Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#las

Fanatyk

w Hydepark

42piorunów

dzisiejsza ambona 10/10 za kamuflaż, sarna nie ma szans. dodakowe punkty za przepych, a konkretnie wykończenie kilkunastoma rodzajami wykładzin/okładzin/dywanów i zasłona wkoło jak w arabskim haremie, w formie narzuty z dywanowykładziny.

minusem brak miejsca, niestabilna drabina i raczej trzeba być trzeźwym żeby nie spaść.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

126piorunów

Pierwszy grzybek w tym sezonie :grinning:

Gruba ryba7piorunów

@Airbag kurde ja się w ogóle nie znam na grzybach ale jakbym chciał jako nowicjusz rozpocząć przygodę z hobby to jakie rady?

Inspirator11piorunów

@Rimfire Przede wszystkim polecam zapoznać się z najważniejszymi typami grzybów, wartościowymi dla zbieraczy, takie TOP10, których nie da się pomylić z innymi.

1. Zapoznaj się z borowikiem (przede wszystkim prawdziwkiem), podgrzybkiem (brunatnym, zajączkiem itp.), maślakiem (zwyczajnym, sitarzem, pstrym), koźlarzami (babką, czerwonym etc.) pieprznikami (czyli klasyczną kurką, w kontrze do lisówki!), mleczajem (ale tylko rydzem!), czubajkami/czubajnikami (kanią, gwiaździstą i niepożądaną czerwieniejącą), opieńką miodową i dwoma świętymi grallami, czyli siedzuniem sosnowym (dębowego nie bierzemy, patrz na drzewa!) i żółciakiem siarkowym. To i tak dużo, ale myślę, że jak dwie godzinki posiedzisz i pobadasz z każdej strony, to ogarniesz :smiley:
2. Musisz znać też najpopularniejsze grzyby, nienadające się do zbierania. Dzielą się one na niejadalne i trujące. Zwróć uwagę na muchomora (przede wszystkim czerwonego, sromotnikowego — znasz je), odrzuć też wszelkiej maści gołąbki (te wielobarwne z białymi blaszkami), mleczaje (prócz rydza!) i krowiaki (tzw. olszówki), czy największego zdrajcy spośród wszystkich — goryczaka żółciowego (o nim następny punkt).
3. Rozwinięcie tematu "szatana": Istnieją dwa grzyby, których zbierać nie należy — goryczak żółciowy i borowik szatański. Nie są one w ogóle do siebie podobne, jednak łączy ich jedno - oba są nazywane szatanami. Nie złap się na to - szatanem jest borowik szatański, a goryczak to goryczak. Tego pierwszego jednak w praktyce raczej nie znajdziesz, gdyż jest on bardzo rzadki i ma w Polsce zaledwie kilka punktów występowania. Goryczak natomiast to zdradziecki typ, bo nie dość, że upodabnia się do borowika/podgrzybka, to jeszcze spieprzy Ci każde danie, gdyż nawet jego okruch posiada nieakceptowalną dla konsumenta gorycz. Warto wiedzieć, że tylko to czyni go niejadalnym, więc możesz śmiało go dotknąć językiem, by odróżnić go od prawdziwka. Drugą cechą są różowe puchate rurki, nieobecne u innych. Więc jeśli myślisz, że masz borowika, jednak jest gorzki, puchaty i różowy, to wyrzuć go natychmiast z koszyka.
4. Następnym punktem jest budowa grzyba. Spośród wszystkich wymienionych, większość ma budowę klasyczną — kapelusz z hymenoforem, który jest umieszczony na nóżce zwanej trzonem, lecz zdarzają się wyjątki jak np. ww. święte graale, będące innymi strukturami. Ważne jest jednak, byś umiał złapać charakterystyczne cechy danego grzyba. Najważniejszym elementem, którego można się złapać, to właśnie hymenofor, czyli spód kapelusza. Istnieją jego trzy najpopularniejsze formy tj. rurki, blaszki i kolce. Te ostatnie znajdziesz u sarniaka (którego z racji rzadkości nie wymieniałem wyżej wśród jadalnych), a blaszek i rurek chyba nie muszę omawiać :smiley: Czemu one służą? Otóż z tych rurek, czy spomiędzy blaszek, spadają na ziemie ogromne ilości zarodników, pozwalających grzybom na rozmnażanie się na powierzchni gleby. Ponadto jest to także sposób na odróżnianie grzybów dla zaawansowanych - gdy położysz kapelusz na kartce, po kilku godzinach ujrzysz kolorową plamę zarodników, których kolor przesądza o rodzaju grzyba.
5. W nauce polecam zapamiętać np. po trzy charakterystyczne cechy dla każdego z grzybów, które pozwalają na 100% odróżnić je od innych, trujących. Goryczaka już masz (puchaty i różowy hymenofor, cały gorzki), łap również ode mnie cechy pożądanych czubajek: ruchoma falbanka na trzonie, brak pochwy na dole trzonu, zyzgakowaty wzór na trzonie. Dodając do tego ogólny wygląd i rozmiar grzyba, pozwoli ci go rozpoznać i w sumie obalić jeden z mitów, które wymieniam poniżej.
6. Jeśli się boisz, to na pierwszym grzybobraniu możesz szukać tylko kilku np. trzech rodzajów grzybów, wybierając z nich najprostsze do odróżnienia borowiki, podgrzybki i kanie bądź kurki.
7. Nie znasz grzyba — nie zbieraj. Nie bój się jednak ich poznawać.
8. Odpowiednio zbieraj grzyby, wykręcając je z gleby bez jej większego uszkodzenia. Zostaw ziemię w lesie, a grzyba oskrób z ziemi od razu na miejscu. Nie kop także grzybów, których nie znasz, gdyż są one pożywieniem dla innych istot, stanowiąc część piękna całego lasu.
9. Zazwyczaj cały grzyb jest zdatny do spożycia, więc przerób je całe. Niektórzy idioci biorą z lasu tylko kapelusz czubajki kani, uniemożliwiając potem jej odróżnienie od innych i tracąc przy tym materiał na przepyszną przyprawę (gdyż nóżki można ususzyć i zmielić).
10. Polecam zapoznać się zarówno z lokalnymi nazwami grzybów, jak i z całkiem nowym systemem nazewnictwa, dzielącego takie na przykład grzyby na borowiki, krasnoborowiki, masłoborowiki etc. :smiley:
11. Grzyb może być robaczywy - jeśli planujesz cały dzień w lesie, to te poranne możesz poprzekrajać w połowie, by sprawdzić ich stan. Sam znajdziesz najlepszy sposób na siebie.
12. W lesie zachowaj ciszę, by nie przestraszyć jego mieszkańców.
13. Zaawansowany grzybiarz rozumie połączenia pomiędzy rodzajem grzybów a rodzajem drzew wokół występujących

