@KasiaJ dziękuję! Również się z tym zapoznaj, może zrozumiesz, choć szczerze w to wątpię, że nie masz racji
W przytoczonym przypadku nikt nie odmawia ci świadczenia bo jest dostępnych wiele innych opcji które zapewnia usługodawca. Tak samo jak w restauracjach lub innych obiektach udostępnione są toalety dla kobiet i dla mężczyzn i np. ja jako mężczyzna nie mogę, albo co najmniej nie powinienem, skorzystać z tej dla kobiet. Podobnie na basenach w kwestii przebieralni. Zapewnione są osobne dla kobiet i dla mężczyzn ale to, że nie mogę skorzystać z tej dla kobiet mając zapewnioną dla mężczyzn nie oznacza dyskryminacji... Tak samo nie ma dyskryminacji gdy nie mogę natychmiast skorzystać z toalety dla mężczyzn bo jest zajęta/jest kolejka a np. dla toaleta dla kobiet jest wolna (wiem, bardziej realny scenariusz to w drugą stronę xD), muszę poczekać i to nie jest dyskryminacja. Dyskryminacją by było gdyby w lokalu była tylko toaleta dla kobiet a ja nie mógłbym z niej skorzystać. Tak samo dyskryminacją by było gdyby usługa przewozowa była oferowana tylko do kobiet a ja jako mężczyzna nie mógłbym z niej w ogóle skorzystać. Choć i to nie jest takie proste, bo są firmy które prowadzą np. różnego typu szkolenia tylko dla kobiet lub mężczyzn bo taka jest ich grupa docelowa i nie, nie jest to dyskryminacja.
Osobne toalety dla kobiety i mężczyzn nie mają nic wspólnego z BIOLOGIĄ... to jedynie kwestia kulturowa. Toalety te nie różnią się wyposażeniem, może poza pisuarami ale to szczegół bo zawsze są zwykłe sedesy, i nie odzwierciedlają ani nie zaspokajają potrzeb wynikających z różnic biologicznych między kobietą a mężczyzną, chyba że potrzeby kobiet są inne niż te mężczyzn ale z tego co mi wiadomo to nie, są takie same jeśli chodzi o korzystanie z toalety.