grzyp-prawdziwekFenomen
3piorunówRozebrałem prawie cały pilot od mazdy, jakie mam xD z baterii.
Mały gowniarz ciągnący faceta za pęto i Chłop z głową baby w ręku.

To jest rysunek pt.: „Widzisz synek.. Jakbyś był z matką to byś się wy⁎⁎⁎ał”.
grzyp-prawdziwekFenomen
3piorunówRozebrałem prawie cały pilot od mazdy, jakie mam xD z baterii.
Mały gowniarz ciągnący faceta za pęto i Chłop z głową baby w ręku.

To jest rysunek pt.: „Widzisz synek.. Jakbyś był z matką to byś się wy⁎⁎⁎ał”.
L4RU55OAutorytet
4piorunówBardzo nie chciało mi się tego pisać ale mówiłem że wrzucę podsumowanie z mojej trasy po Europie i tak:
-Spalanie średnie samochodu na trasie nie zmieniało się i ciągle wynosiło 6,7 litra/100km
-Wg katalogu ten silnik przy prędkościach bardzo wysokich (131km/h) wg WLTP pali 6,5 litra
-Prędkości były raczej wyższe, 140km/h w Polsce i 130km/h w Niemczech do okazjonalnych 150-160 kiedy przyszła ochota. Ale można powiedzieć że jeżdżone było wg limitów.
-Tempomat aktywny działa jak złoto a asystent pasa wkurza bo wymaga zawsze kierunku, inaczej nie przepuści
-Niemcy mają dużo wzniesień i spadków co zawsze mnie zadziwia. Polskie autostrady są jak naleśnik.
Ogólnie to jazda była przyjemna i dobrze jest jechać samochodem, który ma zapas mocy. Brak turbiny nie pozwala na dynamiczne przyspieszanie ale za to samochód jest bardzo przewidywalny i nie korci żeby zapierdalać.
A jeśli chodzi o samą Mazdę to ma dosyć twarde fotele ale nie wiem czy to wina małego przebiegu, poniżej 10kkm i muszą się wysiedzieć czy już takie będą. Jednak potrzebna jest krótka przerwa co kilka godzin żeby to rozchodzić.
Spalanie mogłoby być niższe wg mnie bo cała trasa na tempomacie co podnosi spalanie i tryb odpinania cylindrów nie działa, uruchamia się tylko przy stabilnej jeździe ale trzeba jechać z nogi a nie z tempomatu mimo że obroty i prędkości takie same. Sam tryb działa tak do 100-110km/h i obniża spalanie więc na wszystkich remontach można by jechać z nogą na pedale i trochę zaoszczędzić ale wygoda zwyciężyła.
I jeszcze teraz mi się wspomniało że paliwo było lane różne, jak na autostradzie to tańsze 95 E10 którego niby schodzi więcej a jak już zjechaliśmy to zwykłe 95 E5. To też mogło mieć wpływ na spalanie. Podsumowując jest dobrze tylko bak mały bo 700km na tankowaniu ale ja jestem zadowolony bo wg mnie to dobry wynik jak na 2 litrową benzynę w trasie, bo do prędkości 50-90 to już w ogóle jest bajka.
Wołam tych co komentowali
@bzyk260 @bzyk260, @SunSenMeo , @SzalonyBombardier ,

@L4RU55O Co to za mazda?
@Jason_Stafford zielona
@mrmydlo bingo, skąd wiedziałeś?
@Jason_Stafford Cx-30 w litry 150 koni i nie zielona tylko czerwona
Spalanie bez tragedii, 2.0tsi 265koni przy trochę szybszej jeździe robi 5.7l w trasie
L4RU55OAutorytet
48piorunówWłaśnie jadę w trasę na zachód i zrobię 3000 km, wrócę chyba za późno żeby się załapać na niedzielny marsz bo mam do W-wy 350 km a jak wrócę to będę musiał jeszcze odespać nad czym ubolewam.
Ale skoro już jadę w trasę a auto jest nowe i z tych co reklamują się niskim spalaniem to będę mógł sprawdzić jak wygląda rzeczywistość do danych z katalogu i czy te nowe auta palą mniej czy nie.
Dajcie znać czy chcecie podsumowanie po wszystkim.

