Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#ksiazka

Mistrz

w Książki

25piorunów

126 + 1 = 127

Tytuł: Średniowieczne ciało. Książka o życiu, śmierci i sztuce
Autor: Jack Hartnell
Kategoria: popularnonaukowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
Format: książka papierowa
Liczba stron: 368
Ocena: 7/10

Link do LubimyCzytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5128673/sredniowieczne-cialo-ksiazka-o-zyciu-smierci-i-sztuce\
To nowe wydanie książki, która poprzednio nosiła tytuł "Jeździec bez głowy. Co o ciele wiedzieli ludzie średniowiecza?". Wydaje mi się, że obecny tytuł lepiej współgra z treścią, choć mam i tu swoje zastrzeżenia. Ale po kolei.

Jest to książka popularnonaukowa, bardziej traktująca o historii i sztuce, niż o medycynie. Autor podzielił swoje dzieło na rozdziały, poświęcając każdy z nich konkretnej części ciała (głowa, genitalia, dłonie etc.). Omawia, jak dana część ciała była przedstawiana w średniowieczu, jaka była jej rola i podejście do niej, jakie są wybitne postaci, które możemy z nią kojarzyć, albo dzieła sztuki, które je przedstawiają.

Sięgając po nią myślałam, że o wiele więcej uwagi autor poświęci medycznym aspektom narządów i części ciała, rozwojowi medycyny itp. Z jednej strony trochę przykro, że tej części poświęcone zostało mniej miejsca, z drugiej — to jest naprawdę ciekawa książka, w sam raz dla miłośników luźnego przedstawienia historii. Dowiemy się z niej chociażby tego, dlaczego brytyjski rząd do 2017 spisywał swoje ustawy na pergaminie, czym były krople krwi pojawiające się cudownie na opłatkach, pooglądamy zakonnice zbierające penisy z drzewa albo przeczytamy historię króla, któremu śnił się przeszczep nogi. W tej swojej randomowości przytoczone historyjki i pokazane obrazy są wciągające i ciekawe.

Prywatny licznik (od początku roku): 6/52

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz\

Fenomen

w Książki

28piorunów

95 + 1 = 96

Tytuł: Czas pogardy
Autor: Andrzej Sapkowski
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: superNOWA
Format: książka papierowa
ISBN: 9788375780666
Liczba stron: 368
Ocena: 8/10

Pierwsza ksiazka w tym roku oraz pierwszy wpis na bookmeter, dzien dobry.
Musze powiedziec, ze to chyba jak narazie najlepsza czesc przygod Geralta jak dotad, akcja sie zawija i rozwija jak urodzinowa trabka, az chce sie czytac dalej. Nie umiem pisac recenzji, prosze nie bic.

Osobistość1piorunów

@StaryPijany ważne, że chłop czyta i wrzuca content. Nikt nie będzie bił, chłop czyta dalej i wrzuca następne.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Mistrz

w Książki

37piorunów

89 + 1 = 90

Tytuł: Jak kompostować zwłoki. Niewiarygodne rytuały pogrzebowe z całego świata
Autor: Caitlin Doughty
Kategoria: reportaż
Wydawnictwo: Feeria
Format: książka papierowa
Liczba stron: 280
Ocena: 7/10

Link Do LubimyCzytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5135032/jak-kompostowac-zwloki-niewiarygodne-rytualy-pogrzebowe-z-calego-swiata

Ten reportaż zwrócił moją uwagę już jakiś czas temu — lubię takie luźniejsze opracowania z perspektywy eksperta.
Pani Caitlin na co dzień prowadzi zakład pogrzebowy w USA, i w ramach łączenia przyjemnego z pożytecznym zaczęła badać rytuały pogrzebowe w różnych zakątkach świata, co poskutkowało tą książką.

Książka podzielona jest na rozdziały odpowiadające poszczególnym odwiedzonym przez nią krajom (a w zasadzie regionom, bo jeden kraj zazwyczaj równa się jednemu zwyczajowi pogrzebowemu). Niemniej, w rozdziałach uwzględnia też ciekawostki dotyczące analogicznych lub kompletnie niezwiązanych z głównym tematem danej opowieści rytuałów pogrzebowych.

