MarshalistGURU
4piorunów
a notino to nie jest ten sklep co sprzedaje testery?
@jajkosadzone @nbzwdsdzbcps @AndzelaBomba @kodyak Pracuję dla dużej francuskiej firmy z branży kosmetycznej produkującej między innymi perfumy na licencjach znanych marek luksusowych. Notino regularnie bierze od nich towar i jest jednym z największych klientów na Europę Środkowo-Wschodnią. Tak jak kiedyś uważałem że sprzedają podjebki, tak po zobaczeniu faktur na sześcio-siedmio cyfrowe kwoty wystawiane każdego miesiąca mogę powiedzieć, że co najmniej część dostawców mają legitnych:)
Aha, Chanel akurat nie jest ich marką
@knoor oo dzieki. No tak myslalem. Ludzie nie zdają sobie sprawy z marzowosci tego towaru w sklepach fizycznych.
@knoor a jak z rynkiem brytyjskim? Fraganceshop i perfumeshop? Wiesz cos o nich może? Zazwyczaj kupuje perfumy od nich...
@HolQ Niestety nie mam pojęcia, Brytole są osobnym rynkiem, a ja mam podgląd tylko na Europę Środkową i Wschodnią. Ale jak nie zapomnę, mogę podpytać:)
@kodyak Z tego co słyszałem od ludków, którzy bardziej siedzą w tematach okołoprodukcyjnych, najdroższym elementem jest... flakon:) Jeśli do tego ma jakiś fantazyjny kształt, może stanowić o ile dobrze pamiętam 50-70% kosztu produkcji. Stąd też promowanie mody na "refill".
@knoor tak projekt flakonu jest drogi ale nadal marza jest ogromna. Na tym działają te marki luksusowe. Nie stać cię na suknie czy projekty danego roku ale na torebkę czy perfume możesz sobie pozwolić, stąd ważne jest żeby perfuma trzymała poziom marki ale jako drobna rzecz była dostępna dla zwykłego zjadacza chleba żeby poczuł że ma namiastkę marki luksusowej stąd nie może przekraczać poziomu "tanizny". Ludzie wtedy traktuja ta perfume jako coś wyjatkowego co dodaje prestiżu marce
Komentarz usunięty przez moderatora



















