Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#ludzietodebile

Gruba ryba

w Hydepark

46piorunów

Dziś będzie wpis z refleksją na temat kultury jazdy na naszych drogach, związany nieco z ostatnim głośnym wypadkiem. Wydaje mi się że u nas panuje kult zapierdalania. Jak widzisz że przed tobą jedzie "gorsze" auto musisz je wyprzedzić za wszelką cenę. Sytuacja sprzed kilku dni. Jadę nivuszą na rybki droga gminna przez wioski, łąki i pola. Wąska z dużą ilością zakrętów i wzniesień. Dogania mnie wspaniałe BMW serii 5 i za wszelką cenę próbuje wyprzedzić, co w przypadku nivy jest naprawdę proste. Ale miejsca mało co chwila zakręt, no i co robi typ? Oczywiście mruga trąbi i w ogóle. Wkurwił mnie niemiłosierne ale nic jadę na ryby czilować więc mam go w d⁎⁎ie. W pewnym momencie na wzniesieniu przed zakrętem kawałem prostej i w końcu mu się udaje. Dobra fajnie jedź se sebku. I co się okazuje? Za kilka minut na leśnej drodze dojazdowej do łowiska która ma jakieś 4 km doganiam typa bo jego super sportowe zawieszenie nie wybiera tak dobrze dziur w szutrowej drodze nieco zniszczonej przez ciężarówki z drewnem. No i wlekę się za nim jakieś 5km/h w końcu pojawia się szerszy odcinek z kawałkiem łąki, więc nawet nie wyprzedzam typa tylko omijam i jadę dalej już z normalną dla nivy prędkością na szutrach czyli jakieś 60/70 km/h Sebuś natomiast musi jechać w tumanach kurzu. A potem sapie na łowisku że mu auto ubrudzilem😅. Gość widział że wiozę wędki. I wyprzedzał w miejscu gdzie celem podróży mogła być najbliższa wieś lub właśnie to łowisko. Nie wiem czy nie podumał że dalej będzie się i tak wlekł czy co.

Gruba ryba3piorunów

Z wczoraj po zmroku:

1. Trzy samochody na przeciwmgłowych przednich.
2. Jeden PKS jadący wąską drogą międzywioskową z przyzwoitą prędkością z naprzeciwka i migający długimi kiedy znajdował się 20 - 30 metrów ode mnie.
3. Jakiś nowy suv (ha tfu na tę klasę), 70 na międzywioskowej z ograniczeniem do 90.
4. Wyprzedziłem kogoś, a on nadal jechał na długich i nic nie poskutkowało mignięcie przeciwmgłowymi.

Z dziś:
Merol, 70 na międzywioskowej z ograniczeniem do 90, droga pusta i sucha, brak słońca.

Należy również pamiętać o przykazaniu: prawy pas to lawa!

Mistrz2piorunów

@macgajster oj tak. W czerwcu zrobiłem po Polsce trasę Konin,Poznań,Szczecin,Poznań, Konin, 13 godzin za kółkiem. Po Polsce się nie da jeździć przepisowo i nie zwariować. Pomijając idiotyczne limity prędkości w pewnych miejscach (np jak był remont, który skończono rok temu, a znak dalej stoi) to Polacy nie potrafią jeździć zgodnie z limitem ze stałą prędkością. Albo 70 na 90 gdzie nie da się wyprzedzić, albo 70 w terenie zabudowanym. Szczytem głupoty z jakim się spotkałem było wyprzedzenie dwóch kobiet w jakimś scenicu z przepisowa prędkością na A1 tylko po to, żeby mnie wyprzedziły i zwolniły do 120. I tak 3 razy.
Oczywiście mamy też jazdę na zderzaku, trąbienie na przepisowa jazdę, przyspieszanie przy byciu wyprzedzanym (za to powinna być kara śmieci), czy nagle hamowanie bo ktoś przypomniał sobie o zjeździe, albo zajeżdżanie drogi, bo tir czy inny idiota nie może poczekać 3 sekund, aż ktoś za nim skończy manewr wyprzedzania kolumny aut...