Kluczowe jest to, że nie są tu wspomniane wyłącznie zwyczaje tubylcze albo historyczne; bardzo ciekawy rozdział poświęcony jest nowoczesnym pogrzebom w Japonii, a także pochówkom ekologicznym, zapotrzebowanie na które nieustannie rośnie.

Najciekawszy według mnie rozdział dotyczył kultu ñatitas — czczenia przez Boliwijczyków czaszek zmarłych i proszenia ich o spełnianie swoich życzeń, pragnień, marzeń i potrzeb; intrygującym aspektem jest to, jak ludzie Ci łączą kult czaszek z katolicyzmem, którego są gorliwymi wyznawcami, oraz jak kościół próbował walczyć z tym zwyczajem.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

GURU11piorunów

Czy ludzie dziwnie się patrzą jak czytasz tę książkę w pociągu?( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Osobistość1piorunów

Aż przypomniała mi się scena z water world

Pokaż więcej komentarzy (6)

Inspirator

w Książki

14piorunów

76 + 1 = 77

Tytuł: O mały włos
Autor: Eoin Colfer
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: W.A.B
Format: książka papierowa
ISBN: 9788377478417
Liczba stron: 288
Ocena: 9/10

Na pozór Daniel McEvoy to zwykły ochroniarz w podrzędnym kasynie w New Jersey. Dni mijają mu na utarczkach z uciążliwymi klientami i kłótniach z psychotyczną sąsiadką, a sen z powiek spędza rzednąca czupryna. Kiedy jednak ktoś zabija jego przyjaciółkę, a lekarz zajmujący się przeszczepem jego włosów znika w tajemniczych okolicznościach, Daniel przypomina sobie, że w poprzednim życiu był żołnierzem irlandzkich sił porządkowych na Bliskim Wschodzie. I ci, którzy weszli mu w drogę - bez względu na to, czy są skorumpowanymi policjantami, czy bossami narkotykowej mafii - nie powinni spać spokojnie. Nie wiedzą bowiem, z kim zadarli...
Skrzące się humorem dialogi godne Raymonda Chandlera, nieoczekiwane zwroty akcji, pościgi i strzelanina sprawiają, że książka trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony.

Autorytet0piorunów

@Nastivius ale napisz coś a nie przeklejasz opis wydawcy..

Inspirator

w Książki

16piorunów

75 + 1 = 76

Tytuł: Powiernik mieczy
Autor: Kel Kade
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Format: książka papierowa
ISBN: 9788379646456
Liczba stron: 521
Ocena: 7/10

Przeczytana w połowie. Na razie świetnie się czyta, bohaterowie się wyróżniają. Jestem ciekawy zakończenia.

Lider7piorunów

@Nastivius czemu wrzucasz już, skoro jeszcze nie doczytałeś do końca?

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mistrz

w Książki

31piorunów

58 + 1 = 59

Tytuł: Iliada
Autor: Homer
Kategoria: klasyka
Wydawnictwo: Ossolineum
Format: e-book
Liczba stron: 588
Ocena: 7/10

Link do LubimyCzytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/3775787/iliada

Rok 2025 będzie dla mnie chyba rokiem klasyki literatury — wierzę, że w tym roku w końcu uda mi się nadrobić zaległości w tym obszarze. Na pierwszy rzut poszła "Iliada" w przekładzie Kazimiery Jeżewskiej.

Postawiłam na to tłumaczenie trochę ze względu na to, że mniej zależało mi na rytmie i rymach, a bardziej — na przełożeniu sensu oraz ułatwieniu odbioru treści. Pani Jeżewska postawiła na "vibe" eposu, dlatego język i składnia są trudne w początkowej lekturze, ale z czasem mózg przywyka.

Sama "Iliada" to walka, walka, walka. Bryzgające mózgi, rozwiązujące się kolana, przebijane tarcze, a wieczorami jadło, ofiary, ćwiczenia i konkursy. Bogowie walczą między sobą, próbując zapewnić zwycięstwo albo stronie trojańskiej, albo stronie Achajów — w zależności od preferencji i widzimisię. Ktoś umiera, ktoś wraca w bezpieczne mury, ktoś opłakuje utraconego przyjaciela. Jeśli miałabym oceniać treść pod kątem bardziej kobieca-unisex-bardziej męska, to zdecydowanie wybrałabym "bardziej męska".

