mannorothLider
52piorunów
Stwierdziła kłoda XD
mannorothLider
52piorunów
Stwierdziła kłoda XD
antylopGwiazdor
16piorunówJak jeszcze było ciepło (tak, raz w tym roku było raz ciepło, w zasadzie to pustynnie gorąco, bo w tym kraju nie może być normalnie! ale ja nie o tym...) to pojechałem nad rzekę.
Siedzę sobie w wodzie, woda cieplutka, fajnie chłodzi
Płynie kajakiem para (~35 lat), on do niej:
- no chyba nie ogarniasz nawet k⁎⁎wa podstaw
- nie nie ogarniam
- to ja ci będę musiał k⁎⁎wa wyjaśnić
- to wyjaśniaj
Chwilę później jakaś para (~50+) wchodzi do wody, nie pamiętam już dyskusji tak dobrze, ale generalnie facet wulgarnie opierdolił babę, że mu ciągle depcze po stopach czy coś
Potem poprosiła go, żeby coś jej podał z torby z jedzeniem, to powiedział, że on wszystkiego robić nie będzie i niech sobie sama weźmie (chyba obeszło się bez kurw, ale ton nieprzyjemny)
Co ciekawe - te kobiety nie brzmiały eskalująco, ale jednocześnie nie przejmowały się tym tonem, kontynuowały rozmowę jakby była normalna. Ot akceptowały swój los?
Chwilę później jakaś młodsza para (~28) wchodzi do wody, dla odmiany facet tym razem był jęczybułą, że on dalej nie wchodzi, bo on nie ma butów i go kamyki kłują (tak, są dość okropne kamienie tam), ale to brzmiało tak jakby był obrażony i to była jej wina. Nie wiem, może mu nie spakowała klapków?
Do czego zmierzam... na 5 spotkanych par 3 z nich robiło sobie pretensje co chwila. Jak oni żyją na co dzień? Dlaczego nie odpuszczą sobie nawet na weekendowym odpoczynku? Przecież to kortyzol musi się mieć wywalony non stop, jak człowiek ciągle się kłóci i nie ma momentu na zejście ciśnienia.

W domu rodzinnym była rura od rana do nocy, więc w nowej relacji, już swojej, jest to samo. Ci ludzie nie potrafił inaczej żyć i wynieśli takie wzorce z domu. Bez ciągłych kłótni żyją jak bez powietrza i kontynuują te patologie przez kolejne pokolenia myśląc, że to normalne. Jeśli się nawet zdarzy, że dotrze do nich, że to nie jest normalne to i tak nie będą potrafili inaczej żyć i podświadomie będą dążyć do eskalacji na każdym kroku.
zwykłe głupie ludzie ¯\\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
mannorothLider
73piorunów
w sumie dobry test
aarahonOsobistość
13piorunów#tinder #zwiazki #randkujzhejto #aarahonspamuje[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)„No weź wykup premium"
Jestem bezdzietnym wdowcem i to jedenasty z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.
„Chyba nie czujesz się oszukany?"