Gruba ryba0piorunów

@Hejto_nie_dziala generalnie jeśli są przymocowane fabrycznie, a nie na trytytkę i gumę do żucia to powinny świecić dobrze, więc w niczym. Gorzej jak nawołują UFO.
Według przepisów jednak bardziej nie wiadomo czy można czy nie można jeśli dobrze wszystko widać. We mgle - rzecz oczywista, dopuszczone jest też na krętej drodze po zmroku, ale... co oznacza, gdzie jest granica "krętej drogi"? :smiley: To takie już podkładanie się bagietom i szkodzi samemu kierowcy jadącemu na przeciwmgłowych.

Osobistość4piorunów

@yoowki A ja znowu chciałbym poskarżyć się na typów, co jadą stała prędkością 70km/h w terenie zabudowanym i poza nim - aż pasowałby mem z obelixem "nie widzę specjalnej różnicy z terenem zabudowanym, czy bez". Regularnie jeżdżę trasą, gdzie co kawałek jedzie się przez jakieś wioski, to na zmianę, typ wyprzedza mnie w zabudowanym, ja wyprzedzam go poza zabudowanym.

Albo jak ktoś mnie wyprzedza, żeby za 200 metrów skręcać w lewo XD

Albo jak jest odcinkowe zwężenie drogi z obszarem wyłączonym z ruchu i ograniczeniem prędkości. Wleczemy się jeden za drugim, limit prędkości jest odwoływany, za kilka metrów obszar wyłączony z ruchu zamienia się w pas, wrzucam kierunkowskaz, jeszcze upewniam się w lusterku czy na pewno mogę wjechać i cyk, na obszarze wyłączonym z ruchu musi napierdalać już jakiś suv, nie może wytrzymać te 10 metrów i normalnie wjechać jak człowiek, jechać muszę bo się uduszę.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Kompan

w Gównowpis

6piorunów

pozwolę sobie przekleić tekst od kolegi który podsumował wrzucając film zbysia wielonoga p.t. Budzę Się Codziennie - https://www.youtube.com/watch?v=_n6jWXpn_RM

moja mama pracuje w sekretariacie w szkole i teraz te laptopy rozdają za nasze piniążki 4 klasistom i dostają to na WŁASNOŚĆ
więc np za rok nie muszą oddać i Ci ludzie (ich rodzice) są kurna tak roszczeniowi, że to się w pale nie mieści, zamiast np dziękować za laptopa to z ryjem jeszcze, że kto im opłaci naprawę jak np laptop się popsuje i będzie trzeba oddać do serwisu xDD

sam fakt dawania w.w laptopów na własność pozostawię bez komentarza, natomiast samych rodziców to się powinno batożyć barszczem sosnowskiego

cholibka wi jak to otagować ale z racji że pokazuje to w jak "horym" państwie żyjemy to lecim
      

Osobistość

w Hydepark

5piorunów

Przeglądałem właśnie komentarze pod postami o zaginięciu Anastazji Rubińskiej w Grecji. Możecie mi jako tako wytłumaczyć co się stało z ludźmi?
Skąd to wyspecjalizowanie się narodu w sprawach porwań, innej kultury, sądownictwa its?
Skąd w ludziach tyle jadu i złorzeczenia?
To tylko te delikatniejsze komentarze.
Co się k⁎⁎wa stało z ludźmi w tym kraju?!

Inspirator6piorunów

@ZielonkaUno. Trzeba było się uczyć antropologii i psychologii ewolucyjnej, to byś nie zadawał infantylnych pytań.

Osobistość3piorunów

W czasie kiedy te kierunki były dostępne, specjalizowałem się w chorobach wirusowych i ich wpływem na światową politykę i gospodarkę

Pokaż więcej komentarzy (20)

Twórca

w Przegryw

12piorunów

Chłop widział parę miesięcy temu taką scenkę rodzajową se...