Chciałabym jeszcze kiedyś wrócić do Iliady, tym razem w innym przekładzie. Podobno ukazało się ostatnio nowe tłumaczenie pana Chodkowskiego, które jest dość współczesne. Może ktoś z Was miał z nim do czynienia?

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Gruba ryba2piorunów

@Wrzoo dla mnie Iliada to głównie opowieść o dumie, heroizmie i tragedii wojny. Ciekawym kontrastem po Iliadzie były “Trojanki” Eurypidesa, ktore w inny sposób pokazały tragedię podbicia Troi.

Lider2piorunów

@Wrzoo też mnie korci powrót do starożytnej Grecji, bo jednak od zawsze był to mój ulubiony okres historyczny.
A wykres na Goodreads i tak już zepsuty 😁

Pokaż więcej komentarzy (9)

Mistrz

w Książki

17piorunów

Fajna promka na książki papierowe Karakteru za 15 zł na oficjalnej stronie wydawnictwa :smiley:

https://karakter.pl/Promocje-spromo-pol.html

Od siebie polecam "Książka po okładce. O współczesnym polskim projektowaniu okładek książkowych", "Wystrzegaj się Futury" oraz "Ciemne typki. Sekretne życie znaków typograficznych".

Fanatyk1piorunów

@Wrzoo
>"Wystrzegaj się Futury"
To o kontraktach CFD

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

0piorunów

poszukuję ebooka Cheon Myeong-kwan - whale, ale tego nigdzie nie ma. Doci, docer, chomik ciężko. Może ktoś ma i podeślę? Albo link?

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

26piorunów

Bylem zrobić w Biedronce sobotnie zakupy, trochę książek było i udało mi się znaleźć Wiedzmina.
Nigdy nie czytałem (gry uwielbiam) więc wziąłem.
Dzis skończę Modyfikowany Wegiel i się biorę za to.
Mam nadzieję że uda mi się z nowym rokiem przyłączyć do Was w bookmeterze i dzięki się tutaj spostrzeżeniami.

Inspirator1piorunów

@kopytakonia Ja dostalem to i Miecz przeznaczenia pod choinkę, właśnie czytam :-) Poprzednio czytałem 20 lat temu.

Autorytet0piorunów

To jest bardzo wciągająca seria. Uważaj, jeszcze trzy tygodnie i befzieszbiedac z dwoma mieczami po lesie.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Mistrz

w Książki

27piorunów

6 + 1 = 7

Tytuł: Mythos. Mity greckie w nowej interpretacji
Autor: Stephen Fry
Kategoria: Baśnie, legendy, podania
Wydawnictwo: Mag
Liczba stron: 479
Ocena: 7/10

Link do LubimyCzytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4933339/mythos-mity-greckie-w-nowej-interpretacji

Nowy rok zaczynam nieskończoną w ubiegłym książką "Mythos. Mity greckie w nowej interpretacji". Dowiedziałam się o jej istnieniu przypadkiem, czekając na lot powrotny z Grecji do Polski — zajmowała pierwsze miejsce na półce bestsellerów lotniskowej księgarni.

Jest to całkiem niezły zbiór mitów — miejscami unowocześniony i humorystyczny. Nie jest jednak dziecinny w przekazie. Widać, że autor włożył sporo wysiłku w research, otrzymujemy też duuużo przypisów wzbogacających narrację.

Ta książka opisuje głównie mity związane z bogami, półbogami i bożkami, natomiast nieprzetłumaczone są jeszcze tomy o herosach i o Troi.

Ogółem jest to niezłe opracowanie bez zbędnego łagodzenia i koloryzowania, choć mogło być więcej "mięsa". Brakowało mi też takiej swobody opowieści, jakiegoś takiego bajania, które ułatwiłoby zapamiętanie postaci i ich przygód.