Dziś będzie o tym, jak widzę Badoo. Cóż, pełen przekrój społeczeństwa, każdy znajdzie potworę dla siebie. Ale... no apka robi wszystko, żeby zainwestować w konto premium. Włącznie z udawaniem blurowania zdjęć osób, które cię polubiły. Udają to, bo jeśli zdjęcie byłoby wyblurowane, to prędzej czy później poznałbyś ten profil po zdjęciach, a tak się nie dzieje. To przykład - na obrazku znajduje się zdjęcie z tego samego profilu xD Najprawdopodobniej używają AI, do zmieniania zdjęć, tak, żeby nie dało się rozpoznać, że dany profil cię polubił. Poza tym, jest sporo lasek, które po sparowaniu nie odpisują, albo nie potrafią kulturalnie konwersacji zakończyć, tłumaczę sobie to nie ich złą wolą, tylko tym, że spotykały się z nieprzyjemną reakcją ze strony mężczyzn i same zaczęły zachowywać się jak oni, czyli bez kultury. Tylko raz zadowolony byłem, że się nie odzywa po tym, jak napisałem, bo trafiłem na fajną laskę z opisu, ale kompletnie nie w moim typie, a zapamiętałem ją bardzo dobrze, bo długo zastanawiałem się, czy dać w prawo, w końcu postanowiłem dać w lewo, ale przez pomyłkę kliknąłem serduszko xD Z jakiegoś powodu sparowało mnie z nią, znaczy musiała przejrzeć mój profil, więc nie chcąc być niekulturalny, napisałem późnym wieczorem, po powrocie z delegacji, na szczęście nie odpisała. Poczekam jeszcze kilka dni i zapytam ją, czemu się nie odzywa, mam nadzieję, że i tym razem nie odpisze, co pozwoli mi odparować ją z czystym sumieniem. Choć nie powiem, wyjście z kimś na spotkanie, nawet z nastawieniem na czysto koleżeńskie relacje, bardzo by mi się przydało.
Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.
----------------------------------------------------------
W planach:
„Ta apka powinna nazywać się buble"
„Wiecie, że Fotka jeszcze działa?"
„Dziewczyna z pindera"
„Randki w metaversum"
„To strach mnie skomplikował”

@aarahon czekaj jakaś osoba cię polubi, ale jej gęba jest rozmyta chyba że kupisz premium? 😛
@aarahon aplikacje chcą, abyś szukał, a nie, żebyś znalazł
MoralneSaltoGruba ryba
18piorunówSobota wieczór, dziedzic aka synek kochany utłuczony do spania. Ostatnio coś mu się przestawiło i chodził spać koło 22. Dziś mamy luksus ogromny, wolne od 19. Nawet całkiem romantycznie się zrobiło.
W końcu mamy chwilę na rozpoczęcie renowacji lampy. Jeden myje, drugi szlifuje, zaraz będzie malowane. Wcześniej wybieraliśmy farby do drewna w Castoramie. I to w całej prozie życia codziennego jest całkiem romantyczne.
Znaleźć takiego człowieka, który z uśmiechem na twarzy i zapałem, choć styrany po całym tygodniu opieki nad dzieckiem, usiądzie do czegoś, co obojgu z nas daje radość. Albo trochę wewnętrznie udaje, bo wie, że się narobi, ale sprawi mi ogromną przyjemność. Albo ja jemu składając kolejny zestaw LEGO. I ja to sobie bardzo cenię w tym człowieku, w swoim życiu, że romantyzm nie kończy się na kolacji przy świecach.
A lampa tak jakby gratis po tej całej renowacji będzie stać w kącie i przypominać, jak to znaleźliśmy świetny egzemplarz. Potem w dość barbarzyński sposób daliśmy jej nowe życie, jaki to ja miałam projekt w głowie. Jedna z tysiąca rzeczy z historią w domu, który kiedyś był (przysięgam, że był*) gołymi ścianami.
*ciężko w to uwierzyć, aktualnie to na chacie tylko nasrac i przyklepac. Niektórzy po prostu lubią maksymalizm ¯\\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

@MoralneSalto i see dead people
@MoralneSalto słodziaki z Was są po prostu, cudownie takie historie czytać :smiling_face_with_3_hearts:
SST82Autorytet
33piorunów
@SST82 Podmień na pełną puszkę, kiedy nie będzie widziała. 😁
@SST82 wersja w czarnej puszce ma 10% jeżeli dobrze pamietam 😁
aarahonOsobistość
8piorunów#tinder #zwiazki #randkujzhejto #aarahonspamuje[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)„W krainie Duchów"
Jestem bezdzietnym wdowcem i to dziesiąty z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.
„Chyba najokrutniejsza, w swojej przyjaźni"
Dla obsługi Boo powinna być specjalna instrukcja dla facetów, by nie marnowali czasu ani pieniędzy na konta premium xD I tak, jak ktoś jest tu dłużej niż dwa miesiące i nie ma widocznych, poważnych problemów ze zdrowiem, to nie jest tu po to, by kogoś znaleźć.
