Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#ksiazki

Mistrz

w Książki

54piorunów

600 + 1 = 601

Tytuł: How to Take Smart Notes: One Simple Technique to Boost Writing, Learning and Thinking – for Students, Academics and Nonfiction Book Writers

Autor: Sonke Ahrens

Kategoria: Poradnik

Wydawnictwo: Brak

Format: ebook

ISBN: 9783982438818

Liczba stron: 154

Ocena: 8/10

Prywatny licznik: 3+1=4

Moje umiejętności robienia notatek nie są najwyższe, by powiedzieć niewiele. W sumie przez całe życie leciałem na pamięciówie, czy to w szkole, czy na studiach - ot zdolny ale leniwy 😛 Ale im więcej czytam, tym częściej widzę, że niestety stosunkowo niewiele mi z tego w głowie zostaje. Dzięki inspiracji @WujekAlien zacząłem w pewnym stopniu korzystać z Notion do robienia notatek, niemniej jakkolwiek doceniam możliwości aplikacji, tak moje skłonności niezbyt ułatwiają prowadzenie notatek, nie mówiąc już o pisaniu artykułów, do których od dawna tęskno mi wrócić

Szukałem więc jakiejś porady i tak oto natrafiłem na tę książkę.

Idea jest prosta, zaczerpnięta ze sposobu pracy Luhmanna - robienie notatek ma być możliwie bezbolesne I wdrożone w codzienność poprzez zapisywanie swoimi słowami prostych własnych myśli i informacji z czytanej literatury, które w ciągu najlepiej jednego dnia powinny zostać przeprocesowane w notatki trwałe. Takie trwałe notatki już z kolei będą tworzyć swojego rodzaju drugą pamięć, w której podstawą jest tworzenie połączeń pomiędzy notatkami, ułatwiając tym samym kojarzenie poszczególnych tematów że sobą. Notatki przy łączeniu w kolejności ciągów myślowych będą wtedy komponować się w całość, którą następnie będzie można ubrać w szkic, a potem na jego podstawie stworzyć spójny i przemyślany wielokrotnie tekst.

To, co mi się najbardziej podoba w tym podejściu to fakt, że jest on oddolny, bez konieczności szczególnego wysiłku w jego tworzenie i bardzo elastyczny, co zapobiega znudzeniu się - po prostu kiedy stracę zainteresowanie określonym tematem, będę mógł płynnie przejść do innego tematu i się w niego wgłębiać, nie tracąc jednocześnie widoku z poprzednich tematów. Ponadto nie ma przyczepienia się do z góry założonej tezy (i argumentowania jej), ale widzenie większej całości, z większą otwartością na wszelkiego rodzaju powiązania i pytania badawcze. A i nawet jak na coś natrafię przypadkowo, co mnie zaciekawi, to nawet jeśli nic z tego nie powstanie, to jest po prostu szansa na rozwój i na to, że kiedyś do czegoś może taka myśl być przydatna.

Pomysł mi się naprawdę podoba, w momencie powrotu ze świąt spróbuję go wdrożyć w życie i w swoje nawyki - pewnie dopiero wtedy będę miał lepszy widok na plusy i minusy z niego wynikające.

Z ciekawości, jakie u Was są metody robienia notatek?

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów
Odkryłam, po dłuższych zresztą trudnościach z łyżkami i widelcami, że najlepiej jeść, jak się człowiekowi żywnie podoba, ale za to z wielką pewnością siebie oraz z dużą dozą arogancji, jak gdyby się doskonale wiedziało, co należy robić, ale miało to w głębokiej pogardzie. Nikomu nie wpadnie nawet do głowy, że jest się źle wychowaną osobą albo że się ma złe maniery.
Nauczyłam się tego podczas obiadu ze słynnym poetą. Poeta jadł sałatę palcami, listek po listku i przez cały czas mówił do mnie o tym, że przyroda jest antytezą sztuki. Nie mogłam oderwać oczu od jego krótkich, białych paluchów, które przenosiły z salaterki poety do ust poety ociekające oliwą i octem listki sałaty. Po chwili byłam zupełnie przekonana, że jedzenie sałaty palcami jest jedynym naturalnym i sensownym sposobem. Tak sugestywna była osobowość tego człowieka.