Prywatny licznik (od początku roku): 1/52

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobistość4piorunów

O kurcze, to brzmi świetnie! Musze przeczytać!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Mistrz

w Książki

28piorunów

1237 + 1 = 1238

Tytuł: Tajemnice Korei Północnej
Autor: James Pearson, Daniel Tudor
Kategoria: reportaż
Wydawnictwo: W.A.B.
Liczba stron: 288
Ocena: 7/10

Link do LubimyCzytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4871295/tajemnice-korei-polnocnej\
Korea Północna jest chyba najbardziej tajemniczym krajem, dlatego zawsze ciekawią mnie niepropagandowe, rzeczywiste informacje na jej temat.

Autorzy tej książki postawili na dość ogólne przedstawienie KRLD na podstawie informacji pochodzących od uciekinierów z tego kraju. We wstępie zastrzegają, że choć niczego nie można być w 100% pewnym, to opublikowali tylko takie informacje, które zostały potwierdzone przez minimum 3 wiarygodnych świadków.

Tematami poruszanymi przez autorów są między innymi: polityka i historia (w tym historia rodziny Kimów), ekonomia, handel (w tym kapitalistyczne ciągoty obywateli), moda, prawo karne, nierówności społeczne, dostęp do informacji spoza KRLD i technologii.

Książka została oryginalnie wydana w 2015 roku, a więc już prawie 10 lat temu — należy więc pamiętać, że wiedza w niej zawarta może nie być aktualna. Niemniej, pozwala uzyskać dość dobry obraz życia obywateli w tym kraju.

Prywatny licznik (od początku roku): 68/52

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz\

Mistrz

w Książki

41piorunów

1220 + 1 = 1221

Tytuł: Bolało jeszcze bardziej
Autor: Lidia Ostałowska
Kategoria: reportaż
Wydawnictwo: Czarne
Liczba stron: 192
Ocena: 8/10

Link do LubimyCzytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/146212/bolalo-jeszcze-bardziej

Będąc ostatnio w bibliotece, zaszyłam się na chwilę przy regale z reportażami. Większość reportaży, po które sięgałam do tej pory, była wydana niedawno — ot, jakieś nowości albo książki sprzed 2-3 lat. Ale że jakość Czarnego ostatnimi czasy spada na łeb, na szyję, to chwyciłam jedną ze starszych wydanych przez to wydawnictwo pozycję.

Powiedzieć, że ten zbiór jest mocny, to jakby nic nie powiedzieć. Większość przytoczonych historii pochodzi z lat 90., a część z początku milenium. Wszystkie, jak kalejdoskop, przedstawiają różne oblicza jednego pojęcia: biedy i nieszczęścia w Polsce.

Opowieść kobiety o kazirodczych stosunkach z ojcem wstrząsnęła mnie chyba najbardziej. Ale jest też historia matki, sądzonej o zabicie czterech niemowląt; rozmowa z Fokusem i Rahimem o Magiku; o dzieciach z okolic Czarnobyla, które przyjechały do Polski i nie chcą wracać; o aborcji po wprowadzeniu tzw. "kompromisu aborcyjnego".

Przez całą książkę zastanawiałam się, jak pani Lidia skłoniła swoich rozmówców do tak intymnych wypowiedzi, do przedstawienia swoich tajemnic i przemyśleń. I to jest chyba właśnie ten prawdziwy talent reporterski, którego tak mi brakuje ostatnio w reportażach.

Prywatny licznik (od początku roku): 67/52

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Kosmonauta2piorunów

@Wrzoo A prawda z tą jakością. To też zacząłem szukać wszędzie, tylko nie u nich. :D

Autorytet2piorunów

Bardzo dobry reportaż

Pokaż więcej komentarzy (8)

Mistrz

w Książki

18piorunów

1170 + 1 = 1171

Tytuł: Podcastex. Polskie milenium 2. Co zapamiętaliśmy z lat 2005-2010
Autor: Bartek Przybyszewski, Mateusz Witkowski
Kategoria: reportaż
Wydawnictwo: W.A.B.
Liczba stron: 368
Ocena: 7/10

Link do LubimyCzytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5162135/podcastex-polskie-milenium-2-co-zapamietalismy-z-lat-2005-2010

Opublikowana w listopadzie 2024 roku pozycja kontynuuje dzieło poprzedniej książki, "Podcastex. Polskie milenium", która opowiadała o latach 1999-2005.
W tej części autorzy przypominają o wydarzeniach z lat 2005-2010, które, mam wrażenie, znam gorzej, niż wydarzenia z pierwszej połowy "zirołsów". Mamy tu początki konfliktu między Kaczyńskim i Tuskiem, sprawę Polańskiego, złote lata Palikota, ale też polskie reggae, kabarety, "Testosteron" i, naturalnie, katastrofę smoleńską.

