OczkGruba ryba
63piorunówHej,
Dawno tu nie zaglądałem :grinning: Ale po ostatnich nocach, mam wreszcie trochę materiału na dwa, może trzy posty 😉 Najpierw najszybszy temat, a mianowicie wreszcie kontynuacja #ksiezycchallenge !
Zdjęcia zrobiłem o 3:40, kiedy to wyszedłem sprawdzić, czy bateria w aparacie już się wyczerpała (a wyczerpała się godzinę wcześniej) i setup nie był też taki "księżycowy" jak ostatnio, bo miałem zamontowany flattener który skracał ogniskową (i zwiększał światłosiłę), a kompletnie nie chciało mi się bawić w przepisanie sprzętu i przedłużek o tej godzinie.
Nigdy nie fotografowałem tak małego "rogalika" i okazało się to sporym wyzwaniem, ze względu na drastyczną zmianę jasności względem większej widoczności, a dodatkowo księżyc był jeszcze nisko nad horyzontem i atmosfera też dołożyła swoją cegiełkę.
Nie jest to najlepsza fotografia księżyca jaką zrobiłem, ale za to jako-taka.
Canon eos 1100D astromod
Skywatcher 72ed + flattener, ogniskowa 357, f4.9
Stack 40/100 zdjęć
klatka 1/100s
iso 100
A na dokładkę dorzucę jeszcze pojedynczą klatkę z 1 sekundą naświetlania :smiley: Wartość artystyczna żadna, ale fajnie widać "ciemną stronę" - jest to pełny kadr na ustawieniach jak wyżej, ofc poza czasem naświetlania. Nawet jakiś meteor się załapał
#astrofotografia #fotografia #tworczoscwlasna #ksiezyc

@sireplama a ja wczoraj na ławeczce sobie klanpnąłem i jaki pokaz trafiłem ;) chociaż do tej pory to zawsze pojedyncze i małe widziałem to wczoraj to bajka.