Sylvia Plath, Szklany klosz

Lider

w Książki

17piorunów

599 + 1 = 600

Tytuł: Zbrodnia doskonała
Autor: Helen Fields
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Bouq Publishing
Format: audiobook
Liczba stron: 389
Ocena: 6/10

W tym tomie Callanach i Turner trafiają na sprawę, która na pierwszy rzut oka wygląda, jak seria samobójstw. Ludzie w kryzysie, moment słabości, tragiczny finał. Problem w tym, że im dalej w śledztwo, tym bardziej widać, że coś tu się nie zgadza - kolejne zgony są zbyt „czyste”, zbyt dobrze zaplanowane, zbyt… perfekcyjne. 

To klasyczny dla Fields punkt wyjścia: brutalna sprawa, która szybko okazuje się czymś znacznie bardziej złożonym. I jak zwykle działa. Tempo jest dobre, klimat ciężki, a sam pomysł na „zbrodnie upozorowane na samobójstwa” daje sporo możliwości budowania napięcia.

Największą zmianą - i jednocześnie najbardziej kontrowersyjnym elementem - jest jednak wątek związany z Lucem. Pojawia się tu plot twist, który w założeniu ma pogłębić postać, ale w praktyce zostawia sporo znaków zapytania. Zamiast lepiej go zrozumieć, momentami zaczynamy tracić do niego zaufanie budowane przez poprzednie 4 tomy. To ciekawy zabieg, ale dość ryzykowny, bo Luc był do tej pory jednym z najbardziej stabilnych punktów całej serii.

Z drugiej strony książka rozwija wątek relacji między Lucem i Avą. To coś, co było budowane od kilku tomów, więc trudno mówić o zaskoczeniu - raczej o naturalnym kierunku. Problem w tym, że mam wrażenie, że trochę odbiera to serii jej wcześniejszą dynamikę. Napięcie między nimi było ciekawsze niż jego rozwinięcie i zakończenie, a sam wątek romantyczny momentami wydaje się nieco „z obowiązku”.

Sama intryga stoi na solidnym poziomie i wpisuje się w równy standard serii – brutalnie, mrocznie i dość angażująco. To nadal bardzo dobrze czytający się thriller, choć bez większych zaskoczeń w konstrukcji.

Solidny tom, który rozwija bohaterów, ale robi to w sposób, który nie każdemu podejdzie – szczególnie jeśli ktoś lubił wcześniejszą wersję Luc’a i relacji z Avą.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fanatyk

w Książki

19piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Państwowy Instytut Wydawniczy ujawnia nowy tom serii Biografie Sławnych Ludzi. "Bracia Grimm" Hansa-Georga Schedego zawitają do księgarń 8 maja 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 320 stron, w cenie detalicznej 79 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Prawdopodobnie każdy byłby w stanie opowiedzieć jakąś grimmowską fabułę – czy to opierając się na przekładach z oryginału, czy też na licznych przeróbkach i adaptacjach. Tymczasem biografia tych dziewiętnastowiecznych uczonych stoi niejako w cieniu spisanych przez nich historii. Jacob i Wilhelm przez większość swojego życia byli skromnymi bibliotekarzami, a u jego schyłku nobliwymi profesorami. Ich biografia jest jednak zaskakująco bogata, pełna zwrotów akcji, wpisana w historię Europy i Niemiec. Jacob i Wilhelm cale życie mieszkali razem, pracowali w sąsiadujących ze sobą gabinetach, dzielili bibliotekę, a gdy któremuś zdarzyło się wyjechać, pisali do siebie obszerne listy. Grimmowie w swojej ojczyźnie są postaciami pomnikowymi – to nie tyle baśniopisarze, ile założyciele filologii germańskiej, badacze i zbieracze zabytków kultury, a nawet politycy zaangażowani w obronę liberalnej konstytucji i pierwszy oddolny niemiecki parlament w roku 1848.

