Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#ksiezyc

Lider

w Astronomia

10piorunów

McGetchin – bardzo młody krater uderzeniowy na Księżycu, który powstał między 11 kwietnia a 22 maja 2024 roku. [2] Ma średnicę 222 m (728 stóp). Po raz pierwszy został zarejestrowany na zdjęciach wykonanych w maju 2024 roku przez kamerę szerokokątną (Wide Angle Camera, WAC) znajdującą się na pokładzie sondy Lunar Reconnaissance Orbiter (LRO).[3] Krater został jednak zidentyfikowany dopiero w październiku 2025 roku przez Roberta Wagnera, naukowca zajmującego się analizą danych z LRO, podczas poszukiwań nowych kraterów uderzeniowych.[2]



Wokół krateru znajduje się rozległa anomalia termiczna w postaci chłodnej plamy, powstała w wyniku rozluźnienia pobliskiego regolitu księżycowego wskutek uderzenia.[4]

...

Krater powstał w wyniku uderzenia w Księżyc niewielkiej komety lub fragmentu asteroidy, do którego doszło późną wiosną 2024 roku. W wyniku tego zdarzenia uwolniła się energia szacowana na około 6,5 × 10¹⁰ kJ. Uważa się, że uderzenia o porównywalnej energii występują na Księżycu średnio raz na 132 lata.[5]: 1

https://en.wikipedia.org/wiki/McGetchin_(crater))

https://www.science.org/doi/10.1126/sciadv.aeh7812

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

ale łysy

Fanatyk3piorunów

@roadie dziś zaćmienie chyba, co?

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Gównowpis

48piorunów

Moja dojechała właśnie na

Spalając przy okazji setki a może i dziesiątki litrów oleju.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Mocarz

w Ciekawostki

4piorunów

Kto jest właścicielem Księżyca? Prawo a kosmiczny wyścig

Ludzkość znów kieruje wzrok ku Księżycowi! NASA przyspiesza program Artemis, a w planach jest nie tylko lądowanie astronautów, ale także budowa stałej bazy na Srebrnym Globie. Wartość surowców tamtejszych sięga biliardów dolarów, a wielkie mocarstwa zaczynają odkrywać potencjał kosmicznego

Osobistość

w Kosmos

80piorunów

Orion wylądował!

Gruba ryba2piorunów

@Rafcio600 te amerykańskie wodowania załogowych kapsuł kosmicznych za każdym razem wyglądają równie absurdalnie. Dlaczego amerykanie nie mogą lądować na lądzie? Tego nie wie nikt.

Gruba ryba2piorunów

@Czemu_nie to nie jest powód, to tylko problem techniczny i niczego nie wyjaśnia. To tylko stwierdzenie, że kapsuła ląduje na wodzie, bo została zaprojektowana do lądowania na wodzie.

Tytan10piorunów

@dzangyl spójrz na globus. Większość jego powierzchni to woda, łatwiej trafić, nie ma dolin i pagórków, nie maiejsc trudno dostępnych i jak jednak coś się jorbnie i kapsuła wyląduje w innym miejscu niż planowane, to szansa trafienia w ludzi, lub cokolwiek dla nich istotnego jest zerowa.

Gruba ryba0piorunów

@Czemu_nie jest wręcz odwrotnie, nie jest taniej, łatwiej i bezpieczniej.

@Vinzenty ile razy kapsuły sojuz czy chińskie kapsuły miały problem z ukształtowaniem terenu i z tym, że na ziemi jest mniej lądów niż wody? Ile razy wylądowały w innym miejscu niż planowane i jak z tą szansą trafienia w ludzi lądując na lądzie, ilu trafiono?

Ja nie widzę, żadnego uzasadnienia dla lądowania na wodzie, zwłaszcza obserwując ilość środków i ludzi których trzeba zaangażować, jakie kaskaderskie akcje robić, żeby astronautów wyławiać z kapsuły pływającej po oceanie. To jest absurd.

Tytan0piorunów

@dzangyl nie ma obecnie technologii, która pozwoli na lądowanie na lądzie, chodzi oczywiście o powroty astronautów. Jedynie wahadłowce to potrafiły, a wiemy jak się to skończyło.

Tytan0piorunów

@dzangyl masz rację, mój błąd, byłem przekonany że w wodzie, doczytałem że mają silniki hamujące tuż przed przyziemieniem. Wychodzi na to że Amerykanie poszli na łatwiznę i wybrali technologię która była już przez nich sprawdzona.

Tytan0piorunów

@dzangyl poprosiłem wujka GPT o pomoc: "Podsumowując, wybór miejsca lądowania wynika z konstrukcji statku, jego prędkości powrotnej oraz tradycji i dostępnej infrastruktury danego programu kosmicznego (NASA woli ocean, Rosjanie ląd)."

Zawodowiec4piorunów

@dzangyl To jest dość złożony problem, ale głównie chodzi o paradoksalnie procedurę startu i ewentualnych scenariuszy awaryjnych. Amerykanie swoje misje załogowe prowadzą z wybrzeża Florydy i startują w kierunku wschodnim - nad Atlantyk. Jeśli w tym czasie dojdzie do awarii to awaryjne lądowanie będzie miało miejsce na wodzie. Sowieci z kolej swoje loty załogowe prowadzili z Bajkonuru i również startowali na wschód, jednak pod sobą mieli bezkresne stepy i pustynie, zatem gdyby u nich doszło do awarii to lądowanie awaryjne miało by miejsce na lądzie.

Inna rzecz to sama marynakra USA mocno lobbowała za wodnym lądowaniem. W czasie II WŚ USA zwodowała absurdalną liczbę okrętów które zaczeli złomować zaraz po wojnie. Żeby je utrzymać jak najdłużej w służbie admirałowie starali się znaleźć nowe zadania dla rozrośniętej floty i z tego powodu wodne lądowania bardzo przedłużyło życie wielu okrętom.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Osobistość

w Kosmos

47piorunów

Dzień dobry wieczór.

Informuję, że w najbliższych godzinach ekipa ze zdjęcia spierdoli się z kosmosu do oceanu.

Podaję krótką rozpiskę (czas polski CEST):

20:53* - Ostatnia korekta trajektorii Oriona przed wejściem w atmosferę.

01:33* - Odłączenie się modułu załogowego od serwisowego.

01.37* - 18-sekundowe odpalenie silników w celu ustawienia idealnego kąta wejścia.

01:53* - Wejście w górne warstwy atmosfery. Orion osiągnie wysokość 122 000 metrów nad powierzchnią Ziemi, poruszając się z prędkością prawie 35 razy większą od prędkości dźwięku. Załoga ma doświadczyć przeciążenia do 3,9 G. Nastąpi 6-minutowa przerwa w łączności radiowej.

02:03* – Otwarcie mniejszych spadochronów na wysokości ok. 6,7 km.

02:04* – Rozwinięcie trzech głównych spadochronów, na wysokości ok. 1,8 km.

02:07* – Wpierdolenie się Oriona do Oceanu Spokojnego u wybrzeży San Diego.

Dziękuję za uwagę.

Koneser4piorunów

@Rafcio600 to już koniec? Tak wiem że mogę sprawdzić? ale ile trwała ta misja? Mam wrażenie że nawet nie tydzień a myślałem że conajmniej dwa ich nie będzie 😅

Osobistość3piorunów

@Laukur Dookoła Księżyca i z powrotem. Kolejne będą już dłuższe, a przy czwartej może nawet będzie lądowanie (o ile znowu się coś nie zmieni). Licznik wisi na stronie nasa.gov

Pokaż więcej komentarzy (6)