w Kraków

386piorunów

Gratulacje patryk, to już trzeci dzień bez stwarzania zagrożenia w ruchu lądowym. Oby tak dalej


Kompan1piorunów

Akurat tam nie ma pasow tylko najblizej jest przejscie podziemne i z doświadczeni wiem ze jak ktos nie jest Krk to nie zawsze potrafi do niego trafic. Nie ze bronie goscia ale uwazam ze jakby jechali troche wolniej to pieszy by dawno przeszedl przez droge…

Pokaż więcej komentarzy (43)

Gruba ryba

w Emigracja

1piorunów

Ugułem wybieram się do niemiec. Jeden Tomek mi podklepał fajny temat co do pracy. Ale pytanie z innej bajki. Przyszły pracodawca zaleca przyjechać busem/autokarem bo w DE po przyjeździe trzeba płacić podatek drogowy za samochód, a po pół roku trzeba przymusowo przerejestrować bądź odwieźć do PL. I tu sedno. Co zrobić ze samochodem w PL? Pod blokiem nie chcę zostawiać bo mi gruza miejska odholuje czy coś. Rodziny nie mam, a znajomym nie chcę zmartwień dodawać. Można np na jakiś parking strzeżony odstawić na długi czas? Ktoś z Was tak robił?   

Lider4piorunów

Co ty gadasz za głupoty XDDD jedz normalnie swoim
jeździłem 3 lata swoim po całych Niemczech tak samo jak moi kumple i pieryliard innych ludzi co pracują w gownoagencjach całe życie XDDD nigdy nic się nie stało

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

3piorunów

Film z Krakowa - drastycznie - były syn królowej życia omija przechodnia po czym rozbija się sportowym megane ( ͡° ʖ̯ ͡°)

https://twitter.com/i/status/1680166748216086529

Nie wiem jak chorą głowe trzeba mieć żeby coś takiego zrobić.

     

Czy mamy w polsce zbyt łatwy dostęp do samochodów?

  • Tak48% (30 głosów)
  • Nie41% (26 głosów)
  • Nie wiem11% (7 głosów)

63 głosów

Zawodowiec11piorunów

Mamy najtrudniejszy egzamin w Europie na prawko więc na pewno nie, mamy za niskie kary za ryzykowna jazdę, w UK przyjeżdżasz na egzamin swoim kręcisz 15 minut po mieście i zdane, teoria na 3/4 wystarczy zdać tam u nas 2 błędy na pierdyliard pytań i nie zdałesś

Pokaż więcej komentarzy (14)