Biografia braci Grimm pióra Hansa-Georga Schedego wprowadza czytelnika w zawiłości historii Niemiec w XIX wieku, wszechstronnie ukazując na tym tle życie braci. Szczególną wartość mają liczne źródła, które cytuje autor, m.in. listy i dzieła naukowe, a także ilustracje, w tym portrety wykonane przez młodszego brata Jacoba i Wilhelma. Przekład przygotowała Eliza Pieciul-Karmińska, badaczka i tłumaczka baśni braci Grimm, która również opatrzyła edycję posłowiem i przypisami, dodatkowo przybliżającymi bohaterów polskim czytelnikom.


 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

    

Gruba ryba

w Książki

21piorunów

598 + 1 = 599

Tytuł: Krzywy kościół. Kronika powieściowa utraconego miasta: lata 1894–1921

Autor: Karin Lednická

Kategoria: powieść historyczna

Wydawnictwo: Znak Horyzont

Format: ebook

Liczba stron: 456

Ocena: 7/10

Zgrabna historia mieszkańców pogranicza Polski i Czech, na których spada ciężki los w postaci rodzącego się kapitalizmu opartego na górnictwie, pierwszej wojny światowej oraz późniejszej walki obu krajów o przebieg granicy. Autorka, na podstawie prawdziwych historii pokazuje, jak zwykły szarak, bez wyraźnej tożsamości narodowej, był zgniatany najpierw przez ciężkie czasy, a później przez politykę.

Autorytet

w Hydepark

25piorunów

Pomijając kwestie tego, że Snape wygląda jak raper i te dredy kompletnie psują jego wizerunek w moich oczach to wciąż jestem nieco ciekawy tego serialu i chciałbym obejrzeć przynajmniej kilka odcinków. Wielkiego sukcesu raczej mu nie wróże bo po pierwsze moim zdaniem ten serial wyszedł wciąż za wcześnie (pamięć po filmach wciąż jest silna), a po drugie w świecie spolaryzowanym coraz bardziej przez politykę zarówno lewica jak i prawica ma swoje powody by go nie oglądać. Będzie dobrze jeśli produkcja przetrwa dłużej niż dwa sezony. Z trzeciej strony filmy faktycznie sporo materiału okroiły z treści która była w książkach, a ta adaptacja ma być bardziej wierna materiałowi źródłowemu. Z czwartej strony pomimo tych zapewnień to na dzień dobry dostaliśmy czarnego Snape'a z dredami xD

Lider2piorunów

Dla mnie to skok na kasę potter headow no i okazja do opowiedzenia pominiętych wątków z książki bo serial to można poszaleć.

Mnie tylko ciekawi jak to będzie dalej bo w kolejnych Snape mówi kontrowersyjne słowa a do tego później sam jest traktowany dość chamsko w retrospekcjach... No zobaczymy.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Osobistość

w Hydepark

20piorunów

597 + 1 = 598

Tytuł: Głosuj na Polaka!

Autor: Aleksandra Rumin

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Initium

Format: audiobook/synchrobook

ISBN: 9788366328990

Liczba stron: 304

Ocena: 6/10

Taka nawet całkiem całkiem satyra na politykę. Niby tylko wybory na wójta, ale jest dużo nawiązań do naszych rodzimych polityków. Jest niewypowiedziany z imienia prezes, czyli najważniejsza osoba w Państwie, jest Daniel namaszczony przez partię, są wałki, oczernianie przeciwników, no fajnie jest i prześmiewczo. Dobrze się czyta i słucha, także całkiem dobra pozycja.

Licznik prywatny: 19/52

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fanatyk

w Hydepark

5piorunów

Recenzja: Klaudiusz Klaudian, Dzieła Zebrane, t. I i II

Dwutomowe "Dzieła zebrane" Klaudiusza Klaudiana, wydane przez Historia Iagellonica, obejmują pierwszą polską monografię poświęconą twórczości Klaudiusza Klaudiana oraz pierwszy kompletny przekład jego dzieł na język polski.