Chłop siedział na ławeczce se czekając... Siedziała taka grupka Oskarków i Julek na ławkach koło galerii... No i szedł o kuli jakiś gość gdzieś pewnie 30 lat, choć trudno powiedzieć bo wyglądał jak z lekkim porażeniem czy tam innym niedowładem... Przechodząc dreptał dziwacznie i grupa Oski-Julek zaczęła się śmiać.

On odwrócił się, spojrzał się i zaśmiał z nimi... Szczerym śmiechem osoby nieświadomej na czym polega świat w AD 2020'.

Dziwne to, niezrozumiałe i w ogóle...

Mnie krew nagła zalała, ale nic nie powiedziałem, nic nie zrobiłem. Wciąz jednak to czasem mi się przypomina.

  

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Natura

3piorunów

Dzisiaj podczas kolejnego spaceru z psem, po raz kolejny mogłem przejść Trasę Siedmiu Wzgórz w Gorzowie Wlkp.

Nic specjalnie spektakularnego, ot po prostu teren po byłym poligonie, został jakoś mądrze wykorzystany. Są tablice informacyjne, ścieżki z utwardzoną nawierzchnią, kosze na odpady, sporadycznie jakieś oświetlenie. Jest nawet teren do ćwiczeń siłowych (jakieś opony od ciągników, liny itp.), siłownie, małpie gaje i takie tam standardowe bajery.

Nie mam własnych zdjęć, bo zawsze zaabsorbowany jestem psem i kontaktem z naturą i zielenią.

Trasa odchodzi od drogi i mamy ciszę i spokój.

Jednak nie chce tu wychwalać, czegoś co na upartego znajduję się w każdym mieście lub w jego pobliżu.

Chciałbym ponarzekać, na bandę skur*ysynów, którzy nie potrafią zabrać swojego chlewu, ze sobą.

Ta trasa prowadzi, między innymi przez lasy, gdzie żyją zwierzęta i te małe i większe. To ja się pytam, po jakiego cuja rozbijać butelki, po popijawie, jak obok macie śmietniki. Nie mogę podejść do tzw "Stuletniej Sosny", którą pamiętam z dzieciństwa, bo jakaś kurwa zdetonowała wokół niej skup butelek i pies pochlasta sobie łapy.

Jakiś inny typ zapiedalał około kilometra, żeby na polu wyebać zderzak.

Przeraża mnie "mam to w dupizm" ludzi.

zdjęcia z google maps, mimo, że stare, to nie za bardzo zmieniło się na lepsze.

  

Praktykant

w Rozkminy

3piorunów

Jak poczuli byście się, gdyby ktoś, który chciałby na was zarobić, powiedzmy, zająć sporą część waszego czasu przynajmniej raz, a potem być może drugi raz żeby z tego zrezygnować zagradza wam drogę, jest bardzo natarczywy i strzela do was bezpruderyjnie per "ty" "Cześć, jak masz na imię? Zatrzymam na chwilę". Brzmi znajomo?

Tak postępuje pewien polski bank z pomarańczowym logo z lwem, którego pracownicy są gorsi od menelków proszących o złotóweczkę, bo oni czasem przynoszą pożytek w postaci dobarwienia imprezy w sobotę wieczór, gdy czekasz w kolejce z kumplami do monopola po kolejne małpki w centrum miasta na melanżu. Z tamtych pożytku nie ma.

Normalnie idziesz z siatami przez centrum handlowe, a napastuje cię jakiś gość w garniturze z rynku i pyta się o imię waląc Ci na ty. On się nie pyta, czy może Cię zatrzymać, on k⁎⁎wa informuje xD. Zaczyna Ci wkręcać bajer o tym że są w c⁎⁎j najlepsi, wszystko super za darmo i w ogóle to oni Ci dopłacą żebyś konto miał. Na sugestię, że bank naprzeciwko ma o 1,5% wyższe oprocentowanie, chłop dostaje białej piany i wali Ci w twarz tekstem żebyś sobie okulary kupił bo na bank Ci się przywidziało xD

