Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#literaturapiekna

Mistrz

w Książki

19piorunów

10 + 1 = 11

Tytuł: Cień góry
Autor: Gregory David Roberts
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Marginesy
Liczba stron: 800
Ocena: 7/10

Link do LubimyCzytać:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/301613/cien-gory

Ależ te statystyki bookmeterowe są fajne! Jest motywacja na kolejny rok, zwłaszcza, że zaczynam od stycznia :smiley:

Miło jest też zacząć nowy rok od książki, będącej kontynuacją ostatniej książki z poprzedniego roku. Dla chętnych:
https://www.hejto.pl/wpis/732-1-733-tytul-shantaram-autor-gregory-david-roberts-kategoria-literatura-piekn

"Cień góry" śledzi dalsze losy głównego bohatera, Lina zwanego Shantaramem, w świecie skorumpowanych Indii lat 80'. Historia dalej pełna jest narkotyków, gangsterki i przemocy, ale też wielkiej, choć nieco toksycznej miłości.

Nie brakuje jej jednak znanego z pierwszej części aspektu moralno-filozoficznego. Tym razem rozmyślania filozoficzne stoją jednak na dalszym planie, i ma się wrażenie, że są dość... wymuszone. Zupełnie jakby autor podzielił się z nami w "Shantaramie" tymi najbardziej błyskotliwymi spostrzeżeniami i przemyśleniami, a tu był zmuszony na szybko dopisać coś jeszcze, by zachować duchowość cyklu.

Zdziwiło mnie to, jak wielu nowych bohaterów autor zaprezentował w "Cieniu góry". Spodziewałam się, że rozwinie on wątki postaci pobocznych z "Shantarama", a tu pozostała ich zaledwie garstka. Boli zwłaszcza niedobór Abdullaha, który pojawia się zdecydowanie za rzadko.

Pozostawiam tę książkę z oceną 7/10 - jest gorsza od pierwszej części, nie chwyta tak za serce, nie ma takich silnych wątków, ale miło było móc jeszcze na chwilę zanurzyć się w tym świecie.

Cytat na koniec:
>Wszyscy mamy jedno oko łagodne i smutne, i drugie, twarde i jasne. Lewe oko Karli było łagodniejsze i smutniejsze od prawego i może przyczyną, dla której nie mogłem się jej oprzeć, było to, że widziałem łagodne światło tego oka, zieleńsze od młodych listków.

Prywatny licznik (od początku roku): 1/52

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app

    

Mistrz

w Książki

22piorunów

687 + 1 = 688

Tytuł: Dobre wychowanie
Autor: Amor Towles
Kategoria: Literatura piękna
Wydawnictwo: Znak Literanova
Liczba stron: 368
Ocena: 8/10

Link do LubimyCzytać: 
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4987110/dobre-wychowanie

Nie jestem wielką fanką postanowień noworocznych. Postanowienie jest w moim odczuciu jakimś przymusem, który nie sprawia żadnej przyjemności, i z tego powodu często odpuszczamy je jeszcze w styczniu. Dlatego też od dwóch lat robię sobie "założenie noworoczne" - totalnie coś innego :no_mouth:, co po prostu mi towarzyszy przez rok przypominając, że robię to dla siebie i dla swojej frajdy. I drugi rok z rzędu jest to założenie dotyczące czytelnictwa - chcę przeczytać tyle książek, ile jest tygodni w roku. Bez spiny, bo znając swoje tempo czytania jestem w stanie taki plan wykonać. A jeśli uda mi się przeczytać więcej niż te 52 książki, to będę tylko i wyłącznie zadowolona.

Przy poprzedniej książce zorientowałam się, że była 51. z kolei, dlatego na zwieńczenie mojego założenia zdecydowałam się sięgnąć po wyjątkową książkę, bo:

1. została napisana przez jednego z moich ulubionych autorów,
2. odkładałam jej przeczytanie na jakiś specjalny moment,
3. chciałam, by - w przeciwieństwie do większości czytanych książek - była w wersji papierowej.

52. książką w tym roku jest "Dobre wychowanie" Amora Towlesa. Autor ten napisał jedną z moich ukochanych powieści, czyli "Dżentelmena w Moskwie", a także bardzo dobrą powieść drogi, czyli "Lincoln Highway". "Dobre wychowanie" jest zaś jego pierwszą książką - również pierwszą wydaną na rynku polskim, bo ukazała się u nasz już w 2013, choć jej okładka pozostawała wiele do życzenia. Na fali popularności "Dżentelmena..." doczekała się ona w 2021 roku reedycji w twardej oprawie i z odświeżoną szatą graficzną - tę wersję po prostu musiałam mieć.