Każdy rozdzialik ma 5-8 stron, jednak autorzy wykonali kawał porządnej roboty dziennikarskiej. Na brak przypisów źródłowych oraz przypisów rzeczowych nie można narzekać.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fenomen2piorunów

@Wrzoo Mam egzemplarz z autografami ( ͡° ͜ʖ ͡°) Bardzo dobra książka, tylko czuję niedosyt. Polska popkultura w tych latach była tak bogata, że spokojnie można byłoby napisać całą serię na poszczególne lata. Ale to nie jest zarzut dla autorów, bo trzeba było dokonać pewnej selekcji i wybrać tylko te najciekawsze i najważniejsze. Dla Bartka i Mateusza oklaski, ale w rytmie "Niech mówią, że to nie jest miłość".

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mistrz

w Książki

26piorunów

1163 + 1 = 1164

Tytuł: Ucieczka z Chinatown
Autor: Charles Yu
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: ArtRage
Liczba stron: 278
Ocena: 8/10

Link do LubimyCzytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5014374/ucieczka-z-chinatown

Sięgnęłam po tę książką przypadkowo, znalazłszy ją na półce z nowościami w bibliotece. Kojarzyłam jednak jej stosunkowo wysokie oceny.
W tym roku jednym z motywów powieści, po które sięgałam świadomie lub nieświadomie, było poszukiwanie własnej tożsamości na tle narodowości, rasy, pochodzenia etnicznego — zwłaszcza ze strony Azjatów. "Ucieczka z Chinatown" traktuje niejako o tym.

Ale poczekajcie, zanim się zniechęcicie tym wstępem. Bo jej forma i sposób, w jaki te tematy są omówione, jest NIEZWYKŁA. Mamy tu historię Willisa Wu, syna tajwańskich imigrantów, którzy w Stanach są "typowymi Azjatami". Trafiają do Chinatown, by jak reszta Azjatów odgrywać role — te społeczne i te filmowe.
Bo według książki, każdy azjatycki aktor dąży do grania mistrza kung fu. Jest to cel, o którym marzy każdy młody statysta.

W tej powieści rzeczywistość miesza się ze scenami z filmów i seriali. Jej zapis, przypominający scenariusz filmowy, wraz z didaskaliami, dodatkowo dodaje uroku oraz wnosi iście trumanowskie niezrozumienie. Lawirujemy między domysłami, co faktycznie dzieje się w życiu Willisa, a co — tylko na planie.

Całość zwieńcza sprawa sądowa, będąca jednocześnie farsą i poruszającą duszę rozprawą o tym, co oznacza bycie typowym Azjatą w Ameryce.

Uwaga: font użyty w książce, typowy dla scenariuszy filmowych, jest bolesny do czytania dla oczu.
Opis na LubimyCzytać z kolei wprowadza błąd — począwszy od nieprawidłowej liczby stron, skończywszy na kategorii (zdecydowanie nie jest to fantasy ani science fiction).

Tym niemniej, jest to jednocześnie zabawna, jak i poruszająca książka.

Prywatny licznik (od początku roku): 65/52

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Mistrz1piorunów

Aprobuję, mi też się bardzo podobała :)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Mistrz

w Książki

33piorunów

1147 + 1 = 1148

Tytuł: Patrz pod nogi. O zbieraniu rzeczy
Autor: Kora Tea Kowalska
Kategoria: Publicystyka literacka, eseje
Wydawnictwo: Karakter
Liczba stron: 272
Ocena: 8/10

Link do LubimyCzytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5128076/patrz-pod-nogi-o-zbieraniu-rzeczy

Książki Karakteru od lat mnie urzekają: zarówno forma wydania (i cudowny papier), jak i treść są na najwyższym poziomie.
Zachęcona w zasadzie tylko tytułem i drobnym opisem, w końcu dorwałam w bibliotece "Patrz pod nogi" o zbieraniu rzeczy. Ale też o ich kolekcjonowaniu, dyrdymałkach, wyrzucaniu.