Lajkować cię będą laski z Azji i Afryki, więc na początku trzeba zaznaczyć opcję "przychodzące prośby - tylko to samo państwo", bo wstaniesz rano i widzisz - podobasz się xD Tak, jak się zorientujesz kto cię polajkował, to masz takie "xD", ale z łezką w oku. I tak, w przeglądanym przeze mnie przedziale wiekowym dość często mam kogo polubić, fajne dziewczyny tam są, można szybko znaleźć osobę, która cię polubiła, bo apka słabo rozmazuje zdjęcia profilowe. Są "wszechświaty", więc możesz się pożalić, zrobić tam bloga czy zwyczajnie pogadać z ludźmi i dotrzeć w ten sposób do nich, jeśli serio chcesz z nimi pogadać. Tak, w przeglądanych profilach jest podgląd na posty i komentarze tych osób, więc nie musisz czekać na sparowanie, możesz próbować odszukać te rozmowy i zagadać poza oficjalnym kanałem. Miałem w tej apce kilka sparowań, ale laski są specyficzne i chyba przez tę specyfikę są same, najczęściej nie odzywały się po pierwszej wiadomości. Obecnie nie szukam tam żadnych kobiet, wchodzę tylko na obserwowane przeze mnie tagi i tam się udzielam. Można tam wykupić konto premium, jest tanie względem konkurencji, ale mało daje, nawet z kontem premium, wysyłając do kogoś wiadomość, to nie można jej odczytać, bez konta premium. Więcej daje udzielanie się na forach, ale wystarczy jedno angielskie słowo, żeby automatycznie tłumaczyło twój wpis, więc pisałem raz z Polką po angielsku, bo apka tłumaczyła automatycznie nasze komentarze xD A, z trzyliterowych skrótów typu ONS, FWB, to znajdziesz tam tylko BBW.
Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.
----------------------------------------------------------
W planach:
„Ta apka powinna nazywać się buble"
„Wiecie, że Fotka jeszcze działa?"
„Dziewczyna z pindera"
„Randki w metaversum"
„No weź wykup premium"
„To strach mnie skomplikował”
Nie kumam o co chodzi z tym wysyłając do kogoś wiadomość nie można jej odczytać bez konta premium - czyli co ? Nie działa to tak że widzę profil, lajkuje, pisze i ten ktoś to widzi ?
aarahonOsobistość
14piorunów#tinder #zwiazki #randkujzhejto #aarahonspamuje[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)„Co tam na Sympatii?"
Jestem bezdzietnym wdowcem i to dziewiąty z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.
„Ciekawe czy to jeszcze działa?"
Tak, sympatia działa. Czy ta apka jest spoko? Tak średnio. Najbardziej chodzi o obsługę, przeglądając potencjalnych partnerów, mamy tylko maks trzy zdjęcia do wglądu, żeby podejrzeć cały profil, trzeba w niego kliknąć, osobno są zdjęcia główne, osobno zdjęcia profilowe, obowiązkowe są tylko trzy informacje, więc można trafić na dość puste profile. No i przeglądasz każdy profil, bo jednak filtrowanie ogranicza się do płci, wieku i odległości, przy czym mi do tej pory pokazuje ludzi z Poznania, mimo że byłem tam tylko trzy dni. I to nie w Poznaniu, tylko w Bydgoszczy. Mało jest takich scamowych profili, tak samo jak instagramowych modelek, co jest na plus, nie przewija się lasek, którym zwykły facet i tak dałby "w lewo". Pewnie wynika to stąd, że do (chyba) każdego profilu można wysłać wiadomość, którą zobaczy ta druga osoba! Daje to duże możliwości na odnajdywanie się bez sparowania, ale jest duży haczyk, bez konta premium, można wysłać tylko jedną wiadomość dziennie. Niby spoko, ale jak przeglądasz laski i znajdziesz taką, co ci się mega spodoba, wyślesz jej wiadomość, potem przeglądasz dalej, parujesz się z inną... i już dziś do niej nie napiszesz, bo limit wiadomości, jest też na osoby sparowane xD Przy czym chyba nie dotyczy to kobiet, bo one jakoś sporo wiadomości mi wysyłały, a wątpię, żeby miały konto premium, bo te są dość drogie, jak na popularność tej apki. A, najważniejsze - dając komuś "serduszko" pięćdziesiąt razy w ciągu dnia, możesz podejrzeć, kto cię polubił bez konta premium. Co dwa tyodnie i tak dostaniesz powiadomienie, że ktoś cię poplubił, więc nie zawsze się to opłaca xD
Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.