"Dobre wychowanie", którego akcja osadzona jest w ostatnich latach międzywojnia, przedstawia nam historię Kate Kontent - dziewczyny pracującej w Nowym Jorku jako sekretarka, która wraz ze swoją koleżanką Eve całkowitym przypadkiem trafia do kręgu socjety Wielkiego Jabłka za sprawą Tinkera Graya, bogatego młodego bankiera o nienagannych manierach. Pokonując kolejne kroki w tym nieznanym świecie, Kate staje się nie tylko obserwatorką, ale i uczestniczką pełnych blichtru spotkań, wyjść, wyścigów, gdzie w jednej chwili masz wszystko, a w innej - nie masz nic. Kate, poruszając się po nieznanych wodach, musi nieustannie podejmować decyzje - czy poddać się nurtowi, czy pozostać wierną swojemu kręgosłupowi moralnemu i zasadom.

Nie mogłam chyba wybrać lepszej książki na tę okazję. Towles potrafi tak pięknie nakreślić świat i postaci, że czytając o nich, naprawdę czujemy się, jakbyśmy tam byli. Każde zdanie jest przemyślane, każde maluje sobą obraz. W tej pierwszej powieści Towlesa widzimy zaczątek tego, co później stanie się jego znakiem rozpoznawczym: krótkich, trafnych ocen, które cudownie podsumowują ludzi, dając nam wiele do myślenia. I na koniec zostawię Was z właśnie takim fragmentem, który ujął mnie w szczególności:

Gablotka z motylami była milsza dla oka, ale i ona nosiła znamiona pewnej amatorszczyzny. Owady zostały przyczepione do filcu w taki sposób, że widać było tylko górną część skrzydełek. A jeśli ktoś choć trochę zna się na motylach, wie, że dwie strony ich skrzydełek mogą się diametralnie różnić. Jeśli góra ma kolor opalizującego błękitu, dół może być brązowoszary z plamkami koloru ochry. Wyraźny kontrast zapewnia motylom namacalną przewagę ewolucyjną, bo kiedy skrzydełka są otwarte, mogą zwabić partnera, a kiedy są zamknięte, znikają na tle pnia drzewa.
Nazywanie kameleonem kogoś, kto potrafi zmieniać barwy w zależności od otoczenia, jest trochę oklepane. Tak naprawdę nie potrafi tego zrobić nawet jedna osoba na milion. Ale istnieją dziesiątki tysięcy motyli: mężczyzn i kobiet takich jak Eve, posiadających dwa skrajnie odmienne ubarwienia - jedno do zwabiania, a drugie do kamuflażu - i umiejących się między nimi przełączać jednym machnięciem skrzydełek.

Prywatny licznik (od początku roku): 52/52 🎉

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/

    

Gruba ryba1piorunów

@Wrzoo Gratulacje 🥳

Mistrz0piorunów

@l__p Dzięki :partying_face:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Książki

18piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Prószyński i S-ka zapowiada kolejne wznowienie Johna Steinbecka. "Dziennik z podróży do Rosji" ma ustaloną premierę na 11 stycznia 2024 roku. Wydanie w twardej oprawie zawiera 248 stron, w cenie detalicznej 49,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Klasyka reportażu podróżniczego: Rosja po II wojnie światowej oczami wybitnego pisarza i fotografa-legendy.

Tuż po tym jak Europę podzieliła żelazna kurtyna, John Steinbeck i słynny fotograf wojenny Robert Capa wyruszyli na śmiałą wyprawę do Związku Radzieckiego, by napisać reportaż dla „New York Herald Tribune”. Podróżnicy odwiedzili nie tylko Moskwę i Stalingrad, ale także ukraińskie wsie czy Gruzję.

„Dziennik z podróży do Rosji” zaraz po wydaniu w 1948 r. został uznany przez „New York Times” za „dzieło znakomite”. Zawarta w nim opowieść pozostaje unikatowym dokumentem historycznym opisującym życie zwykłych Rosjan, w którym Steinbeck i Capa uwiecznili to, co widzieli, za pomocą słów i zdjęć. Ich dziennik to nie tylko wgląd w świat pracowników fabryk, urzędników czy chłopów, ale i refleksja dwóch artystów u szczytu kariery, niebojących się podjąć wyzwania, by opisać trudną rzeczywistość.

Wydanie zawiera fotografie autorstwa Roberta Capy.