Wydawnictwo przyzwyczaiło czytelników do wysokiego poziomu edytorskiego i tutaj ten standard został utrzymany. Mamy do czynienia z bardzo ładnym, solidnym wydaniem w twardej oprawie. Na szczególne uznanie zasługuje także rozbudowany aparat naukowy: liczne przypisy umieszczone na dole stron są wygodne w odbiorze i realnie wspierają lekturę, a bogactwo wykorzystanych źródeł jasno pokazuje ogrom pracy włożonej w przygotowanie całości.

Pierwszy tom stanowi pierwszą w języku polskim tak kompleksową monografię poświęconą twórczości Klaudiusza Klaudiana - autora działającego w niezwykle interesującym momencie dziejów, na przełomie IV i V wieku. Jako nadworny poeta cesarza zachodniorzymskiego Honoriusza był propagatorem dokonań Stylichona, najważniejszego dowódcy wojskowego Rzymian i faktycznego opiekuna cesarza Honoriusza, którego sławił w swoich panegirykach jako głównego obrońcę imperium. Opracowanie bardzo przekonująco ukazuje Klaudiusza jako poetę funkcjonującego w świecie głębokich przemian: kryzysów politycznych, migracji ludów, przemian religijnych i kulturowych. Autorzy potrafią uchwycić zarówno jego zakorzenienie w tradycji klasycznej, jak i odwagę w eksperymentowaniu z formą. Pomimo swojego przywiązania do greki jako ojczystego języka, fachowo posługiwał się łaciną.

Autorzy opracowania, na blisko 600 stronach, przeprowadzając opis sylwetki poety, opisują epokę, w jakiej żył, analizują jego twórczość oraz transformacje jego stylu, a także poruszają zagadnienie odbioru jego dzieł na przestrzeni wieków. Jest to naprawdę niesamowicie kompletne dzieło, które nie ma sobie równych na polskim rynku.

Drugi tom to z kolei imponujące przedsięwzięcie translatorskie - pierwszy kompletny przekład dzieł Klaudiana na język polski. Do rąk Czytelnika trafiają przetłumaczone m.in. utwory greckie czy panegiryki - w tym m.in. słynny poemat pochwalny dla Stylichona pt: "Wojna getycka". Obok panegiryków, Klaudiusz Klaudian tworzył także ostre utwory polemiczne, czyli tzw. inwektywy ("utwory przeciwko"), wymierzone w przeciwników politycznych obozu swojego patrona Stylichona.

Tłumaczenie jest wygodne w czytaniu i przyswajaniu, co dodatkowo autorzy tłumaczenia uzupełnili dużą ilością przypisów, wyjaśnieniami, a przede wszystkim wyczerpującym wstępem dla każdej tłumaczonej pozycji. Jest to szczególnie istotne w przypadku autora tak wymagającego, jak Klaudian - poety, którego twórczość pełna jest odniesień do tradycji literackiej, polityki i ideologii późnego Cesarstwa.

Reasumując, całość robi olbrzymie wrażenie i dowodzi, że autorzy to kompetentni badacze, którzy łączą bardzo dobre przygotowanie filologiczne z szeroką wiedzą historyczną. Dodatkowo publikacja nie tylko porządkuje wiedzę, ale też ją rozwija, oferując nowe, ciekawsze ujęcia tematów wcześniej traktowanych marginalnie. Otrzymujemy dzieło, które z powodzeniem można uznać za jedno z najważniejszych polskich opracowań dotyczących literatury późnego antyku. To jednocześnie narzędzie pracy dla badaczy i ambitna lektura dla pasjonatów historii Rzymu. Gorąco polecam!

