TaxidriverGURU
21piorunówJak byłem młody, to rodzinna lekarka na zatrucia polecała bułki i coca-colę.
Jako, że polskich bułek w UK nie kupię to została mi cola.
Od 2 dni noszę w żołądku coś jak melon, mam napuchnięty żołądek, brak apetytu i bóle jak przy wzdęciu.
Ani w jedną ani w drugą stronę to cholerstwo nie chce się ruszyć.
Wypiłem więc ponad litr coli i ledwo co zdążyłem do kibla.
#zdrowie #medycynaniekonwencjonalna
@Taxidriver - słyszałem o wielu takich domowy sposobach na ruszenie flaków:
* Kieliszek wódki z czarnym pieprzem
* Gorąca whisky (podobno też leczy przeziębienie) - może być z herbatą
* Sok z kiszonej kapusty lub kiszonych ogórków
* Kwaśne mleko, kefir lub maślanka w dużej ilości
* Szklanka ciepłego lekko rozcieńczonego mlekiem jogurtu naturalnego
* Przerarte całe jabłko zapite ciepłą wodą
* Amerykanie piją prune juice (sok ze śliwek)
@koszotorobur ogólnie to chyba chodzi o utrzymanie pH żołądka na odpowiednio wysokim poziomie. Jestem w stanie uwierzyć w kiszonki i kefiry/jogurty co do alko to nie jestem pewien ale w mojej rodzinie panuje przekonanie, że Kieliszek (min 100ml) mocnej orzechówki pomaga.
@Taxidriver - moj ojciec wierzy w leczniczą moc orzechówki 😅
@Taxidriver jak to polskich bułek u Ciebie nie ma? Ja w kazdym polskim sklepie je widze. Czy nie ma żadnego takiego sklepu w Twoim pobliżu
@SignumTemporis w mojej wiosce nie ma a w pobliskim miasteczku są 2 ale bez świeżego pieczywa. Za to wybór wódek smakowych (głównie malpki) powala.