'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
    

Lider1piorunów

@Whoresbane i co wydawnictwo literackie? Można za podobne pieniądze zrobić w twardej?
A odnośnie książki, nie czytałem, słyszałem- trafia na kupkę "do zakupienia".
Generalnie pytanie mam. Jak złym człowiekiem jestem skoro kupiłem sobie Kindle, ale zamierzam "piracić" tylko te książki które mam w papierze (dużo podróżuję). A lubię posiadać książki bo często do nich wracam.

Osobistość1piorunów

@AdelbertVonBimberstein jesteś takim samym piratem jak ten, co nie ma książki papierowej, bo to osobne produkty i wydawnictwa nie po to sprzedają ebooki żeby ludzie je piracili. I gdyby wszyscy byli jak ty to rynek legalnych ebooków by umarł i wróciłyby czasy piratów chałupniczych, które trzeba było z mozołem robić ze skanów. Których jakość często była tragiczna i wybór słaby. A czy bycie piratem czyni cię złym człowiekiem? Nie wiem. xd

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Książki

13piorunów

570 + 1 = 571

Tytuł: Tylko nie Podlasie
Autor: Sylwia Skuza
Kategoria: Literatura piękna
Wydawnictwo: MG
ISBN: 9788377797280
Liczba stron: 390
Ocena: 6/10

Druga powieść autorki z komisarzem Gromosławem Sidorowiczem.

Na początku czytamy o pobycie komisarza we Włoszech, w Wenecji. Przebywa tam, aby rozwiązać sprawę z przed kilku lat, kiedy jeszcze pracował w Interpolu. Tuż przed planowanym powrotem do Polski, Wenecję nawiedza wielka powodź. Całe miasto zostało zalane. Gromosław zostaję tam na kilka miesięcy i pomaga ratować miasto. W podziękowaniu za wkład w ocalenie dorobku kultury otrzymuje od włoskiego antykwariusza pewną książkę.

Po wylądowaniu na lotnisku w Warszawie, życie zmusza policjanta do podróży na Podlasie. Stało się tak, za sprawą jego dziadka. On to w testamencie zaznaczył, że jego odczytanie musi się odbyć u notariusza w Białej Podlaskiej. Podczas odczytu Sidorowicz dostaje także list sporządzony przez dziadka, przed śmiercią. W liście ukochany dziadek prosi wnuka o pomoc starszej kobiecie. Dawnej znajomej dziadka. Sprawa sięga roku 1946.

Podczas nieoficjalnego śledztwa dotyczącego lat powojennych Gromosław trafia do prawosławnego księdza. Ten zwierza mu się, że zaginął inny duchowny że znaczną sumą pieniędzy, które były przeznaczone na odbudowę dwóch cerkwii. Tak więc, Sidorowicz ma co robić. W pracy nie pomaga mu matka, która ubolewa nad upływem lat i tym, że ona się starzeje.

Drogi czytelniku, to co się będzie działo to głowa mała! Będą dziwne zdarzenia, tajemnicze budowle, KGB, Tajne Służby Watykańskie i wiele innych. Przepędzanie koronawirusa że wsi to tylko skromny dodatek.

Rys historyczny na kartach tej powieści jest wyraźnie zaznaczony. Nie brakuje też gwary i elementów kultury podlaskiej.

Zastanawia mnie trochę zakwalifikowanie tej książki jako literatura piękna, ale nie będę dyskutował z wydawcą.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/

  

Fanatyk

w Książki

18piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Prószyński i S-ka zapowiada jeszcze jedno wznowienie Johna Steinbecka. "Pastwiska Niebieskie, Złota Czara, Nieznanemu bogu" w sklepach od 12 października 2023 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 800 stron, z ceną detaliczną 79,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

„Pastwiska Niebieskie” oraz „Nieznanemu bogu” to historie o dwudziestowiecznej Kalifornii i jej mieszkańcach, którzy poszukują swojego miejsca w świecie, mierząc się z lękami i namiętnościami. Zebrane w „Pastwiskach Niebieskich” historie łączy rodzina Munroe. Niewrażliwość członków familii prowadzi do kolejnych tragedii i rozpadu niegdyś harmonijnej społeczności. Tymczasem główny bohater „Nieznanemu bogu”, Joseph Wayne, zaczyna wierzyć, że drzewo na należącej do niego farmie zawiera w sobie duszę jego ojca. Kiedy jeden z braci Josepha decyduje się je ściąć, w gospodarstwie rozpoczyna się okres chorób i głodu.

