Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#metal

Gruba ryba

w muzykawolfika

14piorunów

     

500 najczęściej słuchanych przeze mnie płyt, według serwisu last.fm - od 2007 roku.

miejsce 461 (ilość - scrobli 53):
Slayer - "South Of Heaven"
rok wydania: 05.06.1988
producent: Rick Rubin, Slayer

https://www.youtube.com/watch?v=gizb0w3XR0o

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w muzykawolfika

12piorunów

Soundgarden - "Head Down"

Wspaniały numer!
Raczej nieoczywisty wybór, ale to chyba mój ulubiony kawałek z "Superunknown" obok "Like Suicide".
Uwielbiam ten dalekowschodni klimatyczny riff, niestandardowe strojenie gitar (kto próbował zagrać, ten wie co Kim Thayil wyczyniał z gitarami) i lekko psychodeliczny wokal Chrisa.
No i ta dynamika sekcji rytmicznej... Kruca fuks!

https://www.youtube.com/watch?v=kA9vLHZFrcs

Gruba ryba5piorunów

Cała płyta jest genialna ❤️

Gruba ryba1piorunów

same here. cały album hitów i ten jeden kawałek, gdzie ten gitarowy flow się tak lajtowo ciągnie przez cały utwór. wręcz płynie i zabiera mnie z nurtem. coś w tym stylu :upside_down_face: podobnie miałem na przykład z "When the Levee Breaks" na Led Zeppelin IV.

Gruba ryba2piorunów

@voy.Wu tak samo mam z "Searching With My Good Eyes Close" z Badmotofringer.... no mantryczny kawałek!

Gruba ryba1piorunów

@tomwolf o właśnie, mantryczny to dobre słowo

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Muzyka

7piorunów

Vader - Silent Empire
z albumu De Profundis (1996)

De Profundis ma w mym sercu szczególne miejsce, a pierwszy kontakt z tym albumem doskonale pamiętam.

Wróciliśmy po feriach do szkoły. Większość ferii spędziłem u dziadków na wsi, a mój dobry kolega u ciotki nad morzem. Nie było streamingu, a fizyczne nośniki były relatywnie drogie, więc często pożyczaliśmy sobie różne nagrania i kolega pożyczył właśnie kilka kaset od brata ciotecznego.
-- dla Ciebie też coś mam - powiedział i wręczył mi dwie kasety magnetofonowe - brat mówi, że dobre (znał się chłop na rzeczy).
Oczywiście wiedział, że lubię cięższe brzmienia, tylko że dla mnie cięższe wówczas oznaczały np. starsze Metalliki albo jakieś Acid Drinkers, a o istnieniu deathmetalu nawet nie miałem pojęcia.

Far Beyond Driven Pantery polubiłem niemal od razu, natomiast De Profundis przyjąłem nieco bardziej sceptycznie:
-- co to k*a ma być!? Jakiś łomot i chaos, tego się nie da słuchać - i wyłączyłem magnetofon. Pozamiatało mnie od pierwszych minut.

Wróciłem do tego nagrania po dwóch tygodniach i przepadłem. Wszystko zaczęło się od Silent Empire.

https://youtu.be/_C4mWTS1QPM?si=TKcpnICu_ktNYurB

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Black Metal

8piorunów

Ożesz karwasz mać. Dawno nic mi tak mocno nie siadło jak ten album. Absolutna topka.

https://m.youtube.com/watch?v=NQFlPMYfzcU&list=PLykNNMVjCDfWHT_OQmnnkj3FnwTR5xYtk&index=4&pp=iAQB8AUB

Pokaż więcej komentarzy (3)