----------------------------------------------------------
W planach:
„W krainie Duchów"
„Ta apka powinna nazywać się buble"
„Wiecie, że Fotka jeszcze działa?"
„Dziewczyna z pindera"
„Randki w metaversum"
„No weź wykup premium"
„To strach mnie skomplikował”
@aarahon Jezu serwis sympatia jeszcze istnieje?
Nie wiem, nie znam się ale słyszałem że fotka.pl jeszcze działa ( na YT był niedawno film z twórcą portalu) może tam spróbuj.
Nie wiem jaki masz opis na profilach ale tu podkreślasz że jesteś bezdzietnym wdowcem. Jesli to samo masz na „randkowych” portalach to odstrasza bo nie wyszedłeś jeszcze z żałoby.
boogieLider
7piorunówNarodziny dziecka to cudowny moment w życiu, ale nie każdy facet da radę oglądać to wydarzenie na żywo. A jakie Wy macie doświadczenia w tym temacie? U mnie było "normalnie" :)
@boogie u mnie było "wydobycie" (jak to z dumą nazywają matki, co walczyły 15h aby wypchnąć naturalnie), więc wpadłem do szpitala, babka kazała siąść, zdjąć koszulkę i dała mi bąbla na klatę. A drugiego to nawet mi przez telefon nie chcieli powiedzieć, czy dziecko żyje, bo Covid i Rodo, zrobiło kobietom w szpitalu wodę z mózgu.
@boogie za pierwszym razem spałem, a za drugim razem byłem w robocie
sckbKoneser
87piorunów#zwiazki #rodzina #seks #zdrowie #psychologia #anonimowehejtowyznania
Hej! Dziś rano żona mi powiedziała, po dwóch dniach obrażania się na mnie, że nie szanuję jej czasu!
Wiecie jak to owe 'nieszanowanie' wyglądało? Dwa dni temu, gdy ja malowałem naszą sypialnię, ona musiała iść ululać bobasa a przecież ja to mogłem zrobić bo ona chciała sobie poćwiczyć. Rozumiecie? Od miesiąca popołudniami i weekendami robię remont (salon, kuchnia, klatka schodowa, sypialnia), oczywiście z krótkimi przerwami na wyjazdy z nią na zakupy i inne mało ważne rzeczy, śpię na w uj niewygodnej kanapie, jestem niewyspany, wszystko mnie napierała...a ta mi powie, że nie szanuję jej czasu.
Pytanie do was - iść w tą zaczepkę i coś (co?) jej odpowiedzieć czy poczekać aż jej minie okres? (ง ͠° ͟ل͜ ͡°)
PS. Dodam, że jeszcze w niedzielę po południu siedzieliśmy na tarasie pod kocem i mówiła, że dobrze nam tu ¯\\_(ツ)_/¯
Chlopie, nie ma sensu xD
Jak z samochodem, jeździć i obserwować.
aarahonOsobistość
22piorunów#tinder #zwiazki #randkujzhejto #aarahonspamuje[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)„Nie szukam tu miłości, chcę tylko pogadać"
Jestem bezdzietnym wdowcem i to ósmy z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.
„Lubię, gdy bawimy się sarkazmem i ironią"
ale jestem w związku i kolejnego nie szukam. To co robisz na apce randkowej? No właśnie, co tam robisz?