W trzeciej opowieści Henry Morgan, kiedyś młody człowiek marzący o przygodach, a teraz okrutny pirat i wyrzutek, ma dwie ambicje: zdobyć piękną kobietę imieniem La Santa Roja i podbić opływającą w bogactwo Panamę. „Złota Czara”, bo to o niej mowa, jest debiutem Steinbecka i gratką dla każdego fana powieści historycznej.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
    

Fanatyk

w Książki

26piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Prószyński i S-ka zapowiada kolejne wznowienie Johna Steinbecka. "Zima naszej goryczy" w księgarniach od 6 lipca 2023 roku. Wydanie w twardej oprawie zawiera 416 stron, z ceną detaliczną 54 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Życie w New Baytown w stanie Nowy Jork nie jest proste. Wielu mieszkańców miasteczka nosi w sercach gorycz i rozczarowanie. Ethan Hawley, kiedyś jeden z najbogatszych ludzi w mieście, a teraz sprzedawca w sklepie kiedyś należącym do jego rodziny, stara się zapomnieć o dawnych czasach. Najbliżsi nie pochwalają jego kodeksu moralnego, wciąż mając nadzieję na poprawę statusu, nawet kosztem oszustw i machlojek.
Pewnego dnia Hawley postanawia, że ma już tego wszystkiego dosyć i postanawia wziąć wolne od bycia dobrym człowiekiem. Korzystając z rad rodziny i przyjaciół, zaczyna ryzykowną grę o pieniądze i wysokie miejsce w lokalnej hierarchii. Czy zdecyduje się wrócić na drogę prawa, zanim będzie za późno?

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

    

Debiutant0piorunów

Ksiażka slaba, za 54zł mogłbym ja zapomieć i nigdy nie przeczytać

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mistrz

w Książki

21piorunów

205 + 1 = 206

Tytuł: Upadek

Autor: Albert Camus

Kategoria: Literatura piękna

Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy

ISBN: 9788381961721

Liczba stron: 161

Ocena: 6/10

Link do LubimyCzytać:

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4999327/upadek

O czym jest ta książka? O człowieku. O człowieku, który się pogubił, a może właśnie odnalazł. O wypalonym prawniku. O istocie ludzkiej, która swoją wartość buduje na fałszywych, choć dla niej całkowicie uświadomionych "dobrych" działaniach. O istnieniu dla pozorów, i karmienia też samego siebie tymi pozorami. O byciu w społeczeństwie, o przyjmowaniu masek, o stawaniu się tymi maskami. Wreszcie, o szukaniu swojego miejsca i celu w świecie.

Jest to chyba najtrudniejsza z dotychczas przeczytanych przeze mnie książek Camusa. Swoje dołożył fakt, że czytałam ją w najcięższym etapie przechodzonego przeziębienia, co jednak dodawało jej nieco smaczku - czytałam ją nieco jak majaczenia chorego.

Znów, nie jest to bohater, z którym umiem się w pełni utożsamić, niemniej niepokój tej książki pozostanie ze mną dłużej.

Prywatny licznik (od początku roku): 19/52

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/

    

Osobistość2piorunów

to są książki, które niekoniecznie się lubi, ale bardzo trudno o nich zapomnieć.

Mistrz

w Książki

25piorunów

200 + 1 = 201

Tytuł: Dama Kameliowa

Autor: Aleksander Dumas (syn)

Kategoria: Literatura piękna, dramat

Wydawnictwo: Fundacja Nowoczesna Polska (WolneLektury.pl)

ISBN: 9788328809598

Liczba stron: 105

Ocena: 5/10

Link do LubimyCzytać:

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5007204/dama-kameliowa

Tym razem padło na gatunek, po który sięgam raczej rzadko, a mianowicie dramat. I to nie byle jaki, gdyż jest to jedno z niewielu dzieł Aleksandra Dumasa (syna), a które jest jego bodajże najbardziej znaną publikacją.

Opowiada on historię Małgorzaty Gautier (wzorowanej na autentycznej postaci, Marii Duplessis), luksusowej kurtyzany, która poznaje młodego Armanda, i zakochuje się z nim ze wzajemnością. Choć młodzi pragną żyć razem, ich miłość nie ma racji bytu - z uwagi na status Małgorzaty w socjecie oraz jej postępującą chorobę.

Dramat napisany został na podstawie prawdziwych przeżyć autora i jego romansu z Marią Duplessis, której śmierć niezwykle nim wstrząsnęła (dramat powstał nieco ponad rok po śmierci Marii).