A hitem jest, że raz idę sobie galerią (prowadzę firmę, w związku z czym dosyć często bywam w RTV/MediaExpert i takich innych bo po prostu ktoś z pracowników często potrzebuje laptopa/telefonu/iPada, branża software, wszyscy wiedzą o co chodzi). I raz zaczepił mnie typ co się jąkał, ale nie tak delikatnie, on stoi przede mną, i 30 sekund minęło zanim powiedzial o co mu chodzi xD. Czy w bankach obecnie jest taka pomroczność umysłowa, że ktoś na górze przysyła człowieka z problemem jąkania do pracy pełne 8/12h z losowymi ludźmi których nie zna? Nie można było go dać do backoffice?

Zapraszam w sumie do dyskusji, może będzie tu jakiś były lub obecny pracownik takich kołchozów i powie jak to wygląda od kuchni.

      

Wkurzają Cię naganiacze bankowi w centrach handlowych?

  • Jeszcze jak!82% (18 głosów)
  • NJE18% (4 głosy)

22 głosów

Osobistość4piorunów

centra handlowe omijam a wkurzają mnie absolutnie wszyscy zawracający mi d... w miejscu publicznym z jakąś ofertą. Nieistotne czy chodzi o okazję typu pseudozłota obrączka, zaproszenie do klubu nocnego, bank, ulotki operatora komórkowego. To są chodzące reklamy i zdecydowanie brakuje mi do nich AdBlocka.

Osobistość0piorunów

@flimbo123 Dużo bywałam w centrach handlowych i tylko raz zostałam zaczepiona przez naganiacza. Chyba od razu z ryja widać, że niemiła ze mnie suka, albo że nie mam pieniędzy xD

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Jak w tym kraju ma być dobrze jeśli nawet przedsiębiorcy to debile?

Ten sam makaron ten sam sprzedawca:

allegro 142zł przesyłka 17 (ze smartem może za darmo nie wiem nie mam) razem 159zł

https://allegro.pl/oferta/makaron-tagliatelle-jajeczne-500g-x-12-karton-11809568096

Sklep firmowy dział detaliczny cena 14,20 za sztukę 12 sztuk 170,40zł darmowa dostawa

https://magiakuchni.com/makaron-jajeczny-tagliatelle-gniazda-divella-500g-id-978

Sklep internetowy dział sprzedaży hurtowej 192zł i darmowa dostawa

https://magiakuchni.com/pl/p/MAKARON-TAGLIATELLE-JAJECZNE-500g-x-12-KARTON/1571

    

Mocarz1piorunów

W ogóle dla mnie hurt to jakieś nieporozumienie. Zbyt wiele rzeczy kupiłem prywatnie i do pracy w detalu które wychodziły taniej niż w hurcie.

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Zamontowałem sobie prosty rozgałęźnik za 10 zeta a na opakowaniu takie coś (najpewniej dupochron gdyby produkt okazał się ch⁎⁎⁎wy i spaliła się chałupa)

Kawa powinna być robiona przez baristę a ziemniaki powinien obierać wykwalifikowany kucharz.

   bo napis wskazuje że to wyższa szkoła jazdy włożenie takiego rozgałęźnika do gniazdka

Gruba ryba11piorunów
Kawa powinna być robiona przez baristę a ziemniaki powinien obierać wykwalifikowany kucharz.

@JaktologinniepoprawnyWTF Nie wiem jak kawa, bo nie piję, ale przy obieraniu ziemniaków nożykiem jest zawsze pewne ryzyko, że poderżniesz sobie gardło. To oznacza, że nie tylko powinien to robić wykwalifikowany kucharz, ale licencja na obieranie ziemniaków powinna być przyznawana po obowiązkowych badaniach psychiatrycznych, bo nigdy nie wiesz jak nieprzygotowany człowiek zareaguje na krzyk ziemniaków obieranych ze skóry.