Pogadałem z paroma osobami na apkach i... serio, gdy się nie szuka kogoś, gdy nie jest się zainteresowanym relacją romantyczną, to można z kimś spoko pogadać, dostać trochę uwagi, wyżalić się, trzeba jednak do tego trochę ciekawości do drugiego człowieka (serio, dopiero w tym wieku realnie to dostrzegłem) i sporo dystansu, którego brakuje frustratom. I to frustratom reprezentującym obie płcie, bo i takie agentki się zdarzają xD Czy warto "marnować czas" na takie relacje? Zdecydowanie tak. Można się o sobie wiele dowiedzieć, gdy rozmawia się szczerze, bez skupiania się na podrywie, zwłaszcza gdy mamy dobrego rozmówcę. Mi to pomogło, ale czy jej facetowi to nie przeszkadza? Tego nie wiem, za to mogę za siebie ręczyć, ale nawet to pomijając, to kto chciałby być z laską, która porzuci swojego faceta, dla innego? Może nie wie, a może ma do niej tyle zaufania, że nie ma z tym problemu. I wam tego życzę, żebyście nie mieli przez takie akcje żadnych problemów.
Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.
----------------------------------------------------------
W planach:
„Co tam na Sympatii?"
„W krainie Duchów"
„Ta apka powinna nazywać się buble"
„Wiecie, że Fotka jeszcze działa?"
„Dziewczyna z pindera"
„Randki w metaversum"
„No weź wykup premium"
„To strach mnie skomplikował”
Fakt posiadania konta na aplikacji randkowej, gdy ktoś jest w związku, to bardzo alarmujący sygnał.
Kolega miał narzeczoną, która tylko pisała ze swoim kolegą. Mimo jego braku aprobaty, kontynuowała tę znajomość po cichu i po kilku miesiącach stwierdziła, że jednak nie kocha swojego narzeczonego i chce być ze swoim „kolegą”.
@cyberpunkowy_neuromantyk tacy ludzie też są.
macgajsterGruba ryba
16piorunówKiedy całujecie się już trzecią godzinę, a ona mówi, że jej rodzice niedługo wrócą i lepiej żebyś już poszedł.

Pioter, zamieniłem sie w pomidora polskiego acz malinowego
Tekst dolny
@PanNiepoprawny to jest bycze jajo aka bawole serce!
mannorothLider
47piorunów
Mój ojciec mi taka akcje odwalił i to nie raz xD
Lopez_Fenomen
4piorunówWczoraj trochę się do mnie koleżanka kleiła fizycznie + flirtowała podczas imprezy, a pierwsze znaki jeszcze jak była na trzeźwo. Trochę miałem mindfuck jak mi zaczeła schlebiać juz na starcie. W sumie zdarzyło się tak już drugi raz jak się znamy, ale zawsze z tyłu głowy mam, że to podczas jakiegoś "cięższego etapu w życiu" u niej', więc jako ten bardziej "przepracowany" nadstawiam po chrześcijańsku drugi policzek i nie oceniam.
Nie chcę tego wyjaśniać, bo zrzuci ze to "kolezenskie" i pewnie się oburzy (no za c⁎⁎ja nie ale ok XD zwlaszcza ze my takie relacje jak ziomki a nie takie besties jak z gejem). Ogólnie mega atrakcyjna dziewczyna (dwoch kumpli jej daje 9 na 10 i zawsze pytają czy ona przyjdzie na jakas impreze), ale znamy się jak łyse konie i wiem, że to nie ma prawa się udać. Nie chcę stracić tej relacji, bo tylko 2 razy w życiu udało mi się nawiązać damsko-męska przyjaźń, a tylko jedną jako dorosły człowiek. Chyba najlepiej po prostu zapomnieć, tym bardziej że dziś gadamy jakby nigdy nic.
ogolnie to zauwazylem tez w zyciu, ze takich zachowaniach poznawczych u bab to ja mam czajenei na poziomie gościa z aspergerem + podobno jestem chłodny i zdystansowany. A ja po prostu mam tyle blizn na serduchu że nie chcę znowu się goić.