Inspirator6piorunów

@Rimfire Poniżej także kilka mitów, które musisz znać i wiedzieć, że są bzdurne i mogą Cię jedynie zmylić:

1. "Grzyby z rurkami są jadalne, z blaszkami trujące" - jedna z największych bzdur, którą obala chociażby kania czy goryczak.
2. "Można pomylić czubajkę kanię z muchomorem sromotnikowym (zwanym błędnie sromotnikiem)" - jak masz -15 dioptrii i dwie lewe ręce to i owszem. Kania nie jest mała, nie jest biało-zielona i nie posiada wcześniej opisanych cech trzonu. Co innego np. gąska zielonka.
3. "Jak grzyb jest smaczny, to jest jadalny" - okrutny i zdradziecki fejk. Muchomor sromotnikowy jest przepyszny.
4. "Muchomor czerwony to śmierć" - też bzdura. Jak wiemy, niektórzy lubią się nimi halucynować lub leczyć po odpowiedniej obróbce. Bez wiedzy naukowej przestrzegam, natomiast powiedzieć o tym cudzie natury, że jest śmiertelnie trujący, to też pomyłka. Zjadając go nabawisz się halunów, bólu wątroby i niestrawności.
5. "Grzyb nie ma właściwości odżywczych" - szkoda nawet o tym gadać
6. "Czubajki i pieprzniki nie bywają robaczywe" - głupota. Czubajki mają pusty trzon, więc bacznie patrz na miejsce zetknięcia kapelusza z trzonem, gdyż tam robaczki bywają. Kurki oczywiście też sprawdzaj przed obróbką.