Autorka jest archeolożką i ma ten taki wariacki gen homo zbieraczus. Odkrywa nam trochę swojego dzieciństwa, w którym ważną rolę grało wspólne wyszukiwanie i zbieranie rzeczy wraz z rodzicami (np. na polach w okolicy bloku, które były orane wiosną i jesienią, a które wyrzucały z ziemi małe skarby). Opowiada o wyszukiwaniu na jarmarku przedmiotów w zasadzie będących dla jednych śmieciami, a dla niej czymś ważnym, czego historię chce poznać. O guzikach z miejscowości, która była guzikową stolicą Polski, a o której zdaje się, że pamiętają już w zasadzie tylko jej mieszkańcy. Wreszcie o mieszkaniach, opróżnianych po zmarłych właścicielach, w których dalej można znaleźć nieotwarte kosmetyki z lat 50.

Szczególnie miłym zaskoczeniem jest to, że autorka jest z Gdańska, mojego miasta. Dlatego wszystkie miejsca, o których wspomina, są mi znane i pozwalają na jeszcze lepsze zrozumienie jej przekazu. Hotel Monopol, Chełm, teren muzeum II wojny światowej, Topolówka... ciekawie jest czytać o swoim mieście w kontekście tej warstwy podziemnej, nieznanej.

Czasem autorka odpływała w filozofowaniu nieco za bardzo, ale to były tylko momenty, które da się przełknąć.
Książka jest poza tym dodatkowo ilustrowana przedmiotami z kolekcji autorki, o których opowiada w treści, co przyjemnie urozmaica lekturę. Naprawdę, naprawdę warto sięgnąć po tę książkę.

Prywatny licznik (od początku roku): 64/52

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Gruba ryba5piorunów
Inspirator2piorunów

@macgajster Ej ale ja już mam wyszkolone przez dziadka oko cyklopa x) Niemniej szanuję każdą formę zbieractwa jeśli tylko jest w jakiś sposób logicznie zorganizowana x)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Mistrz

w Książki

22piorunów

1141 + 1 = 1142

Tytuł: Table for Two
Autor: Amor Towles
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Penguin Books
Liczba stron: 480
Ocena: 7/10

Link do LubimyCzytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5118543/table-for-two

Premiera najnowszej książki Amora Towlesa, będącego jednym z moich ulubionych autorów, miała miejsce w maju tego roku. Małam cichą nadzieję, że względnie szybko wyjdzie tłumaczenie na język polski, ale czas mijał, a informacji od wydawcy nie było. Sięgnęłam zatem po oryginał.
Jak na złość, gdy wbiłam teraz na LubimyCzytać, to okazało się, że tłumaczenie zostało zapowiedziane i powinno pojawić się na księgarnianych półkach w lutym.

Ale do rzeczy. "Table for Two" jest książką nietypową, bo jej pierwszą połowę stanowi zbiór opowiadań, a drugą połowę - kontynuacja losów Evelyn Ross, bohaterki jednej z poprzednich książek autora — "Dobre wychowanie".

Przed lekturą doszła do mnie jedynie informacja o tym, że jest to zbiór opowiadań; o drugiej części ksiązki dowiedziałam się już w trakcie czytania. I o ile ciekawie czytało się o perypetiach Evelyn, to trochę wyrwało mnie to z nastroju, który zbudowały we mnie opowiadania.

Opowiadania są przefantastyczne. Czuć w każdym z nich ten unikalny styl Towlesa, za którym przepadam, jak i za budowanymi przez niego postaciami, z którymi niemal zawsze empatyzuję. Zwłaszcza pierwsze opowiadanie o obywatelu ZSRR, który przybywa ze wsi do Moskwy i zaczyna się utrzymywać ze stania w kolejkach, niezwykle mi się spodobało.