Recenzja: https://imperiumromanum.pl/recenzje/recenzja-klaudiusz-klaudian-dziela-zebrane-t-i-i-ii/

Gdzie kupić tom 1: https://www.poczytaj.pl/ksiazka/klaudiusz-klaudian-dziela-zebrane-t1-red-bartosz-j,688507?pp=5

Gdzie kupić tom 2: https://www.poczytaj.pl/ksiazka/klaudiusz-klaudian-dziela-zebrane-t2-red-bartosz-j,687892?pp=5

GURU

w Książki

19piorunów

Czytalem Pratchetta po pl jeszcze za lebka, czas sprawdzic przygody erwinka swiata dysku aka Rincewinda w matczynym jezyku autora. Ale bedzie zabawa ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

Gruba ryba3piorunów

Piotr Cholewa to właściwy człowiek na właściwym miejscu. Koniecznie daj znać i wołaj głośno jeżeli wyciśniesz coś więcej niż On w swojej interpretacji :slightly_smiling_face: Sam zarzuce i będziemy sobie o tym pi⁎⁎⁎⁎lić i w ogóle xD

Aczkolwiek wątpię :rolling_on_the_floor_laughing:

Tytan2piorunów

Ja też niedawno zanurkowałem w świat Pratchetta i świetnie się bawię. 'Sourcery' w tym momencie przerabiam.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Książki

9piorunów

Przesłuchałem ponad 3 godziny pierwszego tomu Meekhanu i nie wydarzyło się jeszcze w tej książce absolutnie nic ciekawego. Takie fantasy pisane z szablonu bez włożenia niczego w tę opowieść. To jest szczyt osiągnięć polskiego fantasy? xd

Gruba ryba8piorunów

@JapyczStasiek Prawdę mówiąc trzeba mieć niezwykle wysokie IQ żeby zrozumieć Opowieści z Meekhańskiego Pogranicza. Fabuła jest niesamowicie subtelna i bez solidnych podstaw fizyki teoretycznej większość wątków przeleci nad głową typowego czytelnika.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Książki

14piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Silesia Progress ogłasza pierwszą książkę ze Świata Dysku przetłumaczoną na śląski! "Farba Magije" Terry'ego Pratchetta w księgarniach od 15 kwietnia 2026 roku. Wydanie w miękkiej oprawie zawiera 288 stron, w cenie detalicznej 49 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Farba Magije – Pierwszy Pratchett po śląsku!

Witaj w świecie, który spoczywa na grzbiecie wielkiego żółwia... i po raz pierwszy mówi po naszymu!

Mamy przyjemność zaprezentować absolutną perełkę: „Farba Magije”, czyli kultowy "The Colour of Magic" („Kolor Magii”) Terry’ego Pratchetta w brawurowym tłumaczeniu Rafała Szymy. Piętnasty tom prestiżowej serii Canon Silesiae – Bibliotyka Tumaczyń udowadnia, że humor mistrza fantasy brzmi po śląsku po prostu obłędnie.
**
---------------------------**



We świecie na puklu wielkigo żōłwia (niywiadōmyj płci) napoczyno sie pofyrtano, wybuchowo, a cudnie ekscyntryczno rajza. Mōmy sam gulikowego czarodzieja, najiwnego turysty z bagażōm na małych szłapkach, drachy, co istniejōm, ino jak w nie wierzisz, i, snadnōm rzeczōm, sōm Rant tyj dyskowyj planety. 

"Farba Magije" to piyrszo ksiōnżka z Dyskowego Świata, kultowego kōmedyjowego cyklu fantasy ôd Terry'ego Pratchetta (1948–2015). To tyż piyrszy ślōnski przekłod tego autōra na ślōnsko godka, zrychtowany ôd Rafała Szymy.  

Ksiōnżka pokazuje sie we raji Canon Silesiae - Bibliotyka Tumaczyń pod nōmerym 15.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

      

GURU1piorunów

@FriendGatherArena przygody rincezinda po slasku

Gruba ryba0piorunów

@ErwinoRommelo o, dzieki za info. Prachetta nie czytalem nigdy ale cieszy mnie, ze tlumaczenie zrobil ktos inny niż Grzegorz Kulik. Zastanawiam sie ostatnio nad Drachem po slasku https://audioteka.com/pl/audiobook/drach-edycyjo-slonsko/?gad_source=1&gad_campaignid=15362328625&gbraid=0AAAAADnbJaSz1MT3aLhLKd9iIJvKNFt3q

Drach. Edycyjŏ ślōnskŏ - Szczepan Twardoch | AudiotekaDrach wiy. Społym ze pŏruletnim Josefym prziziy...Audioteka
Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Literatura

18piorunów

594 + 1 = 595

Tytuł: Szmaty

Autor: Karolina Lewestam

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Czarne

Format: ebook

ISBN: 978-83-8396-266-5

Liczba stron: 168

Ocena: 7/10

Bohaterka opowiada córce o swoim dorastaniu gdzieś na Dolnym Śląsku w epoce rozkwitu kultury lumpeksowej.