#zwiazki #zycie
Kto grymasi, ten nie r⁎⁎ha.
Jarasznikos i 3cik mają rację
mannorothLider
20piorunów
WujekAlienLider
50piorunówZmiana pracy to niestety również zmiana auta. Do tej pory po salonach samochodowych chodziłem sam, ale dziś mnie żona namówiła, żebyśmy poszli razem, to później skoczymy na zakupy.
Od 30 minut słucham pytań: po co, a na co, a czemu tak drogo?
Nie popełniajcie mojego błędu xD
#deheszki #zwiazki #motoryzacja
@WujekAlien a co bierzesz i czemu nie <wstaw dowolną inną markę>?
@serel markę, która jest znana z tego, że kierunkowskazy są w najdroższym możliwym pakiecie i nikt ich nie wybiera ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@WujekAlien nowe bmw, jesteś lekarzem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@PlatynowyBazant Cale szczęście nie jestem ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@WujekAlien no tak, oni kupują elektryczne porsche
@WujekAlien a auto wspólne czy żony? Ja swojej dałem wolną rękę i sobie kupiła co chciała. Jak ja sobie wymyśliłem co chcę to ani razu się nie sprzeciwia i nie wynikała. Choć teraz mi gdzieś chodzi po głowie 1000+KM to już słyszę "a na co ci tyle" xD
@rm-rf tylko moje, bo żona nie ma prawa jazdy
@WujekAlien to akurat kupisz auto, bedzie miala sie na czym uczyc :grinning:
@666 to 6 auto od kiedy jesteśmy razem, do tej pory nie miała motywacji do nauki, to już prawka nie zrobi 😎
@WujekAlien no to głupi pomysł xD nigdy bym żony nie wziął kupować sobie auto - nie musi wiedzieć o moich mokrych snach xD tylko ja jestem z tych co jak by mnie tylko było stać to jebał pies koszty i kupił bym Lamborghini czy inny hypercar - bo lubię. Za rok kończy mi się umowa na najem tego auta co mam a ja już od miesiąca się zastanawiam w co wrzucę hajs xD
mannorothLider
34piorunów
Potwierdzone info :innocent:
Fly_agaricGURU
8piorunów
ale taguj #grazynacore
aarahonOsobistość
11piorunów#tinder #zwiazki #randkujzhejto #aarahonspamuje[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)"To nie magnes, przeciwieństwa nie przyciągają się..." Część druga
Jestem bezdzietnym wdowcem i to siódmy z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.
„Przeciwieństwa w związkach nie przyciągają się, ale potrafią się uzupełniać…"
Pod warunkiem że związek jest zdrowy. Bałaganiarz będzie tworzył dobry związek z kobietą, która uwielbia porządek, jeśli razem nauczą się współpracować, a do tego potrzebna jest właściwa komunikacja. Ktoś bez kręgosłupa moralnego, nie stworzy jakościowego związku, z osobą pełną twardych zasad, jeśli tutaj tej komunikacji zabraknie, bo nie da się wyhodować przy kimś kręgosłupa moralnego, gdy nie wie się, skąd wynikają pewne zasady. Gdy przeglądam profile, długo upewniam się, że na pewno mogę dać „w prawo”. Nie chcę komuś marnować czasu, bo z jakiegoś powodu laski w moim wieku mają go mało, ani karmić atencji. Dla przykładu - nie dogadam się z kobietą, która tyle sportu uprawia, że dom służy za bazę noclegową. Fajnie jak oboje lubimy posiedzieć w domu, ale przy innych zajęciach, które można robić blisko siebie. Niefajnie, jak chcemy razem jeździć na wycieczki, jedno rowerem a drugie samochodem, bo wspólne aktywności, gdzie jedno się cieszy, a drugie uczestniczy w tym ze znudzeniem, zawsze zakończą się kłótnią. A jak już ustaliliśmy na początku, ważna jest dobra komunikacja, no i nad nią też pracuję. Mieliście kiedyś tak, że powiedzieliście coś, co od dawna trzymaliście w sobie, i poczuliście ulgę?
Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.
----------------------------------------------------------
W planach:
„Nie szukam tu miłości, chcę tylko pogadać"
„To strach mnie skomplikował”
> Nie szukam tu miłości, chcę tylko pogadać
A to pamiętam jeszcze z moich czasów na Sympatii, 15 lat temu - wtedy to było coś na zasadzie, nie jesteś księciem na białym koniu, żal mi na Ciebie marnować tą jedną wiadomość dziennie, którą mogę wysłać, bo żal mi na premium.
@zomers przy cenie konta premium na sympatii to się nie dziwię xD Ale fakt, właśnie na sympatii piszę z kimś, było fajne i lekko, było ciężko, było przekomarzanie się, był brak zrozumienia, no było tam dużo rzeczy i pewnie będzie jeszcze więcej, a to wszystko z jedną wiadomością dziennie z mojej strony. I to jest spoko, pewnie dlatego, że nie jesteśmy zainteresowani relacją romantyczną ze sobą.
aarahonOsobistość
19piorunów#tinder #zwiazki #randkujzhejto #aarahonspamuje[
](https://www.hejto.pl/tag/aarahonspamuje)"To nie magnes, przeciwieństwa nie przyciągają się..." Część pierwsza
Jestem bezdzietnym wdowcem i to szósty z moich wpisów, jak widzę randkowanie po powrocie do normalnego życia singla, piszę to jako pamiętnik, trochę mi to pomaga.
"No fajna jest, ale blondynka to mi się ze świnią kojarzy, trochę jak ty. Pasowalibyście do siebie."
To nie jest tak, że istnieje uniwersalna kobieta, która pociąga wszystkich. Są takie, które wszystkim się spodobają, bo piękno jest uniwersalne, ale nie pociągnie ich do uprawiania miłości. Dlatego z pozoru idealna partnerka dla mnie, odpadnie przy pierwszym spotkaniu, bo nie ma chemii. Owszem, na randce było fajnie, możemy się kolegować, ale na coś więcej nie licz. I widzę, że nie jestem w tym sam, gdy patrzę na wybranki swoich znajomych. Nie wybrali swojej kopii, tylko partnerki, mające wspólne cechy z nimi, ale na tyle różne, żeby nikt nie posądził ich, że chodzą ze swoją siostrą. Najczęściej mają podobne oczy, rysy twarzy i typ budowy ciała, a właściwie sposobu odkładania tkanki tłuszczowej. Dlatego sam szukam partnerki, która wygląda dziewczęco, ale niekoniecznie jest szczupła. Strasznie podobała mi się dziewczyna z kinokawiarni, sporo niższa ode mnie, ma krótkie czarne włosy, kolczyki, tatuaże, okrągłą twarz, tak bladą jak moja. Na oko czterdzieści kilo i dziesięć, może dwanaście lat mniej ode mnie, dlatego nie chciałem nawet próbować. Tak samo wygląda sprawa z jedną dziewczyną z mojej pracy, jest mojego wzrostu, ma długie blond włosy, kolorowe tatuaże, jest bladsza ode mnie, waży już mniej, bo schudła w ciągu roku, jest równie młoda i równie mocno mi się podoba. Tutaj nie rozpatrywałem jej w ogóle, bo jednak pracujemy razem, z tego co zrozumiałem ma faceta, a gdy przyszła tutaj do pracy, to jednak jeszcze żonę miałem, pomijając jeszcze dużo innych rzeczy to w apce randkowej przesunąłbym w lewo, ale z takim "eh, szkoda".
Wrócę niedługo z kolejnymi wpisami, mam już kolejne tematy w planach, a teraz trzymajcie się, życie to nie jest bajka.
----------------------------------------------------------
W planach:
"To nie magnes, przeciwieństwa nie przyciągają się..." Część druga
"Nie szukam miłości, chcę tylko pogadać"
Pisz, pisz. Ciekawie sie czyta