Zbieram grzyby od dziecka i mam nadzieję, że ta wiedza Ci się przyda. W razie czego zapraszam na priv, bądź po prostu wołaj — chętnie pomogę. Chętnie także rozróżnię grzyby ze zdjęcia, jakbyś kiedyś potrzebował :smiley: Zdrówka!

Pokaż więcej komentarzy (45)

Lider

w Hydepark

27piorunów

Mmmmm.... poziomki.... będą jedzone, nie mogę się doczekać :hugging_face:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

37piorunów

Już się zaczęło, grzybki rosną.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

73piorunów

Gdy zaczniesz ładować auto o piątej jest szansa, że do szóstej się załaduje xd

Dobrze, że komary nie gryzą

Lider2piorunów

@Airbag to powinno zająć max pół godziny

Fanatyk0piorunów

@Felonious_Gru wydaje mi się, że kierowca i operator do załadunku to już robi na konkretnej umowie, a nie dniówkach. Chyba to już dosyć specjalistyczny zawód. Choć nie mam pojęcia, od załadunku to chyba tylko jeśli kierowca ma swoje pojazdy i ma kontrakt z lasami, ale myślę że obsługą tego zajmuje się już bezpośrednio tartak i ludzi ma na umowach. Pamiętam, że 30 lat temu tartak w górach w mojej rodzinnej okolicy to było najbardziej stabilne po szkole miejsce zatrudnienia, a każdy chciał być kierowcą. Aż tak w dół by te zawody poszły?

Fanatyk1piorunów

@Felonious_Gru słyszał. Tylko tartak raczej potrzebuje drewna regularnie. A maszyny tego typu i naczepy dostosowane do przewozu drewna kupuje się, by ich używać, a nie by stały i czekały na zlecenia, po czym zasuwa się jak głupi, byle szybciej...
Nadal jednak firmy transportowe przede wszystkim zatrudniają na umowach o pracę. A specjalistów do specjalistycznuch ładunków tym bardziej. Mam szwagra i siostrę wożących mleko, oboje na umowach o pracę i trochę znajomych kierowców też. W tej branży brakuje ludzi, więc na byle świstek fachowiec z uprawnieniami na hds nie pójdzie.

Lider0piorunów

@conradowl 5 lat zajmowałem się serwisem tego i nawet sobie nie wyobrażasz, ilu kierowców spod jednej i drugiej granicy mi skwierczało nad uchem, żebym to szybko ogarnął bo oni muszą jeździć, bo jak nie jeżdżą to dostają mało/nic.
A na przykład w kurierce też lubią na czarno, bo wtedy nie trzeba alimentów płacić, a i szef daje większy procent z faktury xD Taka to dziwna branża, cale szczęście tylko chwilę tam robiłem

Pokaż więcej komentarzy (17)

Lider

w Hydepark

23piorunów

Kwitną, ale jakoś tak byle jak, wnet na odpierdol...:thinking_face:

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Spacery

14piorunów

spacer z rana jak śmietana @cebulaZrosolu

Mistrz3piorunów

@skorpion jadłem wczoraj dwa bieluchy waniliowe i myślałem o Tobie xD

Ale jestem na was obrażony to nie wrzucałem na hejto 😛

GURU1piorunów

@cebulaZrosolu
>jadłem wczoraj dwa bieluchy waniliowe i myślałem o Tobie xD
o hesu :relaxed:
>Ale jestem na was obrażony to nie wrzucałem na hejto 😛
na kogo i za co? :open_mouth:

Pokaż więcej komentarzy (8)