Z tym rozgałęźnikiem to też nie wiadomo jak prąd zareaguje, może nie zaakceptuje takiego rozgałęziania, może to dla niego być traumatyczne przeżycie i potem co, depresja, alkohol, zabawy w iskrzenie, kopnie w kalendarz i chata się jara.

Szkoda życia na takie ryzyko, ja bym dzwonił po elektryka.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

Siedzę sobie na Facebooku w kilku grupach motocyklowych. Ot tak towarzysko, żeby popatrzeć, gdzie tam ludzie jeżdżą, coś tam się dowiedzieć, może kogoś poznać, by razem pośmigać. Ale coraz częściej mam ochotę wypieprzyć to wszystko, bo debilizm ludzi robi się dla mnie nieznośny. Przykładowo:

Ktoś pisze, że ma 160 cm wzrostu i zastanawia się nad obniżonym fabrycznie Triumphem Tigerem 900 GT, ale nie wie, czy i tak nie będzie za wysoko dla niego. W odpowiedziach "mordo, nic się nie bój, bierz Tigera Rally Pro (wersja terenowa, siedzenie wyżej o 9 cm, gość by drabinki potrzebował), ja mam 184 cm i wszystko jest ok, pozdrawiam Mietek".

Jakiekolwiek pytanie o lawetę, mocowanie do niej motocykla albo transport moto pociągiem (jeżdżą takie np. do Chorwacji). Obowiązkowo musi pojawić się jakiś Janusz z wąsem do pasa, który będzie tłumaczył, że to nie jest prawdziwy motocyklizm, a jak masz tylko tydzień urlopu, to siedź na d⁎⁎ie, a nie jakieś Bałkany wymyślasz.

Ktoś wrzuca zdjęcie, jak śmiga w środku zimy po śniegu jakimś lekkim endurakiem. "Bez sensu, ja jeżdżę tylko wtedy, gdy jest minimum 20 stopni, bo mnie jazda musi sprawiać przyjemność, inaczej to po co". No tak, OP jeździ po śniegu nie dla przyjemności, a by cierpieć i umartwiać się. W ramach pokuty.

Gdzie w UE można pojechać z prawkiem B na 125? W komentarzach dziadki się kłócą czy 125 to już motocykl i czy nadaje się, by chociaż do Biedronki nim pojechać.

Kto w Warszawie zamontuje mi wskaźnik biegu na kierownicy? "Naucz się jeździć, a nie choinkę z moto robisz".

I tak to się kręci. Najgorsze, że to nawet nie są jakieś dzieci, tylko dorośli ludzie. Zresztą Facebook to serwis dla starszyzny 😛 Żeby nie było, przewijają się tam też wartościowi ludzie, których warto czytać. Czasem.

   

Specjalista2piorunów

@Shagwest oj tak, jakiś czas temu z nudów odpisałem na jakieś boomerskie: motocykl elektryczny to nie motocykl i zostałem zjechany przez wielkich motocyklistów od dostawców pizzy i że "nie znalazłem jeszcze swojej prawdziwej miłości" czy jakoś tak. No i perełka: elektryczny to nie motocykl bo nie ma duszy

Pokaż więcej komentarzy (19)

Autorytet

w Heheszki

18piorunów

Dlaczego nie powinno się wkładać glowsticka do mikrofali :upside_down_face:

https://streamable.com/wr01zh

 

Specjalista6piorunów

ludzie to debile xD ciekawe czy na instrukcji glowsticka bylo napisane, zeby nie wkladac do mikrofali bo jak nie to jeszcze mlody moze odszkodowanie dostanie znajac USA xD

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Gównowpis

4piorunów

Kurde, serio. Jak oglądałem ten "dont look up" to miałem takie "no fajne ale dla mnie zbyt przerysowane i takie walące w mordę bez drugiego dna itd"

Teraz widzę że nawet jakby ludziom ten film nasrał na ryje to i tak by nie zrozumieli i nie ogarnęli.

https://www.facebook.com/reel/497031192187764