Pisz jak wyglada. Ja zdziwiłem sie po przesiadce z 2.0hdi 140km peugeot 508 (2011) na 1.5tsi octavia (2022). Z zapiętym tempomatem na 140km/h diesel 5.7l/100km i ten benzyniak robił tyle samo co diesel (; trasy w obu ok. 2000km glownie autostradami
@SunSenMeo @bzyk260 Auto to Mazda Cx-30 2.0 150 koni. Po miastach jeździ w sumie nigdy bo mieszkamy na wsi i jeżeli jedzie w zabudowanym to płynnie bo korki nie występują.
A niskie spalanie będzie jeżeli będzie katalogowe. Z prędkościami do 90km/h pali tyle ile moje Grande Punto 1.4 77 koni. W takiej spokojnej jeździe 5,4 l/100 nie raz jest na komputerze, pokazuje dane z całej trasy jak zgasisz silnik.
Z tym że Fiat do 90-100 jedzie ok a powyżej spalanie zaczyna gwałtownie rosnąć a Mazda po prostu powoli rośnie. Dodatkowo przy 90 km/h i spokojnej jeździe potrafi odpiąć 2 cylindry i toczyć się jakby na litrowym silniku, wtedy pali chwilowo 3-3,5 litra. Ten sam system jest też w 1.5 tsi w golfie.
Katalog podaje 5 różnych spalań dla 5 różnych prędkości i ogólnie to się sprawdza ale teraz jest okazja na długą trasę i sprawdzenie ile to spali.
@bzyk260 A jakie obroty były w obu przypadkach? Bo w moim starym gruzie (BMW E87 120i, 170km, 2007) po zmianie dyferencjału, spalanie spadło do 6.7l/100km przy 130 km/h z włączoną klimatyzacją. Z nowym dyferencjałem przy takiej prędkości mam ok. 3000 RPM
@bzyk260 z Portugalii do Polski gdzieś na wschód będzie tyle
@L4RU55O myslalem nad 30 ale finalnie kupilem 5, bo rekompensuje sobie kompleksy ale wrazenia z dlugich tras mam podobne. Wolaj na podsumowanie jak dojedziesz.
@bzyk260 to jakies mało oszczędne diesle. Przejechałem Warszawa - Pula z zapiętym tempomatem wg obowiązujących limitów prędkości (z odchyleniem +-3km/h bo przy niektórych prędkościach spalanie wyraźnie malało), i wyszła 4.1l/100km, i to dlatego, że część czasu się nie starałem. 3.9l/100km byłoby całkiem możliwe. VW Passat Variant 2.0 TDI z DSG z 2021.
Nijak się te dane nie mają do katalogu, bo wiadomo - górki, skrzyżowania, hamowania, przyśpieszenia. Ale Mazdy chyba niezbyt przekłamują. Szerokiej drogi.
@conradowl No właśnie jakoś ten katalog sie sprawdza do tej pory a teraz po takiej trasie będzie pełny test.
@L4RU55O Mazda to Mazda 😉 choć jak będzie odbiegać od katalogu to raczej nie w dół 😉
Grzegorz1992Kompan
1piorunów#samochody #mazda #mazda3 #mazda6 ktoś montował LPG w maździe z silnikiem skyactive g? W salonie mówili instalacji kme ale zastanawiam się czy tam jest wszystko git? Jak z kosztami regulacji luzów zaworowych?
Jason_StaffordFenomen
2piorunówSiedziałem sobie w nocy w pracce, i tak kminiłem, może by sobie mazdę kupić? Nie potrzebuję samochodu o sportowych osiągach, samochodem bez turbo jeździłem dużo (fiesta mk5 sport i focus st170), więc wiem jak się jeździ bez turbo, i mi to nie przeszkadza.
Są tu jacyś użytkownicy mazd? Szczególnie 6 lub CX-5, bo tylko te dwie biorę pod uwagę. Obie po konfiguracji na stronie mazdy wychodzą max 250k PLN.