Opowiadając o używanych ubraniach, mówi o swojej rodzinie pełnej kobiet i o ich poglądach na życie.

Najważniejszym tematem tej książki jest cielesność rozpatrywana w różnych aspektach - cielesność kobiety na fotelu ginekologicznym, kobiety starzejącej się, kobiety dorastającej, kobiety cierpiącej i cielesność kobiety opiekującej się ciałami innych ludzi.

Po entuzjastycznych ocenach w internecie liczyłam jednak na coś lepszego. Mam wrażenie, że autorka za bardzo chciała poruszyć zbyt wiele tematów. Możnaby spokojnie wyciąć cześć wątków i pogłębić inne, a ta książka tylko by na tym zyskała.

Pomimo tego i tak polecam!

Osobistość

w Hydepark

19piorunów

591 + 1 = 592

Tytuł: Siódme życzenie

Autor: Marcin Mortka

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Sine Qua Non

Format: audiobook/synchrobook

ISBN: 9788384062852

Liczba stron: 448

Ocena: 5/10

Jak wcześniej dodawałem całą serię książek to mi jedna uciekła, temu też teraz dopisuje, bo mi się licznik prywatny z ilością wpisów nie zgadzał.

Ostatnia część serii o Kociołku i jego bandzie indywiduów. Jakoś średnio podeszła i mało zainteresowała. Wcześniejsze były lepsze w moim odczuciu, zwłaszcza te pierwsze. Całą serię polecam, tą ostatnia część napewno nie na pojedynczą pozycję bez czytania wcześniejszych.

Licznik prywatny pozostaje 18/52

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Lider0piorunów

@crs333 jak ta seria wypada jako całość? Przeczytałem 2 tomy, ale jakoś mnie nie prowała

GURU1piorunów

@WujekAlien mnie seria zachwyciła. Przeczytane\\przesluchane wszystkie siedem części. .

Taki łotrzykowski przygodowiec z przyzwoitą dawką humoru. Na odstresowanie.

Jednak od 6 części było już za mało Kociołka, a za dużo Sary, przez co seria straciła na wyrazistości, a akcja przystopowała. To kociołek i jego druhowie przyciągnęli.
Siódmą część zmęczyłam.

Osobistość2piorunów

@WujekAlien tak jak @alaMAkota bylo fajnie ale pod koniec się zrobiło takie średniawe. Jeszcze w międzyczasie podopisywał jakieś zapychacze między głównymi tomami, ale się nawet za to nie zabierałem.

GURU1piorunów

@Ragnarokk wiesz, tu nie chodziło o samą historię (bo ona jest taka jak zwykle), ale świetne zbudowane postacie. Drużyna odmiennych od siebie charakterów rusza w przygodę - tak, to też schemat powielany tysiące razy, ale tutaj te postaci są barwnie opisane. Są ludzkie, głodne, zmarzniete i boli je pupa od siedzenia w siodle.

Czytałam to w czasie kiedy miałam kocioł w pracy i moja głowa potrzebowała czegoś lekkiego, ale nie prostackiego, i drużyna do zadań specjalnych była do tego idealna.

GURU1piorunów

@alaMAkota

De gustibus. Owszem, postaci były między sobą różne, natomiast każda z nich jak dla mnie zupełnie sztampowa. Cichy wyniosły i tajemniczy elf, gbur krasnolud, świętojebliwy paladyn i główny bohater, który ma dobre serce i zamiary, ale coś cały czas przeciwko niemu - takie fantasy 101.

Ale ok, dotrwałem do 2/3 pierwszej części, więc też moich osodów nie ma co traktować inaczej jak subiektywne. Jak Tobie się podoba to dla Ciebie najważniejsze - taki cel książek :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (6)