Czy mnie poruszył? Chyba najbardziej poruszył mnie wstęp od autora, będący niejako polemiką z socjetą i tym, co było współcześnie akceptowane, a co nie. Staje on tym samym w obronie Marii, której sytuacja życiowa wpłynęła na to, że do samej śmierci nie mogła się społecznie zrehabilitować - na zawsze pozostała ona w oczach wszystkich kurtyzaną.

Czy - z uwagi na prostotę odbioru i rozmiar - polecam tę książkę do czytania podczas choroby? A jak najbardziej. W tej roli była wręcz 10/10.

Prywatny licznik (od początku roku): 18/52

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/

    

Fanatyk

w Książki

23piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Prószyński i S-ka zapowiada kolejne wznowienie Johna Steinbecka. "Podróże z Charleyem. W poszukiwaniu Ameryki" trafi do księgarń 13 kwietnia 2023 roku. Wydanie w twardej oprawie zawiera 328 strony, z ceną detaliczną 48 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

„Kiedy byłem bardzo młody i czułem nieprzeparte pragnienie znalezienia się gdzie indziej, ludzie dojrzali zapewniali mnie, że dojrzałość uleczy te zachcianki. Kiedy zaś lata określiły mnie jako dojrzałego, przepisanym lekarstwem miał być wiek średni. W średnim wieku zapewniano mnie, że starszy wiek uśmierzy moją gorączkę, a teraz, kiedy mam lat pięćdziesiąt osiem, może załatwi to zgrzybiałość. Nic nie poskutkowało”…
Usłyszeć prawdziwy język Ameryki, sprawdzić, jacy są Amerykanie, poczuć zapach trawy i drzew, przyjrzeć się kolorom i światłu - takie są główne cele Johna Steinbecka, który w wieku pięćdziesięciu ośmiu lat, w roku 1960 wyrusza w podróż, by na nowo odkryć kraj, o którym pisał przez tyle lat.
Wraz ze swoim psem Charleyem Steinbeck przemierza kamperem kolejne stany, autostrady, lokalne drogi, zaprzyjaźnia się z kierowcami ciężarówek, spotyka niedźwiedzie w parku Yellowstone i starych przyjaciół w San Francisco. Zastanawia się nad charakterem Amerykanów, rasizmem, szczególnym rodzajem typowej dla Amerykanów samotności, którą dostrzega niemal wszędzie, a także niespodziewaną gościnnością i otwartością, z jaką jego rodacy podchodzą do obcych.

'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

   

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kompan

w Książki

7piorunów

33+1=34

Autor: Marek Hłasko

Tytuł: Ósmy dzień tygodnia; Cmentarze; Następny do raju

Kategoria: Literatura piękna

Cykl: Utwory wybrane 2

Wydawnictwo: Czytelnik

Data wydania: 1986-01-01

Liczba stron: 438

ISBN: 8307019931

Kontynuuje swoją przygodę z Panem Markiem. W wymienionej książce mamy do dyspozycji 3 rożne opowiadania, nasycone brutalizmem powojennej rzeczywistości. Dzieła dla mnie napisane fenomenalnie, uwielbiam klimat który panuje w dziełach Pana Hłaski, jednakże z Cmentarzami miałem problem. Wydaje mi się, że dla millenialsa jest opowiadanie ciężkie do zrozumienia w pełni, jak dla osoby żyjącej w czasach paskudnego, zakłamanego komunizmu.

Moim faworytem z tej książki pozostanie Następny do raju. Opowiada o losach ludzi w bazie przewozowej drewna, gdzieś pod Bystrzycą Kłodzką. Najbardziej intrygują mnie słowa Pana Marka z zakończenia, napisałem kiedyś opowiadanie, które jest hańbą mojego życia, i którego tytulu za nic nie przytoczę; ale jedna scena tej książki była już w tym opowiadaniu. Jestem ultra ciekawy o którym pisał, więc w dalszych lekturach będę na nie polował. Teraz biorę się za 3 cześć utworów wybranych Pana Hłaski, i jak zawsze mocno polecam jego dzieła.

   

Kompan1piorunów

@Abovd O ekranizacji "Następnego do raju" pewnie wiesz? Hłasko mistrz, bez dwóch zdań. Uwielbiam zwłaszcza jego krótkie opowiadania.

Kompan1piorunów

@Unmonitoredalias tak, wiem 😉 ale czytałem, że przez odejście reżysera od oryginału Pan Marek zażądał usunięcia swojego nazwiska z czołówki. Obejrzę tak czy inaczej

Pokaż więcej komentarzy (3)