> wyższy poziom hałasu niż w autach tego segmentu od innych producentów
@Heterodyna jeżdżę transitem, więc wszystko co jest lepiej wyciszone od niego będzie na plus :grinning:
Poza tym pewnie bym oddał od razu po odbiorze samochód na dodatkowe wyciszenie (wygłuszenie).
Czy brałbym automat? Na yt ludzie narzekają że jest wolny, ale ja się nie ścigam. Zresztą, jedyne dwa auta z automatem, którymi jeździłem to passat z 2016, i xc60 z 2015. Mi tam nie zależy. Teraz macham łapką, więc nie widzę tu problemu.
Z tego co widziałem też ludzie narzekają na różne dziwne rzeczy, co dla mnie są oczywiste. A bo silnik nie ma turbo, a bo ikonki na ekranie są stonowane, a nie pstrokate.
Będę kiedyś w okolicy mazdy, to umówię się na jazdę próbną i zobaczę, ale sam nie wiem. Choć z drugiej strony to nie ma wielkiej alternatywy. Rodziny VW nie chcę, a potem to już tylko klasa premium zostaje.
@Jason_Stafford Bardziej polecam zainteresować się mazdą 3, z silnikiem dwulitrowym.
jan-jaszczompKompan
10piorunów
SzubiDubiDUAutorytet
96piorunówWyuzdany romans Mazdy z Bertone – kierownica nie będzie nam potrzebna!
Weźmy najnudnieszy wóz jaki mamy, zawieźmy go do Bertone aby go rozłożyli i złożyli po swojemu i pokażmy światu. Co otrzymamy?
Mazda MX-81 Aria
(1) Jest to koncept z 1981 roku stworzony na potrzeby targów motoryzacyjnych w Turynie wspólnymi siłami Bertone oraz Mazdy w. Celem było stworzenie awangardowego hatchbacka o typowych futurystycznych klinowych kształtach. Jako podstawę użyto istniejącą już Mazdę 323 BD (na rynek wewnętrzny nazwana Familia BD).
Po raz pierwszy Mazda zastosowała podnoszone lampy właśnie w tym modelu. W seryjnej produkcji „popupy” pojawiły się dopiero w 323F (żaba) i MX-5 w 1989 roku. Jak porównacie następne modele 323 to dopiero w 323F da się rozpoznać elementy z konceptu.
Oprócz lamp rzuca się w oczy brak grilla. (2) Mamy nisko schodzącą maskę z chowaną wycieraczką. Cała bryła auta zdaje się być rozdzielona na dwie części przed podcięcie idące przez całą długość auta. To samo podcięcie jest jedocześnie linią okien przez co mamy gigantyczne szyby zaczynające się prawie od podłogi. Ze względu na zakrzywienie szyb i ich rozmiar – nie dało się zrobić się ich w pełni opuszczanych, zamiast tego mamy (3) małe elektrycznie opuszczane szybki jak w SVX czy Toyota Sera, żeby móc _odebrać swojego bigmaka z frytkami zapłacić na bramce na autostradzie. Szyby dla pasażerów z tyłu już takich bajerów nie mają, za to też idą maksymalnie w dół._
_Ktos na etapie projektowania musiał zauważyć, że przeszklony wóz będzie się mocno nagrzewał dlatego szkło jest przyciemniane. (4) Z tyłu mamy wielkie pionowe tylne lampy oraz stylowy retrofuturystyczny napis ARIA. Żegna nas nietypowy zderzak oraz dwie_ kwadratowe_ rury wydechowe.
Jednak dziwactwo nie kończy się na zewnątrz. W środku też wszystko krzyczy PRZYSZŁOŚĆ! tak jak to było możliwe w 1981 roku. (5) Mamy obracane fotele aby ułatwić wysiadanie ale to nie fotel jest największym szokiem. Ktoś stwierdził, że kierownica jest niemodna dlatego ją … wywalili. (6) Zamiast tradycyjnej kierownicy mamy gumową taśmę, którą ciągnięmy w odpowiednią stronę podobnie jak zwykłą kierownicę. Dzięki temu „kierownica” ma kwadratowy kształt (szach mat Topgear) i nie ma żadnych ramion, które by zasłaniał zegary. No właśnie, zegarów też nie ma. Zamiast tego jest ekran, na którym wyświetlane są informacje dodatkowe. Dookoła ekranu mamy rozrzucone przyciski: wycieraczki, spryskiwacze, światła, klakson, kierunkowskazy (które znajdują się w rogu zamiast w miejscu przycisków wycieraczek po lewej stronie jakby logika podpowiadała).
Po lewej stronie mamy dodatkowe informacje i przyciski takie jak oświetlenie kabiny, temperatura wody, tempomat i wreszcie prędkość pojazdu. Poniżej mamy stacyjkę jak w porsche po złej stronie. Z drugiej strony w konsoli centralnej mamy radio i sterowanie nim. (7) Na specjalną uwagę zasługuje schowek po stronie pasażera ponieważ aby go otworzyć trzeba go najpierw wysunąć i obrócić aby uzyskać dostęp do przestrzeni. Fotele obszyte są w materiał w kwadratowe wzorki, które moim zdaniem bardziej przypominają lata 70-te niż przyszłość.
Pod maską siedzi znany ze zwykłej 323 silnik 1.5 ale z dodanym turbo. Mechanicznie pojazd niewiele się różni od zwykłej Familii ponieważ takie były założenia Mazdy. Koncept nie wszedł w życie, miał być zniszczony po targach ale został przewieziony do magazynu Mazdy w Japonii. Niektóre z jego elementów jak bryła da się zauważyć we wspomnianej wcześniej Mazdzie 323F, która powstała 8 lat później. Niedawno model został odnowiony i umieszczony w muzeum mazdy. Sam projekt bardzo przypomina koncept Volvo Tundra ale o niej więcej wam już opowie sonykrokiet (jak już założy konto na hejto)

@SonyKrokiet jak odgrzewałem kotleta to jeszcze o tym nie wiedziałem xD
@SzubiDubiDU sony chyba już ma tu konto
sorekSum
5piorunówMój ziomek z #mx5 NC z którym jeździmy na torze w tym roku w #uk rozpoczął nagrywanie na YT i będzie tam opisywał tuning po swapie na silnik który składa z jakichś Fordów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Tak czy inaczej zapraszam bo gość ma sporo wiedzy, szczególnie dla użytkowników #mazda
A ja swoją drogą też muszę na swoim kanale to zacząć robić pod #bmw w końcu szczególnie że możliwe że uda mi się w tym roku pojechać z Mishą na #nurburgring #nordschleife ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Dalbym twojego palca uciąć, że już to gdzieś czytałem :lol