Część o losach Evelyn porwała mnie mniej, bo była mocno serialowa w odbiorze. Nie przepadałam też za tą bohaterką w "Dobrym wychowaniu", więc nie czekałam szczególnie na dokończenie jej historii. Jednak klimat międzywojennego Hollywood czuć, w tym Towles nie zawodzi.

Prywatny licznik (od początku roku): 63/52

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Lider0piorunów

@Wrzoo Od której książki Towlesa polecasz zacząć przygodę z tym autorem?

Mistrz2piorunów

@WujekAlien "Dżentelmen w Moskwie", zdecydowanie. :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Grzyby

23piorunów


Zakupilem sobie taki przepiękny atlas grzybów. Za młodych lat nienawidziłem zbierania grzybów, a teraz sam jestem swoim przeciwieństwem z młodzieńczych lat. Normalnie sks.

GURU3piorunów
Osobistość2piorunów

@winiucho Kolejny atlas pisany przez biologa, a nie przewodnik z dobrymi zdjęciami pokazujących różnice między jadalnymi a trujakami. W Polce dla większości ludzi z 20 dobrze przedstawionych gatunków by wystarczyło.

Osobistość2piorunów

@winiucho Właśnie, kolekcja gatunków ot a nie przewodnik zbieracza. Będziesz zbierał nowe gatunki na podstawie tej książki?

GURU3piorunów

@chwastyodkuchni zbierałem grzybki za gówniaka, ale troszkę się pozapominało co jest zjadliwe przez 20 lat przerwy w rzemiośle. Kupilem aby się upewnić że nikogogo nie otruję odmianą gąski szarej, zielonej, i żółtej, bo zwyczajnie zapomniałem jak te grzybki wyglądają.

Osobistość2piorunów

@winiucho To nie żadna przywara do Ciebie, tylko do rynku wydawniczego. Brakuje pozycji gdzie pokazuje co można zbierać nie mając właśnie wiedzy, którą dziadkowie/rodzice przekazali.

GURU2piorunów

@chwastyodkuchni no przeciez są sztućce i krzyże przy opisach, które oznaczają przydatność do spożycia.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Wiadomości Polska

90piorunów

W końcu! Napisałem calutką książkę i jest gotowa do wydawania! W rozmiarze A5, czcionką Garamond, rozmiar 12, interlinia 1.5, pokazuje 371 stron. Nie wiem ile wyjdzie finalnie, bo na razie mam to w Wordzie. Może finalnie inaczej ułożą się te marginesy i rozmiary. W każdym razie wyszło 60 000 słów. Na zachętę daję okładkę 😉

Jeżeli pamiętacie jeszcze, jakiś czas temu postanowiłem napisać pierwszą w życiu książkę. Były momenty, że było ciężko, ale jak ten koń co ciągnie ciężki wóz pod górę, w końcu dojechałem do końca. Właśnie skończyłem autokorektę w Wordzie i teraz będę musiał oddać to w ręce profesjonalnej korekty.

Z racji doświadczenia zawodowego, o wydawaniu książki wszystko wiem od A do Z. Wcześniej myślałem, by sprzedać to wydawnictwu. Ostatecznie uznałem, że będę działać na własną rękę. Najpierw zacznę od kampanii promującej siebie jako autora, a potem będę promować książkę, by ostatecznie wypuścić ją do sprzedaży.

W kinach najlepsze nowości zawsze wychodzą w styczniu, a jak jest z książkami? 😉

Inspirator0piorunów

Super, gratulacje 🙂

Pokaż więcej komentarzy (52)

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Myślicie, że warto?
Trochę odpocząłem od kryminałów czytając Puzo i pora na jakis teraz. Z drugiej strony czeka na mnie kolejny tom z Hunterem

Fanatyk2piorunów

@kopytakonia Warto jak cholera. Nie ma nic lepszego z tego gatunku

Autorytet0piorunów

@kopytakonia ja mało kryminałów czytam, ale te mi się bardzo podobały. Nawet te kolejne były niezłe jak już inny chłop pisał, a ostatnio baba.

Pokaż więcej komentarzy (5)